Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Apropos znaleziska z reklamą z Bondem. Rozmawiaiac ostatnio z jedną dziewczyną przypomniało mi się, że sporo osób do końca nie wie co pijał agent 007. Wiele osób utożsamia martini z włoską marką Martini (która m.in. do nie dawna sponsorowała Williamsa w F1).

    Otóż nie jest to to samo. Martini, które pija Bond to nazwa drinka, którego (w wersji klasycznej) robi się praktycznie z samego ginu, z dodatkiem wytrawnego wermutu (są różne warianty proporcji - 4:1, 6:1, itd). Podaje się go w specjalnym kieliszku do martini (trójkątnym, z długą nóżką) i podaje ozdobione oliwką lub skórką z cytryny. Jedyne co to ma wspólnego z marką Martini to to, że w swojej ofercie ma ona właśnie wytrawnego wermuta.

    Bond zamawia wódkę martini, czyli po prostu wariant, gdzie zamiast ginu jest wódka. Tak - to co pija 007 to głównie czysta wódka z odrobiną wytrawnego wermuta.

    A i pamiętam, że jak byłem mały to nie kumałem o co chodzi z tym "wstrząśnięta, nie mieszana". Zastanawiałem się jak można wstrząsnąć dwoma napojami tak, żeby się nie zmieszały. Okazało się, że tego ta laska też nie widziała. Otóż chodzi o sposób przyrządzania drinków. Jak się ma kilka składników to można je m.in. zmieszać - użyć łyżki barmanskiej, żeby wymieszać składniki w szklance. Można też przelać je do shakera i wstrząsnąć przez chwilę, dzięki czemu drink się napowietrzy i lekko spieni (lub mocno - w zależności czym wstrząsamy). Właśnie tą drugą opcję wybierał Bond.

    Co do marki Martini to mam wrażenie, że w Polsce jest ona bardziej znana ze słodkich wermutów - białego Bianco, czerwonego Rosso i różowego Rossato. I tak spotkałem ludzi co myślą, że Bond właśnie słodkiego wermuta pije (ewentualnie wzmocnionego wódką). Nawet na jakichś domówkach widziałem ludzi co robili drinka ze słodkiego wermuta, dodawali trochę wódki i, uwaga uwaga, wrzucali oliwkę do środka :) Jak pytałem czy im pasuje marynowana w occie oliwka w słodkim drinku to mówili, że przecież tak pije James Bond :)

    Wpis z głowy - mam nadzieję, że nie pomyliłem nic.

    #jamesbond #bond #ciekawostki #alkohol #film
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • odpowiedzi (8)

  • avatar

    Dlaczego w Polsce jest brzydko?

    Temat nie jest ważny. Politycy umieszczają go na ostatnim miejscu listy swoich priorytetów. Przeszkadza w robieniu interesów przedsiębiorcom. Nie rozpala umysłów. Można zapytać przechodnia na ulicy:
    - Nie przeszkadza to panu?
    i pokazać palcem. Człowiek machnie ręką.


    - Nie, nie przeszkadza. Mogłoby być trochę ładniejsze, ale ja się na tym nie znam - odpowie, a w gorszym wypadku rzuci:
    - Ludzie nie mają czego do garnka włożyć, a wy się bzdurami zajmujecie.

    Wanna z Kolumnadą, Filip Springer

    Zapewne każdy z nas kojarzy ten moment, gdy dziennikarze rzucają się na jakąś zagraniczną gwiazdę która kładzie stopę na polskiej ziemi i z ich ust wreszcie pada pytanie: A JAK SIĘ PANU PODOBA W POLSCE. Oni oczywiście biedni odpowiadają kurtuazyjnie że Polska to piękny kraj - mimo że widzieli go tylko zza szyby taksówki w drodze z lotniska do hotelu. A my sobie w tym czasie łechtamy narodowe ego, bo ZAGRANICA chwali wielką Polskę.

    Tymczasem tutaj było i jest obleśnie. Polska przestrzeń zmaga się z bardzo wieloma problemami z których sobie często nie zdajemy sprawy.

    Jednym z nich jest brak jakakolwiek kontroli nad wszechobecną szyldozą Januszexów i reklamozą, która zalewa polskie miasta (i nie tylko), szpecąc je obrzydlwie. Coś, co jest nie do pomyślenia za zachodnią granicą. Coś co wciśnięto nam na siłę - bo nikt tego gówna w sumie tu nie chciał, a my sobie trwamy w tym bagnie przestrzennym zupełnie bez żadnej refleksji.

    Na szczęście, dzięki wieloletnim wysiłkom grupki ludzi, prawdopodobnie zacznie się to wreszcie zmieniać. Dziś Warszawa przyjęła uchwałę krajobrazową która prawdopodobnie zrobi wreszcie porządek w miastach. Taka ustawa przeszła pod koniec roku w Poznaniu. Nad taką ustawą (długo bo długo ale jednak) pracuje też Kraków. Za nimi pójdą prawdopodobnie też wkrótce inne miasta.

    Serio, niedługo Polska może zmienić się nie do poznania. Ustawy krajobrazowe to pierwszy krok do lepszego wyglądu naszego kraju i odJanuszania Polski.

    Chciałbym bardzo stworzyć film na Youtube na temat brzydoty polskiej przestrzeni. Bo temat serio nie jest głośny, a dotyka każdego z nas - a większość nie dostrzega żadnego problemu - zupełnie jakbyśmy byli krajem trzeciego świata, gdzie to, że ktoś nasrał na środku w ogóle nie wzbudza refleksji. Jesteśmy w sumie niewiele lepsi w tej kwestii.

    #architektura #warszawa #poznan #krakow #polska #ciekawostki #prawo #gruparatowaniapoziomu #polskiyoutube
    pokaż całość

    odpowiedzi (63)