•  

    Ktoś jechał samemu do pracy za granicę? Jak wrażenia, jak było? Możecie trochę opowiedzieć :D W styczniu planuję emigrować, na 90% samemu, trochę się cykam ale decyzja podjęta, nie mam zamiaru dłużej tutaj wegetować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #emigracja #pracbaza #niemcy #uk #czechy #przegryw

    •  

      @Gentleman_: Spoko, najpierw tydzień rekrutacja (sporo osób tam zaruchało tak btw) w grudniu, zakwaterowanie w 4-gwiazdkowym hotelu, rozmowy kwalifikacyjne panelowe i indywidualne, zwiedzanie instytutów, na koniec impreza. Start w moim przypadku w maju, wszystkie formalności załatwił sekretariat, tylko musiałem jebać się z apostille dyplomu z UK za 80 funtów, ale ogólnie przyjechałem na gotowe. Mieszkanie zarezerwowałem online, było OK tylko małe jak na cenę.

    •  

      @Gentleman_: Ja mam złe doświadczenia, ale to było ładnych parę lat temu,m. Trafiłem na szwabów pracodawców, którzy zachowywali się jak jacyś SS-mami wobec pracowników :/ Przynajmniej na hajsie nie oszukali.
      Teraz jest już pewnie lepiej, zwłaszcza jak masz kwalifikacje.

    •  

      @Gentleman_: byłem, chujowo, nie polecam o ile nie masz załatwionej roboty. Ja pracowałem przez agencję pracy, bezpośrednio ciężko było coś znaleźć będąc imigrantem z europy wschodniej i bez kwalifikacji. A w agencji wygląda to tak że robota raz jest a raz nie, nie możesz być pewien jutra, do tego najniższa krajowa w fabrykach/magazynach/taśmach produkcyjnych. Ogólnie przez pół roku w Anglii odłożyłem tyle samo co zarobiłbym w Polsce zarabiając najniższą krajową i mieszkając u starych tak żeby odkładać całą wypłatę.
      Nie żałuje bo odłożyłem coś na start w Polsce ale nie chciałbym tam zostawać żeby zawsze być pariasem 2 albo 3 kategorii.

    •  

      @Gentleman_: ja z kolei powiem, że było ciężko ale teraz nie zamieniłabym na nic innego. Z mojego punktu widzenia mam tylko jedną radę: wyjedź tam, gdzie lepiej będziesz się umiał posłużyć językiem. Oprócz tego wszystko w Twoich rękach! Trzymam kciuki! Zależy co chcesz robić, czym się zajmować, jakie masz kwalifikacje i czego oczekujesz. Jeśli masz jakieś konkretne pytania to dawaj śmiało, odpowiem. Mieszkam w UK, emigrowałam sama. Zaczynałam od agencji, więc też mogę na ten temat coś powiedzieć.

    •  

      0

      @Gentleman_: Zamierzam jechać w styczniu, pod koniec miesiąca będę wybierać z olx lub od znajomych kontakt jakiś dostanę. Jadę sama, już kiedyś pojechałam i było lepiej niż z kimś. Bo jak pojechałam że znajomymi to nie dość że pożyczki hajsik i ciężko było odebrać, to po miesiącu pracy odwalili inbe i wszyscy wylecielixd zostałam sama :-)

    •  

      @marzeniec: Ja przez agencje chce na początku wyjechać. Ogólnie mam jedna z dobrymi opiniami ale napisałem w zgłoszeniu ze mogę jechać w styczniu. Koleś zadzwonił pogadaliśmy chwile i powiedział ze koniec grudnia albo początek stycznia zadzwoni i wszystko ustalimy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Gentleman_: pod koniec roku przypomnij się mu by wiedział, że aktualne i trzymam kciuki :-D

    •  

      @marzeniec: Ja również trzymam kciuki żeby Ci się udała emigracja i by Ci się na niej powiodło :D

    •  

      @Gentleman_: ja jechalem sam. I to w czasach gdzie niebylo telefonow z internetem.
      Poradzisz sobie tylko wybierz dobre miasto.

    •  

      Ktoś jechał samemu do pracy za granicę?

      @Gentleman_: Wiele osob mi nie wierzy, jednakze lokalizacje wybralem losowo z zamknietymi oczami punktujac mape UK w ciemno. Na poludnie od Grimsby ale duzo na polnoc od Cambridge. Wyjechalem majac £300 w kieszeni, bez zalatwionej pracy i mieszkania. 3 pierwsze noce przenocowali mnie znajomi 100 mil od miejsca docelowego (nie wiedzialem co to Bank Holiday - uswiadomili mnie na miejscu), wyruszylem z Polski 26 maja 2005. W PL bylem jak do tej pory juz 8 razy na wakacje.

    •  

      @Gentleman_: Sam wyjechalem :) ale teraz nie wybralbym UK.Klimat to tragedia i caly czas sie zastanawiam nad zmiana kraju.