•  

    Magisterium z prowadzenia winnicy >>> ZNALEZISKO oraz STUDIA

    Od semestru letniego rusza rekrutacja na studia przygotowujące do prowadzenia własnej winnicy oraz winiarni. Studia II stopnia prowadzone będą na Wydziale Biotechnologii i Ogrodnictwa Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

    Nowy kierunek przygotuje studentów do zaprojektowania, założenia i prowadzenia własnej winnicy oraz winiarni. Studneci nauczą się oceniać jakość winogron, moszczy oraz gotowych win. Zakres programowy studiów obejmuje także oddziaływanie substancji biologicznie czynnych na organizmy ludzi i zwierząt oraz możliwe działania toksyczne i interakcje z lekami. Dzięki rozszerzonej wiedzy na temat neuroenologii, analizy sensorycznej oraz food-pairingu absolwenci będą mogli podejmować się doradztwa jako sommelierzy przy wyborze win w sektorze HoReCa, enoturystyce i firmach zajmujących się sprzedażą i dystrybucją win.

    Studia potrwają 3 semestry (1,5 roku) i zakończą się obroną pracy dyplomowej i egzaminem magisterskim. Zostały zorganizowane w ramach projektu „Zintegrowany rozwój uczelni” współfinansowanego ze środków Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój.

    #studia #wino #polska #winiarstwo #biologia #nauka #ciekawostki #alkohol #mikroreklama

    źródło: naukawpolsce.pap.pl

    •  

      @MalyBiolog: Dobre, czyli nie tylko nie można produkować małych ilości wina i ich sprzedawać, teraz jeszcze będzie potrzebny dyplom i przydział z funduszu. Poza tym ograniczenie do winogron to tak jakbyś chciał Tequile z ziemniaków pędzić, bzdura już na starcie.

    •  

      Dobre, czyli nie tylko nie można produkować małych ilości wina i ich sprzedawać, teraz jeszcze będzie potrzebny dyplom i przydział z funduszu.

      @KollA: Załóż działalność, opłać akcyzę, zdobądź pozwolenia między innymi z sanepidu i sobie sprzedawaj. Nawet napoje wino podobne.

      Studia nauczą Cię czegoś więcej niż samego procesu. Znać tego nie musisz tak samo jak do założenia firmy nie potrzebujesz dyplomu z administracji i zarządzania ani "piątki" z "podstaw przedsiębiorczości". Są ludzie, którzy chcą poznać enologię w całym jej zakresie i po to są takie kierunki.

      Poza tym ograniczenie do winogron to tak jakbyś chciał Tequile z ziemniaków pędzić, bzdura już na starcie.

      @KollA: Co? Wino to jest napój alkoholowy uzyskiwany w wyniku fermentacji moszczu winogronowego. WINOGRONOWEGO. Tak stanowi prawo (tak, tak, wiem...) W krajach takich jak Polska ludzie fermentują moszcze z różnych owoców i te napoje są przepyszne, ale oficjalnie to nie są WINA. To, że potocznie mówi się o nich "wina" niczego nie zmienia. Jeśli będziesz miał plantację aronii i będziesz z tego robił "wino" to nie znaczy, że prowadzisz winnicę, nie, prowadzisz produkcję napoju alkoholowego uzyskiwanego w procesie fermentacji. No sorry, przepisy jasno stanowią co winem jest a co nie. Stąd studia enologiczne ograniczają się do winogron.
      Tequila też jest jasno określona w prawie. Przyczepianie się bez sensu moim zdaniem.

    •  

      @KollA: jakoś piwo można produkować w małych ilościach, mimo studiów z piwowarstwa/browarnictwa
      https://oferta.urk.edu.pl/index/site/3389
      A tu trochę więcej o alkoholach w domu - http://paragrafwkieliszku.pl/legalna-produkcja-alkoholu-na-potrzeby-domowe/
      Na własny użytek nie ma żadnego problemu z produkcją wina czy piwa (wódki też nie powinno być). Nie możesz tylko tego sprzedawać. Jakbyś chciał to inaczej rozwiązać? Chleb też możesz samemu piec i oficjalnie też nie możesz (chyba) sprzedawać, bo nie masz działalności. To czy "dasz" jedną butelkę lub bochenek koledze i koleżance w zamian za "koszta produkcji" to raczej nikogo nie obchodzi. Jakbyś jednak codziennie warzył 40litrów i to sprzedawał, no to licz się z knagą Państwa.

      Tak samo jak czepiasz się oficjalnego nazewnictwa. Wino to napój z winogron, tak samo jak piwo to napój z minimum 50% słodu jęczmiennego. Możesz robić inne napoje, tylko nie możesz ich tak nazwać.

      @Zawodowy_Janusz mimo, że Janusz to Ci to ładnie wytłumaczył.

      Dostajesz możliwość kształcenia się by być dobrym, oficjalnym winiarzem - założysz własną winnicę, znasz się na winoroślach, rozumiesz podstawy mikrobiologii, może coś z marketingu wpadnie. A Ty się czepiasz. -_-

    •  

      @Zawodowy_Janusz: @MalyBiolog: Także wy moje powtarzalne makówki, powodzenia w konkurowaniu z producentami, który mają setki przewag za granicami PL. Z winogron nie wytworzysz żadnego konkurencyjnego napoju, u nas nawet z jabłek nie potrafi się stworzyć przyzwoitego cydru czy "wina", co dopiero mówić w konkurencji na winogrona.

    •  

      Możesz robić inne napoje, tylko nie możesz ich tak nazwać.

      @MalyBiolog: Swoją drogą jestem ciekaw jakie "kruczki" zastosowała firma Vin Kon nazywając swoje produkty np: "Wino z czarnej porzeczki" podając w opisie "wino owocowe".

      Także wy moje powtarzalne makówki, powodzenia w konkurowaniu z producentami, który mają setki przewag za granicami PL. Z winogron nie wytworzysz żadnego konkurencyjnego napoju

      @KollA: Ale wiesz, że polskie wina gronowe SĄ i zyskują coraz większą popularność i konkurują z innymi winami ze starego świata? Wiesz, że jest w Polsce sporo winnic mniejszych czy większych uprawiających sprawdzające się w naszym klimacie winogrona? Wiesz, że istnieją firmy takie jak wspomniany wyżej Vin Kon produkujący między innymi "wina owocowe" i też nie narzekają na brak popytu? Wiesz, że wina z różnych winnic mogą być wyjątkowe i konkurencyjne, nawet z Polski? Wystarczy wychylić się poza coś więcej niż "carlo rossi".

      u nas nawet z jabłek nie potrafi się stworzyć przyzwoitego cydru czy "wina"

      @KollA: To już raczej kwestia prawodawstwa w kwestii niskoprocentowych alkoholi i tych co im się nigdy nic nie opłaca i "zawsze mają straty". Gdyby przepisy dla sadowników były uproszczone to rynek byłby zalany "kraftowymi" cydrami czy winami i nie wysypywali by jabłek na pola. Co to ma wspólnego z tematem? Popyt na rynku polskim jest.

    •  

      @KollA: cytuję za Tomkiem Kopyrą (z blogu blog.kopyra.com)

      Dobrego wina w Polsce nie stworzysz. Nie mamy takich gleb, takiego nasłonecznienia, takich drożdży, takich temperatur, takiej wilgotności itd. Są rejony świata gdzie te warunki są i wina stamtąd są doceniane.
      Możemy jednak robić najlepsze piwa na świecie - nie ma żadnego kłopotu by zamówić sobie takie drożdże jakie chcesz, takie słody jakie chcesz i takie chmiele jakie chcesz. Potrzebujesz jedynie wiedzy...

      więc. Co Ci przeszkadzają studia o robieniu wina? Bo nie wiem czemu się oburzasz o to, że ktoś takie studia wprowadził - jest popyt to jest i podaż (a raczej sprawdzimy niedługo czy jest).

      @Zawodowy_Janusz: wiesz co, z tego co widzę na Wikipedii ( link tutaj )oraz w naszym rozporządzeniu (chyba aktualne - http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20111200690/U/D20110690Lj.pdf ) to jeśli jest samo słowo wino to musi to oznaczać napój z winogron. Jeśli jest dodany rodzaj owocu to może być np wino śliwkowe. Tak jak ten fragment na Wikipedii:

      Nie zawsze wyraz wino odnosi się do fermentowanego napoju pozyskanego z winogron, owoców winorośli właściwej. Istnieje wiele rozmaitych win wyprodukowanych z innych owoców, także tropikalnych. Czasami termin wino stosuje się również w odniesieniu do napojów sporządzonych z surowców zawierających skrobię, których sposób produkcji bardziej przypomina produkcję piwa niż wina. Jest to przykładowo wino ryżowe czy barley wine (wino jęczmienne), jeden ze stylów piwa. Jednakże wyraz wino użyty bez doprecyzowania, z jakich owoców je wyprodukowano, odnosi się domyślnie do wina produkowanego wyłącznie z winogron.

      ale to wolałbym, by się jakiś znawca wypowiedział. (nie uwłaczając :) )

    •  

      cytuję za Tomkiem Kopyrą (z blogu blog.kopyra.com)

      Dobrego wina w Polsce nie stworzysz. Nie mamy takich gleb, takiego nasłonecznienia, takich drożdży, takich temperatur, takiej wilgotności itd. Są rejony świata gdzie te warunki są i wina stamtąd są doceniane.
      Możemy jednak robić najlepsze piwa na świecie - nie ma żadnego kłopotu by zamówić sobie takie drożdże jakie chcesz, takie słody jakie chcesz i takie chmiele jakie chcesz. Potrzebujesz jedynie wiedzy...


      @MalyBiolog: Nie do końca się z tym zgodzę. Polskie wina są doceniane, wyjątkowe dla danej strefy klimatycznej, determinowane przez "inną" glebę, inne nasłonecznienie, inne temperatury... Nie znaczy to, że są gorsze. Są po prostu inne. W Polsce uprawiamy inne odmiany, np: solaris, rondo, regent. W kwestii drożdży to już absolutnie się nie zgadzam, bo skoro do piwa można "zamówić" to czemu nie do wina? A drożdże stosowane w domowym winiarstwie to z kosmosu? Też nie ma kłopotu z dostępnością odpowiednich drożdży, produkowanych również przez rodzime firmy. Chyba, że półprawda o tym, że wino robi się TYLKO z drożdży żyjących na skórkach owoców wiecznie żywa... Skoro da się uwarzyć dowolny gatunek piwa w Polsce, nawet w domu, na importowanych słodach, chmielach czy drożdżach to czemu nie zrobić wina na importowanych winogronach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MalyBiolog: Kiedyś uważano, że kalifornijskie wina nigdy nie dorównają francuskim, aż ktoś zaproponował kiperom ślepą próbę...

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Siema Mirko to znowu my, z okazji naprawienia plusów na wykopie* ( ͡° ͜ʖ ͡°) robimy #rozdajo w środku tygodnia.

    pokaż spoiler *ostatnio były z nimi mega problemy xd


    Robimy pierścionki zaręczynowe i inną biżuterię - a w przypadku spersonalizowanych zamówień dajemy więcej niż napisaliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Dzisiaj mamy do rozdania:
    3 celebrytki pozłacane lub rodowane (ultra mieniące się) dla #rozowypasek

    No dobra ale co to ta „celebrytka”? (Picrel.) To taki zintegrowany łańcuszek z wisiorkiem.

    Zaraz #walentynki dlatego na celebrytki dajemy -15%.
    Kod: WykopowyCelebryta

    Za sobą mamy już wiele spersonalizowanych zamówień (w tym kilkanaście na Mirko)

    Spersonalizowane tzn? - w danym budżecie który sami określacie my odsyłamy ofertę która jest po prostu lepsza.
    Większy kamień? Zawsze. Więcej złota? No problem. Wybrany wzór tylko inne kamienie? Takie zamówienia uwielbiamy ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jesteśmy na to otwarci i robimy to w sensownych pieniądzach.

    Zasady?
    1. Zaplusuj post
    2. Czekaj na wyniki do jutra

    Opcjonalnie: obserwuj nas - będziemy rozdawać kolejne!

    ps. dla Mireczków na priv stolica Maroka czyli Rabat. Nasza strona

    ps2. Mamy też instagrama i fb

    ps3. w sumie fajny tag - możecie obserwować #dbijou i #zloterozdajo 

    ps5. zielonki nie biorą udziału

    pokaż spoiler ps6. Nie było ps4


    #rozdajo #zloterozdajo #dbijou #bizuteria #jubiler #zareczyny
    pokaż całość

    odpowiedzi (26)

  • avatar

    Jakiś st00lej właśnie w tramwaju przyjął na klatę mandat za jakiegos różowego (oddał jej swój bilet). Różowy wysiadł 2 przystanki dalej, a st00lejowi kanar kończy wypisywać mandat xd powiedziała, że bardzo mu dziękuję, i nawet kontaktu mu nie dała xd ja pierdole jak można być tak pokurwionym? Pewnie ma tu konto więc niech zobaczy #przegryw #wroclaw #spermochlip #logikarozowychpaskow pokaż całość

    odpowiedzi (39)

  • avatar

    maklowicz podjal wspolprace z magda gessler

    odpowiedzi (16)