•  

    Dwór Bractwa św. Jerzego oraz Brama Długouliczna/Złota. Piękny, gotycki gmach został wzniesiony z myślą o istniejącym od XIV wieku Bractwie, które pierwotnie zrzeszało gdańskich patrycjuszy, chcących naśladować styl życia rycerzy. Z tego powodu na początku pochodzenie było najistotniejszym czynnikiem, decydującym o przynależności do Bractwa. W 1566 roku na szczycie kopuły zamontowano figurę patrona stowarzyszenia.

    Według legendy, Jerzy był starożytnym chrześcijaninem i rzymskim legionistą, który robił zawrotną karierę w imperialnej armii. Kiedy cesarz Galeriusz rozpoczął prześladowanie chrześcijan, Jerzy sprzeciwił się rozkazowi, za co poniósł męczeńską śmierć na torturach. Najsłynniejszą legendą związaną ze świętym Jerzym jest ta o pokonaniu smoka. Groźna bestia terroryzowała mieszkańców libijskiej Cyreny, której mieszkańcy musieli oddawać bestii najpiękniejsze dziewczęta. Gdy los wskazał na kolejną ofiarę księżniczkę, w okolicy akurat pojawił się Jerzy, który pokonał bestię wbijając w jego gadzią pierś swoją włócznię Askalon – i dzięki temu uratował dziewczynę.

    Wdzięczni mieszkańcy Cyreny, widząc siłę chrześcijańskiego rycerza, natychmiast się nawrócili. W tej opowieści pobrzmiewają echa starożytnych mitów – podobnie Perseusz musiał pokonać morską bestię, przypominającego smoka, aby uratować Andromedę, która miała zostać złożona w ofierze potworowi.

    Św. Jerzy był również opiekunem trędowatych - dlatego jeden ze szpitali na gdańskich Starym Mieście nosił takie właśnie wezwanie. Ten chrześcijański heros był nie tylko wzywany przez rycerzy i wojowników, ale również przez tych, którzy potrzebowali obrony przez Złym i złem – czyli słabych, biednych i schorowanych. Niekiedy w legendarnym smoku widziano alegorię trądu, który toczył zdrowe społeczeństwo – a w świętym Jerzym wybawcę od choroby.

    Zdjęcie z 1894 roku, ze zbiorów cyfrowych Muzeum Gdańska.

    #historia #gdansk #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #architektura #trojmiasto #ciekawostki

    źródło: Bractwo.jpg