•  

    #japierdole

    FIAT jest jedyną marką, która potrafi wszystko SPIERDOLIĆ jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

    Na foto cała oferta Fiata. Stara 500-ka w trylionie odmian, Tipo i Panda.

    SERIO? Oni są królami niekonsekwencji i modelowego druciarstwa.

    Mieli Punto - super model. Punto I - hit, Punto II - super hit, Grande Punto - Mega Hit a potem zaczęli psuć. Usunęli Grande i zrobili Evo, potem Evo 2012, potem usunęli Evo i zrobili samo Punto a na końcu nie przedstawili następcy... GRANDE STRATEGIA! (w F1 robią tak samo głupie rzeczy).

    Ogólnie zmiana nazwy modeli jest bez sensu. Tipo, Bravo, Stilo, Bravo II, Tipo... nosz kurde ludzie. Zdecydujcie się. Nazywacie kompakta Tipo to jedziemy z Tipo. Albo Bravo... jak klient ma kupić nowe Bravo, skoro to już nie jest nowe Bravo i nie jedzie na opinii poprzednika. Aaaaa.. zapomniałem. W całej nowoczesnej historii tej marki widocznie tylko Punto nie było szrotem, którego nazwę trzeba było zamieść pod dywan.

    A w sumie to co było nie tak z Bravo, że wrócili do Tipo? Bo nie czaję.

    Nie podołali dwóm markom i Lancię zepchnęli tylko na rynek Włoski. A w zasadzie nikt nie kupuje ich aut, bo po prostu NIE WIADOMO CO TO. Każdy model musi budować renomę OD NOWA.

    Dziwne, że tak duży koncern nie ma jeszcze SUV'a z prawdziwego zdarzenia. Jak tu się utrzymać na powierzchni, jak nie ma się SUVA? Przecież 500X to marna popierdółka. Mieli pieniądze i nie potrafili ich wykorzystać. Cud, że nie zniszczyli jeszcze Ferrari.

    Swoją drogą co ze 124? Bo nagle nie istnieje w PL mimo, że Mazda MX-5 ma się dobrze a to w sumie to samo, tylko Fiat dawał 1.4 Turbo.

    ABARTH? Szło w dobrą stronę. Grande Punto Abarth to był popierdalacz, jak również 500-ka. Mercedes już dawno pokapował, że trzeba każdy model walić w AMG, bo tak. Fiat zaś zaproponuje państwu 6 Abarthów...

    595
    595 Pista
    595 Tourismo
    595 Competizione
    595 Esseesse
    695 70' Anniversario

    I tak. Wszystkie to Fiat 500.

    A Seicento? Aaa teraz to 500... no no. Mieli "auto dla ludu", czyli Cinquecento (500), zrobili Seicento (600) i doszli do ściany, bo wypadałoby zrobić Sestocento (700) ale to się kupy nie trzymało, bo to nie kolejny iPhone. Zrobili więc Pandę. Takie Seicento+, swego czasu najtańsze auto na naszym rynku. Tu wciąż są konsekwentni, bo mamy Pandę II .. a nie sorry Pandę II, bo Panda była jak Cinquecento było. Znaczy nawet szybciej niż Cinquecento ... a Cinquecento było zamiast ... Malucha, znaczy się 126. Fajnie.

    Czemu tam nikt nie jebnął się w łeb i nie pomyślał za wczasu?

    Mieli Seicento (600) - małe auto "dla ludzi". Wystarczyło zrobić kolejne Seicento (tak jak kurwa Golfa tłuką od zawsze pod tą nazwą). Zwolniło się więc Cinquecento (500). Chcieli zrobić małe i drogie .. no i zrobili. Ale nie było już małego i taniego. Znaczy była Panda. Ale Panda mogłaby być Seicento. Chociaż Panda lepiej brzmi. W międzyczasie zaprzepaścili szanse na fajny rozwój Abartha. Seicento Abarth z gotowym silnikiem 1.2 16V, które w kolejnej wersji mogłoby dostać 1.4 Turbo, tak jak zasrana 500-ka. Ludzie by kochali takiego zapierdalacza. Ale była Panda 100HP (po co robić Pandę Abarth) o mocy.. 100 KM. Super power bitch! Przecież mieli już 1.4 Turbo, to wsadzili wolnossące. GRANDE STRATEGIA! I pyk, mogli mieć 3 dobrze sprzedające się auta - 500 (skoro stwierdzili, że Cinquecento źle brzmi), Seicento (Bo biedawersja), Pandę jako "minivana z pogranicza klas A i B". A tu jeszcze był super-hit PUNTO. Tu zrobili Abartha - brawo. Mało kto to kupował, bo miało tylko 160 KM a Polo GTI miało wówczas 180. Ratowali się Essesesse ale mało kto to kupował. No nie ważne. To 4 do kolekcji. Czego brakuje? Kompakta. Było Bravo, szrot. Potem Stilo - lepszy ale nie idealny i Bravo II - super fura. Zroblili Tipo. Sprzedaje się.. ale czemu to nie mogłoby być Bravo III. To w końcu klasa Golfa. Ludzie kochają tu stałość. Co wyżej? Fiat nigdy nie był dobry w te klocki. Marea była duża. Potem była Siena i Linea ale to były Punto w sedanie. No ale można było zrobić Mareę. Aaaa zapomniałem, może jednak Cromę? Bo przecież była Croma - kombi bez sedana, niby bardziej eleganckie. No ok. I teraz wchodzimy do SUV'ów. 500X jako mały crossover "prawie premium", do tego kolejna wersja Sedici - trochę większa, do tego kolejna wersja Freemonta (ukradli Journey'a po przejęciu Dodge'a) i jest piękna gama. Co ciekawe jak Lancia im padła to mogli założyć submarkę "500" tak jak zrobili inni producenci.

    Gama 500:
    500 Classic
    500 X
    500 L

    Gama Fiata:
    Seicento II
    Panda IV
    Punto IV (bez Grandowania)
    Bravo III
    Croma III
    Sedici II
    Freemont II

    Reanimacja Alfy też nie wyszła. Giulietta jest stara, Giulia się nie sprzedaje i Stelvio też nie daje rady.

    I hajs się kręci. Ale po co? Lepiej zjebać i zostać z 3 modelami, z których tylko 1 jest dobry i udupić Fiata tak, jak udupili Lancię. Może chodziło o to, by po mariażu z PSA zamknąć FIAT'a i tyle?

    #samochody #oswiadczenie #boldupy #motoryzacja

    źródło: Untitled 1.jpg