•  

    Cześć,

    od ponad roku aktywnie interesuje się tematyką biohackingu i chciałbym podzielić się zebraną przez siebie wiedzą i doświadczeniami.

    O ile kogoś to zainteresuje, to napiszę całą serię wpisów :)

    Na początek: czym jest biohacking?

    Można spotkać się z 2 różnymi sposobami rozumienie biohackingu:

    1) Biohacking jako fizyczne modyfikacje swojego ciała przez wszczepianie sobie różnych "rozszerzeń" (np. chipów, anten, dysków), by dodać sobie dodatkowe zmysły, funkcje, czujniki.
    Przykłady:
    https://tech.wp.pl/jak-zostalam-biohakerem-wszczepilam-sobie-dodatkowy-zmysl-6138915717817985a
    https://sekurak.pl/wszczepil-sobie-dysk-512-gb-twardy-moze-laczyc-sie-z-nim-bezprzewodowo/
    https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/biohacking-czym-jest-co-umozliwia/lvx1yn5

    Tego typu modyfikacje są błędnie postrzegane jako biohacking, gdyż ten nie polega na ingerowaniu w swoje ciało w ten sposób.

    2) Biohacking jako odpowiednie wpływanie na swój organizm dla poprawienia:

    - wydajności umysłu
    - poziomu energii
    - produktywności
    - koncentracji
    - jakości snu
    - odporności
    - sprawności seksualnej
    - wewnętrznego spokoju
    - jakości snu
    - metabolizmu

    Jednym słowem optymalizacja pod kątem jednego lub więcej wymienionych wyżej czynników.

    Wielu biohakerów za cel stawia sobie także przedłużenie swojego życia.

    Kilka technik, które stosują biohakerzy:

    - Noszenie okluarów blokującyh niebieskie światło - dla poprawienia jakości swojego snu (niebieskie światło smartfonów i laptopów pobudza nasz umysł do działania, dając informację że jest dzień i powinniśmy pozostać aktywni)

    - Stosowanie zimnych pryszniców każdego poranka - dla podniesienia poziomu energii z rana, poprawienia odporności

    - Picie kawy zmieszanej z masłem i olejem kokosowym (lub innym średnio-łańcuchowym) zamiast śniadania - niektóre tłuszcze, w przeciwieństwie do węglowodanów są lepszym źródłem energii, ponieważ dostarczają jej dłużej i w bardziej stabilny sposób, niż cukry, które można dają skokowy wzrost energii, a potem "zjazd"

    - Medytacja - doskonałe narzędzie do obniżenia poziomu stresu, osiągania wewnętrznego spokoju i lepszego poznania własnych emocji i odczuć

    Oczywiście, każdy z nas jest inny i coś co zadziała na jednego, niekoniecznie może działać na drugiego.

    Dlatego też kluczem wszelkich taktyk biohackingu jest:

    - Zrozumieć funkcjonowanie swojego organizmu, umysłu
    - Skupienie się w danym czasie tylko na 1 obszarze działania (zmieniając wiele rzeczy na raz nie będziemy w stanie określić, co nam pomogło)
    - Wprowadzać zmiany, testować różne rozwiązania i obserwować efekty ich działania

    Po roku zainteresowania tematem poznałem dopiero podstawy tego wszystkiego, ale niesamowicie mnie to pochłonęło i wiem, że chcę drążyć dalej ten temat i testować kolejne rzeczy.

    To co widzę po roku to na pewno lepsza jakość snu, dużo mniej stresu i ogromne pokłady energii i motywacji do działania.

    Jeśli Was to interesuje, opiszę w kolejnych postach opiszę szerzej każdy z tych aspektów (sen, stres, odporność, koncentracja).

    #biohacking #biohaking #zdrowie #sen #dieta #postanowienianoworoczne #produktywnosc #koncentracja #suplementy

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Apel do dokarmiających ptaki.

    Lepiej nie kupować tych kulek plastikowych i wieszać je na sznurkach. Znalazłem dzisiaj gołębia który zaplątał się w sznurki i nosił ze sobą te kulki z jedzeniem (foto w komentarzu). Ma kilka ran przez to i jest osłabiony. Zostawiłem go na chwilę bo musiałem się wrócić po nożyczki i już przy nim było 10 wron.
    Aktualnie przebywa na balkonie gdzie regeneruje siły i ma jedzenie /wodę. (Foto w komentarzu). :) Inaczej niestety zostałby zabity przez wszędobylskie wrony.

    #zwierzeta #ptaki #natura
    pokaż całość

    odpowiedzi (63)

  • avatar

    Polecam śledzić aferę z listami poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), bo jak w soczewce pokazuje upadek państwa prawa w Polsce PiS. Poniżej skrót i wyjaśnienie afery (piszę z pamięci, proszę o wyrozumiałość jeśli chodzi o uproszczenia).

    Long story short: PiS przejął kontrolę nad KRS, takim organem kontrolnym nad sądami. Zrobili to wsadzając swoich ludzi, kolegów Ziobry i innych wygodnych sędziów. Wiadomo, interesiki partii i kolesi. Problem w tym, że tryb wyboru takiego sędziego KRS jest ściśle określony i wiążę się m.in. ze zdobyciem odpowiedniej liczby głosów poparcia od innych sędziów.

    To że pisowscy sędziowie będą mieli problem z zebraniem głosów było oczywiste od początku. Pisowskie "reformy" służące przejęciu władzy sądowniczej przez partyjniaków popiera bowiem tylko garstka związanych z partią prawników. Cyrk zaczął się więc w momencie, kiedy wszyscy słusznie stwierdzili, że chcą zobaczyć te listy poparcia do KRS.

    W sądzie w Olsztynie toczy się obecnie sprawa związana z ujawnieniem list poparcia do KRS. Po wezwaniu Kancelarii Sejmu (dysponującej listami) do opublikowania list, Kancelaria stwierdziła, że nie bo... RODO xD Tak, Kancelaria Sejmu używa oczywiście błędnego, januszowego argumentu "bo RODO". Argumentu popartego stanowiskiem obsadzonego przez partię Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ale obalonego ostatnio przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, który stwierdził, że "bo RODO" nie ma zastosowania do sądów.

    No dobra, nie opublikowali, to może wyślą listy do sądu, jak chce sąd w Olsztynie? Nie xD A dlaczego? Bo:

    dane są zgromadzone na papierze gazetowym i ich przesłanie do sądu w Olsztynie lub nawet kopiowanie groziłoby uszkodzeniem tych dokumentów

    xD Absolutny brak słów. Wyobraźcie sobie, że nie wykonujecie polecenia sądu, bo pierdu pierdu dokument na złym papierze. Dzicz.

    Co robi sąd w Olsztynie? Sędzia Juszczyszyn postanawia osobiście pojechać do Warszawy i zobaczyć listy. Zgody na delegację nie chce jednak udzielić prezes sądu w Olsztynie, Nawacki (czlonek pisowskiej KRS). Nawacki idzie jednak na urlop, i nieco po partyzancku niepisowski wiceprezes sądu wyraża zgodę na delegację Juszczyszna. Wgląd do list ma odbyć się dzisiaj rano.

    Czy sędzia Juszczyszyn zobaczył listy? Wiadomo, że nie xD Nawacki z urlopu odwołuje Juszczyszynowi delegację, która już trwa. Kancelaria Sejmu na tej podstawie znowu odmawia pokazania list.

    Co jest na listach poparcia do KRS? A raczej czego nie ma? Tego możemy się tylko domyślać.

    #neuropa #4konserwy #polityka #bekazpisu
    pokaż całość

    odpowiedzi (45)

  • avatar

    Taki temat. Sprzedałem w zeszłym roku auto (używane, 30-letnie). Sprawne, byliśmy z kupującym na stacji diagnostycznej gdzie wyszły potencjalne usterki, kupujący zaakceptował stan faktyczny. Kupił, pojechał do domu (ok 200-300km ode mnie). Po trzech miesiącach dzwoni, mówi, że auto przestało odpalać, zawiózł do mechanika, mechanik powiedział, że silnik padaka i zalecił remont. Zapytał mnie czy dorzucę się do remontu. Ja powiedziałem, że wszystko rozumiem, ale kupił sprawny samochód, użytkował go 3 miesiące w nie wiadomo jaki sposób więc nie rozumiem dlaczego mam płacić za remont. On powiedział w takim razie ok. Dzisiaj przyszło mi wezwanie do zapłaty za wymianę silnika i dodatkowo poinformwano mnie, że oszukałem kupującego podając inny przebieg niż faktycznie jest na aucie (a skąd ja niby miałem wiedzieć jaki jest? spisaliśmy na umowie taki jaki był na liczniku). Nie zamierzam płacić, jutro mam wizytę w kancelarii adwokackiej, ale chciałem zapytać jak to wygląda wg osób spod tagu #prawo i #motoryzacja pokaż całość

    odpowiedzi (114)