•  

    #muzyka #rock #metal

    Systematycznie odkrywam głębię twórczości Ritchiego Blackmoore'a. Deep Purple znam doskonale od dobrych dwóch dekad ale nie bardzo wiedziałem, że poza nimi istnieją jeszcze inne formacje. Kapitalna sprawa, wyjść z głównego zespołu, skrzyknąć kilka gwiazd typu Dio, założyć taki Rainbow i robić jeszcze lepszą robotę od pierwotnej. Ech...

    Czym się ten typ różni od całej reszty?

    Czytałem niedawno bibliografię Dickinsona. Był moment, kiedy mu się "znudziło" w IM i koniecznie chciał pójść w solo - w drugiej połowie lat 90. Powstały bodaj dwie płyty, porządne, nie powiem - ale czy to różniło się czymkolwiek od klimatu Harrisa? Dla mnie osobiście niczym, wszystko strasznie powtarzalne. To chyba standard, że ludzie chcący nagle zrobić coś odmiennego nie potrafią odsunąć na bok wypracowaną przez siebie legendę i manierę i tak naprawdę pozostają na tym samym szczeblu.

    Dlatego jestem twórczością i postacią Blackmoore'a całkowicie rozwalony ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com