•  

    Rozmawiałem dzisiaj z dyrektorką. Stoi na stanowisku, że postawa nauczycielki jest bez zarzutu - nie udało nam się dojść do porozumienia.
    Ciekawsze jest natomiast to, że zażądała ode mnie usunięcia z mediów społecznościowych zdjęcia pracy. Na zdjęciu znajduje się podpis, co rzekomo narusza prawa osobiste nauczycielki i jest przedmiotem jej konsultacji z prawnikiem.
    Jedynym konstruktywnym elementem rozmowy jest deklaracja umówienia rozmowy z nauczycielką o tej sytuacji, chociaż wiele sobie po tej rozmowie nie obiecuję.
    Za tydzień wywiadówka, na której pewnie jak zwykle zbierane będą pieniądze (basen, fundusz rodzicielski itp). Zaczynam gromadzić monety jednozłotowe.

    pokaż spoiler @Mircosoft @Pinkpasek @Insane_Mike @AgentGRU @struga @Afimo @the_Jakub @Kedamik @Danicen

    #szkola #nauczyciele #beton

    •  

      @kielus: ona konsultuje to z prawnikiem, Ty skonsultuj z kuratorium

    •  

      @fortySeven: Myśle o tym. Nie wiem tylko, czy to nie przesada i obawiam się, że się na młodym odbije.

    •  

      @kielus że też chcę Ci się uderzać głową w beton. Szanuję za obronę młodego, ale na co sobie nerwy szarpać, może kuratorium by się przyjrzało szkole i poziomowi nauczania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kielus: na kartce nie ma nawet polecenia sensownego. Nie mogą tego obronić. Ja bym się nie szczypał już w spotkania z nimi, skoro widać że to beton, strata czasu

    •  

      @kielus: szanuje twoją postawę że nie dajesz za wygraną,
      Zdjęcie w takim razie możesz wstawić z zamazanym podpisem nauczycielki :P
      Trochę głupio że o taką sprawę zrobiła się tak duża afera ale trzymam twoja stronę, w poleceniu nie było dokładne, a twój syn było widać że ogarnia jak wyglądają te zbiory a poprostu nie chciało mu się tych ostatnich długich,
      Z tymi złotówkami szanuje bardzo ale uważaj żeby nauczycielka nie chciała się mścić na synu
      Możesz jeszcze zgromadzić miedziaki( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Kedamik: Myślisz, że jestem w stanie ją przekonać że 100 x 1gr = 1zł ? Optymista.

    •  

      możesz wstawić z zamazanym podpisem

      @Kedamik: Tak się akurat składa, że ja z kolei stoję na stanowisku, że to dokument sporządzony przez urzędnika państwowego w czasie pracy i wynikający z jego zakresu obowiązków. A jeśli się mylę to jestem gotów ponieść konsekwencje.

    •  

      @kielus kuratorium. Ta szkola to jakies zbiorowisko dzbanów jesli chodzi o kadre.
      Tekst o prawniku odnosnie podpisu (xD) to juz w ogole beka

    •  

      @kielus Pewnie jesteś zapracowanym człowiekiem, rozumiem obawy o młodego, ale ja bym tego tak nie zostawił.
      To jest po prostu kpina, żeby ktoś odpowiedzialny za naukę Twoich dzieci negował prawo przemienności mnożenia. Ciosanie myślenia pod widzimisię nauczyciela kończy się na szkole średniej - później docenia się myślenie outside the box.
      Do dziś pamiętam jak w szkole kłóciłem się z nauczycielką w szkole jako dzieciak z podstawówki. Pomyliła się tłumacząc zmianę objętości płynów po rozpuszczeniu w roztworze innego związku. I choć sama pewnie dobrze wiedziała że powiedziała to źle, to i tak szła w zaparte, a potem przez kolejne dwa lata próbowała mnie ujebać na najdrobniejszych szczegółach. To jest tak kurewsko frustrujące dla rozwijającego się dzieciaka że aż ciężko to wyrazić. Takiego czyraka na systemie edukacji powinno się wypalić ogniem logiki i siła argumentów wyjebać na zbity ryj.

    •  

      @kielus: kurde, nie śledziłem wykopu i umknął mi ten wątek. Jeśli to nie zarzutka, to ja bym kazał babie w zębach przynieść poprawioną pracę.

    •  

      @Danicen: To nie jest kwestia mojego czasu - w przypadku młodego jestem w stanie zainwestować go dowolnie wiele. Im bardziej w to brnę, tym bardziej wiem że to jest jakiś systemowy problem. Chyba nie czuję się na siłach tego zmieniać stawiając na szali dobro młodego.

    •  

      @MostlyRenegade: Nie mam możliwości jej przekonać, a zmuszanie byłoby równie złe. W tej chwili to chyba bym tylko chciał, żeby nie przeszkadzała mojemu dziecku w nauce.

    •  

      @Danicen: 9, druga klasa podstawówki

    •  

      @kielus: poproś o pokazanie podstaw programowych czegoś takiego. Całkiem możliwe, że nauczycielka jest po prostu idiotką, ale robi dzieciakom wodę z mózgu bo tak jej każe jakiś durny system.

    •  

      @MostlyRenegade: Wybrane fragmenty dotyczące działań:
      Osiągnięcia w zakresie posługiwania się liczbami.
      Uczeń:
      - wyjaśnia istotę działań matematycznych – dodawania, odejmowania, mnożenia, dzielenia oraz związki między nimi; korzysta intuicyjnie z własności działań;
      - mnoży i dzieli w pamięci w zakresie tabliczki mnożenia; mnoży w pamięci przez 10 liczby mniejsze od 20; rozwiązuje równania z niewiadomą zapisaną w postaci okienka (uzupełnia okienko); stosuje własne strategie, wykonując obliczenia; posługuje się znakiem równości i znakami czterech podstawowych działań;
      Całość tutaj

    •  

      @kielus: wszystko ok, tylko może nauczyciele dostają jakieś specjalne wytyczne

    •  

      @kielus: kuratorium, nie daj gościu sobie wejść na głowę.

    •  

      @kielus: „stosuje własne strategie”- no chyba jednak nie xD

    •  

      @kielus: Weź się już nie pogrążaj. Dwa wpisy temu wiele osób Ci wytłumaczyło dlaczego nie masz racji, a Ty dalej ciągniesz temat.
      Jak sobie pomyślę, że będę kiedyś chodził na wywiadówki i musiał słuchać takich głupiomądrych to się odechciewa.

    •  

      @kielus: @fortySeven: @fortySeven: @Kedamik: @Insane_Mike: Czy mowa o tej sprawie z działaniami matematycznymi gdzie okazało się, że OP to dzban, który poległ już na poziomie logiki a wy robicie dalej inbę zahaczająca o interwencję kuratorium? xDDD

    •  

      @Igorsky: przytoczysz jakiś fragment czemu? bo ja sądzę, że OP robi wszystko w miarę bezproblemowo jak na skalę niekompetencji nauczycielki.

      Edit: musiałem coś pominąć/niedoczytać i mi umknęło chyba coś bardzo ważnego w tym wątku

    •  

      @maciejasty: Daj spokój, przecież im chodzi tylko o bicie piany. Jedna - dwie inwektywy + "wszyscy wiemy że" - takie posty nauczyłem się ignorować lub kasować jeśli są obraźliwe. Wiele osób prosiło, żebym wołał co dalej to zdaję relację.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @wiktorek_pl rowniez poprosze o przytoczenie, bo musiało mi cos umknąć. No chyba, ze według Ciebie to wporzadki zachiwanie ze strony nauczyciela i dyrektora placówki, ktorzy zbywaja rodzica.
      Malo tego masz pojecie o planie nauczania klas 1-3? Jakie sa cele i zadania? Widze, ze nie. Nauczycielka chyba rowniez nie

    •  

      @kielus: To nie podpis, tylko parafka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @JanLaguna: (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      źródło: IMG_0415.JPG

    •  

      @kielus: poprawcie to 6x3=6+6+6=3+3+3+3+3+3 i niech spróbuje jeszcze raz przekreslic to od razu kuratorium bez pytania jej o zdanie

      +: kielus
    •  

      @Felonious_Gru: Młody poprawił pod nadzorem żony na tak jak sobie nauczycielka życzyła. Ja bym sobie prędzej ręce połamał ;)

    •  

      Nie wiem tylko, czy to nie przesada i obawiam się, że się na młodym odbije.

      @kielus: co prawda to już było gimnazjum i robiłem inbe samodzielnie, a nie rodzicami, ale koleś o wiedzy na podobnym poziomie co mój wystawił mi na koniec z informatyki 3/4 "bo costam". Juz nie pamiętam o co chodziło, ale powód absurdalny. Nie prosiłem go o poprawę tylko poinformowałem, że czega go uczestnictwo w egzaminje komisyjnym.
      W 10 sekund wydumał, że jak zrobię stronę internetową szkoly to jednak będzie 6 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Igorsky: ma racje. Matematyka to nie jest jakiś wiersz do interpretacji- zadanie było sformułowane jasno i gówniak wykonał je poprawnie.

      Dla tych co im się nie chce szukać:

      źródło: wykop.pl

    •  

      stosuje własne strategie, wykonując obliczenia;

      @kielus: ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @kaspil: No ja nie wiem. Nie boisz się pozwu ? xD

    •  

      @kielus: Call the police. I don't give a fuck.

      +: el_dupa
    •  

      @kielus, nakirwiaj dla dzieciaka. Szkolne kurwy niszczą wystarczająco wielu dzieciaków! walcz o swojego!

    •  

      @Igorsky: Co ty pierdolisz. Ma racje. Dzieciak dobrze napisał a facetka mu obniżyła ocenę.
      @kielus: Kręć Małysza.

    •  

      dlaczego nie masz racji

      @Igorsky: dlaczego nie ma racji skoro ma?

    •  

      @kielus o, a ja akurat dzisiaj po rozmowie z inspektorem danych osobowych, parafka to nie są tajne dane umożliwiające identyfikację :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Jak ktos ma czas to poczytajcie ten wątek i odpowiedzi oceńcie sami... https://www.wykop.pl/wpis/45744249

      +: Igorsky
    •  

      @kielus: bez pierdolenia. Wysyłasz list do kuratorium i prosisz o interwencję oraz ich interpretację i zaznacz wyraźnie że rozmawiałeś już z nauczycielką, potem z dyrektorka i bez efektu.
      Młody ma potencjał a przez takie akcje mode bardzo szybko go stracić. Wiem co mówię i przez co przechodziłem. Wytrwałości. Ciężko jest napełnić "dzbany z dziurą" ;>

    •  

      @ZmianaZycia: Ciąg dalszy mojego wpisu sprzed paru dni. Nudy.

    •  

      @kaspil: gdzie ty tam masz jakieś sformułowanie zadania? Istotnie matematyka to nie jest wiersz do interpretacji i mówi ona jednoznacznie, że mnożenie jest przemienne.

      "Mnożenie jako dodawanie" jest w istocie "interpretacją", za którą idzie pewna, kompletnie arbitralna (i nie jedyna!) konwencja zapisu czynników równania i tego, co one powinny oznaczać. Ja rozumiem, że można (i trzeba) o takich ciekawostkach uczyć w szkole, ale robić z tego zagadnienie na ocenę i mieszać dzieciakom w głowach? Temu, kto to wymyślił powinno się przy*ebać w ryj Krysickim&Włodarskim.

    •  

      @kielus: wołaj jak już napiszesz do kuratorium ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kielus: podpis i prawa autorskie? Stary, ciesz się, że Twoje dziecko ma nauczycielkę, która jest na tyle rozpoznawalna, że nawet jej podpis stanowi utwór w myśl prawa autorskiego. Trochę mnie to przeraża, że osobie na stanowisku, która decyduje o edukacji kolejnych pokoleń, przechodzi w ogóle taka głupota przez gardło. Żenada. Kuratorium i oraj ta placówkę, bo nie ma tam chyba nic co warto ocalić ;)

    •  

      @AlezPanieMecenasie: Jakoś się trzeba bronić, prawda ?
      A tak poważnie, przecież prace uczniów są zgodnie ze statutem szkoły jawne. Jest jakakolwiek przesłanka, żeby ich publikacja była niedozwolona?

    •  

      @kielus: jeżeli ktokolwiek miałby mieć prawa do pracy to ty jako opiekun dziecka. Nie wykorzystujesz wizerunku nauczyciela,l i dalej nie rozumiem z czego maja wynikać te prawa autorskie. Uprzedzając kolejne głupie argumenty: RODO tutaj Cię nie ogranicza, bo nie działasz w sprawie jako przedsiębiorca ;)

    •  

      @kielus: to co wrzuciłeś na bank nie :) możnaby się zastanawiać, gdyby dała jakieś nowatorskim opisane zadanie ale nie gdy mówimy o samych liczbach.

    •  

      @kielus sama treść zadań z tego co widzę nawet nie należy do szkoły tylko jakiegoś generatora, więc chyba nie przyjdzie im do łba żeby próbować wcisnąć takie bzdury. Chociaż taką dzbaniarnie to luj jeden wie.

    •  

      @kielus: widzę, że tatuś bije pianę i angażuje w to emocjonalnie swojego syna, brawo! XD

    •  

      @daot: tylko co ma twoja domowa sytuacja z tematem ?

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @kielus: walcz! Zycze powodzenia i wspieram mentalnie :)

    •  

      @kielus: Czytałem twoje wpisy ale nie reagowałem na nie.
      W tej sprawie rację ma nauczycielka. Pomimo że sam nie pracuję/ nie pracowałem jako nauczyciel to z wykształcenia jestem nauczycielem matematyki. I to zadanie oraz sposób oceny zgodny jest z metodyką nauczania matematyki.
      Rozumiem skąd bierze się twoje oburzenie na sposób oceny ale nie jest to praca mająca weryfikować znajomość przemienności mnożenia.

      Przemienność mnożenia jest osobnym tematem zgodnie z podstawą programową.

      A dlaczego to ma sens? Dlatego że podejście do nauczania mnożenia zmieniło się od czasów gdy nas nauczano.
      Badania pokazały, że dzieci pomimo umiejętności poprawnego mnożenia nie rozumiały istoty działania czy nie były w stanie prawidłowo przedstawić prawidłowej interpretacji graficznej.

      Do pełnego obrazu dodam, że proponuje się jeszcze skrajniejsze podejście czyli wykluczenie definiowania mnożenia za pomocą dodawania a przedstawienie tego w początkowym etapie nauki wyłącznie graficznie( grupy rzeczy, prostokąty i kwadraty złożone z kropek).

      Reasumując i jasno przedstawiając sytuację:
      Chcesz naskarżyc w kuratorium, że nauczycielka pracuje i ocenia zadania domowe zgodnie z aktualnie obowiązującym programem nauczania.

      Przekładając to na inną dziedzinę życia:
      Idziesz do komendanta policji naskarżyć na szeregowego policjanta, że wlepił ci mandat za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym.:)

      Jesteś madką w wersji męskiej

      +: daot
    •  

      @tasiu84: Idę poskarżyć się na komendanta, że policjant wlepił mi mandat za przekroczenie prędkości w sytuacji gdy ograniczenie wynosi 80km/h, moja prędkość wynosiła 50km/h a wystawienie mandatu jest argumentowane tym, że większość kierowców potrafi ten odcinek bezpiecznie przejechać z prędkością 30km/h.
      Ostatnie zdanie napisałeś zupełnie niepotrzebnie.

    •  

      Przemienność mnożenia jest osobnym tematem zgodnie z podstawą programową.
      Zupełnie inaczej rozumiemy w takim razie słowo intuicyjnie.
      Uczeń wyjaśnia istotę działań matematycznych – dodawania, odejmowania, mnożenia, dzielenia oraz związki między nimi; korzysta intuicyjnie z własności działań;
      @tasiu84:

    •  

      Idę poskarżyć się na komendanta, że policjant wlepił mi mandat za przekroczenie prędkości w sytuacji gdy ograniczenie wynosi 80km/h, moja prędkość wynosiła 50km/h a wystawienie mandatu jest argumentowane tym, że większość kierowców potrafi ten odcinek bezpiecznie przejechać z prędkością 30km/h.
      Ostatnie zdanie napisałeś zupełnie niepotrzebnie.


      @kielus: Może trochę inaczej, Idziesz do komendanta że policjant wlepił ci mandat za przekroczenie prędkości gdy ograniczenie wynosi 50 km/h, twoja prędkość 80 km/h a większość jest w stanie bezpiecznie przejechać 60 km/h. I to ani od komendanta ani od policjanta nie zależy jakie ograniczenie zostało ustawione.

      Nauczycielka postąpiła zgodnie z podstawą jaki i metodyką nauczania matematyki.

      To, że zacytujesz fragment który pozornie się odnosi do tematu nie oznacza, że masz rację.

      Oczywiście możesz wiedzieć lepiej niż osoby które kończyły studia w tym temacie, dokształcają się, czy opierają się badaniach naukowych.

      Ale musisz wziąć jedną rzecz pod uwagę - Nauczycielka nie mogła ocenić inaczej, kropka. Tak wygląda podstawa - chcesz walczyć to walcz z podstawą programową, postaraj się przekonać do zmiany radę programową. Walka ze szkołą czy nauczycielką nic ci nie da, to nie poziom na którym można decydować o odstępstwach od podstawy programowej.

    •  

      @kielus: kręci chłopie Małysza. Wykop jest z Tobą

    •  

      Może trochę inaczej, Idziesz do komendanta że policjant wlepił ci mandat za przekroczenie prędkości gdy ograniczenie wynosi 50 km/h, twoja prędkość 80 km/h a większość jest w stanie bezpiecznie przejechać 60 km/h. I to ani od komendanta ani od policjanta nie zależy jakie ograniczenie zostało ustawione.
      Fajna ta historyjka. Taka niezbyt analogiczna.

      Nauczycielka postąpiła zgodnie z podstawą jaki i metodyką nauczania matematyki.
      Potrzebne źródło.

      To, że zacytujesz fragment który pozornie się odnosi do tematu nie oznacza, że masz rację.
      Za to fakt, że ty nie cytujesz nic już takie przesłanki niesie.

      Oczywiście możesz wiedzieć lepiej niż osoby które kończyły studia w tym temacie, dokształcają się, czy opierają się badaniach naukowych.
      Błagam zrób to. Użyj argumentu.

      Ale musisz wziąć jedną rzecz pod uwagę - Nauczycielka nie mogła ocenić inaczej, kropka. Tak wygląda podstawa - chcesz walczyć to walcz z podstawą programową, postaraj się przekonać do zmiany radę programową. Walka ze szkołą czy nauczycielką nic ci nie da, to nie poziom na którym można decydować o odstępstwach od podstawy programowej.
      Mogła inaczej, przecinek. To kolejna niczym nie poparta opinia.

      z wykształcenia jestem nauczycielem matematyki
      Tak z ciekawości, jaka uczelnia ?
      @tasiu84:

    •  

      @zosiasamosia1: Super. Tylko w rzeczywistości szkolnej wiele nie zmienia.

    •  

      @kielus: dobra gotuj się dalej.
      Chcesz źródeł to poszukaj sobie podstawy programowej, możesz sprawdzić czy nie są dostępne skrypty z wykładów z takich przedmiotów jak Metodyka nauczania matematyki czy Dydaktyka nauczania matematyki.

      Co do nie popartych opinii to ty zarzucasz komuś błąd. Pokaż w takim razie że działanie nauczycielki jest niezgodne z metodyką nauczania matematyki.

      Dorzucę ci kolejny temat do walki jak twój bombelek dojdzie do etapu potęgowania i pierwiastkowania - pierwiastek z -1 ;)

    •  

      Chcesz źródeł to poszukaj sobie
      Tego sposobu prowadzenia dyskusji uczą na studiach nauczycielskich?

      Co do nie popartych opinii to ty zarzucasz komuś błąd. Pokaż w takim razie że działanie nauczycielki jest niezgodne z metodyką nauczania matematyki.
      Zarzucam jej błąd na poziomie algebry. Wykłady z czytania ze zrozumieniem były tuż przed czy po wykładach z erystyki ?

      Dorzucę ci kolejny temat do walki jak twój bombelek dojdzie do etapu potęgowania i pierwiastkowania - pierwiastek z -1
      Jeśli płaciłeś za te studia, natychmiast zażądaj zwrotu pieniędzy. A potem porozmawiaj z kimś o tym czym jest dziedzina.

      @tasiu84:

    •  

      @kielus: zaczynam się zastanawiać czy jesteś naprawdę tak zaperzony i przekonany o własnej bezbłędności czy po prostu trolujesz.

      Co do błędu na poziomie algebry i tego czym jest dziedzina - to dobry kierunek skoro słyszałeś, że istnieje coś takiego jak dziedzina to może kojarzysz co to są założenia. I podstawowym założeniem jest to, że na tym etapie nauczania nie uczy się algebry.

      Tak samo jak na etapie wprowadzania pierwiastków sztucznie wyklucza się pierwiastki z liczb ujemnych tak samo na pierwszym etapie wprowadzania działania mnożenia pomija się przemienność.
      W jednym wypadku ograniczasz dziedzinę a w drugim wykluczasz jedną z właściwości.

      Jeśli będziesz chciał rozwijać ten wątek to pokaż że wiesz co to jest ciało, pierścień i pierścień komutatywny i algebra (i nie w znaczeniu działu matematyki a obiektu matematycznego) ale nie szukaj w wikipedii tylko pokaż że rozumiesz te definicje

    •  

      @tasiu84: aaa i tak na szybko poszukałem przykładu, masz w załączeniu że nie jest to tylko wymysł nauczycielki twojego bombelka

      źródło: mnozenie.JPG

    •  

      sztucznie wyklucza się pierwiastki z liczb ujemnych
      xD
      Nie mamy o czym rozmawiać - nie ten poziom.
      @tasiu84:

      +: Kaker
    •  

      @kielus pewnie poszles do najlepszej przyjaciółki p. od matmy.