•  

    Oto zdjęcie wnętrza reflektora w moim peugeot 307, a tam w tle widać mój telefon służbowy XXXXD Zdjęcie sprzed tygodnia, ale akcja była przednia, więc opowiadam. Akurat musiałem jechać na przegląd i rzecz jasna akurat tego dnia musiała mi się przepalić żarówka świateł mijania. Na szybkości ogarnąłem żarówkę i wymieniam ją pod sklepem. Było już ciemno, w dodatku rzecz od gorszej strony, więc potrzebowałem sobie przyświecić, wybór padł na telefon. Oparłem go sobie elegancko o lampę i toczyłem nierówną walkę z reflektorem. Wtem! Trąciłem telefon, a ten wsunął się do środka lampy XD z uwagi na ciasnotę miejsca nie szło go wyjąć, a kolejne próby sprawiły tylko, że dostawał się głębiej XD wpadł w ogóle przez otwór świateł mijania, a tu widzimy go w samym narożniku lampy od strony świateł długich. Pojechałem na przegląd, żarówka wszak wymieniona, przeszedł, ale mówię gościowi o sytuacji - brecht - ale próbuje pomóc wziął magnes na tym łamanym dynksie, ale oczywiście nic nie zdziałał, ale żarówka przestała świecić XD Następnego dnia rano pojechałem na nieczynne lotnisko wojskowe, na bocznym pasie rozpędziłem się na maksa na wstecznym i ostro zahamowałem. Na szczęście telefon przesunął się tuż pod dekielek od świateł mijania i po prostu go wyjąłem. Potem się okazało, że diagnosta zrobił zwarcie, trzeba było wymienić bezpiecznik w skrzynce pod maską.

    Śmiej się z siebie, a będziesz mieć ubaw do końca życia XD

    #coolstory i w sumie też #niecoolstory

    #heheszki #humorobrazkowy #samochody #motoryzacja #mechanika #mechanikasamochodowa

    źródło: 20200212_230020.jpg