Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (16)

  • avatar

    Bądź mną
    Niech twoi rodzice się rozwiodą gdy jesteś jeszcze bardzo młody
    Nie spotykaj się z tatą za często
    Za każdym razem kiedy go odwiedzasz on kupuje ci grę
    Zawsze była to jakaś ZAJEBISTA gra,nigdy nie kupił mi niczego co by mi się nie podobało
    Zawsze mówił że to tylko przypadek,że nie zna się na tym i wybiera w sklepie pierwszą lepszą
    Ciągnie się to latami
    Niech tata przestanie kupować ci już gry,bo jesteś starszy i kupujesz sobie je samemu
    Tata umiera
    Po jakimś czasie przyjedź do jego domu posprzątać
    Otwórz jego szufladę przy biurku
    Jest w niej pełno magazynów i czasopism o grach
    Przeczytaj sobie je żeby powspominać
    Tata zaznaczał sobie gry które wydawały się fajne i pisał sobie obok "wskazówki",np."Anon chciał jakąś grę sportową"
    Były też takie jak "pracuj więcej i kup mu dwie gry","Kup mu tą droższą,sobie kupisz coś w następnym miesiącu"
    Rozpłacz się jak jebane dziecko gdy zrozumiałeś,że twój ojciec spędził większość swojego czasu nad czymś co go nie interesowało tylko dlatego bo robił to dla ciebie
    #pasta #smuteczek #gry
    pokaż całość

    odpowiedzi (76)

  • avatar

    Pisze do mnie wujo, że będzie w mieście i da mi jakiś prezent. Pyta co chcę. Ok, wujo ma pokręcony dowcip do odpisuję, że RTX-a 2060.

    Parę dni później wpada niespodziewanie pod wieczór. W rękach Asus ROG Strix GeForce RTX 2060. XD

    Ale o co chodzi? Otóż ok. półtorej roku temu u wuja było coś na kształt rodzinnego grilla. Było sporo osób, m.in. córka wujka, która niedużo wcześniej rozpoczęła studia.

    - A co studiujesz. - Pytam.
    - Dwa kierunki. - Odpowiada z dumą i kontynuuje. - Dziennikarstwo oraz stosunki międzynarodowe.

    Ja od razu skojarzenie z tymi tłumami młodych gniewnych, co przewijają się przez moje korpo na rekrutacjach, którzy pokończyli serię gównokierunków i z których ułamek, o ile będzie miało szczęście, trafi po paru latach na średnie stanowisko gdzie będą zarabiali stabilne 4000 netto.

    - A co chcesz po tym robić?
    - No jest dużo możliwości, można np. pracować w korporacji.

    XD

    Siadaj mały kurwiu, coś ci opowiem o życiu. Laska tłumaczy, że w sumie była dobra w LO z biologii, ale słabo zdała maturę, a teraz jest "za stara", aby zaczynać inne studia, a poza tym nie ma czasu uczyć się jeszcze raz do matury. Dobra, spróbuję coś podziałać, idę do samochodu, wyciągam ajfona dwie generacje niżej (akurat dostałem nowego w robocie). Mówię, że dam jej pod warunkiem, że zda jeszcze raz maturę i zarekrutuje się na coś porządnego związanego z biologią. "No nie wiem, kusisz, kusisz". XD "Masz". "Ok." XD

    No i w sumie o tym zapomniałem, aż wujek stawił się w drzwiach z RTX-em. Mówi, że córka zdała maturę jeszcze raz i dostała się na medycynę. Z miejsca rzuciła gównokierunki i przestała pierdolić, że ich studiowanie jest ważne. XD

    - Kamil, serio, kamień spadł mi z serca. Trzymaj i baw się dobrze. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że to wszystko dlatego, bo oddałeś jej stary telefon.

    #korposwiat #studbaza
    pokaż całość

    odpowiedzi (71)