Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ktoś mi wyjaśni co to jest za pojebana moda zaręczyn w młodym wieku? XD

    -brak stabilnej pracy
    -brak ukończonych studiów
    -rozrzutność pieniędzy
    -mieszkanie osobno

    cyk zaręczyny. A jeszcze lepiej, jak taka parka mieszka kilka miesięcy razem i dzieciaka planuje XD I wtedy "cooo? no to ile wy macie lat, 22-23, to już czas się chyba zaręczyć". "no tak ale to już ten wiek co dzieci no to powinniście mieć". Dlaczego ludzie są tacy upośledzeni?

    Może lepiej tak skończyć te studia (dla niestudiujących: dokształcić się w jakiś sposób pod kątem przyszłej pracy), mieć jakieś plany, mieć lepszą pracę, zaoszczędzić trochę sianka, pomieszkać razem kilka lat i mieć pewność, że to jest to.

    NIE. Jebs zaręczyny po 2 latach związku, kilka miesięcy mieszkania i pyk bękarcik, a potem standardowo - posypało się i co teraz? XD

    #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #studbaza #pracbaza #heheszki #takaprawda
    pokaż całość

    odpowiedzi (78)

  • avatar

    Taki temat. Sprzedałem w zeszłym roku auto (używane, 30-letnie). Sprawne, byliśmy z kupującym na stacji diagnostycznej gdzie wyszły potencjalne usterki, kupujący zaakceptował stan faktyczny. Kupił, pojechał do domu (ok 200-300km ode mnie). Po trzech miesiącach dzwoni, mówi, że auto przestało odpalać, zawiózł do mechanika, mechanik powiedział, że silnik padaka i zalecił remont. Zapytał mnie czy dorzucę się do remontu. Ja powiedziałem, że wszystko rozumiem, ale kupił sprawny samochód, użytkował go 3 miesiące w nie wiadomo jaki sposób więc nie rozumiem dlaczego mam płacić za remont. On powiedział w takim razie ok. Dzisiaj przyszło mi wezwanie do zapłaty za wymianę silnika i dodatkowo poinformwano mnie, że oszukałem kupującego podając inny przebieg niż faktycznie jest na aucie (a skąd ja niby miałem wiedzieć jaki jest? spisaliśmy na umowie taki jaki był na liczniku). Nie zamierzam płacić, jutro mam wizytę w kancelarii adwokackiej, ale chciałem zapytać jak to wygląda wg osób spod tagu #prawo i #motoryzacja pokaż całość

    odpowiedzi (115)

  • avatar

    Apel do dokarmiających ptaki.

    Lepiej nie kupować tych kulek plastikowych i wieszać je na sznurkach. Znalazłem dzisiaj gołębia który zaplątał się w sznurki i nosił ze sobą te kulki z jedzeniem (foto w komentarzu). Ma kilka ran przez to i jest osłabiony. Zostawiłem go na chwilę bo musiałem się wrócić po nożyczki i już przy nim było 10 wron.
    Aktualnie przebywa na balkonie gdzie regeneruje siły i ma jedzenie /wodę. (Foto w komentarzu). :) Inaczej niestety zostałby zabity przez wszędobylskie wrony.

    #zwierzeta #ptaki #natura
    pokaż całość

    odpowiedzi (63)