•  

    413 - 1 = 412

    Tytuł: ZŁY
    Autor: Leopold Tyrmand
    Gatunek: kryminał
    ★★★★★★★★★☆

    Warszawa, połowa lat 50-tych XX w. Miasto żyje ostatnimi przypadkami okrucieństwa - co tydzień zdarza się dotkliwe pobicie popełnione w środku dnia właściwie na oczach przechodniów. Dziwnym sposobem sprawca (tytułowy ZŁY) pozostaje jednak nieuchwytny, a mieszkańcy wyrażają wobec niego sympatię. W ich oczach jest on ostatnim sprawiedliwym, który wymierza karę ludziom z marginesu społecznego, czującym się wcześniej nietykalnymi.

    Z różnych powodów kilka osób podejmuje próby odnalezienia ZŁEGO.

    Świetna książka. Już od dawna chodziło mi po głowie zapoznanie się ze ZŁYM, ale po lekturze Dziennika 1954 byłem jakoś zniechęcony do Tyrmanda. Tutaj jednak mamy do czynienia z bardzo dobrym kryminałem z okresu PRL, który aż kipi warszawskością.

    Bardzo podobała mi się konstrukcja postaci - każda ma swój własny koloryt i styl wysławiania się odpowiadający pozycji społecznej. Trzeba docenić autora za bogactwo języka i wszechstronną znajomość warszawskiego półświatka.

    Należy zauważyć, że książka jest obszerna (prawie 800 stron, w zależności od wydania), ale wcale nie zauważyłem, żeby miała jakieś umyślne dłużyzny jak często widać u Stephena Kinga, czy jak ostatnio zauważyłem w Ziemi obiecanej Reymonta. Fabuła rozwija się bardzo równomiernie i kryje tajemnice aż do epilogu.

    Gorąco polecam.

    #bookmeter

    źródło: s.lubimyczytac.pl