•  

    Przez rosnącą inflację i rozdawnictwo rządzących już od jakiegoś czasu miałem złe przeczucia co do trzymania oszczędności w PLN. Niestety obecna sytuacja tylko potwierdza moje przeczucia, a złoty topnieje niczym bałwanek w ciepły, wiosenny dzień.

    Sam posiadam kilkadziesiąt tysięcy i chciałbym je w czymś ulokować. Inwestor i ekonomista ze mnie żaden, toteż przez długi okres czasu zwlekałem żeby nie narobić sobie więcej szkody niż pożytku, ale to co się wyprawia w tym państwie woła o pomstę.
    Na załapanie się do kolejki euro i dolara już raczej za późno, tym bardziej że chyba każda gospodarka świata dostanie teraz po dupie więc domyślam się że jakikolwiek "papier" to ryzykowna opcja.

    Sam rozważałem opcję surowców, głównie: platyny i srebra. Cena platyny wydawała mi się zaskakująco niska w kontekście jej "rzadkości" w stosunku do złota, no i ewidentnie jest w dołku. Niestety mimo przeczytania kilku artykułów dalej nie jestem w stanie określić gdzie mogę takową kupić (niezależnie czy w formie fizycznej czy dewizy), a po stronach internetowych metalu brakuje.

    Wracając do głównego wątku: może macie jakieś inne ciekawe opcje na ulokowanie kapitału w tych ciężkich czasach. Drugie pytanie to czy wypłacacie pieniądze z banku. Gdzieś mi się o uszy obiło, że "banki będą miały pieniądze żeby wypłacać na bieżąco", aczkolwiek ufność w stosunku do takich instytucji posiadam ograniczoną, tym bardziej w tak dynamicznie zmieniającej się sytuacji.

    PS Nie, nie interesuje mnie MLM, ani nie chcę nic z avonu ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    #pieniadze #akcje #finanse #inwestycje #ekonomia #polska