Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Zajebiście, moja dziewczyna rozpętała u mnie w rodzinie aferę, że o ja cie chuj... Mianowicie powiedziała, że moja 7 letnia bratanica ma ci*kę... Teraz dostaje telefony od żony brata, brata, mojej matki.

    Z dziewczyna jestem od 4 miesięcy, ostatnio zapoznałem ją z moim bratem i jego rodziną. Ona ma super podejście do dzieci, bratanica normalnie straciła dla niej głowę. Ciągle dopytywała się mnie kiedy znowu przyjdzie ciocia. Tak ją polubiła, że bratowa zadzwoniła kilka dni temu czy może nie chcielibyśmy dzisiaj spędzić kilka godzin z małą bo ona ciągle się dopytuje o ciocię. Mówię ok, przywieź małą do mnie, wpadnie dziewczyna i trochę spędzimy czasu razem.

    Po 2 godzinach bratanica wychodzi z kibla cała zalana łzami i mówi do nas, że ją piecze "pipi" - tak mój brat z żoną mówią na jej, sami wiecie co. Dziewczyna mówi co cie piecze? Na co mała odpowiada "pipi'. Dziewczyna zorientowała się o co chodzi i pyta się co mała robiła w kibelku, że ją piecze na co ona odpowiada no nic, siku i się drapie i płacze.

    Dziewczyna mówi do mnie zadzwoń do jej rodziców na co ja mówię lepiej z taką informacją lepiej Ty zadzwoń no i zadzwoniła... Wypaliła wprost do bratowej, że mała poszła do toalety i wyszła zapłakana i mówiła, że pieczę ją cika i cały czas ją piecze i nie wiemy co robić czy ja mam ją odwieźć z powrotem do domu czy oni po nią przyjadą?
    Bratowa jak usłyszała, że dziewczyna powiedziała, że bratanicę swędzi cipka to wpadła w szał. Dziewczyna spytała się jej jak ma mówić inaczej na ci*kę? Że w takim razie małą swędzi srom... Koniec końców oddała oddała mi telefon i bratowa zaczęła krzyczeć, że moja dziewczyna jest pierdolnięta, czy ona jest jakaś nienormalna, że natychmiast mam przywieść jej dziecko do nich.

    Skończyło się na tym, że odwiozłem bratanice i dostałem istny opierdol od brata i bratowej, że jak moja dziewczyna może mówić o małej 7 letniej dziewczynce, że ma ci*kę i srom że ona jest nienormalna, ze więcej mała się z nią nie spotka i że w ogóle z kim ja się kurwa spotykam.
    Dostałem też telefon od mojej matki bo już o wszystkim się dowiedziała i mówiła, że z kim ja się spotykam, że co za świństwa ta dziewczyna mówi o małym dziecku, że to może jakaś pedofilka jest.

    Moja dziewczyna twierdzi, że nic złego nie zrobiła bo słowa ci*kpa i srom sa normalnymi słowami i jak niby miałaby inaczej mówić? Ja rozumiem, że to normalne słowa ale nie w stosunku do małej dziewczynki i ze dziewczyna trochę przegięła ale to w sumie jest najmniejszy problem bo nie wiem co mam teraz zrobić z bratem, bratowa i moją matką... Czekać aż się wszystko uspokoi i próbować porozmawiać z nimi na ten temat? Czy no nie wiem porozmawiać z dziewczyną i ją próbować przekonać żeby ich przeprosiła czy jak?

    #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #zalesie
    pokaż całość

    odpowiedzi (195)

  • avatar

    Kiedy myślisz, że gęściej już sie nie da.
    Wincyj w komentarzach
    #tvpis #bekazpisu

    odpowiedzi (30)

  • avatar

    O kurwa ale mam bekę z siostrzeńca teraz xD #heheszki

    odpowiedzi (59)