Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Zabiłem sarnę bo mi wbiegła pod koła. Dosłownie 10 sekund po zatrzymaniu, jakiś gościu podbił i się pyta czy to zgłaszałem bo by se ją na pasztet wziął.

    polak to nawet truchła sarny nie zmarnuje xD

    #truestory #pasztet #jedzenie

    odpowiedzi (59)

  • avatar

    Hej purtki. W czerwcu byłam wykastrować piesełka, bo miał raka. Wet ostrzegał, że będą przerzuty. No i są. Ma 12 lat więc już go nie będziemy męczyć operacjami. Od paru dni prawie nic nie je, jeździł na kroplówki. Miał badania i wyszło, że ma białaczkę. Dzisiaj już tylko leży i czołga się do kogoś żeby go pogłaskał więc siedzę z nim od rana. Wet dopiero o 20 przyjedzie go uśpić. Wolałabym żeby teraz przyjechała. A tak to będzie cierpiał do 20 bo nawet tabletek nie chce.
    To będzie moja pierwsza świadoma strata zwierzaka.
    Echhh Ty piesele jeden no.
    Staram się nie płakać, chociaż i tak jak go głaskam i drapie obok uszka i patrzy tak na mnie to w ciągu sekundy rycze jak pojeb.
    #pokazpsa #smuteczek
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (91)

  • avatar

    japońskie kitkaty (smak do wyboru, ewentualnie jakieś inne obrzydlistwo z japonii). reguły standardowe - udział biorą wszyscy plusujący, którzy założyli konto przed tym wpisem, losowanie mikrorandomem jutro wieczorem japońskiego czasu. wyślę na swój koszt w każde miejsce w polsce jak wrócę do kraju w przyszłym tygodniu.

    jakby ktoś miał jakieś pytanie związane z wyjazdem, to też postaram się odpowiedzieć.
    #rozdajo #japonia
    pokaż całość

    odpowiedzi (46)