Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    O kurła, Dziambor ma własnego miniMentzena XD gdzie takiego kupić
    #konfederacja

    odpowiedzi (29)

  • avatar

    Czas na kolejny #polskizmeivels.

    Zastanawialiście się kiedyś, skąd się wzięło „ó”? Otóż nie jest to złośliwości polonistów i ta litera nie znalazła się w naszym języku bez powodu.

    Aby zrozumieć, skąd się ona wzięła, musimy cofnąć się w czasie do XV i XVI wieku. Już w 1440 roku J. Parkosz pisał: „(...) wszystkie samogłoski wymawiają się albo długo, albo wyraźnie krótko, z której to długości albo krótkości powstaje rozmaite znaczenie”. W 1518 roku zaś St. Zaborowski napisał: „Dawni Polacy długie samogłoski podwajali, a krótkie pisali pojedynczymi znakami”. Co ci autorzy mają namyśli? Otóż w dawnej polszczyźnie istniał iloczas, czyli rozróżnianie głosek na długie i krótkie. Mieliśmy długie: „a”, „e”, „o”, „ǫ” (nosowe „o”), „i”, „y” oraz „u”. Był to spadek po naszym językowym przodku. Do dzisiaj możemy go spotkać w angielskim czeskim.

    Na początku XVI wieku wszystkie te samogłoski zrównały się z głoskami krótkimi. Wyjątkami były:

    – długie „a”, które upodobniło się brzmieniowo do „o”;

    – długie „o”, które upodobniło się do „u”;

    – długie „e”, które upodobniło się do „i” i „y”.

    Nazwane zostały ścieśnionymi. Nie były one, oczywiście, takie same! Jeden z ówczesnych gramatyków, Piotr Statorius-Stojeński, mówił, że długie „a” było dźwiękiem pośrednim między „a” oraz „o”. Ale i te głoski zrównały z resztą, wyjątkiem jest „ó”, które zrównało się z „u”. Stąd mamy obecnie wymianę głosek w deklinacji, na przykład „Bóg" - „Bog”, „stół” - „stołu”.

    Warto też wiedzieć, że do dzisiaj można znaleźć głoski ścieśnione w gwarach, między innymi na Mazowszu.

    Zapiszcie Dzisiejszą datę, zainwestowałam w edytor tekstu.

    Jeżeli chcesz widzieć więcej tego typu wpisów, zaobserwuj mnie lub tag #polskizmeivels. W komentarzu znajduje się też spamlista, jeżeli chcesz otrzymywać ode mnie powiadomienia.

    #uczsiezwykopem #polski #jezykpolski #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    odpowiedzi (56)

  • avatar

    Yyyy nie wiem kogo wołać, ale zainteresowani w razie czego i tak zobaczą.
    Wróciłam już z RANDKI. To była jedna z dłuższych randek ostatniego czasu. Chłopiec mimo że z zakolami i łysiejący to bardzo przystojny, sympatyczny, nie jakiś mega wysoki, ale niski też nie. Byliśmy najpierw na kawie i ciastku, chłopiec wypił 2 kawy xD :D potem mieliśmy iść na kręgle, ale była masa ludzi, więc poszliśmy do kina na Psy 3, film podobał mi się, lepszy taki film niż jakieś smęty.
    Może nie wyraziłam się jasno, ale randka mi się bardzo podobała :D może trochę za mało mówiłam, ale naprawdę starałam się, gadka się kleiła, trochę pożartowaliśmy.
    Gdyby chłopiec się nie odzywał to sama się do niego chętnie odezwę.
    Super było, chyba nie zasnę z emocji.
    #gownowpis #pyrarandkuje #zyciemilosneziemniakow
    pokaż całość

    odpowiedzi (56)