Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #koronawirus #rozdajo

    Mireczki, w obawie przede epidemią zakupiłem trochę maseczek, w losowaniu mogą brać udział wszyscy. Do wygrania jest 10 sztuk, które wyślę na swój koszt. Wydałem na nie niezła sumkę z konta debetowego i dobrze byłoby to spłacić więc informuję też, że jeśli ktoś ich potrzebuje to sprzedaję je po 4zł, co jest najniższą aktualnie cena jaką znalazłem w sieci. Potrzebuję pieniędzy żebym mógł złożyć kolejne zamówienie i mieć jeszcze więcej tańszych maseczek, więc proszę bądźcie wyrozumiali i nie mieszajcie mnie z błotem, za to że cokolwiek na nich zarobię. Zarobi też na tym społeczeństwo jeśli chociaż jedna z nich sprawi, że ktokolwiek się nie zarazi. ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (50)

  • avatar

    Moja babcia ma 87 lat i wzorowe wyniki. Jak typowa stara baba, codziennie przychodnia i kościół, proszę mnie zbadać, bo mnie głowa boli, to na pewno jakieś cholerstwo. No i babcia obraziła się na ojca, bo ten przyjeżdża tylko co 2-3 dni i nie spełnia jej zachcianek typu:
    - nie kupuj całego bochenka, bo nie chcę zamrażać, masz mi kupować po kilka kromek co 2 dni
    - chleb może być jedynie razowy, jedynie z kauflandu
    - kup mi mleko, koniecznie w kartonie, nie w butelce, i tylko jedno, więcej nie przyjmę, potem mi przywieziesz
    - wodę mi kupuj tylko w małych butelkach 0.33 l i tylko gazowana, no i taką jak ja lubię, to tylko w biedronce kupisz
    - mięsko tylko i wyłącznie ona zje polędwiczki wieprzowe, ewentualnie łopatkę wołową, NIC innego

    Kilka dni temu ojciec się wkurwił i powiedział, że jest epidemia i nie będzie tak jeździć, bo to ja go wożę swoim autem i trzeba robić tour de pologne, żeby kupić 2 kromki chleba i wodę. Nakupował zgrzewki i bochny w jednym sklepie, zamroził co mógł, basta. No to się babcia wkurzyła, bo brakowało atencji. I dzisiaj hit.

    Zadzwoniła na pogotowie i ją zawieźli na SOR, bo się "źle czuła" (stara zagrywka), skąd przenieśli ją na kardiologię w osobnym budynku - budynek ten ma tylko dwa oddziały:
    1) kardiologie;
    2) ZAKAŹNY - a mamy 3 przypadki wirusa.

    W ostatnich kilku dniach wyszło, że dwóch lekarzy neurochirurgii ma wirusa, można stawiać domy, że osoby poboczne też już są zarażone. A ta pojechała sobie na przejażdżkę do szpitala, bo się zirytowała, że syn, którego cały życie próbowała niszczyć psychicznie i manipulować, pokazał jej miejsce. Brawo kurwa. No i teraz tam leży.

    Ojciec się z nią więcej nie zobaczy przez kilka tygodnia. Chuj wie, czy wirusa nie ma.

    Ps. Ojciec ma kilka lat młodszego brata, którego tak dobrze wychowała, że mu się rodzina rozpadła, bo nie umiał się nigdy wziąć w garść i od lat nie zagląda w ogóle do babci, nie robi nic. My jesteśmy przynajmniej porządną rodziną.

    #starebabyjebacpradem #starzyludzie #cotusieodpierdala #logikarozowychpaskow #rodzina #koronawirus #podrozemaleiduze #gorzkiezale
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)

  • odpowiedzi (7)