•  

    Co powiecie na to, by w przepisach penalizujących tzw. "mowę nienawiści", czyli art. 256 i 257 Kodeksu karnego zmienić treść przepisu z obecnego: "z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości" na "z powodu cech wyodrębniających daną grupę ludności albo poszczególną osobę z ogółu innych osób, o ile cecha ta nie wynika z popełnienia przez tę osobę lub grupę osób przestępstwa"? Bo motywacja powstania tego przepisu była taka, że chodzi o karanie szczególnego rodzaju nienawiści, to znaczy takiego, który nie wynika z osobistych pobudek, tylko z samego faktu, że ofiara nienawiści jakaś jest lub przynależy do jakiejś grupy. To znaczy na przykład, jeśli nawołujesz do nienawiści do Jana Kowalskiego bo ci ukradł gruszki z sadu, to nie podpada to pod ten przepis, ale jeśli nawołujesz do nienawiści do Jana Kowalskiego, bo ma czarną skórę albo wierzy w Swaróga to wtedy podpada to pod ten przepis. Ale dlaczego ograniczać się do rasy, pochodzenia i wyznania? Jeśli ktoś nawołuje do nienawiści do Jana Kowalskiego, bo ten jest leworęczny, jest rudy, nie ma prawej ręki, jest gejem, ma krzywy nos etc. to też powinno to być karane w taki sam sposób.

    Obecna treść przepisów wygląda tak:

    Art. 256. § 1. Kto publicznie (...) nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    po zmianie byłoby tak:

    Art. 256. § 1. Kto publicznie (...) nawołuje do nienawiści na tle cech wyodrębniających daną grupę ludności albo poszczególną osobę z ogółu innych osób, o ile cecha ta nie wynika z popełnienia przez tę osobę lub grupę osób przestępstwa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu cech wyodrębniających daną grupę ludności albo poszczególną osobę z ogółu innych osób, o ile cecha ta nie wynika z popełnienia przez tę osobę lub grupę osób przestępstwa, lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    Zapraszam do dyskusji.

    #prawo #neuropa #4konserwy #konfederacja #lgbt #kodekskarny #mowanienawisci

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @R187

      To znaczy na przykład, jeśli nawołujesz do nienawiści do Jana Kowalskiego bo ci ukradł gruszki z sadu, to nie podpada to pod ten przepis
      Wystarczy, że będzie rudy, to będzie już podpadać xD

    •  

      @Volki: No tak, o to chodzi. Za nawoływanie do nienawiści do Jana Kowalskiego z powodu jego rudych włosów groziłoby do 2 lat więzienia.

    •  

      @R187: imo przepis do zlikwidowania, albo jest wolność słowa albo jej nie ma ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @R187 Przecież taki przepis będzie pozwalał na naciąganie faktów.

    •  

      @R187: Ten przepis trzeba usunąć bo ogranicza wolność słowa. Szczególnie że mowa nienawiści może być bardzo szeroko rozumiana.

    •  

      imo przepis do zlikwidowania, albo jest wolność słowa albo jej nie ma ¯_(ツ)_/¯

      @podjad3k: Nawoływanie do nienawiści oraz publicznie znieważanie innych osób to nie jest wolność słowa, tylko przestępstwo.

      Przecież taki przepis będzie pozwalał na naciąganie faktów.

      Jakiś przykład?

      +: GordonL
    •  

      Szczególnie że mowa nienawiści może być bardzo szeroko rozumiana.

      @Drakii: Przecież podałem jak ma być rozumiana: kiedy powodem nienawiści jest cecha danej osoby.

    •  

      @R187: a co to nienawiść po za tym dlaczego niby mam prawo kogoś nienawidzić bo był dla mnie nie miły ale już tylko dlatego że jest czarny to już nie?

      +: ziemba1
    •  

      @R187: Publiczne znieważanie innych osób jest przestępstwem i bez tego artykułu, to samo z nawoływaniem do popełnienia przestępstwa.

    •  

      a co to nienawiść po za tym dlaczego niby mam prawo kogoś nienawidzić bo był dla mnie nie miły ale już tylko dlatego że jest czarny to już nie?

      @Drakii: Bo jedno to indywidualne działanie jednostki a drugie to cecha, którą posiada wiele osób i nienawidzenie jej tylko dlatego, że jest jedną z tych osób zasługuje na szczególne potępienie. Taka nienawiść nie ma racjonalnego uzasadnienia.

      +: GordonL
    •  

      @R187: Jest według ciebie coś takiego jak racjonalna nienawiść? xD

    •  

      Publiczne znieważanie innych osób jest przestępstwem i bez tego artykułu, to samo z nawoływaniem do popełnienia przestępstwa.

      @podjad3k: Znieważanie nie jest to ścigane z urzędu. Poza tym "nienawiść" sama w sobie nie jest przestępstwem, więc nie masz racji.

      Co w sytuacji gdy ktoś publicznie znieważy np. wszystkich rudych albo wszystkich gejów albo wszystkich hetero, kto ma wytoczyć proces, każdy rudy i każdy gej i każdy hetero w Polsce? Gdyby wszedł taki przepis jak ja proponuję, byłoby to ścigane z urzędu.

    •  

      Jest według ciebie coś takiego jak racjonalna nienawiść? xD

      @Drakii: Jak na przykład żona Cię zdradzi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie popełnia przestępstwa, ale jednak możesz ją za to znienawidzić.

    •  

      @R187: I mogę ją publicznie znieważać nową nienawiści?

    •  

      @Drakii: Tak, a ona wtedy może Cię pozwać z Kodeksu cywilnego za to. Ale sprawa nie byłaby wszczynana z urzędu z Kodeksu karnego.

    •  

      Art. 256. § 1. Kto publicznie (...) nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      @R187: hmm, jakoś nie widzę żeby ten przepis działał na ludzi obrażających katolików na marszach lgbt i na wykopie.

    •  

      @R187: No i to jest bezsensu mowa nienawiści jak już to powinna być zawsze tak samo piętnowana a nie robić bezsensowne rozróżnienie

    •  

      Publiczne znieważanie innych osób jest przestępstwem i bez tego artykułu, to samo z nawoływaniem do popełnienia przestępstwa.

      @podjad3k: Nie.

      Zniważenie jednej konkretnej osoby moze być przestępstwem, ale jest skargowe.
      Natomiast poza tym przepisem nie ma nic na znieważenie całych grup.

      +: R187
    •  

      hmm, jakoś nie widzę żeby ten przepis działał na ludzi obrażających katolików na marszach lgbt i na wykopie.

      @ziemba1: Pokaż przykład nawoływania do tego, by nienawidzić katolików.

    •  

      jakoś nie widzę żeby ten przepis działał na ludzi obrażających katolików na marszach lgbt i na wykopie.

      @ziemba1: Bo ich nie obrażają na marszach lgbt.

      A na wykopie to i tak zdecydowanie więcej znajdziesz wyzwisk w stronę lgbt.

      +: R187
    •  

      Pokaż przykład nawoływania do tego, by nienawidzić katolików.

      @R187: Kukła biskupa z poderżniętym gardłem

    •  

      Ale dlaczego ograniczać się do rasy, pochodzenia i wyznania? Jeśli ktoś nawołuje do nienawiści do Jana Kowalskiego, bo ten jest leworęczny, jest rudy, nie ma prawej ręki, jest gejem, ma krzywy nos etc. to też powinno to być karane w taki sam sposób.

      @R187: juz ci powiem dlaczego ma byc to wymienione. Chodzi o to ze przynaleznosc etniczna, pochodzenia, wyznania JEST CHRONIONA a to ze masz byc traktowany z powazaniem jak masz szpetny ryj juz nie. Sa rzeczy ktore warto chronic i takie ktorych nie warto. Moim zdaniem wyznanie i kolor skory to rzeczy na ktore nie mamy wplywu. Oficjalnie mozesz zmienic wyznanie ale to tylko na papierze. A wartosci ktore sa chronione to twoje faktyczne wyznanie.

    •  

      No i to jest bezsensu mowa nienawiści jak już to powinna być zawsze tak samo piętnowana a nie robić bezsensowne rozróżnienie

      @Drakii: Nie prawda, mowa nienawiści do osób, których nigdy nawet mogłeś osobiście nie spotkać i tylko dlatego, że mają cechę X powinna być bardziej piętnowana niż nienawiść motywowana powodami osobistymi.

    •  

      Sa rzeczy ktore warto chronic i takie ktorych nie warto. Moim zdaniem wyznanie i kolor skory to rzeczy na ktore nie mamy wplywu.

      @karer: Na brzydką twarz też nie ma się wpływu. Albo na to, że jest się gejem. A nie ma o tym mowy a tym przepisie, dlatego moim zdaniem trzeba ten przepis rozszerzyć na więcej cech, niż tylko te wybrane.

    •  

      Kukła biskupa z poderżniętym gardłem

      @Drakii: To jest konkretna osoba z powodu jej konkretnych działań, nie ogół katolików. Czyli powód osobisty, a nie cecha.

    •  

      @R187: pozatym byloby to bardzo problematyczne. Samo stwierdzenie "z powodu cech wyodrębniających daną grupę ludności albo poszczególną osobę z ogółu innych osób" powodowaloby, ze rozkladalibysmy parasol na to co bysmy chcieli w zaleznosci od interpretacji.

    •  

      Nie prawda, mowa nienawiści do osób, których nigdy nawet mogłeś osobiście nie spotkać i tylko dlatego, że mają cechę X powinna być bardziej piętnowana niż nienawiść motywowana powodami osobistymi.

      @R187: Moim zdaniem powinno być tak samo piętnowane nie widzę żadnych powodów żeby to rozróżniać.

      +: NijuGMD
    •  

      @R187: Czyli mogę podpalić kukłę Sorosa ale już kukły Źyda nie?

      +: NijuGMD
    •  

      pozatym byloby to bardzo problematyczne. Samo stwierdzenie "z powodu cech wyodrębniających daną grupę ludności albo poszczególną osobę z ogółu innych osób" powodowaloby, ze rozkladalibysmy parasol na to co bysmy chcieli w zaleznosci od interpretacji.

      @karer: Co w tym złego? Wszyscy powinni być chronieni przed niesłuszną nienawiścią i zniewagami.

    •  

      Na brzydką twarz też nie ma się wpływu.

      @R187: brzydka twarz to SUBIEKTYWNE ODCZUCIE. Dlatego nie powinnismy tego chronic w taki sposob. Kazdy powinien miec mozliwosc wyrazenia wlasnego zdania.

      Co do samego rozszerzenia to nie ma to sensu. Sam ten przepis juz jest kontrowersyjny i powinnismy sie go co najwyzej pozbyc. Nie powinnismy go rozszerzac tylko usunac. Rozszerzanie spowoduje to co sie stalo z dopalaczami. Codziennie jest dopisywane cos nowego.

      +: ziemba1
    •  

      Czyli mogę podpalić kukłę Sorosa ale już kukły Źyda nie?

      @Drakii: Możesz zrobić obie te rzeczy, różne powinny być tylko prawne konsekwencje. Zależy też jaka jest motywacja Twoich czynów. Jeśli podpalasz kukłę Sorosa bo Soros ma siwe włosy a nie lubisz osób z siwymi włosami, to byłoby to karane z urzędu z przepisu, który proponuję, a jeśli podpalasz kukłę Sorosa bo nie lubisz Sorosa z powodu jego indywidualnych działań lub wypowiedzi, to Soros musiałby Cię pozwać z kodeksu cywilnego.

    •  

      Co w tym złego? Wszyscy powinni być chronieni przed niesłuszną nienawiścią i zniewagami.

      @R187: Dlaczego mieliby byc chronieni przed nienawiscia? Sugerujesz ze nienawisc powinna byc uczuciem zabronionym? Wlasnie nie powinnismy zabraniac ludziom wyrazania swoich uczuc, nawet jesli jest to nienawisc. Zniewaga JEST chroniona w obecnym systemie prawnym. Jednak nienawisc nie powinna byc.

    •  

      @R187: A jeżeli podpalę kukłę żyda z powodu konkretnych zachowań żydów to będę mógł?

    •  

      Zniważenie jednej konkretnej osoby moze być przestępstwem, ale jest skargowe. Natomiast poza tym przepisem nie ma nic na znieważenie całych grup.
      @GordonL: No i to wystarczy, jak ktoś czuje się znieważony to się skarży, czego jeszcze chcesz?

      Znieważanie nie jest to ścigane z urzędu. Poza tym "nienawiść" sama w sobie nie jest przestępstwem, więc nie masz racji.
      i bardzo dobrze, że nie jest ścigane z urzędu i również bardzo dobrze, że nie państwo nie próbuje karać ludzi za uczucia - stąd już bardzo blisko do myślozbrodni

      Co w sytuacji gdy ktoś publicznie znieważy np. wszystkich rudych albo wszystkich gejów albo wszystkich hetero, kto ma wytoczyć proces, każdy rudy i każdy gej i każdy hetero w Polsce? Gdyby wszedł taki przepis jak ja proponuję, byłoby to ścigane z urzędu.
      Wytoczyć proces ma ktoś kto poczuł się znieważony, to chyba proste

    •  

      brzydka twarz to SUBIEKTYWNE ODCZUCIE. Dlatego nie powinnismy tego chronic w taki sposob. Kazdy powinien miec mozliwosc wyrazenia wlasnego zdania.

      @karer: Chyba nie rozumiesz co penalizuje ten przepis. Znieważanie i nawoływanie do nienawiści z powodu jakichś cech, a nie wyrażenie własnego zdania o tej cesze.

      Co do samego rozszerzenia to nie ma to sensu. Sam ten przepis juz jest kontrowersyjny i powinnismy sie go co najwyzej pozbyc. Nie powinnismy go rozszerzac tylko usunac. Rozszerzanie spowoduje to co sie stalo z dopalaczami. Codziennie jest dopisywane cos nowego.

      Zła analogia. Przy dopalaczach jest konkretna lista zakazanych substancji i powstają ciągle nowe i trzeba nowe dopisywać. Ja proponuję jeden ogólny zapis raz na zawsze.

    •  

      No i to wystarczy, jak ktoś czuje się znieważony to się skarży, czego jeszcze chcesz?

      @podjad3k: Jak nei został personalnie wymieniony to nie może skarżyć za "znieważenie". Czego nie rozumiesz?

      +: R187
    •  

      Wlasnie nie powinnismy zabraniac ludziom wyrazania swoich uczuc, nawet jesli jest to nienawisc

      @karer: A jeśli to miłość księdza do dzieci? To też nie można?

    •  

      @R187: https://twitter.com/i/status/1137423080979148800 to jest juz mowa nie mowa nienawiści czy nie?

      po za tym, po co zostawiac ten przepis jezeli wedlug was nie ma czegos takiego jak obraza uczuc religijnych?

    •  

      Dlaczego mieliby byc chronieni przed nienawiscia? Sugerujesz ze nienawisc powinna byc uczuciem zabronionym? Wlasnie nie powinnismy zabraniac ludziom wyrazania swoich uczuc, nawet jesli jest to nienawisc. Zniewaga JEST chroniona w obecnym systemie prawnym. Jednak nienawisc nie powinna byc.

      @karer: W przepisie jest "nawoływanie do nienawiści" a nie samo "posiadanie uczucia nienawiści", to znaczy prowadzenie takiej narracji i takie kształtowanie przekazy by skłonić ludzie którzy nie nienawidzą by zaczęli nienawidzić kogoś lub jakąś grupę z powodu jej cech a nie jej działań.

    •  

      @GordonL: Nigdzie w KK nie widzę konieczności personalnego wymienienia podczas znieważania. Może przytoczysz w takim razie przepis bądź chociaż jakieś orzeczenie sądu, które by popierały Twoją tezę?

    •  

      Znieważanie i nawoływanie do nienawiści z powodu jakichś cech, a nie wyrażenie własnego zdania o tej cesze.

      @R187: ja mowie o tym ze to co jest interpretowane u nas jako zniewazenie wedlug mnie wcale zniewazeniem nie jest. "Pierdol sie" jest traktowane u nas jako zniewazenie a jest to zwykle wyrazenie swojego zdania.

      Zła analogia. Przy dopalaczach jest konkretna lista zakazanych substancji i powstają ciągle nowe i trzeba nowe dopisywać. Ja proponuję jeden ogólny zapis raz na zawsze.

      @R187: ten ogolny zapis rodzilby koniecznosc wylistowywania cech. Jesli chcesz wyodrebnic grupe to muszisz ustalic jakie cechy maja byc brane pod uwage. Czy kolor wlosow sie liczy? Czy konkretny wzrost? Czy jak napisalbym "wszyscy ludzie ktorzy maja 3 metry wzrostu powinni pojsc do pieca" to tez to ma byc karane? Lista musi zostac ustalona bo cecha moze byc na przyklad to ze jedna grupe "uraza to ze jestes od niej bogatszy" i juz swoim bogactwem powodujesz sobie problemy.

    •  

      https://twitter.com/i/status/1137423080979148800 to jest juz mowa nie mowa nienawiści czy nie?

      @ziemba1: Tak, jest to mowa nienawiści, bo znieważył grupę osób z powodu takiej ich cechy, że są jednocześnie: starzy i głosowali na PiS.

      po za tym, po co zostawiac ten przepis jezeli wedlug was nie ma czegos takiego jak obraza uczuc religijnych?

      To nie jest to samo.

    •  

      A jeśli to miłość księdza do dzieci? To też nie można?

      @GordonL: mowilem o MOWIE a nie o jakichs czynach. Ale jesli mowisz o wyrazaniu slownym to jak najbardziej powinno byc to legalne.

    •  

      A jeżeli podpalę kukłę żyda z powodu konkretnych zachowań żydów to będę mógł?

      @Drakii: Tak, ale tylko jak jednoznacznie to zaakcentujesz i powiesz, że nie masz nic do żydów, którzy nie podjęli działań o które Ci chodzi. Ale wtedy mogą też grać role inne przepisy, nie tylko ten, nie wiem. Albo też kodeks cywilny.

    •  

      @R187: Ale to wszystko co piszesz jest bezsensu xD

    •  

      W przepisie jest "nawoływanie do nienawiści" a nie samo "posiadanie uczucia nienawiści", to znaczy prowadzenie takiej narracji i takie kształtowanie przekazy by skłonić ludzie którzy nie nienawidzą by zaczęli nienawidzić kogoś lub jakąś grupę z powodu jej cech a nie jej działań.

      @R187: ale o tym mowie ze u nas jak idziesz z transparentem matki boskiej z tecza to jest to traktowane jako nawolywanie do czegostam. Samo wyrazanie swojego zdania i nawolywanie ludzi do tego samego NIE POWINNO podpadac pod ten przepis. Jesli uwazasz ze murzyni w polsce powinni byc spaleni to wyrazanie tego zdania nie powinno byc w tym przepisie. Jest to wyrazenie swojej nienawisci. Jednak jesli bys mowil "spalcie murzynow" to powinno byc karane wlasnie jako nawolywanie do nienawisci.

      Wedlug mnie nawolywanie charakteryzuje sie namawianiem do wykonania pewnych czynnosci ktore wynikaja z uczucia nienawisci.

    •  

      Nigdzie w KK nie widzę konieczności personalnego wymienienia podczas znieważania. Może przytoczysz w takim razie przepis bądź chociaż jakieś orzeczenie sądu, które by popierały Twoją tezę?

      @podjad3k: To przeczytaj art. 216. Mowa jest o "osobie".

    •  

      @R187: Bo to bezsensu jest uwadniać czy miałeś podstawy by kogoś nie nienawidzić. Jak ktoś jest głupi i nienawidzi kogoś bez powodu zasługuje na wyższą karę od kogoś kto ma "racjonalne" powody?

    •  

      @GordonL: No jest i osoba może być znieważona bez wymienienia personalnego. Jak powiem, że wszystkie wykopki to debile to znieważam Cię czy nie?

    •  

      Bo to bezsensu jest uwadniać czy miałeś podstawy by kogoś nie nienawidzić. Jak ktoś jest głupi i nienawidzi kogoś bez powodu zasługuje na wyższą karę od kogoś kto ma "racjonalne" powody?

      @Drakii: Oczywiście, że tak. Ponieważ racjonalne powody nigdy nie mogą odnosić się do jakiejś grupy jako całości, więc taka okoliczność nigdy nie zajdzie. Nie możesz racjonalnie nawoływać do nienawiści lub znieważać jakaś grupę z powodu działań wszystkich osób z tej grupy, ponieważ nie ma takiej grupy, w której 100% osób by podejmowało dane działania.

    •  

      Jesli uwazasz ze murzyni w polsce powinni byc spaleni to wyrazanie tego zdania nie powinno byc w tym przepisie.

      @karer: Ale spalenie kogoś to przestępstwo, to już nie jest samo uczucie nienawiści.

    •  

      @R187: Załóżmy że zamiast mówić że żydzi to złodzieje powiem że duża część żydów to złodzieje to wtedy jeżeli udowodnię że były jakieś przypadki kradzieży wśród żydów to moja nienawiść zostanie uznana za racjonalną?

    •  

      @Drakii: Wtedy musiałbyś nawoływać do nienawiści wobec żydów-złodziei, a nie tylko żydów. Ale jako, że kradzież to przestępstwo, to prawo, które proponuję nie miałoby zastosowania, ponieważ napisałem:

      o ile cecha ta nie wynika z popełnienia przez tę osobę lub grupę osób przestępstwa

      :)

    •  

      Art. 256. § 1. Kto publicznie (...) nawołuje do nienawiści na tle cech wyodrębniających daną grupę ludności albo poszczególną osobę z ogółu innych osób, o ile cecha ta nie wynika z popełnienia przez tę osobę lub grupę osób przestępstwa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      @R187: Trochę zbyt szerokie.

      Bo jedyne ograniczenie to przestępstwo. A to za mało. Bo ten przepis KK powinien być zgodny z konstytucyjną ochroną orientacji, płci, wyznania - i całą resztą innych przepisów itp.
      I taka ochrona oznaczałaby specjalną dla cech które stanowią osobisty wybór. Na przykład POGLĄDY POLITYCZNE czy dowolne inne preferencje.

      I nie sądzę aby taka specjalna ochrona powinna obejmować wszystkie bez wyjątku cechy osobowe.

      O ile wybory osobiste, w tym np. poglądy polityczne nie powinny stanowić podstawy do dyskryminacji czy "nienawiści", o tyle nie ma podstaw aby chronić je w przepisie "antytotalitarnym"

      Natomiast przepis istotnie powinien obejmować wszelkie cechy "nie będące wyborem", które mogą służyć do wyróżnienia i dyskryminacji danej grupy.

      +: R187
    •  

      Ale spalenie kogoś to przestępstwo, to już nie jest samo uczucie nienawiści.

      @R187: dlaczego nie? Wyrazenie swojego zdania ze POWINNI byc spaleni to co innego niz SPALCIE ICH.

      Jesli nie ma zadnej formy namawiania albo nacisku to nawet cos takiego powinno byc legalne. Zobacz ze przykladowo moglbym wyrazic zdanie "seks z nieletnimi od 14 roku zycia powinien byc legalny" to tez wyrazam swoje zdanie w stosunku do czegos co JEST PRZESTEPSTWEM.

      Tak samo "kazdy powinien posiadac marihuane". Przykladow mozna mnozyc w nieskonczonosc.

    •  

      @R187: Czyli wystarczy trochę tylko zmodyfikować język i można dalej szkalować inne grupy etniczne. Super!

    •  

      @Drakii: no widzisz jeden prosty trik, lewacy go nienawidzą!

      To jak już rozkminiłeś to, co widzi każdy myślący człowiek, to możemy wprowadzić ustawę o mówię nienawisci?

      Cud, że tylko 55 komentarzy potrzebowałeś żeby to rozkminić xD

      +: R187
    •  

      @Nieprzyjazny_Ziemniak: Nie możemy bo lewica lubi uważać za mowę nienawiści wszystko co im się nie podoba. Lepiej wprowadzić wolność słowa i ludzie sami będą decydować kto mówi mową nienawiści i nie warto go słuchać a kto nie.

    •  

      @Drakii: no i przecież dokładnie tak jest teraz, wtf?

    •  

      @Nieprzyjazny_Ziemniak: A tak z ciekawości Owsiak został słusznie skazany za mowę nienawiści wobec Pawłowicz?

    •  

      @Drakii: no, jeśli sąd uznał że tak, to no wiesz, tak działają sądy, że uznają czy coś jest "słuszne" czy nie (ʘ‿ʘ)

    •  

      @Nieprzyjazny_Ziemniak: No właśnie tu jest problem że sądy sobie uznają często bardzo subiektywnie jeżeli prawo jest zbyt ogólne a sformułowanie mowa nienawiści jest BARDZO ogólne.

    •  

      hmm, jakoś nie widzę żeby ten przepis działał na ludzi obrażających katolików na marszach lgbt i na wykopie.

      @ziemba1: Pokaż przykład nawoływania do tego, by nienawidzić katolików.

      @R187: jeżeli nie łapią się na "mowe nienawisci" to z pewnością na obraze uczuc religijnych. co bys zrobil z tym przepisem (art. 196)?

    •  

      A tak z ciekawości Owsiak został słusznie skazany za mowę nienawiści wobec Pawłowicz?

      @Drakii: @Nieprzyjazny_Ziemniak: Ale Owsiak nie został skazany za mowę nienawiści, tylko za zniewagę wobec konkretnej osoby, na podstawie art. 216 k.k (tutaj podano numer artykułu), czyli:

      Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
      (...)
      § 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
      (...)
      § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

    •  

      @R187: Dla mnie znieważanie to mowa nienawiści.

    •  

      dlaczego nie? Wyrazenie swojego zdania ze POWINNI byc spaleni to co innego niz SPALCIE ICH.

      Jesli nie ma zadnej formy namawiania albo nacisku to nawet cos takiego powinno byc legalne. Zobacz ze przykladowo moglbym wyrazic zdanie "seks z nieletnimi od 14 roku zycia powinien byc legalny" to tez wyrazam swoje zdanie w stosunku do czegos co JEST PRZESTEPSTWEM.

      @karer: "Spalenie ludzi z grupy A powinno być legalne", to co innego niż "chciałbym, by osoby z grupy A zostały spalone". Poza tym sformułowanie "POWINNI być spaleni" to jest nawoływanie do spalenia. Bo chodzi o to, że ktoś powinien dokonać ich spalenia, a nie, że samo spalenie powinno być legalne.

    •  

      Dla mnie znieważanie to mowa nienawiści.

      @Drakii: Jeżeli znieważał z powodu cechy pani Pawłowicz tzn. bycia dziewicą, to tak, jest to mowa nienawiści, a jeśli znieważał z powodu działań i akcji podejmowanych przez panią Pawłowicz, to nie, nie jest to mowa nienawiści.

    •  

      @R187: Mowa nienawiści to mowa nienawiści i kropka nie można robić wyjątków.

    •  

      @Drakii: Znieważenie osoby z powodu jej działań? Ale to już nie jest wymierzone w ogół osób, tylko w konkretne.

      Moim zdaniem np. nawoływanie do nienawiści wobec osób, które trzymają zwierzęta na futro w małych klatkach (działanie) nie powinno być karalne (o ile nie jest to nawoływanie do przestępstwa, bo na to jest osobny artykuł) natomiast nawoływanie do nienawiści wobec wszystkich hodowców zwierząt futerkowych (cecha) jest mową nienawiści i powinno być karalne, bo przecież może się zdarzyć hodowca zwierząt futerkowych "z wolnego wybiegu", który nie stosuje klatek.

    •  

      @R187: Nienawiść to nienawiść i nie może być wyjątków. Wyjątki są przeciwko równości wobec prawa.

    •  

      @Drakii: To nie są wyjątki! To jest różnica między nawoływaniem do nienawiści do osób z powodu ich działań a nawoływaniem do nienawiści do osób z powodu ich cech.

      Tak samo jak nielegalne jest gwałcenie dzieci (działanie) ale legalne jest bycie pedofilem (cecha).

    •  

      @R187: Ja jestem za równością i za tym żeby nienawiść zawsze traktować tak samo.

    •  

      @Drakii: Twoim zdaniem jak nielegalny jest seks z dziećmi poniżej 15 r.ż. (działanie) ale legalne jest bycie pedofilem (cecha) to jest to nierówność wobec prawa? xD

    •  

      @R187: nienawiść to zawsze działanie.

    •  

      @Drakii: Ale tu nie chodzi o nienawiść, tylko nawoływanie do niej.

    •  

      @R187: nawoływanie to też działanie.

    •  

      @Drakii: Chodzi o to, że nawoływanie do nienawiści do grupy osób z powodu cech, które wyodrębniają tę grupę zasługuje na większe potępienie niż nawoływanie do nienawiści do grupy osób z powodu działań, które wyodrębniają tą grupę i nie ma tu żadnej nierówności bo to są inne rzeczy. Do grupy z powodu cech można należeć nieświadomie, ale z powodu działań nie.

    •  

      @R187: Całkowicie się nie zgadzam jako osoba która walczy o równość jestem przeciwny traktowaniu różnie różnych przejawów nienawiści.

    •  

      @Drakii: Ten przepis w obecnej postaci w Kodeksie karnym wynika z chęci zapobiegnięcia bezkarności działań takich, jakie prowadzili naziści w ubiegłym wieku. Oni właśnie nawoływali do nienawiści do ludzi z powodu ich cech.

    •  

      @R187: Przeciwdziałać trzeba każdej nienawiści tak samo.

    •  

      @R187: A postulowanie nienawiści do burżuazji/kapitalistów prowadzone przez lewicę to też mowa nienawiści?

    •  

      Przeciwdziałać trzeba każdej nienawiści tak samo.

      @Drakii: Nie. Niektóra nienawiść może być ściągana z oskarżenia prywatnego a inna z urzędu.

      A postulowanie nienawiści do burżuazji/kapitalistów prowadzone przez lewicę to też mowa nienawiści?

      Jeśli z powodu ich cech, to tak.

    •  

      @R187: wszelkie przepisy penalizujące mowę należy usunąć, one ograniczają wolność słowa i w końcu będą nadużywane do uciszania niewygodnych opinii i przeciwników politycznych

    •  

      Jeśli z powodu ich cech, to tak.

      Uuuu zdelegalizować Razem? xD

      Nie. Niektóra nienawiść może być ściągana z oskarżenia prywatnego a inna z urzędu.

      Każda forma nienawiści powinna być ścigana tak samo

      @R187:

    •  

      @R187: A nie lepiej karać tylko nawoływanie do popełnienia przestępstwa? Jak ktoś będzie skandował "geje do gazu" to cyk do puchy. Ale czy samo "nie lubię gejów" powinno być karane?

    •  

      Ale czy samo "nie lubię gejów" powinno być karane?

      @NPCno123123: Nie powinno być karane, bo to jest osobista opinia, a nie nawoływanie innych, by zaczęli kogoś nienawidzić.

      Uuuu zdelegalizować Razem? xD

      @Drakii: ¯\_(ツ)_/¯ Musiałbyś mi podać przykład, nie śledzę tego, co mówią.

      Każda forma nienawiści powinna być ścigana tak samo

      Zapętlamy się. Ja teraz powiem, że moim zdaniem niektóre jej formy zasługują na większe potępienie niż inne bo ich motywacja czyni je gorszym czynem niż gdyby była to inna motywacja, a Ty mi powiesz, że wcale nie.

      wszelkie przepisy penalizujące mowę należy usunąć, one ograniczają wolność słowa i w końcu będą nadużywane do uciszania niewygodnych opinii i przeciwników politycznych

      @generalaugusto: Nie zgadzam się. Obrażanie, znieważanie, zachęcanie do łamania prawa itd. nie powinno być legalne.

    •  

      @R187:

      obrażanie nie powinno być legalne
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @NPCno123123: Co w tym śmiesznego? Przecież nie jest już obecnie:

      Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

    •  

      @R187: Wiadomo, w Polsce jak w chlewie.

    •  

      @NPCno123123: A to w reszcie świata można bezkarnie kogoś obrażać? xD

    •  

      @R187: W każdym normalnym kraju można obrażać ludzi. Kara się tylko za zniesławienie. xD

    •  

      W każdym normalnym kraju

      @NPCno123123: Aha, czyli teraz będziesz wybierał które kraje są normalne, a które nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @R187: Już wybrałem. Mało tego, mieszkam w takim kraju.

    •  

      @R187:
      <dyskutuj z kimś przez 10 min
      <po 10 min zorientuj się ze zostałeś zbejtowany i napisz że ta zarzutka byla słabej jakości
      xD
      lepiej pokaż kraje w których kara się obrażanie innych.

    •  

      @R187: niby czemu? wyrażanie opinii czy nawet faktów na niektóre tematy z automatu obrazi niektóre osoby, czy to oznacza że należy karać ludzi je głoszących? Jest jeszcze problem znieważenia, jak to zdefiniujemy, jeśli zniewagą jest po prostu powiedzenie czegoś negatywnego na czyiś temat, to to będzie idealnym narzędziem do uciszania przeciwników czy krytyków. Jeżeli chodzi o nawoływanie do łamania prawa, to taki przepis może być wykorzystany do karania opozycji w przypadku gdy państwo stanie się totalitarne.

    •  

      wyrażanie opinii czy nawet faktów na niektóre tematy z automatu obrazi niektóre osoby, czy to oznacza że należy karać ludzi je głoszących?

      @generalaugusto: Na przykładzie gejów: jak prawica myśli, że używa faktów by uderzyć w LGBT, to potem się okazuje, że tak naprawdę używała zmanipulowanych badań lub faktów. Taka manipulacja w celu szerzenia nienawiści powinna być karalna. Ale jeśli fakty są naprawdę faktami, to wtedy nie.

      Jest jeszcze problem znieważenia, jak to zdefiniujemy, jeśli zniewagą jest po prostu powiedzenie czegoś negatywnego na czyiś temat, to to będzie idealnym narzędziem do uciszania przeciwników czy krytyków.

      No nie, powiedzenie prawdy to nie zniewaga.

      Jeżeli chodzi o nawoływanie do łamania prawa, to taki przepis może być wykorzystany do karania opozycji w przypadku gdy państwo stanie się totalitarne.

      Nawoływanie do złamania prawa już obecnie jest karalne.

    •  

      @R187: Zniewaga polega na okazaniu innej osobie pogardy, uwłaczaniu czci, ubliżaniu jej, poniżeniu lub innym zachowaniu obraźliwym, czyli jak kimś gardzę to nie mam prawa mu tego okazać, jeżeli chodzi o fakty to nie mam ty na myśli koniecznie pederastów tylko fakt że ludzie mogą się pozywać za nazwanie grubym czy jak w przypadku Ziemkiewicza zdeformowanym. Regulacja prawna mowy przynosi więcej złego i niż pożytecznego. Na koniec, nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym, religijnym itp. jeżeli ktoś nawołuje do nienawiści przez różnicę bez podania argumentów, to odsłania swoje oblicze i jest spalony w oczach normalnych ludzi, natomiast zakazanie wyrażanie nienawiści wymusza na nim kamuflaż

    •  

      natomiast zakazanie wyrażanie nienawiści wymusza na nim kamuflaż

      @generalaugusto: No i dobrze, jak o czymś się nie słyszy, to nie zyska rozgłosu.

    •  

      @R187: jak się kogoś za to skaże, to będzie męczennikiem, jak rybak po spaleniu kukły żyda

    •  

      @generalaugusto: Na pewno xD Może dla paru Sebków.

    •  

      "Spalenie ludzi z grupy A powinno być legalne", to co innego niż "chciałbym, by osoby z grupy A zostały spalone". Poza tym sformułowanie "POWINNI być spaleni" to jest nawoływanie do spalenia. Bo chodzi o to, że ktoś powinien dokonać ich spalenia, a nie, że samo spalenie powinno być legalne.

      @R187: Nie wspominając o tym że
      "powinni być spaleni"
      to ZUPEŁNIE INNA KATEGORIA niż
      "powinni móc legalnie posiadać marihuanę"

      +: R187
    •  

      Moim zdaniem np. nawoływanie do nienawiści wobec osób, które trzymają zwierzęta na futro w małych klatkach (działanie) nie powinno być karalne (o ile nie jest to nawoływanie do przestępstwa, bo na to jest osobny artykuł) natomiast nawoływanie do nienawiści wobec wszystkich hodowców zwierząt futerkowych (cecha) jest mową nienawiści i powinno być karalne, bo przecież może się zdarzyć hodowca zwierząt futerkowych "z wolnego wybiegu", który nie stosuje klatek.

      @R187: Zwróć uwagę że twój oryginalny przepis oznaczałby również ochronę "trzymających zwierzęta".
      Albowiem nie jest to przestępstwo, a pozwala na wyróżnienie grupy z ogółu - "futerkowcy'

    •  

      @graf_zero: Ale napisałem to inaczej, trzymanie zwierząt w złych warunkach w klatkach to jest działanie, a bycie producentem futer to jest cecha. Nie musi iść ze sobą w parze, może robić futra ze zwierząt, które nie są trzymane w klatkach.

    •  

      @R187: Bycie producentem futer to nie cecha.
      To zajęcie - jak nic aktywność będąca twoim wolnym wyborem.

      Nie widzę powodu aby podlegała "szczególnej ochronie".

      Dla większość sytuacji sprawa jest jasna. Mam tylko problem z jednym
      BOGACTWO bądz jego BRAK
      Z jednej strony - element i efekt aktywności będącej naszym osobistym wyborem(taka jest percepcja). Ale z drugiej (taka jest nauka) - w zdecydowanej większości kwestia dziedziczna - rasowa, klasowa, kulturowa...

      Powinna podlegać ochronie, czy nie?