Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Człowiek zapierdala po 13 godzin dziennie w pracy żeby wykarmić rodzinę i musi płacić 2 tysiące za mieszkanie, ledwo wiąże koniec z końcem i musi brać jeszcze nadgodziny żeby nie skończyć pod mostem, a jakiś dzieciak z wykopu zarabia 8 tysięcy złotych bo je słodycze i tutaj to wrzuca popełniając przy okazji mase błędów ortograficznych, bo to niby jest zabawne..Brak mi słów.

    Ludzie łączą studia z pracą oraz nauką, żeby kiedyś móc żyć jak człowiek, a Morawiecki i tak zajebie ci 30% wypłaty, najebie akcyz i innego gówna, a ty biedny polaczku pracuj byś mógł ledwo przeżyć kolejny miesiąc. Ludzie oddają ze swoich płac więcej niż zarabia patologia pobierająca 500+. W taki sposób nic się w tym kraju nie zmieni.

    Ale zaraz się zleca wielcy wykopowi bogacze i wszelkiej maści eksperci ze było pracować, dłużej, uczyć się i tak dalej - takie pierdolenie, żeby w tym kraju się dorobić trzeba mieć albo wielkie plecy, albo kraść i kombinować jak ten krętacz phaxi. A zwykły człowiek pracujący za średnią krajową, który chce uczciwie zarobić jest jebany z każdej strony. Kraj z gówna i kartonu.

    I wy jeszcze wykopy toczycie tą kule ulepioną z gówna i potem się dziwicie, że jest jak jest i nic się w tym kraju nie zmienia....

    #zarobki #zalesie #polska #praca #studia #podatki #ekonomia
    pokaż całość

    odpowiedzi (57)

  • odpowiedzi (17)

  • avatar

    Dlaczego w Polskich szpitalach zdążają się zakażenia sepsą albo mrsa?
    W piątek trafiłem do szpitala w Radomiu. Przywiozła mnie tam karetka z wypadku drogowego. Na drugi dzień zachciało mi się po prostu srać. Patrzę do jednego kibla nie ma papieru (nawet nie ma wieszaka na papier). Patrzę do drugiego kibla też nie ma papieru. No to pytam pierwszej napotkanej pielęgniarki czy mógłbym dostać kawałek papieru toaletowego bo chce się po prostu wysrać, zostałem zjebany ze papier trzeba mieć ze sobą. Pytam w dyżurce pielęgniarek czy dostanę papier- „jeszcze papieru by chciał, każdy sam ma mieć papier”. W kuchni poprosiłem o kawałek czegoś do wytarcia dupy po sraniu i wytłumaczeniu, że przywiozła mnie karetka w środku nocy i nie miałem jak kupić papieru bo nie wypuszczają mnie z oddziału dostałem, po trzeciej już zjebce kawałek legniny z uwagą że absolutnie nie można tego wyrzucać do klopa bo zapycha rury. W kiblach oczywiście brak koszy na śmieci, za okno tez nie wyrzucę bo nie ma klamek.
    Taki to nasz polski NFZ na który płacimy ponad 300zl miesięcznie xd.
    Na zdjęciu śniadanie. Oczywiście kubek i sztućce tez trzeba mieć swoje bo inaczej nie zjesz jak człowiek bo w szpitalu nie dadzą.
    #nfz #szpital #polska #pis #podatki
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (96)