•  

    #mirkowyzwanie

    W ostatni dzień, jak zwykle, opisuję moją wersję wyzwania.

    Wylosowałem zestaw:

    a) Podaruj lokalnej bibliotece książki
    b) Zrób fotorelację ze zjeżdżania na sankach, jabłuszku lub worku ze słomą.
    c) Zrób male przemeblowanie i zmianę wystroju mieszkania w klimacie zimowym.

    Zjeżdżanie na sankach było utrudnione ze względu na całkowity brak śniegu, do zmiany wystroju brakuje mi zmysłu artystycznego, więc wybrałem opcję podarowania książek do biblioteki. Jeszcze nigdy tego nie robiłem, więc dla mnie to coś nowego.

    Wybrałem kilka książek, które stały na półce, a których już nie potrzebowałem i spakowałem do plecaka z postanowieniem, że następnego dnia odwiedzę bibliotekę. Wybór padł na Filię nr 3 Biblioteki w Krakowie.

    Po wejściu powiedziałem obsługującej pani, że chciałbym przekazać bibliotece kilka książek. Bibliotekarka odpowiedziała "oczywiście, proszę bardzo", po czym wyciągnąłem książki i położyłem na blacie. Musiałem jeszcze podpisać oświadczenie, że przekazuję pięć książek na rzecz biblioteki. Ponoć niektórzy potem rozmyślali się i chcieli książki odzyskać :/ Na koniec pani podziękowała, pożegnałem się i pojechałem do domu.

    Dziękuję organizatorom za przygotowanie tej edycji!

    źródło: 20200212_175015.jpg