•  

    Niemieckie strategia walki z #koronawirus po lockdownie:
    1. Wygaszanie - masowe testy, wypalywanie i izolowanie nosicieli;
    2. Ochrona grup ryzyka - kazdy moze trzymac odstep, na jakis czas trzeba bedzie wykluczyc ze spoleczenstwa osoby starsze i chore;
    3. Podniesienie ilosci miejsc w szpitalach

    https://www.spiegel.de/politik/deutschland/coronavirus-spahn-spricht-von-ruhe-vor-dem-sturm-a-5c0e995d-1782-4c6e-9251-90211fa2bae8#

    #niemcy

    •  

      @Wandsbeker: No i wcale ja się nie dziwię, że na taką liczbę chorych mają niską ilość zgonów.

    •  

      @Antek999: yyy... bo prowadzą kreatywną księgowość jeśli chodzi o zaliczanie tych zgonów ;)

    •  

      @Wejszlo: Na jakiej podstawie tak uważasz? Trochę się Niemcami interesuje bo mam zamiar przeprowadzić się do Berlina z rodziną na dwa lata. Dużo czytałem o służbie zdrowia - zwłaszcza komentarze Polaków tam pracujący i są same pozytywy. Sporo ludzi chwali. Podobno lekarze od homonów względem Polskich to jak porównywanie jeskiniowca z rycerzem.

    •  

      @Wejszlo: jakies potwierdzenie?

      Ten gosc od OC z Wloch?

      To Wlosi predzej moga zawyzac bo oni podaja nie zmarlych z powodu koronawirusa a zmarlych Z koronawirusem. To duza roznica.

    •  

      @MartinoBlankuleto: No pradopodobnie tutaj chodzi o testyna wykrywanie przeciwciał w organizmie. Testy na poziomie biologii molekularnej stosuje się tylko i wyłącznie wtedy kiedy pacjent ma większość z objawów, aby potwierdzić na 100%, że ma korone.

    •  

      @Antek999 Czytałeś jak to wygląda na przykładzie Polski, Czech albo Hiszpanii?

    •  

      @Antek999:
      @Wandsbeker: przecież nigdzie nie hejtuję tego xD po prostu niemcy jak ktoś mial inna chorobe to wpisują te chorobe i nie liczą jako śmierć od koronawirusa, nawet jeśli ktoś go miał. Kwestia definiowania tej statystyki. Poniekąd mają rację, ale z drugiej nie. Dlatego, że większość tych ludzi nadal by żyła możliwe, że długo gdyby nie atak wirusa, ktory przyspieszył śmierć z powodu tej choroby.
      Czy robią to oni prawidłowo czy my to się okaże za kilka miesięcy co najmniej jak będzie więcej badań zrobionych.

    •  

      @Wejszlo: Źródło?

      Czy kolejny debil powiela fake newsy?

    •  

      @MartinoBlankuleto: W Polsce właśnie się robi dokładnie tak jak napisałem. A inne kraje to nie mam pojęcia i wychodzę z założenia, że to raczej jest kwestia zaleceń światowych i wszędzie jest tak samo, ale mogę się mylić bo nie znalazłem żadnego info właśnie poza Polską..

    •  

      @Antek999: Testy na przeciwciała mają 20-30% skuteczności, nie porównuj tego z testami genetycznymi. Nie wiadomo ile takich robią, bo zatajają tę informację. Aktualnie są w czołówce koronawirusowego rozpierdolu na świecie, rozumiem że szukasz mechanizmu potwierdzenia: chcę mieszkać w Niemczech, więc pewnie Niemcy sobie dobrze radzą. Ale tak nie jest. Zignorowali sprawę na początkowym etapie i teraz zbierają żniwo.

    •  

      @MartinoBlankuleto: Źrodło do skuteczności? Fakt jest jeden: mają bardzo małą ilość zgonów do zachorowań. Jak to wytłumaczysz? I też poproszę link do źródeł, a nie wróżenia z fusów, czy kuli.

    •  

      No pradopodobnie tutaj chodzi o testyna wykrywanie przeciwciał w organizmie. Testy na poziomie biologii molekularnej stosuje się tylko i wyłącznie wtedy kiedy pacjent ma większość z objawów, aby potwierdzić na 100%, że ma korone.

      @Antek999: raczej im chodzi o testy PCR (czyli biologia molekularna)

      negatywny wynik oznacza z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że pacjent jest niezakaźny - skoro jest poniżej zdolności detekcji wysokoczułego (w znaczeniu potrzebnych łańcuchów RNA) testu

      To jest strategia koreańska i ma szanse się udać - pytanie jak im to pójdzie, no i czy okoliczne państwa też się na takie coś zdecydują (oby)
      Bo takie coś dałoby szansę na normalne życie i normalną pracę do czasu opracowania szczepionki - bo ta nawet przy ekspresowym tempie nie wejdzie do powszechnego użycia wcześniej niż przed końcem tego roku.