•  

    Cześć Mirki, oto moje #mirkowyzwanie XD

    a) Uszyj rekawiczki ze wzorem w płatki śniegu, bałwanki.
    b) Zbuduj bałwana do góry nogami.
    c) Idź do biblioteki, nie patrząc na oznaczenia wejdź w pierwszą lepszą alejką i z zamkniętymi oczami weź książkę i przeczytaj w trakcie wyzwania.

    co sie przy tym nasrałam, to moje ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale od początku

    Dostając zestaw, wiedziałam, że padnie na punkt a) bo takie prace manualne/kreatywne to coś w czym dobrze się czuję, jednak trochę to zadanie mnie przerosło w kilku momentach.. XD

    Z racji, że sama mam rękawiczki i więcej nie potrzebuję, to stwierdziłam, że zrobię je dla kogoś- będzie to prezent :)
    Ze względu na motyw który miał się znaleźć na rękawiczce- śnieżynka/ bałwan, grono odbiorców nieco mi się zmniejszyło. Zdecydowałam więc, że zrobię rękawiczki dla niemowlęcia które powinno się urodzić w tym tygodniu mojej dobrej koleżance (ʘ‿ʘ)

    Powiem Wam, że ciężko było się za to zabrać na samym początku bo nie wiedziałam dokładnie jak to zrobić. Najpierw szukałam krojów żeby zrobić je na maszynie (ale sama nie mam i byłoby to trudniejsze), szukałam materiałów z motywem tego śniegu i bałwana który już mi od początku nie pasował XD

    W końcu wymyśliłam, że zrobię je na szydełku. Szydełko mam, kiedyś obsługiwałam, wiec powinno być git. Tylko co z tym zasranym śniegiem i bałwanem xD
    Stwierdziłam, że śnieżynka na szydełku będzie super, napisałam do @FHA96 z pytankiem czy zadanie będzie zaliczone bez tego wstrętnego bałwana który powoli śnił mi się już po nocach XD Na szczęście nie było problemu, wiec zaczęłam szukać tutoriali skupiając się na rękawiczkach i śnieżynce.

    Znalazłam ten oto tutorial do rękawiczek oraz ten tutorial do śnieżynki. I powiem Wam, że przez to wyzwanie odkryłam pierwszy raz kanał na polskim yt gdzie to Pan tłumaczy jak się robi na szydełku :) W dodatku prowadzi bloga (albo w sumie prowadził) równocześnie studiując na polibudzie. Ciekawe odkrycie na yt przy większości szydełkujących mam :)

    Ale wracając do rękawiczek i tej przeklętej śnieżynki XD
    Jak widzicie na zdjęciu

    nr 1- zakupiłam dwa motki włóczki takiej suuuuper mięciutkiej że ojejku!- Chciałam żeby bombelkowi było cieplutko ᶘᵒᴥᵒᶅ
    nr 2- nić/włóczka baaardzo cieniutka do zrobienia śnieżynki
    nr 3- szydełko 5mm do rękawiczek, 1,45mm do śnieżynki

    Zaczęłam od testowej rękawiczki którą możecie podziwiać na zdjęciu nr 4 ( ͡° ͜ʖ ͡°), dzięki temu wiedziałam, że taka rękawiczka jest za duża dla niemowlaka i jak się pracuje z samą włóczką :)

    Zrobienie dwóch rękawiczek poszło mi na prawdę sprawnie i przyjemnie przy tym spędziłam czas.. Teraz te legendarne śnieżynki xD
    Jak widzicie, lub raczej nie, bo byłam tak zła, że zdjęcia żadnego nie zrobiłam xD Śnieżynka którą miałam zrobić na szydełku to było wielkie gówno xD Nic mi nie wychodziło, oczka były tak małe, że nic nie widziałam, nie mogłam tego pomieścić w palcach xD no z 15 razy próbowałam i nie szło xD Zła byłam jak osa, wiec zostawiłam to w czorty i poszłam spać xD

    Rano jak wstałam i siedziałam w pracy to byłam wciąż poddenerwowana i mnie trochę nosiło ze względu na to, że to był ostatni dzień żebym zdążyła zrobić te rękawiczki (następnego dnia byłam umówiona z mamą bombla któremu dałam te rękawiczki).
    Nie wiem czy to przez te śnieżki czy co, ale dostałam aż gorączki w robocie i na weekend się rozchorowałam XD
    Ale wracając... siedząc w tej pracy i zastanawiając się jak inaczej zrobić te śnieżynkę, wpadłam na to, że zrobię je z filcu! Napcham jeszcze waty do środka i będą takie piękne, pełne, 3D takie. Wyszłam z pracy szybciej nawet bo już miałam ultra dreszcze xD Poszłam po ten filc i siedząc na chacie pod kocem, popijając herbatkę i trzęsąc się z zimna zaczęłam od narysowania wzoru na filcu jak widać na zdjęciu nr 5

    Jednak życie szybko zweryfikowało, że mój plan to gówno, bo jak napchać waty do czegoś tak małego i cienkiego xD
    Stwierdziłam wiec, że dobra, ja chce już mieć te śnieżynki i już mam dosyć xD
    Zostałam wiec przy jednej warstwie filcu którą przyszyłam do rękawiczki.
    Jak widać na zdjęciu nr 6 gorączka doszła do granicy 42 stopni ( #takbylo) ponieważ proszę spojrzeć na te nici i jak wygląda to szycie XD Byłam załamana, zdruzgotana no i chora xD

    I oto gdy gorączka zaczęła sięgać powyżej 42 stopni, dostałam olśnienia bowiem przez halucynacje gorączkowe ukazał mi się znienawidzony bałwan ze wskazówką abym przyszyła te zasrane płatki śniegu jedynie w środku, nie niszcząc przy tym całej reszty xD
    UDAŁO SIĘ!!

    Ech dzięki wielkie za to mirkowyzwanie, prawie przypłaciłam za nie śmiercią i nerwicą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Rękawiczki już dostarczone a koleżanka baardzo zadowolona, więc cieszy mnie to, że ten mój wysiłek nie poszedł na marne a bombelokowi będzie ciepło w łapeczki ᶘᵒᴥᵒᶅ

    W komentarzu fota samych rękawiczek ʕ•ᴥ•ʔ

    #tworczoscwlasna #zrobtosam #diy

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: nienawidze_sniezynek.jpg