•  

    CHINKALI GRUZIŃSKIE

    Przyznam szczerze, że te małe gruzińskie pierożki kosztowały mnie trochę nerwów, ale na szczęście było warto, bo są pyszne! :) Robiłam je po raz pierwszy i już wiem, co poprawić na kolejny raz - przede wszystkim muszę uzbroić się w więcej cierpliwości w stosunku do ciasta :P Skręcanie sakiewek to łatwa sprawa w porównaniu do wałkowania mało elastycznego ciasta. W efekcie ciasto wyszło trochę za grube, ale przynajmniej nie pękło :) Oryginalne chinkali robione jest z baraniny, u mnie jest to mieszanka karkówki wołowej, karkówki wieprzowej i łopatki wieprzowej. Bulion powstający wewnątrz sakiewki to poezja! :) Dzięki oczywiście dobrze przyprawionemu mięsu, tak samo dobrej jakości, co bardzo ważne. Chinkali jemy bez sztućców, wygryzając małą dziurkę, najpierw pijemy bulion, a potem gryziemy całość. Fajna sprawa, rosół i drugie danie w jednym, bardzo polecam spróbować zrobić każdemu! :)

    SKŁADNIKI:

    - 150 g karkówki wołowej,
    - 150 g karkówki wieprzowej,
    - 200 g łopatki wieprzowej,
    - cebula,
    - 2 ząbki czosnku,
    - papryczka chili,
    - natka pietruszki,
    - łyżeczka kolendry (utartej w moździerzu),
    - łyżeczka majeranku,
    - łyżeczka czarnego pieprzu,
    - łyżka soli,
    - 200 ml wody,
    - 400 g mąki,
    - 200 ml wody,
    - łyżeczka soli

    WYKONANIE:

    Mięso (oczywiście kupione w kawałku - zawsze będzie lepszej jakości, od tego kupionego już zmielonego), mielimy w maszynce do mięsa na średnich oczkach. Tak samo mielimy: cebulę, czosnek, chili, natkę pietruszki. Dodajemy przyprawy i wodę. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy, aż mięso się zamarynuje, w tym czasie robimy ciasto. Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól. Mieszamy. Dolewamy wodę i wyrabiamy. Ciasto ze względu na brak tłuszczu będzie dosyć twarde, ale jest mniejsze ryzyko, że pierogi popękają, lub rozkleją się. Odstawiamy ciasto na 30 minut, w tym czasie nieco zmięknie, bo niejako wyrabia się samo. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto i wykrawamy krążki, powinny być ciut większe, ponieważ musimy mieć wystarczająco miejsca na skręcenie sakiewki. Na każdym krążku kładziemy łyżkę mięsa i robiąc falbankę, zawijamy dookoła, na koniec mocno ściskając i skręcając czubek sakiewki. Gotujemy wrzucając do lekko osolonego wrzątku przez ok. 14 minut, w zależności od wielkości sakiewki i grubości ciasta, pamiętając, że mięso w środku jest surowe. Podajemy bez sztućców, ;) posypane posiekaną pietruszką i świeżo mielonym czarnym pieprzem. Smacznego! :)
    #gotujzwykopem #foodporn #gotujzmikroblogiem #pokazobiad

    źródło: FB_IMG_1575986978351.jpg