•  

    Mój zestaw składał się z następujących zadań:
    a) Zacznij uczyć się jazy na łyżwach. Poczytaj instruktaże lub poproś kolegę/koleżankę o pomoc.
    b) Naucz się rozwiązywać krzyżówki jolki.
    c) Przygotuj jakąś egzotyczną potrawę, opisz składniki, sposób przyrządzania, zrób zdjęcia efektu końcowego.

    Nauka jazdy na łyżwach odpadła od razu, bo już umiem na nich jeździć, a na Olimpiadę w tej konkurencji się nie wybieram (w innej też nie ;) ), więc pomyślałam o drugim zadaniu.

    Rozwiązywać krzyżówki jolki umiem, ale po polsku, a nie po fińsku, a tak się składa, że 3 miesiące temu wyprowadziłam się do kraju mroku i mrozu (tak na marginesie mroku nie brakuje, z mrozem gorzej, ale na to akurat nie narzekam).
    Krok pierwszy: znaleźć krzyżówkę jolkę. Nie było to trudne, w każdym sklepie z gazetami, jest gazeta z krzyżówkami, a w niej jolka.
    Krok drugi: spojrzeć na krzyżówkę po fińsku i stwierdzić, że jest niedziela 09.02, do wykonania wyzwania mam tylko 4 dni.

    #mirkowyzwanie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: jolka.png