Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ej #rozowepaski z trójmiasta mam propozycję. Potrzebuję potrenować randkowanie. Dlatego oferuję taki deal. Stawiam kolację w zamian za towarzystwo. W sumie to nigdy nie byłem na prawdziwej randce, do restauracji tez nie chodzę i nawet nie wiem gdzie moglibyśmy się spotkać. Na te w chuj drogie mnie nie stać. Chce potrenować spotkania z nieznajomymi kobietami, niczego nie chce, żadnego jebańcza ani nie będę na nic nalegać czy podrywać. Zwyczajnie chce przełamać strach przed tego typu spotkaniami. Zjemy kolacje pogadamy i każde w swoją stronę. Tak po prostu.
    Pisze się któraś? Od razu mówię, że jak jesteś bazyl to nie. Mi zależy na kobietach obytych z randkowaniem, pewnych siebie i ich cennych radach. Darmową stołówką nie będę nie mając nic w zamian. Quid pro quo.
    PS. dajta plusów dla zasięgu.

    #trojmiasto #gdansk #gdynia #sopot #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (44)

  • avatar

    Pierwsza część PRZYGÓD Zygmunta Szczypasa - walaszkowiedźmina ze szkoły Konia spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem, postanowiłem więc napisać kolejną część.

    <Zygmunt Szczypas stoi przy szynkwasie w znanym Nowogródzkim przybytku Złoty Pisior.>
    - Dobry.
    - Pokaż mi swoje towary...to tak - małą Białą Mewę, zero-pięć Jaskółki i małpkę jakąś najtańszą.
    - Wszystko?
    - Hot-dogi jakieś są?
    - Dużymały?
    - Duży.
    - Parówka z kurzych łapek albo kabanos.
    - To parówkę.
    - Jaki sos?
    - Kaedweński ostry.
    - Nie ma.
    - To skelligijski.
    - Nie ma takiego.
    - No przecież widzę, że jest.
    - To trzeba było od razu mówić, że tysiąca wysp, a nie jakiś kurwa skelligijski. <do siebie> Człowiek się nastoi za tą ladą jak jakaś biedna pierdolona piechota, bo studiowania się zachciało. Na chuj mi ta filologia ofirska, trzeba było w obejściu zostać jak Maciek.

    <Zza pleców wiedźmina rozlega się głos.>
    - Proszę, proszę, wiedźmin Zygmunt we własnej osobie. Ten, o którym po wsiach wołają Masarz z Bytowa.
    - A ty to kto?
    - Celestyn Paproch, hrabia Krotoszyna, właściciel tego przybytku oraz paru...innych...lokali w Nowogródku. Mam dla ciebie zlecenie, wiedźminie.
    - Zajebiście. Ale o pracy na trzeźwo nie rozmawiam. <do barmana> Dwie lufy! Albo nie. Cztery! <do Celestyna> Ty stawiasz.
    - Chodzi o jeden z moich...przybytków.
    - Czej, czej. Niech zgadnę. Kuternoga Katarzyna?
    - Nie, Kutafon Karol. Przed jego wejściem znaleziono wczoraj dwóch martwych mężczyzn. Dotychczasowe śledztwo wskazało, że nie łączy ich ich nic, poza tym, że byli braćmi i pracowali w tym samym miejscu. W związku z brakiem poszlak podejrzewamy robotę potwora.
    - To rzeczywiście podejrzane. Można gdzieś zobaczyć te ciała?
    - Tak, zapraszam. Są na zapiecku.

    <Zaimprowizowane prosektorium, z walającymi się pod ścianą gratami - palety, plakaty Percywała czy rozwalony neon Miecznik24. Zygmunt przygląda się denatom.>

    - Hmm...
    - Tak, wiedźminie?
    - Wygląda na wpierdol.

    #pasta #kapitanbomba #egzorcysta #walaszek #heheszki #wiedzmin #wiedzmin3 #witcher
    pokaż całość

    odpowiedzi (15)

  • avatar

    Według najnowszych badań jak chodzi o portale takie jak wykop czy reddit:
    - 90% użytkowników nie przejawia żadnej aktywności - okazyjnie plusuje, w ogóle nic nie pisze, tylko czyta tj. lurkuje
    - 9% okresowo dodaje wpisy, plusuje wpisy w wąskim zakresie zainteresowań
    - 1% aktywnie tworzy różnorakie treści, dodaje znaleziska na wykopalisko, bierze aktywnie udział w dyskusjach

    Ta reguła po angielsku bywa nazywana 1% rule i wyrosła w czasach największej popularności forów internetowych, ale sprawdza się też na reddicie, czy wedle moich obserwacji też na wykopie.

    Ten wpis też przeczytają tysiące (szczególnie że bordo mają większe zasięgi), odpowie lub da plusa w porywach kilku

    #ciekawostki #nauka #internet #zajebanezreddita
    pokaż całość

    odpowiedzi (42)