•  

    W roku 2017 podatek kościelny w Niemczech wyniósł: 6,43 mld dla kościoła Katolickiego i 5,67mld dla kościoła Ewangelickiego, tyle podatku zapłacili ludzie wierzący na Kościoły. Pieniądze zostały im potrącone w rozliczeniu podatkowym.Tak powinno być w Polsce. Ciezar utrzymania swojego wyznania spoczywa na wierzacych. Proste, uczciwe i sprawiedliwe
    #finanse #religia #katolicyzm #przemyslenia #neuropa

    źródło: pbs.twimg.com

    •  

      @robert5502: jak komuchy rządziły i nie zrobili z tym porządku, to kto teraz zrobi?

    •  

      @robert5502: Chwila. Z moich pieniędzy idzie na generalny kościół? Przecież to jeszcze gorsze od rzucania na tacę, to tamto przynajmniej dotuje dobre kościoły i jest wprost proporcjonalne do zaangażowania proboszcza w parafię. A jak wszyscy dostają po równo to jest dupa.

    •  

      @robert5502: W sumie to u mnie w mieście jest 5 parafii i ok. 50 tysięcy mieszkańców. Zakładając, że połowa z nich praktykuje i odejmując 1/4 (praktykującą młodzież/dzieci) to na każdą parafię przypada 3750 ludzi. Jeżeli każdy dałby dyszkę to bez problemu starczyłoby na utrzymanie kościoła i księży.

    •  

      Jeżeli każdy dałby dyszkę

      @HarvestinSeason: chodzi oczywiście o dyszkę dziennie

    •  

      @robert5502: Za 37,5 tysiąca złoty nie da się utrzymać kościoła?

    •  

      @HarvestinSeason: znając pazerność klasy kleszej, raczej nie. Bedą chcieć wiecej

    •  

      Za 37,5 tysiąca złoty nie da się utrzymać kościoła?

      @HarvestinSeason: ogrzewanie, oświetlenie, nagłośnienie, fundusz remontowy, świeczki, kwiaty, stroje firmowe, katecheci i chyba ich przełożeni, alimenty - no szału nie ma...

    •  

      jak komuchy rządziły i nie zrobili z tym porządku, to kto teraz zrobi?

      @chroch: Świat się zmienia. Kiedyś ciężko było uwierzyć, że komuna padnie.

    •  

      @Nieszkodnik:

      Za 37,5 tysiąca złoty nie da się utrzymać kościoła?

      @HarvestinSeason: ogrzewanie, oświetlenie, nagłośnienie, fundusz remontowy, świeczki, kwiaty, stroje firmowe, katecheci i chyba ich przełożeni, alimenty - no szału nie ma...

      @Nieszkodnik: + "co łaski" z chrztów, ślubów, pogrzebów, mszy w intencji, datki z kolędy, parafianie sprzątający i dekorujący kościół z własnej woli - no faktycznie szału nie ma

    •  

      + "co łaski" z chrztów, ślubów, pogrzebów, mszy w intencji, datki z kolędy, parafianie sprzątający i dekorujący kościół z własnej woli - no faktycznie szału nie ma

      @proximacentauri: to wszystko może być, ale nie musi. Są pewnie różne parafie i mniej lub więcej hojni parafianie.

    •  

      @szalony_baklazan: mentalna komuna ma się w Polsce wyśmienicie, padają tylko frazesy.

    •  

      Lewusy, czy nie możecie od razu przejść na islam? Bo widzę, że strasznie się męczycie.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @robert5502: O tak zeby jeszcze bylo podobnie z finansowaniem organizacji lewicowych i innych ideologii.Niestety tak nie jest i tamte dostaja kase z budzetu:).

    •  

      @szalony_baklazan: chodziło mi bardziej o rządy SLD

    •  

      wierzący w Polsce są miażdżącą większością i to właśnie oni płacą

      @PostironicznyPowerUser: Pieprzysz i to podwójnie. Są większością ale mylisz wierzących z praktykującymi - nie każda osoba wierząca automatycznie utożsamia się z danym kościołem. To raz, a dwa - wcale nie "to właśnie oni płacą" tylko wszyscy płacą, nie tylko oni. Nawet jak jesteś innego wyznania to w swoich podatkach przekazujesz haracz kościołowi katolickiemu.

      tak działa demokracja, że rządzi większość

      Tutaj demokracja nie ma nic to rzeczy, nie rozumiesz tematu. W Niemczech też jest demokracja i jak widać z pierwszego posta finansowanie kościołów działa tam na zupełnie innych, UCZCIWYCH zasadach. Finansowanie kościołów w Polsce także powinno być wyłącznie na zasadzie zadekolarowania się przez obywateli, a nie stosowanie odpowiedzialności zbiorowej i karania grzywną wszystkich bez wyjątku.

      Poza tym dlaczego uważasz, że domaganie się uczciwego i przejrzystego finansowania kościołów jest "antyklerykalne"? Co, kolejny atak na katolików?

    •  

      Tak powinno być w Polsce. Ciezar utrzymania swojego wyznania spoczywa na wierzacych. Proste, uczciwe i sprawiedliwe

      @robert5502: przecież w Polsce utrzymują je, tyle że z tacy.

      Czy wy, komuchy, naprawdę musicie wszędzie wpychać państwo?

      Może jeszcze WOŚP niech działa przez doliczanie podatku, zamiast dobrowolnych składek do puszki?

    •  

      Ciezar utrzymania swojego wyznania spoczywa na wierzacych

      @robert5502: Podpisuję się dwiema nogami! Jednak nie rozdrabniajmy się i sprawiedliwie należy utrzymania szkół zrzucić na uczących się, utrzymania szpitali, na leczących się. Brak dotacji na jakąkolwiek "sztukę", na niepełnosprawnych, niech utrzymują ich ci, którzy chcą!

    •  

      Zeby jeszcze oprócz Kościoła dotyczyło to szpitali, szkół i innych instytucji to bym się zgodził. Nie korzystasz - nie płacisz.

    •  

      przecież w Polsce utrzymują je, tyle że z tacy.

      @Strzelec_Kurpiowski: bu ha ha ha ha..

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      bu ha ha ha ha..

      @robert5502: co w tym śmiesznego? W Polsce z budżetu jest finansowana religia, ale w Niemczech też tak jest.

    •  

      @kazek_nalepa: nie porowuj szpitalu, dzkol.. do religijnych urojen. Badzmy powazni

    •  

      @kazek_nalepa: Argumentum ad absurdum. Kościół służy tylko tym, który są jego częścią - i to oni powinni go utrzymywać. Ja na kościół katolicki płacę, a nie mam z tego nic. Szkoły i szpitale natomiast służą wszystkim.

    •  

      Pieniądze zostały im potrącone w rozliczeniu podatkowym.Tak powinno być w Polsce. Ciezar utrzymania swojego wyznania spoczywa na wierzacych. Proste, uczciwe i sprawiedliwe

      @robert5502: Nie. Nie ma potrzeby aby aparat państwowy pośredniczył w finansowaniu związków wyznaniowych. Oczywiście należałoby zlikwidować dotowanie związków religijnych z budżetu, fundusz kościelny itp. - Natomiast jeśli wierni chcieliby wesprzeć swoj zwiazek wyznaniowy to robiliby to bezprośrednio własnymi dotacjami, nie ma potrzeby aby skarbówka była tu pośrednikiem.

    •  

      @robert5502: byłem w zeszły piątek w niemieckim kościele i pierwszy raz w życiu musiałem zdjąć kurtkę bo mi gorąco było. Tak, grzali w kościele.

    •  

      @robert5502: @reynevayen: Niby dlaczego? Ja nie chcę się leczyć w szpitalach i nie chcę się uczyć więc dlaczego mam płacić na leczenie innych, czy matematykę na jakiegoś nieznanego mi bąbelka? Ja nie jestem chorym i mądrym, a ty nie jesteś wierzącym, jaka to różnica? Albo wprowadzajmy normalność wszędzie, albo bądźmy dalej idiotami, którzy muszą płacić na to, czego nie chcą i nie potrzebują.

    •  

      @Variv: Dlaczego skarbowka ma nie posredniczyc w przeplywach miliardow Krk, a posredniczyc w przeplywach kiosku z gazetami? Co to za swieta krowa?

    •  

      @kazek_nalepa: Tak, tylko gdybyś miał wypadek - ot, przykład - to w szpitalu uratują cię (dlatego powinniśmy płacić na szpitale) ludzie, którzy są wykształconymi lekarzami (dlatego powinniśmy dotować edukację).

    •  

      @kazek_nalepa: Nie sprowaszaj dyskusji do apsurdu bo zaraz stad polecisz

      +: PDCCH
    •  

      Dlaczego skarbowka ma nie posredniczyc w przeplywach miliardow Krk, a posredniczyc w przeplywach kiosku z gazetami? Co to za swieta krowa?

      @robert5502: Chyba nie rozumiem tego niemieckiego podatku. Przecież nie płacisz podatku na kiosk z gazetami. A tak jest w niemczech płacisz podatek na swoj zwiazek wyznaniowy i związek wyznaniowy z tego dostaje kasę. Państwo jest pośrednikiem. W przypadku kiosku panstwo nie jest posrednikiem miedzy tobą a tym kioskiem.

    •  

      tylko gdybyś miał wypadek

      @reynevayen: Ty, gdybyś nagle umierał i wołał sobie księdza... kuźwa człowieku, ja np. jako podatnik nie wierzę w naukę i w medycynę i nie mam ochoty tego dotować. Ty nie wierzysz i nie masz ochoty dotować kościoła. Nie wiem dlaczego lewacto zapętla się na problemach, które ono nie popiera i nie chcą dopuścić do sytuacji, gdy państwo nie dotuje NICZEGO, a ewentualne utrzymanie instytucji spadnie na korzystających. Nikt nikomu nie zabrania, by ubezpieczyć się we własnym zakresie i płacić realnie za korzystanie z tych usług, czy płacić za naukę. W czym problem?

    •  

      @kazek_nalepa: nauka jest poparta setkami lat badań, w przeciwieństwie do niemożliwych do udowodnienia urojeń. naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy odprawianiem guseł, a realnym wpływie na długość i jakość życia?

    •  

      Dlaczego skarbowka ma nie posredniczyc w przeplywach miliardow Krk, a posredniczyc w przeplywach kiosku z gazetami? Co to za swieta krowa?

      @robert5502: Płacisz skarbówce za gazety, a potem skarbówka przelewa kasę kioskarzom? Nie wiem gdzie mieszkasz, ale to też niespecjalnie rozsądne rozwiązanie. Tak samo jak przekazywanie datków na cokolwiek za pośrednictwem skarbówki.

    •  

      @chroch: zrozumiałem o wiem o co ci chodziło.
      @whitewladi: jeśli piszesz takie debilizmy to znaczy, że komunę znasz tylko z telewizji

      +: chroch
    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

      +: Voxen
    •  

      @kazek_nalepa: W tym, że medycyna i edukacja powoduje wzrost jakości życia; rozwiązuje problemy społeczeństw, sprawia, że ludzie żyją dłużej i lepiej, i tak dalej. A padanie na twarz przez tym czy innym bóstwem - nie.
      Tym bardziej, że wg kk w Polsce katolikami jest ponad 90% ludzi, więc w czym problem, żeby sami utrzymywali swój kościół? ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @kuskoman: Ale co mnie obchodzi wpływ na długość życia i jego jakość, skoro nie chcę płacić za to? Albo wolność, albo ograniczamy tylko do twoich urojeń, że potzreba tego wszystkim?

    •  

      @reynevayen: bo gdyby nagle każdy wierzący musiał zapłacić 5 dyszek miesięcznie podatku na kościół, a niewierzący nie, to okazałoby się, że wierzących jest 15%

    •  

      katolikami jest ponad 90% ludzi, więc w czym problem, żeby sami utrzymywali swój kościół?

      @kazek_nalepa: chorymi jest też jakiś % to jaki problem, by sobie sami płacili za te usługi?

      +: Voxen
    •  

      Dlaczego skarbowka ma nie posredniczyc w przeplywach miliardow Krk, a posredniczyc w przeplywach kiosku z gazetami? Co to za swieta krowa?

      @robert5502: bo kościół dostaje datki, a kiosk prowadzi usługę.

      W przekazywaniu pieniędzy WOŚP też skarbówka ma pośredniczyć?

    •  

      @robert5502: Zgadzam się pod warunkiem, że wszelkie dotacje na lewackie organizacje będą szły z funduszu lewackiego który będzie zasilany z pieniędzy potrąconych z zeznań podatkowych lewaków.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: To wykracza poza jego horyzonty myślowe, po prostu tu nie chodzi o wolność wyboru, tylko lewackie zaślepienie do samego KK

    •  

      To wykracza poza jego horyzonty myślowe, po prostu tu nie chodzi o wolność wyboru, tylko lewackie zaślepienie do samego KK

      @kazek_nalepa: przecież to wiadomo od dawna.

      Ci co najbardziej postulują za podatkiem kościelnym nie chcą wolności i kłamią gdy tak mówią.

      Wystarczy to sprawdzić, pytając czy chcą podatek teatralny, czy stadionowy, gdzie tylko ochotnicy będą opłacać teatry czy stadiony.

      Większość powie, że nie, bo do opłacania tych rzeczy już ludzi można zmuszać.

    •  

      Mówisz do narodu, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Módl się do Allaha o szybszy rozbiór Polski. Innej drogi nie widzę na horyzoncie.

    •  

      prowadzi usługę.

      @Strzelec_Kurpiowski: Krk tez prowadzi uslugi

    •  

      Ciezar utrzymania swojego wyznania spoczywa na wierzacych
      @robert5502: To jest oczywiste, ale nie rozumiem dlaczego państwowe służby skarbowe miałyby sie wysługiwać prywatnym instytucjom religijnym.

      Wystarczy to sprawdzić, pytając czy chcą podatek teatralny, czy stadionowy, gdzie tylko ochotnicy będą opłacać teatry czy stadiony.
      Jestem gorącym zwolennikiem tego pomysłu

    •  

      @Ferengi: na tym właśnie polega demokracja, że płacisz na innych. niestety.

    •  

      @robert5502: a jak się sprawdza czy ktoś jest wierzący ?

    •  

      : Tak, tylko gdybyś miał wypadek - ot, przykład - to w szpitalu uratują cię

      @reynevayen: jak @kazek_nalepa bedzie mial wypadek pierwszy zadzwoni na pogotowie albo policje. Pozniej w necie bedzie kercil malysza w razie jak za pozno przyjada. To co tu bredzi to tylko na potrzeby wojny ideologicznej jaka mu urojono

    •  

      @Nieszkodnik: dolicz nowego mercedesa co rok dla każdego księdza

    •  

      Krk tez prowadzi uslugi

      @robert5502: według prawa usługą jest coś, co ma realną rynkową wartość.

      Na przykład psycholodzy płacą podatki od doradztwa zawodowego, ale już nie od sprawiania, że pacjenci czują się emocjonalnie lepiej.

      Twierdzisz, że udowodniono naukowo wartość modlitw, błogosławieństw i mszy?

      W Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU) usługa obejmuje: <http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001676>

      - wszystkie czynności jakie są świadczone na rzecz jednostek gospodarczych, które prowadzą działalność produkcyjną, jednocześnie nie wytwarzają nowych dóbr materialnych - usług na rzecz produkcji.
      - wszystkie czynności świadczone na rzecz jednostek gospodarki narodowej, ludności, które są przeznaczone dla celów konsumpcji społecznej, zbiorowej czy indywidualnej.


      Możesz napisać jak wygląda konsumpcja błogosławieństwa czy modlitwy?

    •  

      @robert5502: Widzę, że bez problemu umiesz dołożyć komuś jakąś czynność bez żadnego zażenowania i wiesz co kto zrobi, jak dojdzie do jakieś sytuacji. Jeżeli ty będziesz konał i jak np. taki Jaruzelski będziesz wołał księdza, to co? Urojenia już nie ma?

    •  

      @walerr: Nie wiem. Ale wiem ze w Niemczech zeby byc we wspolnocie musisz sam ja utrzymywac. Nie tak jak w nadwislanskim pierdolcu pospolitym, ze wszyscy robimy sciepe na kaplanow, a oni nam za to prawia banały, funduja zabobony i mowia malo!

    •  

      @kazek_nalepa: Przestan pisac te obcykane glupoty bo chce mi sie smiac

      +: PDCCH
    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: > według prawa usługą jest coś, co ma realną rynkową wartość.

      @Strzelec_Kurpiowski: ciekawe jak byla wartosc poswiecenia tego szamba? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      źródło: wykop.pl

    •  

      u nas to nie przejdzie.
      Jakby to było rozliczane w PIT, to 80 % płacących zadeklarowałoby się jako ateiści ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    •  

      ciekawe jak byla wartosc poswiecenia tego szamba? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @robert5502: według polskiego prawa nie miała żadnej, dlatego nie można jej opodatkować.

    •  

      Proste, uczciwe i sprawiedliwe

      @robert5502: ciekawe ile w Polsce wszyscy dopłacamy w ramach Konkordatu, pewnie też z 10 mld zł..

      +: PDCCH, Sil79
    •  

      Tak powinno być w Polsce

      @robert5502:

      źródło: wykop.pl

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: i tu jest blad. Bo jak zaksiegowali zaplate za wykonany zabobon?

    •  

      Śmiej się, ja ci nie bronię. To tylko dowodzi problemu twojej zaściankowej psychiki, gdzie nie potrafisz dopuścić do możliwości całkowitej wolności, nie tylko w kwestii dotowania np. religii, ale także nauki, czy lecznictwa, a nawet kultury...
      Nie potrafisz wyjść poza swoje lemingowe ramy i dopuścić do swojego myślenia tezy, że państwo nie powinno zabierać ludziom pieniędzy i rozdzielać ich wg. swojego widzimisię. Jednak potrafisz się pośmiać z takich, którzy potrafią myśleć za siebie, którzy potrafią sami zdecydować za co i ile płacić. Myślisz, że doprowadziłbym do sytuacji gdy lekarz odmówi mi i mojej rodzinie leczenia? Myślisz, że potrzebuję państwa, by wyuczyć moje dzieci? To tak, jak zniesienie obowiązku zapinania pasów, głupek pomyśli, że postulujący za tym nie będzie go zapinał. Śmiej się, można tylko wyrazić żal z twojej kondycji intelektualnej.

    •  

      w 2011 dopłacaliśmy do kościoła w podatkach 1,8 mld zł więc teraz pewnie w okolicy 3 mld
      https://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/fundusz;koscielny;to;nic;zobacz;ile;kosztuje;nas;konkordat,17,0,1046545.html
      oczywiście to jest nic wobec dochodów nieudokumentowanych z chrzcin, ślubów, pogrzebów itd..

    •  

      @robert5502: Oczywiście taki system jest lepszy niż nasz ale dalej nie wiem dlaczego Państwo ma się zajmować finansowaniem kościoła jakimiś systemami podatkowymi, niech sami sobie organizują zbiórki

    •  

      @kazek_nalepa: Bo nie jestem zwolenikiem jaskiniowego kapitalizmu a z prawackich debilizmow - ala Kurwin - juz dawno wyrosłem

    •  

      i tu jest blad. Bo jak zaksiegowali zaplate za wykonany zabobon?

      @robert5502: zapewne jako darowiznę.

    •  

      @robert5502: no ale ty widać właśnie że w Niemczech wszyscy robią sciepe na kościół . Przymusowy podatek

    •  

      nie jestem zwolenikiem jaskiniowego kapitalizmu

      @robert5502: To kończąc temat, dochodzimy do konkluzji, gdzie TY chcesz wprowadzać wolność, ale tam gdzie ci pasuje, kompletnie nie zwracając uwagi na fałsz, który przez to wychodzi na jaw. Od razu spenetrowałem prawdę, że nie o jakąś wolność jednostki ci chodzi, ale wyłącznie o małostkową nienawiść do KK i do atencji, którą niechybnie można dostać za tak małostkowe gimnazjalne wybiórcze podejście do religii jako takowej. Bóg z tobą i mam nadzieję, że zawróci cię z tej paskudnej drogi, paskudnego krzewiciela pogardy do wolności. Szkoda, bo jestem zwolennikiem wolności, ale nie wybiórczo.

    •  

      @robert5502: tak nie powinno być w Polsce i co to w ogóle robi na głównej

    •  

      @kazek_nalepa: Alez boicie sie utrzymywania kleru ze swojego portfela ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      "Proste, uczciwe i sprawiedliwe" typowo niepolskie w kwestii podatków. ;-)

      +: Devilus
    •  

      @kazek_nalepa: Dosyć długo miałem podobne zdanie do Ciebie. Wierzyłem w piękny, wolnościowy świat. W to, że możemy wszystko sami i nikt nam nie musi nic narzucać, nic dawać, sami ogarniemy. Że nie trzeba publicznej służby zdrowia, bo samo ogarniemy, sami się ubezpieczymy. Nie trzeba organizować edukacji, bo sami się będziemy edukować.

      Wiesz po części masz racje i mi się te poglądy podobają. Jednak niestety... im dłużej żyję, tym bardziej zauważam, że świat nie jest czarno-biały. Że takie poglądy to niestety utopia, która nie da się w 100% zrealizować. Nie ma możliwości funkcjonowania w 100% wolnościowego społeczeństwa. Zawsze musi być w niektórych kwestiach minimalna ingerencja państwa. Oczywiście ja nadal popieram wolnościowe poglądy, ale niestety zrozum, że jesteśmy istotami społecznymi i musimy żyć w społeczeństwie. A jakiś % społeczeństwa to idioci, którzy nie są w stanie decydować o prostych rzeczach. A i istnieje też %, który dla własnego interesu będzie potrafił niszczyć wszystko dookoła. Dlatego niestety państwo musi mieć w jakimś stopniu kontrole nad niektórymi kwestami. Tak samo podejrzewam, że gdyby nie podatki to ludzie nie byliby w stanie "zarzucić się" solidarnie na jakieś ważne sprawy, bo po co?

      Wiesz dajmy pod celownik takie szkolnictwo. W pięknym wolnościowym planie można w 100% wszystko sprywatyzować, ale... tutaj właśnie wchodzi fakt, że świat nie jest czarno biały i ta 100% prywatyzacja to utopia, której nie da się zrealizować w dobry sposób. O ile początkową edukacje - sprywatyzujmy. Podstawówki, licea itp. Nawet nie róbmy odgórnego programu, niech każda szkoła ma swoje cele i programy. Spoko. A jak chce rodzic to niech sam kształci dziecko, nie ma problemu. W tej kwestii nie widzę problemu.

      Jednak widzę problem i to duży jeżeli chodzi o szkolnictwo wyższe. Jeżeli zrobimy tylko same sprywatyzowane maszynki do robienia pieniędzy (prywatna szkoła wyższa bez dotacji itp., będzie opierała się na zarabianiu pieniędzy) to zaniżmy poziom edukacji. Niestety, aby szkoły wyższe dawały odpowiednie owoce... muszą być solidne finansowane i tyle. Zróbmy egzaminy, wpuszczajmy na uniwersytety samą przyszła elitę, kształćmy dobrze. Ale musimy się na to zrzucić bo taka szkoła przyniesie straty, ale da dobre owoce.

      Tak samo są dziedziny życia, które są bardzo ważne dla funkcjonowania społeczeństwa i nie da się ich przerobić tylko w maszynkę biznesową wolnego rynku.

      Co do kościoła mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem agnostykiem, z drugiej strony wiem jak bardzo do funkcjonowania społeczeństwa jest nam potrzebny kościół. Wiele osób nie docenia samego faktu powstania cywilizacji przez religie (różne, ale monoteistyczne), spojenia społeczeństwa itp. itd. Jeżeli nie będzie kościoła/religii to musi w to miejsce 'wejść' coś innego. Tylko co?

    •  

      dolicz nowego mercedesa co rok dla każdego księdza

      @nekosa: ty tak kłamiesz sam z siebie, czy ktoś ci za płaci?

    •  

      @robert5502: Nie, nie powinno państwo potrąca % dla siebie z tej kwoty

    •  

      Na przykład psycholodzy płacą podatki od doradztwa zawodowego, ale już nie od sprawiania, że pacjenci czują się emocjonalnie lepiej

      @Strzelec_Kurpiowski: kościół prowadzi usługi mszy, pogrzebów, ślubów, chrztów, komunii św. itd.

      Możesz napisać jak wygląda konsumpcja błogosławieństwa czy modlitwy?

      konsumpcja sakramentu małżeństwa polega na odbyciu pierwszego seksu w życiu po zatwierdzeniu przez kościół

      bez tego zatwierdzenia, para jest straszona że jest to niewłaściwe, niemoralne, złe

    •  

      @Nieszkodnik: ogrzewanie - miejska spolka odlaczy im ogrzewanie jak nie zaplaca? Oswietlenie - odetna im prad, jak nie zaplaca? Bez zartow. Jakiekolwiek, kiedykolwiek, wystapia dlugi, to rada miejska przekazuje kosciolowi kase. Oczywiscie jawnie, w glosowaniu.
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      według prawa usługą jest coś, co ma realną rynkową wartość.

      @Strzelec_Kurpiowski: możesz wytłumaczyć, jak się ma realna rynkowa wartość do nierealnej wartości rynkowej? :-)

    •  

      @robert5502: ale podobno niewierzący też płacą - haracz pobierany jest od każdego, tylko zmienia się cel; niewierzący płacą na organizacje charytatywne - niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę
      u nas każda władza dogaduje się z czarnymi, więc nie ma szans na takie rozwiązanie, bo badania dają jasny wynik, że na KK będzie się składać parę % a nie prawie 90% jak to jest w statystykach

    •  

      kościół prowadzi usługi mszy, pogrzebów, ślubów, chrztów, komunii św. itd.

      @spere: pokaż który zapis prawny o VAT w Polsce, lub całej Europie nazywa to usługą.

      Jeśli to jest usługa, to taki zapis musi występować.

      konsumpcja sakramentu małżeństwa polega na odbyciu pierwszego seksu w życiu po zatwierdzeniu przez kościół

      Rozumiem, że państwo ma według ciebie pobierać podatki za seks?

    •  

      Pieniądze zostały im potrącone w rozliczeniu podatkowym.Tak powinno być w Polsce.

      @robert5502: Nie powinno. Państwo w ogóle nie powinno się tym zajmować. Całkowity rozdział państwa od Kościoła, a jak ktoś chce płacić na Kościół to w zakrystii albo na tacę, a nie pobieranie w podatkach.

    •  

      @robert5502: Nie no, moment moment. Najpierw niech ateiści przestaną zdzierać ze mnie pieniądze na rzeczy, których ja nie popieram, np. lgbt, aborcja (państwowa!), emerytury dla obecnych pokoleń (np. dla aparatczyków komunistycznych) czy inne paskudne rzeczy. Dopiero jak to się stanie to możecie mi zacząć gadać o jakimś podatku kościelnym. Quot erat demonstrandum.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: spróbuj uzyskać u księdza usługę religijną ślubu, pogrzebu, itp. za darmo, powiedz że to przecież nie usługa, nie coś materialnego, rynkowego, powodzenia

      Rozumiem, że państwo ma według ciebie pobierać podatki za seks?

      nie państwo, a kościół, i nie za seks, a za usługę udzielenia ślubu, bez minimum 700 zł nie podchodź, zależnie od regionu kraju

      konsumpcją małżeństwa jest seks małżeński, a pytałeś o konsumpcję

      co do wyceniania usług religijnych, ciekawostka: byłem kiedyś na pogrzebie, gdzie grupa najbliższych sąsiadów zmarłego, 7 osób, złożyło się do jednej koperty, na tzw. "msze św. za duszę zmarłego", które będą po kolei odprawiane w następnych tygodniach

      w tamtym rejonie kraju, stawka za taką usługę, wynosi 50 zł od od duszy
      w TRAKCIE TRWANIA MSZY na ołtarz wyszła siostra zakonna, i ogłosiła, aby te osoby zgłosiły się do zakrystii: co się okazało - sąsiadka obecna potem na stypie, powiedziała, że zakonnica oznajmiła że muszą dopłacić, bo te 7 osób dało po 30 zł do koperty, a nie po 50
      jest po prostu cennik usług, jak w każdej instytucji świadczącej usługi

      od usług seksualnych w agencjach towarzyskich państwo też nie pobiera VATu chyba

    •  

      pokaż który zapis prawny o VAT w Polsce, lub całej Europie nazywa to usługą.

      @Strzelec_Kurpiowski: A niech wprowadzą VAT na "usługi kościelne". Wtedy się okaże że ta lewa.... prawacka unia miesza się w nasze wewnętrzne sprawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Szanuję że chce ci się walczyć.

    •  

      @robert5502: nikt nie pyta ile poszlo na meczety? Moze sa dotowane przez Merkel ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      spróbuj uzyskać u księdza usługę religijną ślubu, pogrzebu, itp. za darmo, powiedz że to przecież nie usługa, nie coś materialnego, rynkowego, powodzenia

      @spere: pytałem o zapis prawny. Masz taki, czy tylko bredzisz w gimboateistyczym widzie?

      co do wyceniania usług religijnych, ciekawostka: byłem kiedyś na pogrzebie, gdzie grupa najbliższych sąsiadów zmarłego, 7 osób, złożyło się do jednej koperty, na tzw. "msze św. za duszę zmarłego", które będą po kolei odprawiane w następnych tygodniach

      Takie co to darowizna.

      w tamtym rejonie kraju, stawka za taką usługę, wynosi 50 zł od od duszy w TRAKCIE TRWANIA MSZY na ołtarz wyszła siostra zakonna, i ogłosiła, aby te osoby zgłosiły się do zakrystii: co się okazało - sąsiadka obecna potem na stypie, powiedziała, że zakonnica oznajmiła że muszą dopłacić, bo te 7 osób dało po 30 zł do koperty, a nie po 50 jest po prostu cennik usług, jak w każdej instytucji świadczącej usługi

      A takie coś to argument anegdotyczny, bezwartościowy dowodowo.

      Napisz jeszcze co im groziło za niezapłacenie, skoro według ciebie to była usługa.

    •  

      Proste, uczciwe i sprawiedliwe

      @robert5502: zgadzam sie!
      to samo powinno byc z socjalizmem: tylko dla chetnych
      ludzie powinni placic jakis niski podatek podstawowy (poglowny) na utrzymanie struktur panstwa a reszta dodatkow jak kosciol socjal 500+ itp powinny byc dobrowolne

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: a masz zapis prawny o podatku od usług seksualnych?

      jest to wg. ciebie usługa, czy nie?

      A takie coś to argument anegdotyczny, bezwartościowy dowodowo.

      lewaku gimboateisto, widać że nigdy nie kontaktowałeś się z funkcjonariuszami kościoła w sprawach pogrzebów, ślubów, chrztów, itp. więc dla ciebie to tylko anegdoty zawsze będą

      Napisz jeszcze co im groziło za niezapłacenie, skoro według ciebie to była usługa.

      nie doszło do wykonania usługi, bo oburzona sąsiadka nie chciała dopłacić różnicy

    •  

      @robert5502: jestem za. Jedyny problem z wprowadzeniem podatku takiego jaki jest w Niemczech wynika z przepisów prawa. Nie można żądać od obywateli tego kraju zaświadczenia czy informacji w co wierzą, bo to są dane wrażliwe.

    •  

      a masz zapis prawny o podatku od usług seksualnych?

      @spere: usługa seksualna mieści się w definicji usługi.

      jest to wg. ciebie usługa, czy nie?

      Według prawa jest to usługa, ale państwo konstytucyjnie zrezygnowało z pozyskiwania pieniędzy w niegodny sposób, a czym takim jest sutenerstwo, czyli pobieranie pieniędzy z prostytucji innych osób.

      lewaku gimboateisto, widać że nigdy nie kontaktowałeś się z funkcjonariuszami kościoła w sprawach pogrzebów, ślubów, chrztów, itp. więc dla ciebie to tylko anegdoty zawsze będą

      Nikt nie zmusza żeby za takie coś płacić, a jeśli jednak, to można taką sprawę do kurii zgłosić.

      Widać że nic nie wiesz o działaniu kościoła i powtarzasz tylko klepanie głupot przez stare baby. Polecam zainteresować się prawdziwym prawem kościelnym.

      nie doszło do wykonania usługi, bo oburzona sąsiadka nie chciała dopłacić różnicy

      W jaki sposób nie doszło, skoro ksiądz ma obowiązek odprawić msze za pochowanego zmarłego?

      Twierdzisz, że ten ksiądz jawnie złamał prawo kościelne i nikt go nie zgłosił?

    •  

      W ogóle nie powinno być żadnych podatków na Kościół. Kościół tak jak każde inne organizacje wyznaniowe powinien się utrzymywać sam ze składek wiernych.

    •  

      @robert5502: nie ma ŻADNEJ potrzeby by pańśtwo było pośrednikiem w wierze

    •  

      @robert5502: uuu, bezpardonowy atak lewactwa na kościół i Polaków ( ͡º ͜ʖ͡º) W DE jest gorzej niż myślicie (dla udawanych katolików z PL oczywiście). Jak się będziecie rejestrować do pracy i skłamiecie że nie jesteście katolikami a później się dowiedzą że korzystacie z usług tej korporacji to będziecie obowiązkowo bulić ten podatek plus pewno jakieś kary. Jedyna możliwość żeby tego nie płacić to wypisać się z tej organizacji do której i tak prawie nikt nie dołączył świadomie i z własnej woli.

    •  

      @robert5502: Jako katolik - popieram. Tak powinno być i tak będzie uczciwie.

    •  

      Jako katolik nie popieram tego pomysłu. Kościół powinien być utrzymywany tylko z ofiar wiernych. Po co hydrę urzędniczą jeszcze po drodze dokarmiać?!

    •  

      alimenty - no szału nie ma

      @Nieszkodnik: ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      jak komuchy rządziły

      @chroch: a to kto teraz rządzi?

      źródło: comment_2YpB7cSjESy5iCETQvCH5wcJHdfamJZm,w400.jpg

    •  

      @robert5502: Ta fajnie by było, gdyby ludzie też utrzymywali swoje dzieci, a nie kazali innym dopłacać na 500+. Niestety jak widać trzeba utrzymywać wszystkich, od księży po bombelki.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: ech gimbolewaku, po twoich słowach widać że to ty nie masz pojęcia o prawdziwym funkcjonowaniu kościoła, skoro nie dowierzasz, że są minimalne stawki za ślub czy pogrzeb, poniżej których ksiądz nie będzie z tobą rozmawiał, obudź się

    •  

      @robert5502: jako człowiek mieszkający w Niemczech uważam że to najlepsze co można wymyślić żeby tacy jak nasz ojciec dyrektor nie mieli milionów na koncie.
      Każdy sakrament jest już opłacony. Chrzest, ślub, pogrzeb itp. robisz za darmo w Niemczech. W Polsce płacisz co łaska 1000zl

    •  

      Jednak widzę problem i to duży jeżeli chodzi o szkolnictwo wyższe. Jeżeli zrobimy tylko same sprywatyzowane maszynki do robienia pieniędzy (prywatna szkoła wyższa bez dotacji itp., będzie opierała się na zarabianiu pieniędzy) to zaniżmy poziom edukacji. Niestety, aby szkoły wyższe dawały odpowiednie owoce... muszą być solidne finansowane i tyle. Zróbmy egzaminy, wpuszczajmy na uniwersytety samą przyszła elitę, kształćmy dobrze. Ale musimy się na to zrzucić bo taka szkoła przyniesie straty, ale da dobre owoce.

      @haosek:
      Ludzie opowiadający się za prywatnymi uczelniami wyższymi często powołują się na przykład Stanów Zjednoczonych, a nie zdają sobie sprawy, że większość uniwersytetów w Stanach jest w przygniatającej większości finansowana z pieniędzy rządowych. Czesne stanowi 9-25% całego budżetu uczelni, a mówimy o sporej kasie i kredytach, które doprowadzają Amerykanów do ruiny.

    •  

      @Strzelec_Kurpiowski: Jak Ci się chce pisać z tymi tępotami... Podziwiam.

    •  

      No i co ma niby państwo do tego? Że jak państwo zbiera ofiarę na kościół za Odrą to jest to dokładnie tyle mieszania się państwa w kwestie wiary ile być powinno?? Ja bym wolał żeby to wierni a nie państwo przy pomocy wiernych utrzymywali kościół. Taka różnica.

    •  

      @reynevayen: bzdura. Koscioly takze sluza niewierzacym. Wiele kosciolow prowadzi domy dla bezdomnych, okna zycia, domy opieki.

    •  

      @leonidas84: No to finansujmy domy dla bezdomnych, okna życia, domy opieki, wyjdzie taniej, bo bez pośrednictwa kleru.

    •  

      @kuskoman: ta nauka uczyla na uniwersytetach, ze ziemia jest plaska... Sa tysiace przypadkow, kiedy nauka zle uczyla. Kocham ta wiare w nieomylna nauke, ktora od 2 tys. lat nie potrafi skutecznie skrocic czasu przeziebienia.

      Klam dalej.

    •  

      @Salagama: głupoty gadasz... Rydzyk ma kasę nie z dotacji, a głównie z tego co ludzie dają. Większość dochodu parafii to jest z tego co ludzie dają. Przeciętna parafia nie ma nic z budżetu kraju. Raptem fundusz kościelny to 1,8 mld zł. To już więcej wydajemy na gendery, bo UW ma 1,5 mld budżet.

    •  

      @reynevayen: tyle, że te domy nie są finansowane z budżetu kraju! Tylko i wyłącznie z datków. Myślę, że kościół spokojnie się utrzyma z tego co dają wierni, bo większość parafii w 99 proc. tylko z tego się utrzymuje.

      Także jestem spokojny o to. I myślę, że dalej będą prowadził formy pomocy, bo robią to od tysięcy lat.

      Ale jestem też za tym, aby decydować gdzie moje pieniądze trafiają. Nie chciałby dotować organizacji lewackich (np. ulgi w czynszu jak robi Wawa czy dotacje na ich infolinie). Powinienem mieć bon do szkoły i samemu wybierać szkołę jaka mi pasuje.

      Myślę, że na wolności najwięcej stracą lewaki, więc jestem zaa.

    •  

      @Flypho: a po ch*j wydawać na UW 1,5 mld zł? Co brakuje na rynku politologów? Zobacz jakie kierunki tam są. Większość to wyrzucanie kasy w błoto i marnowanie przyszłości młodych ludzi. Zamiast 5 lat doświadczenia łapią 5 lat zmarnowanych szans.

    •  

      @krzyzakmm: bzdury opowiadasz. Kościół z budżetu dostaje grosze, a większość i tak nie trafia do parafii. Kościoły same się utrzymują. Nierzadko samo ogrzewanie to koszt ok. 30 tys. zł. Kościół nie padnie po zastosowaniu niemieckiego systemu. Nikt tego się nie boi. Za to całe środowisko LGBT siądze jak skończy się rozdawanie kasy na lewo i prawo. WIęszkość z nich siędzi na stołkach z publicznej kasy finansowanych.

      Kościół przetrwał wieki znacznie trudniejsze niż gimboateizm i da sobie spokojnie radę.

      Dziwne, że mam płacić na stadiony, teatry, uczelnie, a z żadnych z nich już nie korzystam. To chodzi wam o kasę czy o zniszczenie kościoła. Grajcie w otwarte karty, bo i tak każdy widzi jaka jest prawda. I nikt się nie boi odebrania dotacji państwowych, bo one nie wiele dają w kościele. Lwy pożerające chrześcijan ich nie złamały to nie zlamie ich lewacka bestia.

    •  

      @leonidas84:
      Uczelnie to miejsca gdzie ludzie powinni mieć możliwość poszerzania horyzontów, zapoznania się z dotychczasowym dorobkiem naukowym dziedzin, które rozwijamy i poznania metod dalszego rozwoju. Uczelnie, jak nazwa wskazuje, są miejscem gdzie uprawia się (przynajmniej w założeniu) naukę. Powszechność kształcenia wyższego, chcąc nie chcąc, spowodowała, że siłą rzeczy stały się odrobinę takimi zawodówkami wyższymi, ale nie rozumiem dlaczego chcesz równać w dół i zrobić ze wszystkich studentów wyrobników przygotowywanych "do zawodu"? Spójrz na to szerzej - są ludzie w każdej branży, obojętnie jakiej, którzy wyznaczają standardy, odkrywają nowe rzeczy, którzy de facto decydują, jakie umiejętności musi posiadać współczesny mechanik samochodowy, budowlaniec, programista. Zdziwiłbyś się, jak wiele pomysłów, a czasem nawet implementacji rzeczy przełomowych powstaje na uczelniach. Żeby daleko nie szukać, przykład z życia, jeśli grałeś kiedyś w gry komputerowe - wzór pozwalający grze Quake stać się graficznym fenomenem powstał właśnie na uczelni.

    •  

      @Flypho: Poszerzenie horyzontów? Pawłowicz? Spurek? To jest to poszerzenie horyzontów? Politologia? Kulturoznastwo? Spójrz na te kierunki.

      To przepalanie publicznych pieniędzy. Te kierunku = bezrobocie. Odkrywają nowe rzeczy? Serio? Co ci UW odkryło w tym roku? Bo wydaliśmy na to 1,5 mld zł!!! Przeciętny programista nie ma wyższego. A znam takich co matury nie mieli. Podobnie mechanik, budowlaniec i wiele zawodów wymagających doświadczenia, a nie 5 lat bezsensownych studiów.

      Czemu bogate społeczeństwo nie może samo płacić za swoje wykształcenie? Dać im mniejsze podatki ich nie sami decydują czy chcą trzymać słabego molocha jak UW czy jednak wspierać uczelnie mające szanse być czołówką w Europie.

    •  

      @Flypho: z Quake trafiłeś jak g*wno w płot. John Carmack nie skończył studiów przed przygodą z Quake. Podobnie jak większość znanych programistów. Uczelnie są przestrzale i zbyt wolno dostosowują się do zmian w świecie programowania. Na polibudach uczą jeszcze takich bzdur, że bez 2-3 lat doświadczenia nie dobijesz tam, gdzie dobijają ludzie bez matury, ale z 2-3 letnim doświadczeniem w branży.

    •  

      @leonidas84: Skoro zatem te domu dla bezdomnych finansowane są z datków, a dodatkowo twierdzisz, że:

      Kościół nie padnie po zastosowaniu niemieckiego systemu.

      i...

      Kościoły same się utrzymują.

      To czemu by nie przestać finansować kościoła z publicznych pieniędzy wszystkich obywateli, skoro kk tak świetnie robi radzi? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @robert5502:
      Tyle plusow i ani jednego minusa?
      Aaa tak. Nie da sie zminusowac ;)
      Kogos tu boli dupa, ze koscioly sa dotowane z panstwa a nie widzi teatrow, kin, mostow dla slimakow, skate parkow, lawek, slopkow, fotoradarow, kamer na swiatlach i innego gowna kosztujacego jeszcze wiecej nikomu nie potrzebnego lub jeszcze utrudniajacego zycie normalnym ludziom.

    •  

      @robert5502: bez sensu. Czemu ma się to odbywać przez podatek, a nie przez prywatne wpłaty wiernych?

    •  

      jako podatnik nie wierzę w naukę i w medycynę

      @kazek_nalepa: to idź zdychać sobie pod płotem xD

    •  

      no ale ty widać właśnie że w Niemczech wszyscy robią sciepe na kościół . Przymusowy podatek

      @walerr: nie jest przymusowy.

    •  

      bez sensu. Czemu ma się to odbywać przez podatek, a nie przez prywatne wpłaty wiernych?

      @mikroenter: Wplaty wiernych jak najbardziej moga byc. Chodzi o zastapienie finansowania z budzetu finansowaniem z podatku.

    •  

      Kościół z budżetu dostaje grosze, a większość i tak nie trafia do parafii.

      @leonidas84: Kolejny argument za tym, zeby nie finansowac religii z budzetu.

      +: mibmib2
    •  

      Ja bym wolał żeby to wierni a nie państwo przy pomocy wiernych utrzymywali kościół. Taka różnica.

      @matcheek: Podatek koscielny jest pewnego rodzaju kompromisem, pozwala tez kontrolowac wydatki Kosciola przez Panstwo.

    •  

      W takim razie to samo powinno obowiazywac w przypadku wszelkiego rodzaju instytucji i programos spoleczno kulturalnych.

    •  

      Ciekawostka - są w Polsce kościoły (przykładowo luteranie), które utrzymują się właśnie z dobrowolnego opodatkowania parafian (1% wynagrodzenia). Można?

    •  

      @Flypho: O to właśnie chodzi. Jeżeli chcemy kształcić przyszłą elitę, naukowców, myślicieli, lekarzy na najwyższym poziomie to musi być szkolnictwo wyższe finansowane z pieniędzy publicznych. Ja jestem wolnościowcem, chciałbym prywatyzacji, ale myślę po prostu, że wcześniejszą edukacje można sprywatyzować i zostawić ludziom. Nawet nie trzeba robić planu, toku nauczania itp. Wystarczy na Uniwersytetach zrobić porządne egzaminy wstępne i wtedy ludzie sami by się kształcili jeżeli chcielby iść na jakiś Uni. (Chociaż tutaj pojawia się pytanie, co z patologią co nie wysłała by dzieci na żadna edukacje? Niestety wolnościowa utopia nie zakłada tego, że pewien % ludzi wyłożyłoby lachę i w ogóle nie kształciło dzieci).

      A druga sprawa jest taka, że jeżeli nie weźmiesz na te szkolnictwo wyższe pieniędzy w podatkach to ludzie nie są w stanie się "sami" zrzucić. Bo po co? Po co pieniądze będą mi zabierać. Nic nie będziemy się zrzucać. Co doprowadziłoby do tego, że nie mielibyśmy na prawdę wykształconych osób a wyższe uczelnie byłby tylko maszynkami biznesowymi (jak teraz wiele) kształcącymi pół-mózgów magistrów z dupnymi kierunkami typu Europeistyka. Nie. Jak dla mnie sprywatyzować większość, a strumień pieniędzy przekierować na Uniwersytety, które kształciłby przyszła elitę.

    •  

      trafiłeś jak g*wno w płot. John Carmack nie skończył studiów przed przygodą z Quake. Podobnie jak większość znanych programistów. Uczelnie są przestrzale i zbyt wolno dostosowują się do zmian w świecie programowania. Na polibudach uczą jeszcze takich bzdur, że bez 2-3 lat doświadczenia nie dobijesz tam, gdzie dobijają ludzie bez matury, ale z 2-3 letnim doświadczeniem w branży.

      @leonidas84:
      Ale to nie Carmack opracował ten aglorytm, on był wtedy w chuj za cienki na to. Opracowało go dwóch doktorów pracujących wtedy dla IBMu, choć to trochę za mało powiedziane. Ten algorytm był rozwijany przez wiele osób przez bardzo długi czas. Carmack znalazł dla niego dość spektakularne zastosowanie, ale w żadnym wypadku nie jest jego autorem. Nawet tego nie wiedziałeś, z góry założyłeś, że uczelnie to chuj i sektor prywatny najlepszy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @miki4ever: no ale podatki są właśnie z budżetu :F

    •  

      @leonidas84 mam nadzieję, że zaraz wyrzucisz komputer i telefon jako złe wytwory nauki

    •  

      im dłużej żyję, tym bardziej zauważam, że świat nie jest czarno-biały

      @haosek: Żyję, też już nie mało i właściwie u mnie działa to odwrotnie, bardziej skłaniam się do modelu logiki dwuwartościowej. Sprawiedliwość to sprawiedliwość, a dodanie do tego czegokolwiek (np. społeczna) to już forma niesprawiedliwości.

      Piszesz też, że jakiś % ludzi to idioci i dlatego państwo powinno ingerować, dla ich dobra. Tylko teraz pytanie. Kto jest tym idiotą? Ty? Ja? Oni? Jak będziemy ustalać tą segregację? Po wykształceniu? Przecież osobiście znam wykształconych ludzi, którzy są zwykłymi idiotami, a obecny zaniżony system edukacji pozwolił im być tymi "mądrzejszymi", a tym bardziej przekonanymi o swojej nieomylności, że mają na to papierek.
      Ty boisz się o poziom nauki w prywatnym szkolnictwie, a ja znów widzę, że to właśnie teraz ta edukacja upada i jest sztucznie nabijana! Gdy powstawały uniwersytety, to były państwowe? Czy program ustalały państwowi urzędnicy? Które uniwersytety były oblegane i doceniane? Te, gdzie poziom był niski?
      Zobacz na upadek choćby takiej filozofii...
      Cofnijmy się tylko o niedaleki okres czasu, gdzie być studentem to było coś, a sama społeczność studencka to w dużej mierze intelektualna elita. Spotkania, wymiana myśli, a także w dużym stopniu patrioci, którzy niejednokrotnie potrafili przejąć inicjatywę i stanąć sami z siebie w obronie kraju.

    •  

      pytałem o zapis prawny. Masz taki, czy tylko bredzisz w gimboateistyczym widzie?

      @Strzelec_Kurpiowski: czyli potwierdzasz, że kościół katolicki łamie prawo :)

    •  

      czyli potwierdzasz, że kościół katolicki łamie prawo :)

      @wcfilmowe: jak można łamać prawo, które nie istnieje?

      +: Liwiia
    •  

      @kazek_nalepa: Ja nie mówię o segregowaniu nikogo. Mówię tylko o tym, że państwo musi ingerować w niektóre sprawy. Co nie oznacza, że akceptuje i pochwalam wciskanie nosa "państwa" i kontrolowanie wszystkiego. Mówię o tym, że jak czasami ludziom czegoś nie zabronisz to będą to "coś" robić, tak samo jak czegoś nie każesz to tego "czegoś" nie zrobią.

      Mi się podobają wolnościowe programy i sam mam duszę z prawej strony. Jednak dostrzegam problemy, które mogłby się pojawić np. przy 100% prywatyzacji szkół i zostawieniu edukacji w 100% ludziom. Powiedz mi co z tymi rodzicami/dziećmi, które nie pójdą do szkoły w ogóle? Bo po co wydawać kasę jak można przepić? Co z tymi, których w ogóle nie będzie stać? Takie osoby się pojawią i jak rozwiązać ten problem?

      To samo z wyższymi szkołami, które TAK były państwowe od samego początku bo fundowali je głównie głowy państwa np. Batory Uniwersytet Wileński czy Kazimierz Wielki Uniwersytet Jagielloński. Tylko widzisz dostrzegasz ten sam problem co ja. Obecnie szkoły - firmy, produkują miliony mgr, którzy mgr nie powinny być. I pozwalają kończyć szkoły tym własnie głupkom, którzy nie powinni mieć wykształcenia wyższego. Te szkoły - biznesy są problemem jeżeli chodzi o poziom edukacji, bo otwierają opłacalne kierunki (mały nakład finansowy potrzebny do edukowania) i przyjmują wszystkich przy okazji biorąc dotacje. A Uniwersytety borykają się z problemami finansowymi bo na niektórych kierunkach mają za mało osób i kombinują, aby była liczba taka, żeby była "dotacja". Co jest patologiczne.

      Jak dla mnie powinniśmy zadbać o to, aby dzieci nie były krzywdzone i przymuszać rodziców do edukacji podstawowej. Pisanie, czytanie, podstawowa wiedza o świecie (można to zmieścić pewnie w rok czy dwa). Dalsza edukacja kto jak chce. I to przymuszenie nie musi być wcale w szkole państwowej - zróbmy prywatne szkoły, tylko aby dzieci poszły i się nauczyły podstaw. Dalszym etapem jest przestanie finansowania szkół i przestanie finansowania wyższych uczelni. Jedynie, aby finansowane były Uniwersytety, gdzie dbano by o poziom a nie finanse. Porządne egzaminy wstępne + porządna edukacja.

      Są przecież kierunki, które są całkowicie nieopłacalne finansowo. Nakłady pieniędzy potrzebne do tego, aby wykształcić w danym kierunku są tak duże, że jeżeli będziemy mieli tylko prywatne uczelnie to one zrezygnują z tych kierunków, bo nie będzie im się opłacało. Dlaczego te wszystkie lipne uczelnie wyższe nie kształcą w porządnych, ciężkich kierunkach? Bo łatwo założyć socjologie, wynająć salkę i paru mgr na wykłady. Jak trzeba kupić sprzęt do nauki medycyny, zadbać o różne rzeczy do nauk i praktykę + wykształconą kadrę dydaktyczną to biznes przestaje się opłacać.

      Dlatego j/w uważam, że powinno być z 20 porządnych państwowych Uniwersytetów gdzie kształciłoby się elitę. Reszta może być sprywatyzowana z naciskiem na obowiązek podstawowej edukacji. Czytać, pisać, poznać podstawy. Dalej może ojciec dziecko wykształcić samemu np. na mechanika czy wysłać do szkoły prywatnej gdzie będzie program jaki im się podoba.

      Po prostu dla mnie 100% wolnościowy świat to utopia. Należy do niego dążyć i dawać ludziom swobodę, ale niestety nigdy nie osiągniemy w 100% programów wolnościowych. Jest zbyt dużo problemów, które powstaną po drodze i tyle. Ja je dostrzegam i zdaje sobie sprawę. A, że jesteśmy osobami społecznymi i musimy żyć w społeczeństwie to niektóre rzeczy trzeba niestety regulować. Mi się to nie podoba, ale wyobraź sobie np. w 100% prywatne tereny, brak terenów publicznych. Wyobrażasz sobie funkcjonowanie ludzi w ten sposób?

      A taki obrazowy przykład. Wyobraź sobie, że mamy jeden akwen z wodą.. i woda się w nim odnawia, ale 1 rodzina może maksymalnie brać 1 litr dziennie. Inaczej wody nie starczy. Myślisz, że gdyby nie postawić organizacji, która pilnowałaby tego 1 litra dziennie to ludzie sami by się zorganizowali? Nie. Zawsze znajdował by się debil co by miał wszystko w dupie i nabrał na zapas i więcej bo może. Zawsze znajdowałby się cwaniaczek, który ma wszystkich głęboko. W ten sposób sami byśmy się pozbawili wody.

      pozdro

    •  

      @reynevayen: ale nie mam z tym problemu :). Kościół spokojnie wytrzymać bez dotacji. Większość i tak nie trafia do parafii.

    •  

      @haosek: tak może powiedzieć tylko lewak. W USA i UK najlepsze uczelnie utrzymują się same. Polskie UW ma 1,5 mld zł budżetu. Spójrz na kierunki i ich tegoroczne osiągnięcia.

      Dotacje to przepalanie kasy i cementowanie stanu jaki jest.

    •  

      @Flypho: Daj linka do informacji o tym algorytmie :).

    •  

      @kuskoman: ale co to ma do rzeczy? Swoją drogą komputer może służyć też złym rzeczą - wszystko zależy od człowieka. To nie noże zabijają, a ludzie ;-).

    •  

      Mówię tylko o tym, że państwo musi ingerować w niektóre sprawy

      @haosek: Zgadzam się. Nie we wszystkich sprawach zostawia się wszystkiego w rękach ludu i państwo z definicji dba o te niektóre sprawy, mając do dyspozycji środki przymusu.

      Powiedz mi co z tymi rodzicami/dziećmi, które nie pójdą do szkoły w ogóle? Bo po co wydawać kasę jak można przepić? Co z tymi, których w ogóle nie będzie stać? Takie osoby się pojawią i jak rozwiązać ten problem?

      Myślę, że ten argument będzie mało istotny, gdyż takich osób nie ma za wiele. Strzelam raczej mocno w górę, niech i będzie 10%, to co? Mniejszość ma narzucać wszystkim kaganiec? Nie widzę problemu, gdyby zamiast szkoły, była prowadzona inna działalność w bardzo wąskim i tanim zakresie, jak np. szkoła podstawowa czteroletnia, gdzie zamiast głupot, można uczyć dzieci liczenia, czytania i pisania, a także podstawowych zasad życia w społeczeństwie. Wyeliminowało by to analfabetyzm, a i biedni uczniowie, którzy wykazywali by jakieś większe nadzieje, mogli by być zauważeni i objęte czyimś mecenatem. Jestem jednak pewien, że większość by uczyła swoje dzieci i do tego w szkołach, które sobie sami wybiorą, które prowadzą własny wartościowy program nauczania. Nie może być tak, aby dzieci były uczone światopoglądowo, że EU jest dobre, itp. - a jak wiesz, jest to obecnie dość mocno forsowane.

      Jak dla mnie powinniśmy zadbać o to, aby dzieci nie były krzywdzone i przymuszać rodziców do edukacji podstawowej. Pisanie, czytanie, podstawowa wiedza o świecie (można to zmieścić pewnie w rok czy dwa). Dalsza edukacja kto jak chce.

      Czyli myślimy dość podobnie w tej kwestii. Różnica jest w kwestii szkół wyższych, bo ja uważam zło tam gdzie państwo wkłada łapy, a nie powinno. Myślę, że szkoły wyższe miałyby dość wpływów od swoich studentów (ich rodziców) i zainteresowanych instytucji, które miały by dobry materiał rekrutacyjny. Zresztą, mnie ta wizja wystarczy, że zlikwidują podstawówkę, zawodówki i szkoły średnie + ministerstwo i zostawią pod mecenatem tylko wartościowe szkoły wyższe (chemia, fizyka, biologia, matematyka, medycyna) z dość wyśrubowanymi kryteriami, bo nie wiem po co nam statystycznie "lepiej" wykształcone społeczeństwo, skoro nie przekłada się to na wymierne korzyści dla państwa.

      A taki obrazowy przykład. Wyobraź sobie, że mamy jeden akwen z wodą.. i woda się w nim odnawia, ale 1 rodzina może maksymalnie brać 1 litr dziennie. Inaczej wody nie starczy. Myślisz, że gdyby nie postawić organizacji, która pilnowałaby tego 1 litra dziennie to ludzie sami by się zorganizowali? Nie. Zawsze znajdował by się debil co by miał wszystko w dupie i nabrał na zapas i więcej bo może. Zawsze znajdowałby się cwaniaczek, który ma wszystkich głęboko. W ten sposób sami byśmy się pozbawili wody.

      @haosek: Myślę, że rozwiązali by to sami mieszkańcy, tworząc jakieś lokalne struktury obywatelskie. Choć nie widzę problemu pieczy państwa nad takimi zasobami, bo niewątpliwie jest to problem dla uczciwych mieszkańców. Niestety obecne struktury państwowe, ustanowiło by urząd do rozdzielania wody z akwenu z całym aparatem biurokratycznym i okazało by się, że kilkadziesiąt razy taniej byłoby tej społeczności po prostu zapłacić firmie ochroniarskiej za pilnowanie tej sadzawki i pilnowaniu kto i ile.

    •  

      @leonidas84: No to dogadani - kościół niech utrzymuje się sam i elo.

    •  

      @reynevayen: da sobie radę :). Wbrew ziejącym ogniem gimboateistów.

    •  

      @leonidas84: Oczywiście, że nie masz racji. Uczelnie w USA i UK nie utrzymują się same. I w USA i UK uczelnie finansowane są z tych składników - budżet stanów/państwa, czesne, dotacje i subwencje na działalność naukową. Więc nie wiem skąd wziąłeś to, że najlepsze uczelnie utrzymują się same. Już nie mówiąc o tym, że np. w Szkocji pierwszy poziom studiów jest w większości finansowany przez państwo. Więc nie wiem skąd ty wziąłeś te pierdoły o tym, że są jakieś uczelnie, które same się utrzymują (być może byłby w stanie utrzymać się z czesnego, ale wtedy musiałby oszczędzać na poziomie edukacji i dostępu do różnych rzeczy co równałoby się gównopoziom).

    •  

      @haosek: bzdura :) totalna bzdura :) MIT zobacz budżet i nie gadaj głupot.

    •  

      @leonidas84: Rozumiem, że każdy kto krytykuje kościół jest ziejącym ogniem gimnoteistą?

    •  

      @reynevayen: bl dpy z powodu kościoóła jest ostatnio na wykopie w co 2 temacie... Już zygac sie chce od tego.

    •  

      @leonidas84: Kościół jest krytykowany, bo sobie zasłużył przez lata ukrywania pedofilii, dojenia kasy z budżetu państwa i tak dalej. Jak nie chcesz o tym czytać to dodaj kilka tagów na #czarnolisto i po problemie. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @leonidas84: https://your.yale.edu/sites/default/files/fy19-budget-book.pdf
      ( ͡° ͜ʖ ͡°) I co wychodzi na to, że duży % budżetu Yale to granty/zlecenia finansowanie z budżetu federalnego. Nie mówiąc już o socjalach, którymi płacą uczniowie.

    •  

      @reynevayen: Wielgus jest w fundacji co zrobiła mapkę. Liczba przypadków pedofilii (nawet podejrzenia) i innych przestępstw nie przekracza 500 przypadków. Prawda jest taka, że większość szumu wokół kościoła zieją ogniem ci, którzy chcą kościół zniszczyć.

      A dojenie budżetu państwa to smiech na sali. To są grosze. WIecej wydajemy na genderowe kierunki i inne gowniane typu kulturoznastwo. Ale gimboateiści nie martwia sie o kase, bo nie przeszkadza im przepalanie nieswoich podatkow na kulturoznastwo.

      Celem jest zniszczenie kościoła, a nie rozsadne myslenie o rozdziale kosciola i panstwa.

    •  

      nie przekracza 500 przypadków

      @leonidas84: Tu nie chodzi o liczbę przypadków pedofilii (a przynajmniej nie tylko), lecz o jej systemowe ukrywanie.

      To są grosze.

      @leonidas84: Groszy też szkoda na coś tak bezużytecznego.

      WIecej wydajemy na genderowe kierunki i inne gowniane typu kulturoznastwo.

      @Flypho: Nie jestem zwolennikiem takich kierunków, ale wciąż jest z nich więcej pożytków niż z kościoła katolickiego.

      Celem jest zniszczenie kościoła

      @leonidas84: Taaa, syndrom oblężonej twierdzy wleciał mocno.

    •  

      @reynevayen: Masz konkretną liczbę, która zawiera więcej przypadków niż liczba pedofilii. Są także inne przestępstwa plus te niepotwierdzone.

      50 tys. = 500 przestępstw. Mało?

      Jasne, że kasy szkoda... tylko czemu ci nie szkoda na kulturoznawstwo?

      Widzisz, bo napędza cię nienawiść, a nie rozsądne podejście.

      Nie mam syndromu oblężonej twierdzy, bawi mnie gimboateizm. Niby szukasz oszczędności, ale prawda jest taka że boli cię d*ppppa z powodu kosciola. Tylko i wylacznie. A to bawi :).

      Bo zanim odsloniles karty juz wiedzialem kim jestes.

    •  

      Masz konkretną liczbę, która zawiera więcej przypadków niż liczba pedofilii. Są także inne przestępstwa plus te niepotwierdzone.

      50 tys. = 500 przestępstw. Mało?

      @leonidas84: Nie wiem po jakiemu to, ale wciąż podtrzymuję, że chodzi o systemowe ukrywanie pedofilii, nie o samą liczbę księży-przestępców.

      Jasne, że kasy szkoda... tylko czemu ci nie szkoda na kulturoznawstwo?

      @leonidas84: Bo - chcesz czy nie - kulturoznawstwo coś wnosi do ogółu ludzkiej wiedzy, katolicyzm - nie. Przynajmniej już nie.

      Niby szukasz oszczędności, ale prawda jest taka że boli cię d*ppppa z powodu kosciola. Tylko i wylacznie. A to bawi :).

      @leonidas84: Organizacja zbudowana wokół pasterskich mitów i legend wpieprza się w wiele dziedzin mojego życia, a dodatkowo sięga łapą po pieniądze z moich podatków, ale nie powinno mnie to triggerować, bo, hehe, gimboateizm? No to żeś wymyślił. xD

      Bo zanim odsloniles karty juz wiedzialem kim jestes.

      @leonidas84: XDD

    •  

      @reynevayen: Ukrywanie? A dowody jakieś? Bo wiesz oskarżyć może każdy.

      Uważasz, że 10 tys. kulturoznawców co roku wnosi coś do ogółu wiedzy? I że warto wydawać nasze podatki? A już na kościół nie? Ten sam kościół, który prowadzi domy opieki nad bezdomnymi czy okna życia?

      Ciekawe... Że życie ludzkie jest mniej warte niż 5 lat utraty doświadczenia zawodowego.

      Jak wpieprza się w twoje życie? Możesz żyć obok kościoła.

      Opowiadasz takie bzdury, że zal słuchać tego skowytu złapanego osła w sidła własnej głupoty.

    •  

      Ukrywanie? A dowody jakieś? Bo wiesz oskarżyć może każdy

      @leonidas84: A film Sekielskeigo widział?

      Uważasz, że 10 tys. kulturoznawców co roku wnosi coś do ogółu wiedzy?

      @leonidas84: Nie i dlatego wiele kierunków należałoby zreformować, ale i tak kulturoznawstwo > kościół, jeśli chodzi o powiększanie zasobów wiedzy.

      kościół, który prowadzi domy opieki nad bezdomnymi czy okna życia?

      Ciekawe... Że życie ludzkie jest mniej warte niż 5 lat utraty doświadczenia zawodowego.

      @leonidas84: Przecież twierdzisz, że kościół to wszystko robi z datków i sobie poradzi bez publicznych pieniędzy i że to w sumie grosze, więc w czym problem? xD

      Jak wpieprza się w twoje życie?

      @leonidas84: Polaryzuje społeczeństwo, miesza się w sprawę dostępu tabletek dzień po i tak dalej.

      Opowiadasz takie bzdury, że zal słuchać tego skowytu złapanego osła w sidła własnej głupoty.

      @leonidas84: Tak, tak, wyprzyj informacje i mnie obraź, tak jak pan Jezus powiedział. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @reynevayen: Czy sądzisz, że film Sekielskiego może mówić o całym 50 tys. duchowieństwie Polski? I czy jesteś pewny, że wszystko tam jest prawdą? Czy może tak uważasz, bo napędza cię nienawiść a nie umysł? Chcesz kogoś skazać na podstawie filmu?

      Kościół bez datków przetrwa. Przetrwał gorsze czasy. A większość parafii nie widzi zł z dotacji państwowych. Nie jestem zwolennikiem dotacji, a wiesz czemu? Aby zamknąć raz na zawsze pysk tych, którzy plują jadem. Ale tak się nie stanie. Zostanie wymyślony temat zastępczy. Niezależnie od tego jak daleko będziesz kościół ustępował to ci z jadem na ustach nie spoczną dopóki będzie istaniał kościół.

      Mówisz, ze kościół polaryzuje społeczeństwo? Wybór musztardy czy ketchupy też... a mimo to nikt, nie chce ich likwidacji. Możesz sobie spokojnie żyć. Nikt cię nie zaciąga do kościoła. A z tabletką nie rób jaj. Dzisiaj jest mnóstwo metod antykoncepcji. I nie tylko kościół jest przeciwny, bo wiele kobiet też. O tym zapominasz.

      Twoja argumentacja jest taka słaba, że nawet się nie starasz schować jadu z ust.

    •  

      Czy sądzisz, że film Sekielskiego może mówić o całym 50 tys. duchowieństwie Polski? I czy jesteś pewny, że wszystko tam jest prawdą? Czy może tak uważasz, bo napędza cię nienawiść a nie umysł?

      @leonidas84: Możesz sobie wmawiać, że napędza mnie cokolwiek co tylko chcesz, jeśli w ten sposób musisz to sobie racjonalizować. Odpowiadając na pytanie - nie, film nie mówi o wszystkich 50k duchownych, ale nie musi. Wystarczy, że pokazuje jak działają wyżsi hierarchowie kościoła - a działają beznadziejnie, jeśli za punkt widzenia przyjmiemy ofiary księży.

      Aby zamknąć raz na zawsze pysk tych, którzy plują jadem.

      @leonidas84: Słowa godne Jezusa. No i super, to jeśli będzie taka możliwość, to liczę, że zagłosujesz za zaprzestaniem finansowania kościoła z podatków.

      Wybór musztardy czy ketchupy też... a mimo to nikt, nie chce ich likwidacji.

      @leonidas84: Przykład z dupy. Zwolennicy keczupu nie nazywają zwolenników musztardy "musztardową zarazą", nie kłamią, że są oni pedofilami (o ironio), nie wpływają na społeczną akceptację małżeństw osób preferujących musztardę.

      A z tabletką nie rób jaj. Dzisiaj jest mnóstwo metod antykoncepcji.

      @leonidas84: No, jest, i co z tego? Jeśli na rynku jest X keczupów, jeśli już w ich temacie jesteśmy, to znaczy, że X+1 być nie może? Tym bardziej, że tabletka dzień po miała pewne przydatne właściwości, których inne metody antykoncepcji nie posiadały.

      I nie tylko kościół jest przeciwny, bo wiele kobiet też.

      @leonidas84: A kogo to obchodzi? Był jakiś przymus korzystania z nich? xD

    •  

      @reynevayen: nie chcę mi się z tobą już rozmawiać :). Jak do ściany :). Ale twój jad jest zbyteczny. Kościół przetrwał gorsze czasy, przetrwa i ciebie.

      I nie bierz mnie pod włos :). Bo nie wiesz czy jestem katolem czy nie :). Także elo pseudowolnościowcu :)

    •  

      @leonidas84: Po prostu powiedz, że nie masz argumentów, a nie uciekasz jak pies z podkulonym ogonem. Żałosne.

    •  

      @reynevayen: nie uciekam :). Po prostu ślepiec (od nienawiści) nie zobaczy tego nawet jak będzie miał pod nosem :).

      Twoje argumenty są tak proste i łatwe do obalenia, że żal mojego czasu aby zgładzić butem twoje kłamstwa.

      Ta dyskusja już nic nie da :). Upewniłeś mnie tylko, że nie masz nic wartościowego do przekazania :).

    •  

      @leonidas84: Taki obraz twój:

      źródło: brainlettttt.jpg

    •  

      @reynevayen: słyszysz? To dźwięk pękającej d***py :D!

    •  

      @leonidas84: Nie, sorry, za daleko jesteś i nie słyszałem. :/