•  

    Coś dla zakutych prawackich łepetyn, które twierdzą, że program walki z dziurą ozonową był porażką:

    Protokół montrealski jest pierwszym wielkim sukcesem w walce o uratowanie planety. To międzynarodowe porozumienie z 1987 roku podpisane zostało po to, aby wyeliminować z użytku chlorofluorowęglowodory (CFC), potocznie zwane freonem, które są odpowiedzialne za powiększanie się dziury ozonowej. Najnowsze badania pokazują, że wyeliminowanie CFC powstrzymało nie tylko powiększanie się dziury ozonowej, ale także ocieplanie się planety.

    Badania opublikowane właśnie w czasopiśmie „Environmental Research Letters” dowodzą, że „efektem ubocznym” Protokołu Montrealskiego, który miał powstrzymać rozszerzanie się dziury ozonowej, jest ograniczenie ocieplania się klimatu. Zdecydowane działania podjęte przez wspólnotę międzynarodową sprawiły, że w perspektywie półwiecza średnia temperatura na Ziemi będzie co najmniej o jeden stopień niższa niż gdyby takich działań nie podjęto. Lokalnie – dla regiony Arktyki – różnica może wynosić nawet 3 do 4 stopni Celsjusza

    Dzięki podpisanemu w 1987 roku Protokołowi Montrealskiemu produkcja urządzeń z CFC stopniowo malała, a wraz z wycofywaniem się z użytku starych urządzeń, malała też emisja freonów do atmosfery, by w okolicach roku 2005 roku dziura ozonowa przestała się powiększać i stopniowo zaczęła się zmniejszać. Naukowcy szacują, że około 2060 roku warstwa ozonowa nad biegunami odzyska swoją pierwotną wielkość. Stanie się tak jednak tylko wówczas, jeżeli cały świat powstrzyma się od produkcji urządzeń z CFC.

    Gdyby więc międzynarodowe środowisko nie podjęło się ograniczenia, a następnie zakazu emisji freonów, to być może już dzisiaj stalibyśmy przed zagrożeniami, którym na razie tylko się nawzajem straszymy. Jeżeli te obliczenia są prawdziwe, to oznacza to, że Protokół Montrealski, nawet tego nie planując, przyczynił się do ograniczenia ocieplania się klimatu znacznie bardziej, niż Protokół z Kioto z 1997 roku, który był skierowany precyzyjnie przeciw gazom cieplarnianym, a jego szacowany ofet do 2050 roku to ograniczenie wzrostu temperatury o 0,12 stopnia.

    http://przystaneknauka.us.edu.pl/artykul/walka-z-dziura-ozonowa-ograniczyla-tez-globalne-ocieplenie

    #swiat #klimat #ekologia #globalneocieplenie #ciekawostki #nauka #neuropa #4konserwy #konfederacja

    Braki w warstwie ozonowej 21 września 2015 roku:

    http://przystaneknauka.us.edu.pl/sites/default/files/field/image/ozone_d2015-09-21.png

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (29)

  • odpowiedzi (25)

  • avatar

    ENDUROWCY! Jakie to są cholerne gnidy. Nie przemawiają do nich żadne argumenty, że płoszą zwierzęta, stwarzają zagrożenie dla spacerowiczów i że niszczą ścieżki w lesie...
    drugi typ tych enduro to wkurwiacze w dzielnicach domów jednorodzinnych. W miejscach ktore powinny być oazami spokoju, wyjadą ci takie gnoje tym brzęczącym gównem... dzieci ryczą bo się budzą, ty zamiast spokojnie wypoczywać po pracy to słyszysz takie gnidy...

    Trochę się nie dziwię że pozniej ktoś tak wkurwiony instaluje linki jako zemsta. Nawet nie chodzi o sam hałas motocykla, tylko o ich podejście. Zazwyczaj to gnojki 18-20 lat, cwaniaczki którzy śmieją się w twarz i „mają wyjebane” w twoje problemy, jeszcze celowo cię sprowokują i wyśmieją gdy zwrócisz im uwagę.
    Gdy się zapytasz takiego gnoja dlaczego nie jedzie na tor to ci powie okej bumer albo inny wysryw. I niech mi ktoś powie że komuś takiemu nie wolno przypierdolić? Bo niby dlaczego? #enduro #rakcontent
    pokaż całość

    odpowiedzi (89)