•  

    Zakładam tag #bartosiaknadzis
    Będe tutaj wrzucał co jakiś czas krótki fragment z jego ciekawszych wypowiedzi. Nie będe przesadzał z częstotliwością.
    Zaplusuj ten wpis, jeżeli chcesz być wołanym do kolejnych wpisów i chciałbyś, żeby te fragmenty znajdywały się w gorących
    Link do docelowego wpisu będzię znajdować się zawsze w tym(starym) wpisie w komentarzu z wołanymi użytkownikami.
    Dzieki temu wołanie nie będzie widoczne w gorących.
    #geopolityka #bartosiak

    •  

      @Martenzo: Ze wszystkich jego wykładów ciągle wisi mi w głowie. Aż się postarałem przełożyć to na tekst ze słuchu, tak żeby na początek nie było pusto:

      Wykład pt. "Geografia świata cz. II - Jacek Bartosiak

      Mogę powiedzieć co Chińczycy mówią o demokracji.
      Już na jednym z moich wystąpień to powiedziałem co wzbudziło spore namiętności, dokładnie powiem to samo.
      No bo... powiedźcie mi Państwo, o co chodzi z tą demokracją? Czy naprawdę o to chodzi żebyśmy wybierali człowieka który najlepiej wygląda, ma niezły garnitur, jest przystojny, świetnie wypada jak się uśmiechnie, ma zdrowe białe zęby i doskonały retorycznie jest bo potrafi przywalić komuś w tej debacie i dziennikarze go lubią i podprogowo na nas to wpływa i na niego głosujemy? To jest prawdziwa miara że on się nadaje do tego?


      Czy może to jest model Chiński? Że ktoś, będąc w partii komunistycznej, owszem, ale musiał na poziomie Chińskiego powiatu zbudować dwie elektrownie i cztery szkoły i znając, oczywiście, jakiegoś tam Chińskiego Henia pociągnęli go do góry no ale musiał mieć wyniki. Na poziomie województwa zbudował osiem elektrowni itd, jest dobrym managerem. No przy okazji ma oczywiście plecy jak w monarchii miewało się. Sprawdził się będąc managerem. No jest kwestia kompetencji bo jak nie jest dobrym managerem to ludzie wychodzą tam na ulice i ta prowincja nie ma tej elektrowni i jest niepokój społeczny i mogą przyjść ich obalić w nowym powstaniu bokserów.
      I co jest, bardziej, powiedźcie Państwo legitymizowane w sensie woli ludu itd?


      Muszę powiedzieć że tak Chińczycy podchodzą, tak tłumaczą u nas ten fenomen demokracji, takiej medialno-liberalnej. Że może to będzie tylko krótki epizod w historii świata i nasze dzieci będą się kiedyś uczyć- "Haha, ale to było śmieszne, nie? Naprawdę? Kto był przystojniejszy? Czy was tylko na to było stać? Że kto ma tych plakatów więcej? Że każdy miał tyle samo głosów? Czy ktoś pracował? Niezależnie od dochodów? Mógł tak samo głosować? I jego głos był tak samo ważny jak człowieka który jest neurochirurgiem, musiał się 28 lat uczyć i 20 żyć dziennie ratuje? Naprawdę?"

      A tu bonus po tej wypowiedzi:

      (głos z sali) No ale demokracja nigdy nie walczy z inną demokracją.
      (Bartosiak) Tak?
      (głos z sali) No ja nieznam takiego przypadku.
      (Bartosiak) No jak to nie? A demokracja Ukraińska walczy z demokracją Rosyjską teraz.

    •  

      @ZarazSieRozkreci: koniecznie je dodam, jedne z moich ulubionych, jakbyś miał w pamięci jeszcze jakieś to wrzucaj, najlepiej z linkami
      Na samym początku chce dać podstawy, ogólnie sposób patrzenia na świat, wszystkie wpisy będe numerował

    •  

      @ZarazSieRozkreci: My, w Polsce to dosyć dobrze rozumiemy i intuicyjnie i "na logikę" - choć w wyborach w praktyce ładni kandydaci mają nieco większe szanse choćby na zainteresowanie (vide pani Ogórek). Ale przeciętni "Kowalscy" w Irlandii gdzie mieszkam - już niekoniecznie tak myślą. Podczas wykładów dotyczących zarządzania miałem dosyć poważne starcie z prowadzącą, która UPARCIE twierdziła, że najważniejszy jest entuzjazm pracownika. No to ją zapytałem, czy woli mieć takiego, co jest uśmiechnięty i podchodzi entuzjastycznie - ale zawala terminy i zadania, czy takiego który jest mrukiem, ale wszystko jest zrobione efektywnie i na czas. Dopiero coś jej zaczęło świtać.

      Tu, na wykopie kilka miesięcy temu były żale polskiego studenta, który (chyba w UK) ciągnał na studiach jakiś grupowy projekt chyba z robotyki. Dziewuchy z jego grupy się opieprzały, on zrobił większość za nie, trochę je cisnął - ale chyba wszystkiego się nie dało, więc projekt padł. Skończyło się na tym, że został oskarżony o zastraszanie koleżanek i dostał upomnienie. To dość podobne podejście - gdzie liczą się pozory, czasem współpraca - a nie rzeczywisty efekt pracy. Niestety linka do tego nie mam. Nam chyba nieco łatwiej przestawić się na myślenie jak u Chińczyków, ale anglosaski świat będzie miał z tym dużo poważniejszy problem.

    •  

      @bialy100k: Nie jest, wynika to z naszego kręgu społecznego. Może masz wokół siebie ludzi na innym poziomie ale rozkład gaussa raczej rządzi tym ludem. To kwestia perspektywy. Ja nie jestem tak optymistyczny i twierdziłbym że społeczeństwo jest dużo głupsze i dlatego ma to obraz w istocie wyboru. Telewizja, media, wszystkie środki przekazu nie są głupie same z siebie, tylko właśnie dlatego że taki obraz ma swój target. Morawiecki słusznie miał ubaw z reklamy banku że takie gówno a muchy ściąga.

      https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/afera-tasmowa-mateusz-morawiecki-o-chucku-norrisie-w-reklamie-bz-wbk/3s68n78

      I taka Grażyna z kiosku weźmie to za obelgę, ale ja za prawdę tego świata. Nie dla psa kiełbasa, nie dla ludu prawda.

    •  

      dam tagi: #bartosiaknadzis #geopolityka #bartosiak #swiat
      macie pomysły na jakieś dodatkowe tagi?
      może tymczasowo #iran ?

    •  

      filmy o średniej długości dwóch minut, czy może krótszej/dłuższej?