Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kiedyś tak samo wkurzałem się jak widziałem jak "bogaty snob" parkuje na dwóch miejscach prakingowych tak żeby nikt nie mógł stanąć obok. Ale im więcej jeżdzę i parkuję w mieście tym bardziej przyznaje im racje. Ludzie nie szanują w ogóle cudzej własności. Przy wysiadaniu napierdalają drzwami w auto stojące obok powodując opdryski, wgniecenia, zarysowania. Ja nie jeżdzę jakoś super dużo swoim autem a po 3 latach mam na drzwiach 10(!) zarysowań/wgnieceń od mocnych uderzeń drzwiami.

    Jeżeli ktoś chcę się uchronić przed takim cebulactwem i ignorancją to musi albo parkować gdzieś na końcu parkingu gdzie nie ma aut albo stanąć jak burak żeby uchronić się przed innymi burakami. Dbasz o auto, może kupiłeś nowe, może odłożyłeś na remont lakierniczy swojego klasyka, a tu taka kurwa przyjdzie i Ci zapierdoli drzwiami.

    Ostatnio jakiś bezczelny typ widział że siedzę w aucie a i tak zakurwił drzwami swojego starego BMW w moje. Więc włączyłem zapłon, trąbnąłem żeby zwrócić jego uwagę i uderzyłem swoimi drzwiami w jego 20 letni bawarski błotnik.

    Potem było wielce zdziwienie.

    Baran

    #motoryzacja #parkowanie #samochody
    pokaż całość

    odpowiedzi (87)

  • avatar

    Co wybrać? Tylko szybko bo jestem w sklepie

    odpowiedzi (36)

  • avatar

    Zapraszam do zabawy, liczę na dobre gołębie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #heheszki #mirkozabawa

    odpowiedzi (133)