•  

    #mirkowyzwanie
    Kto w nowym roku postanowił, że nie będzie odkładał wszystkiego na ostatnią chwilę?
    No ja.

    a) Podziel się swoją wiedzą - udziel korków, załóż bloga edukacyjnego itp.
    b) Namaluj dowolna metodą kopię jakiegoś znanego obrazu
    c) Znajdź boisko do gry w kosza, lub sam kosz. Jeśli nie masz piłki, to pożycz od kogoś znajomego. Poćwicz rzuty do kosza. Postaw sobie jakiś cel: np 5 rzutów pod rząd musi być skutecznych, albo łącznie musisz wykonać minimum 50 celnych rzutów.

    Ponieważ nie mam żadnego warsztatu malarskiego, dobrych farb ani pędzli, wybrałem oczywiście zadanie nr. 2. Znane dzieło, którego ,,kopię” wykonałem to „Matka Whistlera” feat. Jaś Fasola. Tak więc zmotywowany zbliżającym się deadlinem wygrzebałem farbki szkolne, zakasałem rękawy i wziąłem się do roboty, a efekty możecie podziwiać poniżej.

    PS Nie stawiajcie szklanki z mineralną obok wody do maczania pędzli

    źródło: Matka Whistlera feat Jaś Fasola_farbki szkolne na papierze 80g_02_2020.png

    Gorące dyskusje ostatnie 12h