Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mieszkam z dziewczyną. Mamy kota i psa o imieniu Benek. Średnio się lubią, kot ciągle dokucza psu. Któregoś razu obudziłem się w nocy i strasznie chciało mi się pić. Poszedłem do kuchni i wzięło mnie na heheszki. Mamy na lodówce notatnik promocyjny. Wziąłem długopis i bardzo nieskładnie i koślawo napisałem na kartce:

    Drodzu ludzia, kochaciu kota bardzie niz ja odchodzu żegnajci Benek

    Wróciłem do sypialni, obudziłem dziewczynę i mówię jej: "Zszedłem na dół napić się wody i znalazłem przy lodówce kartkę od Benka, on chyba uciekł" i podałem jej kartkę. Myślałem, że zacznie się śmiać, ale ona w półśnie zaczęła ją czytać, a później wybuchła takim płaczem jakiego nigdy nie widziałem. Beczała jak dziecko. Osłupiałem i zacząłem ją zapewniać, że to tylko żart. Była ostro wkurwiona. Położyliśmy się spać, a ja nie mogłem opanować śmiechu. Udało mi się nie wydawać z siebie żadnego odgłosu, ale znacie to uczucie, gdy próbujecie powstrzymać się od śmiechu? Tak, leżałem obok niej i trząsłem się próbując się powstrzymać, a ze mną całe łóżko przez jakieś pół godziny...

    #pasta #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Co najbardziej cechuje ludzi uprzywilejowanych? To, że nie potrafią przyznać się do swojego przywileju. Pani Paulina Młynarska zwraca uwagę na biały przywilej, którego nie mają uchodźcy o nie-białym kolorze skóry, ale pomija zupełnie kobiecy przywilej, który sama posiada i którego nie posiadają mężczyźni na Ukrainie, a także w Polsce i wielu innych krajach dowolnym kolorze skóry.
    Zobaczmy jakby wyglądała wypowiedź pani Pauliny gdyby dostrzegła niewidoczny dla siebie przywilej:

    Nie rozumiesz co to takiego „kobiecy przywilej”? Już Ci wyjaśniam. Na przykład na Ukrainie, gdy jesteś kobietą uciekającą przed wojną, to masz ciepłe łóżko, prawo pracy i program pomocowy. A kiedy jesteś mężczyzną uciekającym przed wojną, to masz zdychać pod gruzami. Nawet jeżeli masz 18-lat, całe życie przed sobą i nie jesteś zawodowym żołnierzem. Ot, kobiecy przywilej. Żyć albo ginąć.

    Czy uznanie istnienia kobiecego przywileju i faktu, że kobiety mają większe prawo do życia niż mężczyźni jest czymś niestosownym i mizoginistycznym? Nie. Każda walka o równość zaczyna się od pokazania palcem przywilejów jakie posiadają osoby uprzywilejowane bo one najczęściej w ogóle tego nie dostrzegają.

    #dyskryminacjamezczyzn #ukraina #wojna #logikarozowychpaskow #lewackalogika #pieklomezczyzn #bekazlewactwa
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (62)

  • avatar

    Walka #allegro z podróbkami w praktyce #perfumy

    odpowiedzi (50)