•  

    31 - 1 = 30

    Tytuł: Źle urodzone
    Autor: Filip Springer
    Gatunek: literatura faktu / reportaż
    ★★★★★★★★★☆

    Dzięki książkom Springera zacząłem zwracać uwagę na otaczającą mnie rzeczywistość, jakość architektury, urbanistykę, zacząłem chodzić na slajdowiska i stałem się quasi aktywistą miejskim. Od niepokojących 13 Pięter, przez Wannę z kolumnadą, Miedziankę, aż po rewelacyjny Miasto archipelag. Moim zdaniem to najlepszy polski reportażysta w tej chwili.

    Źle urodzone to książka o wybranych budowlach powstałych w okresie Polski Ludowej w stylu corbusierowskiego modernizmu. Budowlach wprowadzających powiew świeżości po smutnym okresie socrealizmu. Autor zaznacza również krótkie biogramy wybranych architektów uzupełniając wszystko rewelacyjnymi zdjęciami własnego autorstwa. Najwięcej przykładów pochodzi oczywiście z Warszawy, lecz zdarzają się również inne miasta, gdzie spółdzielnie mieszkaniowe decydowały się na odważniejsze projekty.

    Zdecydowanie polecam miejskim obserwatorom.

    #bookmeter #reportaz #czytajzwykopem #ksiazki

    źródło: karakter.pl

    •  

      @DerMirker: 13 pięter powinien dostawać do lektury każdy kuc korwinista jako terapię.
      Jedna sprawa mi tylko z tą książką zgrzyta - zignorowanie okresu PRL. rozumiem że celem było wskazanie paraleli między 2 i 3 RP ale ta 3 nie wzięła się z powietrza.

      Z podobnych polecam też Wrzask przestrzeni.

    •  

      @kraggthegrimm: tak, w końcu ktoś powinien odczarować PRL i wyjaśnić popularne obecnie przekonanie, że było super, każdy dostawał mieszkanie za nic i wszyscy byli szczęśliwi.

      Aha, to ja jestem tym kucem korwinistą, ale kontestującym

    •  

      @DerMirker: nie sądzę aby było teraz takie przekonanie. Raczej przekazywane już kolejnemu pokoleniu kilku poglądów które wyrastają wprost z sytuacji w PRL:
      - o mieszkanie musisz sobie zadbać sam i musi cię kosztować masę wyrzeczeń, więc ludzie godzą się na warunki banków i deweloperow
      - nie ma czegoś takiego jak "wspólne", więc można robić slums z otoczenia
      - trzeba się nakombinowac ale też omijać prawo jak się coś swojego stawia
      - fałszywie pojęty indywidualizm , więc każdy musi mieć inny kolor dachu, inny płot i wszystko inne niż sąsiad

      Itd. PRL zrobił ludziom masę krzywd w mentalności. Ale z drugiej strony zrobił też gigantyczne projekty urbanistyczne, których jakość i skala jest nieosiągalna dziś.

      Aha, to ja jestem tym kucem korwinistą

      @DerMirker: jak miałem 18 lat to pierwszy i ostatni raz głosowałem na Korwina. A później do mnie dotarło że świat i życie nie jest takie proste jak krul przedstawia.

    •  

      @kraggthegrimm:
      ostatnio brałem udział w spotkaniu online ze Springerem, gdzie ludzie w komentarzach dosłownie pisali "Gierek WRÓĆ" - zamiast skupiać się na dyskusji, musiałem orać, przeważnie lewicujące dwudziestoparoletnie kobiety.

      Problem jest bardzo złożony społeczno-ekonomicznie. Oczywiście, że PRL wyciągnął masy społeczne z biedy i chat, ale nie liczył się w nim rachunek ekonomiczny. Obecnie deweloper liczy pieniądze i buduje tak, by sprzedać. Skoro ludzie kupują mieszkania, to znaczy, że akceptują poziom produktu.

      jak miałem 18 lat to pierwszy i ostatni raz głosowałem na Korwina. A później do mnie dotarło że świat i życie nie jest takie proste jak krul przedstawia.

      Do mnie to dotarło dawno, ale skoro dalej nie ma innej wolnościowej alternatywy, krul ma mój głos ¯\_(ツ)_/¯