•  

    Potrzebuje pomocy ja już nie wiem co mam robić.

    Jestem chory na Tinnitus z nadwrażliwością słuchową, w głowie 24/7 słyszę szum, trzask, dzwonienie i pisk a do tego jestem mocno nadwrażliwy na hałas gdzie uderzenie talerza o talerz jest za głośne a bez ochrony słuchu nie wychodzę z domu. Jest na tym polu coraz gorzej, jednakże nie pisze o tym a o czymś innym. To jest słowem wstępu żeby zrozumieć sytuacje.

    Byłem leczony ortodontycznie, udało się jednakże nie założyliśmy retainera i wszystko przepadło. Nie założyliśmy go ponieważ nie dałem rady ściągnąć kleju z zębów który został po aparacie. Chciałem się przemóc, naprawdę chciałem się przemóc i spiłować teraz ten klej aby spróbować od nowa ale nie dam rady. To jest za głośne, ten hałas piłowania kleju z zęba jest za głośny. Nie dam rady, to niewykonalne, naprawdę nie da rady.

    Musze coś zrobić, zacząłem seplenić, nie mogę zamknąć szczęki, nie mogę jeść, szczęka mnie boli. Ale nie mogę też ściągnąć tego kleju wiertłem bo jest to za głośne, boli, uszy wariują, odpalają się ekstremalnie. Niewykonalne.

    Proszę was o pomoc, o burze mózgów jak ten klej ściągnąć, popytanie znajomych dentystów, cokolwiek. Nie dam rady wiertłem, to jest za głośne, moja nadwrażliwość dzisiaj jest zbyt duża. Moje problemy z Tinnitusem i nadwrażliwością się pogarszają, są gorsze niż jeszcze parę lat temu gdzie dałoby się to zrobić. Błagam o pomoc.

    Narkoza nic nie da bo ktoś mi już o tym pisał, obudzę się jedynie z gigantycznym piskiem w głowie bo nie będę mógł się bronić przed hałasem. Ucho się nie wyłącza nigdy, nawet pod narkozą. Dojdzie do minimalnego pogorszenia słuchu to dojdzie też do dużego pogorszenia Tinnitusa. A ja jestem jak jajko, dużo nie trzeba.

    #kiciochpyta #dentysta chyba #medycyna #pomocy #ortodoncja #pytanie

    •  

      Cierpię na prawie te same objawu od ca. 30 lat. Dziwne powiązania z zębami też są / były - raz jest lepiej raz gorzej - lekarze bez pomysłów. Wszystko było sprawdzane x razy . Współczuję, trzymaj się!

    •  

      @Hohaj: U mnie jest to po urazie akustycznym od noszenia słuchawek ale nie o tym teraz pisze. Musze ściągnąć ten klej i nie wiem co mam zrobić ( ͡° ʖ̯ ͡°) 9 rok trwa

      Nie dostałem informacji że coś takiego będzie miało miejsce mimo że przy pierwszej wizycie o tej chorobie wspomniałem, świetnie. Bo nigdy nie było pacjenta co by miał taki problem to nie można pomyśleć indywidualnie że tutaj będzie...

      Mleko się rozlało, muszę to ściągnąć i zacząć leczenie ortodontyczne od nowa. Ale jak.

      +: makmakp
    •  

      Aha, jeszcze jedno: odstaw kompletnie sól na parę tygodni, pij dużo wody i staraj się być w ruchu!! W uchu są dwie ciecze Natrium(sód) i kalium - nadmiar sodu (NaCl -> Na) pogarsza objawy!

    •  

      @Hohaj: Brak dowodów, badań, placebo. Nie da się w ten sposób zmniejszyć objawów, możesz jedynie aktywnością pomóc sobie w radzeniu z depresją (bo w tej sytuacji nie da się jej nie mieć). Oczywiście póki głośność tego nie jest na limicie wytrzymałościowym.

      Ta choroba jest w mózgu fizycznie, nie w uchu per se.

      +: makmakp
    •  

      @Navari: Poczytaj o płynach w uchu środkowym ( ͡° ͜ʖ ͡°) Depresji się dawno pozbyłem, przez ciężką pracę, także nad sobą. Poczytaj także o Morbus Meniere...

    •  

      @Hohaj: Nie mam choroby Meniere.

      Mówie o Tinnitusie nie o chorobie Meniere, osoby z samym Tinnitusem nie mają problemów z płynami w uchu środkowym dlatego mówiłem o placebo.

      Ehh wpis nie jest o Tinnitusie a o tym kleju ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      +: makmakp
    •  

      @Navari no, ale to czego Ty oczekujesz od ludzi, skoro jedyna opcja jest ściągnięcie kleju? XD Jeśli narkoza nie, no to ciężko cokolwiek innego wymyślić. Pilniczkiem sobie ściągnij ten klej XDDD

    •  

      @Tuptol: Jakiegokolwiek pomysłu by zszedł łatwiej niż wywiercenie go.

    •  

      @Navari no, ale nie ma raczej innego sposobu. Jeśli rozmawiałeś już z lekarzami, to oni raczej mają na tyle rzetelną wiedzą, aby im zaufac.

    •  

      @Tuptol: Może jest ale z "braku" potrzeby nikt go nawet nie używał ani o nim nie pomyślał jak np. cichsze rączki dentystyczne obracające wiertłem czy jak to się po Polsku nazywa. One są dostępne do kupna ale praktycznie nigdzie w Polsce niedostępne dla pacjentów bo dentyści zaakceptowali ten piszczący dźwięk bo jest taniej i robi teoretycznie te samą robotę. Tak samo jak dentyści używający laseru do małych ubytków, też to jest dostępne tylko w małej ilości miejsc u nas.

      Niestety teraz w moim przypadku jest problem z samym dźwiękiem który ząb przenosi przez przewodnictwo kostne.

    •  

      @Navari: nie ma rozpuszczalinka do kleju?
      Może coś enzymatycznego, ale najpierw trzeba poznać sklad kleju

    •  

      @Navari: skołuj zabieg z uśpieniem

    •  

      @Misieq84: Jak pisałem, nie zmieni to nic za bardzo. Spiłują bo będę spał jasne, ale nie będę mógł się bronić. Jak się obudze to najprawdopodobniej skończe z nowym giga piskiem 24/7 w głowie bo gdy będę uśpiony to nikt sie ze mną cackać nie będzie tylko robić swoje. To się skończy źle, ta choroba jest tak chora że jest to strasznie niebezpieczna sprawa.

      Naprawde dla mnie i innych osób z tym życie to jest pole minowe ( ͡° ʖ̯ ͡°) głupie piłowanie kleju trzeba planować jak rozbrajanie bomby.

      Żeby nie było, nic nie wiedziałem o żadnym piłowaniu na początku mimo że wspomniałem wiele razy o chorobie i byłem zapewniany że wszystko będzie ok. No i podczas samego posiadania aparatu jest ok ale źle jest jak trzeba pozbyć się kleju...

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Atencyjny kitku (⌒(oo)⌒)

    #pokazkota #kitku

    odpowiedzi (18)

  • avatar

    Nie ma to jak wejście żony do domu z tekstem:
    - co znowu zrobiłeś mojej matce ze mi płacze do telefonu?

    Teściowa przywiozła wnuka z weekendu, jak zwykle jakieś słoiki z mielonymi i innym badziewiem, które wyrzucam zaraz do kosza... mniejsza z tym. Na pożegnanie mojemu synowi zrobiła znak krzyża na czole, co mnie nie oburza, zawsze tak robi... ale nagle rozchyla ręce i chce mnie objąć na pożegnanie. WTF? Zdębiałem, ale by nie wyjść na jakiegoś nieczułego ją uścisnąłem... wink!... mam znak krzyża na czole. Ponoć ksiądz im kazał na mszy tak robić rodzinie. Po chwilowym szoku, powiedziałem teściowej, że nie widzę problemu i rozwarłem ręce by się uściskać na pożegnanie po raz kolejny. Teraz ona zdębiała, ale się uściskała... wink! Pentagram na czole jej zrobiłem. Mój ksiądz na czarnej mszy prosił nas o to samo - skomentowałem. Wszystko widział młody i parsknął śmiechem, a teściowa wybiegła.

    Jacy oni delikatni.

    #bekazkatoli
    pokaż całość

    odpowiedzi (38)

  • odpowiedzi (11)