•  

    Brawo Polska! Dzięki staraniom milionów kierowców i zaniechaniu rządzących awansowaliśmy na pierwsze miejsce w rankingu na najbardziej niebezpieczne drogi w UE! Poland stronk!
    #polska #ciekawostki #transport #urbanistyka #motoryzacja

    źródło: 1593509653349.jpg

    •  

      @DanielPlainview: pierwszeństwo pieszych na przejściu? hurr durr przecież bedo ginąć ludzie!

    •  

      @DanielPlainview:
      Ja tu widzę trochę dziwną kurwę z logiki.
      My po prostu podróżujemy małe dystanse, przez co ilośc wypadków jest większa na ilość przejechanych km.

    •  

      @DanielPlainview: ja myśle ze jakbyśmy mieli po 5 pasów na każdej autostradzie to dalej byśmy byli na szczycie tego zacnego rankingu. Polacy to jebani debile, zeby poczuć ta różnice wystarczy pojechać na zachód, wszyscy jeżdżą na tempomacie tylko do wyprzedzania używają lewego pasa a tu? Jedziesz 150 wyjeżdża Ci Daewoo 110 na godzinę i korek. Uważają ze to jest pas po prostu do jazdy, nie rozumieją ze to pas do wyprzedzania. Po mieście również dramat, niewpuszczanie, chamska i agresywna jazda ehh szkoda gadać. Powinny byc potężne kary za przekroczenie prędkości tak jak w Skandynawii czy Szwajcarii, ale jak tak kiedyś napisałem to mnie wykopki zminusowaly bo „wysokie kary nic nie dają” Ta, jakby Janusz mial widmo kary na 15 tysięcy to by się 3 razy zastanowił wieśniak czy dać więcej gazu.

    •  

      @bobikufel: nie.
      Po prostu stare komunistyczne myślenie. Przepisów przestrzegamy wtedy jak widzimy radiowóz policji, jesteśmy przekonani, że zasady ruchu ograniczenia prędkości, zakazy, nakazy nie są po to by podnieść bezpieczeństwo na drogach tylko by policjant mógł nam wlepić mandat.

      Głowne drogi w UK omijają miasta i wioski. Biegną bokiem, by zjechać do miasta/wioski, trzeba zjechać najczęściej z autostrady lub drogi głównej. U nas przebiegają przez środek miast i wiosek. Zabudowa jest dosyć gęsta, jechałem drogami gdzie dosłownie co 500m było ograniczenie do 50km/h. Nie da się do tego zastosować.

      Ludzie jeżdżą jak wariaci i w dupie mają innych. Kultura jazdy w PL po prostu nie istnieje. Podczas 2 tygodnie w roku w Polsce i zrobieniu 2000km widzę więcej sytuacji zagrożenia niż w ciągu 50 tygodni i 15 000km w UK.
      @ponton:

    •  

      My po prostu podróżujemy małe dystanse, przez co ilośc wypadków jest większa na ilość przejechanych km.

      @bobikufel: A Portugalczycy, Czesi czy Estończycy to robią niby tysiące kilometrów po swoich kraikach? Nie ma co się okłamywać, wyjazd na polskie drogi to igranie ze śmiercią albo kalectwem.

    •  

      @umcumcumcbejbe: ja mam takie doświadczenie że polskie autostrady są bardzo zatłoczone. Nasz kraj jest duży i jak już powstały to zbierają znaczny ruch. Czuć to zwłaszcza jak wracasz z Włoch, gdzie ruch w Austrii jest tylko w okolicy Wiednia, a w Czechach jest dość pusto, A1 jeszcze kulturka i wpadasz na A4 gdzie ruch jest potężny.
      Z tymi 5 pasami też bym się nie rozpędzał, już teraz 3 pasy sprawiają kierowcom problemy i jadą środkiem:P.

    •  

      @DanielPlainview: żenada
      Mój tate mówi, że jak tylko sie wjedzie z Niemiec do PL to od razu czujnosc w górę x500

    •  

      @PanKracy582: Wstawaj obsrałeś się, śniąc, że kogoś budzisz ze snu.

      Fakt, że po obliczeniu liczby kilometrów autostrad przypadających na 1 km2 powierzchni kraju, sytuacja nie wygląda tak dobrze. W przypadku Polski jest to zaledwie 5 m na 1 km2, które sprawia, że plasujemy się w obrębie ostatniej piątki w rankingu. Zwycięzcami tak ułożonego rankingu okazałyby się natomiast takie państwa, jak: Holandia (0,074 km/km2), Luksemburg (0,065 km/km2) oraz Belgia (0,058 km/km2); to tam znajduje się najwięcej autostrad na 1 km2.

      Czytaj więcej na: https://inzynieria.com/drogi/autostrady_w_polsce/rankingi/53404,w-ktorym-kraju-ue-jest-najdluzsza-siec-autostrad-ranking,pozycja-rankingu-autostrady-w-polsce-stan-drog-jest-dobry-czy-wystarczajacy © inzynieria.com

    •  

      @shaki24: a najciekawsze ze w polsce zapierdalaja na zlamanie karku, ale w uk ci sami umieja jezdzic jak ludzie.

    •  

      dopierdalać mandaty od 2000zł w góre i bedzie spokój, polak-robak jak wjeżdża do poważnego kraju jak np Szwajcaria gdzie policja sie nie pierdoli w tańcu to jedzie zgodnie z przepisami bo wie że by sie nie wypłacił za mandat

    •  

      Wole najniebezpieczniejsze polskie drogi i najbezpieczniejsze ulice ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @shaki24: No niestety w Polsce nie ma kultury jazdy. Przez tydzień w Polsce człowiek traci więcej włosów z nerwów niż na zachodzie. I ludzie się dziwią, że Polacy zestresowani i zawiść kipi uszami. Wystarczy pooglądać stop chama. Tam ktoś komuś drogę zajedzie i już kurwy lecą i zemsta. Trochę luzu( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DanielPlainview: to jest w uzależnione od przebiegu samochodów, a u nas wszyscy kręcą liczniki.

    •  

      @DanielPlainview: wazyscy potencjalni kontr kandydaci jak Bulgaria, Rumunia czy Litwa sa nieobecni bo rzekomo brak danych...

    •  

      Jedziesz 150 wyjeżdża Ci Daewoo 110 na godzinę

      @umcumcumcbejbe: Jeździsz na torze wyścigowym?

    •  

      Czasami myślę że u nas jazda samochodem jest dla ludzi rodzajem terapii. Cała frustracja, stres, złość na marne życie wychodzi gdy siada taki koleś za kółkiem. Wystarczy oglądać StopCham czy polskie Drogi. Kolesie z kamerkami przyspieszają żeby tylko na kogoś zatrąbić, powrzeszczeć i pomachać łapami zamiast kulturalnie wpuścić.

    •  

      Dlaczego na wykresie nie ma Bułgarii i Rumunii, a jest Norwegia ?

    •  

      @sosn: Uważasz, że prędkości 150 km/h są zarezerwowane na tory wyścigowe?

    •  

      A moja #niepopularnaopinia jest taka, że największym zagrożeniem są ludzie którzy nie potrafią jeździć, i dla nich ograniczenia prędkości nawet do 20km/h są wyzwaniem i nie mają pojęcia o ruchu drogowym. Nie ma dnia, żeby nie spotkać takiej ofiary która wyjeżdża pod prąd z supermarketu na główną ulice albo wypuszcza wszystkich z podporządkowanych (z lewej, prawej) dając w heble jak tylko kogoś zauważy. To ta sama grupa która omija na pasach, bo taki kierownik jest zbyt zaaferowany tym, żeby jechać w miarę prosto i żeby mu się gaz z hamulcem nie pomyliły. Nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości nie jest tak niebezpieczne.

    •  

      @shaki24: w tym UK to chyba po wioskach jeździsz. Pojedź do Londynu, to zobaczysz brytyjską "kulturę". Większe chamstwo i chaos to tylko w Gruzji widziałem

    •  

      @DanielPlainview: fajny ten wykres z państwami UE ( ͡° ͜ʖ ͡°) 24 kraje, a na wykresie państwa które w UE nie są (GB, Izrael, Norwegia, Szwajcaria). Zawsze w rankingu pierwsza była Grecja, ale tutaj została pominięta z powodu niewystarczających danych.

    •  

      @drhab: Według przepisów PoRD jak najbardziej. Tyle jeżeli chodzi o pouczanie innych o prawidłowej jeździe.

      I tak, ten Lanos czy inna Nubira też ma prawo na dwupasowej esce wyprzedzać TIRy jadące 90km/h.To ten łamiący przepisy ma się dostosować.

    •  

      zeby poczuć ta różnice wystarczy pojechać na zachód, wszyscy jeżdżą na tempomacie tylko do wyprzedzania używają lewego pasa a tu

      @umcumcumcbejbe: Że co? XD
      Stary jak ostatnio byłem pod Monachium to byłem jedynym, który jechał zgodnie z przepisami.

    •  

      @uranium14: zawsze to byla Rumunia, nie Grecja

      +: dedede
    •  

      @DanielPlainview: Cóż, filozofia "jeżdżę szybko, ale bezpiecznie" daje rezultaty...

    •  

      @DanielPlainview: To jest tylko i wyłącznie kwestia naszej mentalności, która jest trochę pomiędzy zachodem a wschodem. U nas nigdy nie będzie tak bezpiecznie, bo jesteśmy zaczepni i szybko się irytujemy. Ale zawsze będzie bezpieczniej niż u ruskich.

    •  

      @DanielPlainview: Co mnie wukr.. tacy manipulatorzy propagandziści jak ty, robisz to celowo, czy jesteś po prostu IGNORANTEM? z IQ małpki?

      zobacz ile mamy wypadków ignorancie w PL i porównaj to do innych państw. np. NIEMCY maja 2x więcej wypadków z obrażeniami niż polska, 2x dwa razy tyle!!! A nie są 2x większym państwem.

      Mają mniejszą śmiertelność, nie dlatego, ze jeża inaczej niż my, Geniuszu rozumowania z podstawówki, tylko dlatego ,że mają działającą służbę zdrowia, lepsze drogi i lepsze samochody, więc jeśli twój ranking coś pokazuje to właśnie zaniedbania w tej dziedzinie, bo jesteśmy o niebo lepszymi i bezpieczniejszymi kierowcami niż Niemcy i pokazują to statystyki ale nie dla debili.

      Wklei taki tabelkę dla debili i zadowolony, sprawdź pełne styki!

      źródło moich informacji, to nie kolorowa tabelka dal debili więc pewnie cię nie zainteresuje albo nie zrozumiesz.

      http://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html

      https://www.mypolacy.de/polska,0/s/artykuly/statystyki-wypadkow-drogowych-w-2017-roku-jak-wypadla-polska-a-jak-niemcy

      https://www.dw.com/pl/niemcy-rekordowo-ma%C5%82o-zabitych-na-drogach-rekordowo-du%C5%BCo-wypadk%C3%B3w/a-37707804

    •  

      ja myśle ze jakbyśmy mieli po 5 pasów na każdej autostradzie to dalej byśmy byli na szczycie tego zacnego rankingu. Polacy to jebani debile, zeby poczuć ta różnice wystarczy pojechać na zachód, wszyscy jeżdżą na tempomacie

      @umcumcumcbejbe: o obieżyświat , wyjechał 2 x na wakcje i expert, Polacy jeżdżą lepiej niż debile w Niemczech, Niemcy mają 2x więcej wypadków niż polska, o stłuczkach już nawet nie wspomnę to kompletne łamagi, tylko downy jak ten powyżej wkleja info. ze śmiertelnością, bo na jej tle wypadamy słabo, ale nie dlatego, ze źle jedźmy, tylko pomimo iż mamy 2x mniej wypadków to mamy słabsza służb zdrowie, gorsze drogi i gorsze samochody.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Powinny byc potężne kary za przekroczenie prędkości tak jak w Skandynawii czy Szwajcarii, ale jak tak kiedyś napisałem to mnie wykopki zminusowaly bo „wysokie kary nic nie dają”

      @umcumcumcbejbe: kiedyś oglądałem na youtube film, w którym mówili o mandatach w Szwajcarii, to w komentarzach janusze i sebixy krzyczały, że to opresyjne faszystowskie państwo. Taka mentalność p0laka.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @deeprest: W Estonii wprowadzono kary jak w Norwegii- mandaty po 5 tys. zł (w przeliczeniu) i kara więzienia za wyższe przekroczenia prędkości, a niedawno wprowadzono (na razie chyba dla testów) przymusowy postój za przekroczenie prędkości (pół godziny lub godzinę, w zależności od przekroczenia prędkości)- obowiązuje tylko dla kierowców, którzy pierwszy raz w życiu zostali złapani za przekroczenie prędkości.
      Rezultaty są znakomite- największy spadek śmiertelnych wypadków w Europie i ten współczynnik ponad 2 razy mniejszy od Polski (i to z tak dużą mniejszością rosyjską, która często jeździ niebezpiecznie).

      Oto tablica w Estonii pokazująca numery rej. samochodu i czas oczekiwania:

      źródło: f11.pmo.ee

    •  

      @DanielPlainview: brawo Polska, bo jazda samochodem to nie jest zabawa dla cipci w rurkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @peszmerd: po 10 latach mieszkania w uk - stwierdzam ze da sie byc normalnym w uk i debilem w pl

    •  

      @k_olczy_k: mieszkam w Londynie i jeżdżę głównie po Londynie.

      @Gorylwemgle26: sama wyprawa do Polski. Do granicy Niemiecko-Polskiej bez żadnych incydentów, spokojna jazda, sznureczek, jak trzeba to suwak.
      Wjeżdżasz do Polski i już na autostradzie masz kierowcy ktorzy co 30s zmieniają pas, wyprzedzają z prawej i z lewej, notoryczne zajeżdżanie pasa - są lusterka ale po co w nie zerkać przecież dałem kierunkowskaz więc da po hamulcach. Doszło do tego, ze dosłownie po 200-300km na polskich autostradach wyprzedzając auto zawsze podwójnie uważałem czy przypadkiem nie zechce mi wjechać tuż przed maskę. Dopóki dojechałem do Warszawy naliczyłem 3 przypadki zagrożenia - na całej trasie Londyn - granica Polski - żadnego.

      W UK jeżeli droga jest wąska, jeden pas ruchu, bardzo rzadko auta się wyprzedzają - naprawdę jest sporadyczne. W Polsce nawet przy dosyć dużym ruchu obustronnym jest to wręcz notoryczne. W UK masz ograniczenie do 50 i 99.99999% kierowców jedzie w okolicy 50mil/h - więc nie ma sensu wyprzedzać, w Polsce przy ograniczeniu do 50km/h jedno auto jedzie 35km/h, drugie pedzi 80km/h.

    •  

      @mandarin2012: bo w PL na drodze jest chamstwo i presja. Będąc w UK jeździłem przepisowo, a bedac w PL jak wpadalem na obwodnice tak zazwyczaj 180-220 się leciało nieraz przez bardzo długi odcinek. Tak czy siak najgorzej jest w miastach, jest masa zakompleksionych cip które próbują udowadniac kazdemu ze maja szybsze auto albo, że lepiej jeżdzą.. tylko weź takich na krętą droge to nagle jadą jak pizdy. Wkurwia mnie jazda po tym kraju, gdzie dla porównania w UK wsiadasz i mozesz jechac z jednego wybrzeza na przeciwne i sie relaksujesz..

    •  

      Polacy to jebani debile, zeby poczuć ta różnice wystarczy pojechać na zachód, wszyscy jeżdżą na tempomacie tylko do wyprzedzania używają lewego pasa a tu? Jedziesz 150 wyjeżdża

      @umcumcumcbejbe: No to sam potwierdziłeś, że jesteś debilem jak jedziesz 150, gdy maksymalna dopuszczalna prędkość to 140?? :))

    •  

      "jezdze szybko ale bezpiecznie"

    •  

      @shaki24: Co Ty za farmazony opowiadasz, Anglicy jeżdżą tragicznie, wieczne siedzenie na prawym pasie jak jest dual carriageway albo na autostradach, jak jest ograniczenie do 60 to zazwyczaj jadą 45 jak kogoś wyprzedzisz to jeszcze Ci światłami długimi będzie pokazywał że jakim prawem , i créme de la créme czyli jak spadnie deszcz to zaraz jest wypadek bo przecież od kiedy kierownik powozu żyje się kurwa nie nauczył jeździć w deszczu w UK... co nie znaczy że uważam że w Polsce jeździ się kolorowo

    •  

      Jedziesz 150 wyjeżdża Ci Daewoo 110 na godzinę i korek.

      @umcumcumcbejbe: Sam łamiesz przepisy kolego, a narzekasz na innych.

      My po prostu podróżujemy małe dystanse, przez co ilośc wypadków jest większa na ilość przejechanych km.

      @bobikufel: Za to Holendrzy i Belgowie jeżdżą 10x więcej niż my?

    •  

      Polacy to jebani debile

      @umcumcumcbejbe: coś w tym jest, jak jeździłem do pracy do sąsiedniego miasta i jeździłem zgodnie z przepisami, to co najmniej raz w tygodniu jakiś dzban musiał mnie obtrąbić.

      Szczytem kurwa było jak jakiś debil mnie obtrąbił, bo przepuściłem kobitę, która już była na przejściu.

    •  

      @DanielPlainview: Ja jak słyszę argumenty typu:

      "ŁEŁE ZŁA INFRASTRUKTURA"
      to mi się śmiać chce xD

      Skoro infrastruktura jest zła, np. drogi są dziurawe, to chyba logiczne, że trzeba jechać WOLNIEJ I UWAŻNIEJ?
      A przynajmniej ja się tak uczyłem xD

      Ale niee, po co. Dziury w drodze? Chuj tam, 120km/h, przecież nie będę się wlekł 90km/h.
      No i trzeba strąbić tego debila co jedzie wolniej niż ja.

      Mentalne Indie Europy

    •  

      @umcumcumcbejbe: kiedyś oglądałem na youtube film, w którym mówili o mandatach w Szwajcarii, to w komentarzach janusze i sebixy krzyczały, że to opresyjne faszystowskie państwo. Taka mentalność p0laka.

      @adibor: daj link bo chętnie poczytam xd

    •  

      polacy to NAJGORSI kierowcy w europie i tu nie ma żadnej dyskusji, dla was jazda furmanką a nie nowiutką 12 letnią igłą po niemcu z 400tys. przebiegu. Na Słowacji czy w nawet jebanej Rumunii jeżdżą lepiej od was.

    •  

      @umcumcumcbejbe: No ale od matizowych beretow to sie odpierdol - oni maja pierszenstwo wszedzie i zawsze, bo jutro moze ich juz nie byc. Oni zyli jak jeszcze ptaki nazywalo sie -dactus. ;-)

      +: gora123
    •  

      @DanielPlainview jest to nieprawda, w rankingu nie ma Rumuni która ma bardziej śmiertelne drogi

    •  

      @doodcinki: anglicy jeżdżą zgodnie z przepisami, rzadko wyprzedzają - stąd na autostradach jest ruch na wszystkich pasach - tzn. nie uważają pasa 2-go czy 3-go jako jedynie do wyprzedzania. Nikt mi nigdy nie migał dlugimi światłami gdy go wyprzedzałem - może komuś zajechałeś drogę, bo takie zajeżdżanie drogi w Polsce jest na porzadku dziennym, w UK niedopuszczalne.
      Kultura jazdy też jest dużo wyższa - suwak obowiązuje wszędzie.

    •  

      @ponton:

      pierwszeństwo pieszych na przejściu? hurr durr przecież bedo ginąć ludzie!

      Tylko może to też odnieść skutek odwrotny od oczekiwanego. Piesi mogą się jeszcze z mniejszą uwagą wpieprzać na przejścia. Wiem, że prawo będzie po ich stronie, ale po stronie kierowców będzie kilka ton rozpędzonej masy.

    •  

      Wg tej tabeli z Wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_traffic-related_death_rate

      Gorzej od Polski w Europie jest jeszcze w: Rosji, Armenii, Bośni, Ukrainie, Białorusi, Albanii, Turcji, Gruzji, Mołdawii, Czarnogórze, Bułgarii, Rumunii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: tornax
    •  

      @niochland:

      ŁEŁE ZŁA INFRASTRUKTURA
      Mi też się chce z tego śmiać.
      Jak mam wjechać na s8 Warszawa Łódź to już mnie skręca i nigdy nie jest to komfort podróży. Co tam się odpierdala, to głowa mała.

    •  

      Tylko może to też odnieść skutek odwrotny od oczekiwanego. Piesi mogą się jeszcze z mniejszą uwagą wpieprzać na przejścia.

      @koniecswiatajestbliski: Tak, na pewno stracą instynkt samozachowawczy i będą włazić wprost pod koła.

    •  

      @DanielPlainview:

      Dzięki staraniom milionów kierowców i zaniechaniu rządzących

      Co rozumiesz przez zwrot "zaniechaniu rządzących"? - mam nadzieje, że w związku z tym, że użyłeś tagu urbanistyka masz na myśli w dużej mierze beznadziejną infrastrukturę drogową wymienioną poniżej, a nie tylko ustawę zakazu wypadków pod rygorem wysokich kar pieniężnych.
      tj:
      - non-stop teren zabudowany, co powoduje wieczne ograniczenia do 40-50 na godzinę.
      - małą ilość bezkolizyjnych skrzyżowań
      - beznadziejne ścieżki rowerowe, brak chodników / poboczy
      - przejścia dla pieszych przez drogi wielopasmowe
      - komunikacja miejska na "średnim poziomie" - np. parę linii metra na krzyż w Wa-wie - wymusza wyniesienie sporej ilości ruchu na powierzchnię.

      @shaki24:

      Głowne drogi w UK omijają miasta i wioski.
      Otóż to - w krajach zachodnich często funkcjonuje znacznie lepiej zorganizowany plan zagospodarowania, co wymusza ograniczenia prędkości na bardzo małych obszarach. W polskim rozpiździelu krajobrazowym mamy co 100m dom i teren zabudowany z ograniczeniem do 40 ciągnie się przez pół województwa. Niestety najczęściej przy takich wątkach jak ten - ktoś weźmie sobie kawałek statystyki i próbuje wpychać ludziom do głów teorię, że Polscy kierowcy są najgorsi itp. - szkoda, że główny nacisk nie jest jednak kierowany do pustogłowych zarządców, którzy tak organizują teren - że musimy mieć nawalone ograniczeń co 50 metrów.

      @publiczny2010:

      lepsze drogi i lepsze samochody
      Uściślając, w razie gdyby ktoś nie zrozumiał - lepsze drogi to nie tylko równa jak stół nawierzchnia, ale przede wszystkim sposób projektowania skrzyżowań, umiejscowienie oraz ilość przejść dla pieszych, tworzenie nadającej się do użycia infrastruktury dla pieszych i rowerzystów - generalnie projektowanie przestrzeni tak, aby miejsc, w którym może dojść do wypadku było jak najmniej.

    •  

      @projektjutra: Ooo, dobry pomysł z tym postojem.

    •  

      @DanielPlainview: ale pamięrajcie...

      Pedalarze to rak polskich dróg... jebać pedalarzy na 100% (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      Moje osobiste spostrzeżenia okiem kierowcy-turysty (nie zawodowy):

      Polska - każdy wie jak jest, ale zauważyłem, że czasem jest po prostu spokojny dzień, a czasem wszyscy jakby wścieklizny na drodze dostali - nie mam pojęcia od czego to zależy, chyba fazy księżyca czy coś...

      Niemcy - kulturkę widać po tym, że nawet polscy kierowcy TIRów grzecznie stoją sobie na prawym pasie i nikt nie śmie zjechać, w miastach ruch spory ale dość płynny, nie czułem się jakoś specjalnie źle na drodze

      Holandia - bardzo spokojni kierowcy, jakby nikomu się nigdzie nie spieszyło

      Belgia - tu się robi dziwnie, na trasach wszyscy zapierdalają nawet i 200 (sam jechałem prawie całą Belgię ok 180 i co jakiś czas ktoś mnie brał), jest w miarę spokój, ale z jakiegoś powodu.... wielu na serio wielu Belgów jedzie lewym pasem z włączonym lewym kierunkowskazem przez wiele kilometrów - przy jednej wycieczce widziałem takich z ośmiu... może to jakiś tajny znak u nich i ktoś mnie olśni, nie mam pojęcia o co chodziło

      Luksemburg - cisza i spokój, kulturka jest, afer brak :D

      Francja - oni mają pierdolca na punkcie przewinień drogowych, ale na szczęście tego nie doświadczyłem - bardzo krótka trasa więc się nie wypowiadam

      Czechy/Słowacja - właściwie jak u nas, trzeba się pilnować w miastach, ale nie raz widziałem jak ktoś nerwowo wyprzedzał wszystkich, pro-hint: w Pradze mandat z blokadą na koła jest znacznie tańszy niż 24h parkingu gdziekolwiek - polecam

      Austria - w miastach znaki i ograniczenia są SENSOWNE, jak widzę 30 przed zakrętem, to 50-tką nie dało by się po prostu przejechać, dzięki temu i złości jest mniej w ludziach. Ograniczenia do 80 dookoła Wiednia są mega denerwujące, szczególnie przy nieraz i 7 pasach.... Przypadkowa przejażdżka po rezerwacie przyrody też bez mandatów - jest jakaś taka wyrozumiałość na drodze.

      Słowenia - bardzo żwawo i spokojnie, brak bramek (kamery odczytujące winiety), ruch płynny

      Włochy - to już wyższa szkoła jazdy.... ciasno, bardzo ciasno, dziwne zakręty np. o 170 stopni i stromo pod górę, zderzaki służą do zderzania, większość aut obdrapana, każdy ma na wszystko czas, 20-minutowa próba zaparkowania wstrzymująca ruch nikogo nie denerwuje

      Ukraina - kto nie jechał E95->E584 (droga z Kijowa na Kiszyniów) ten nie wie co to hardkor... kolega: potłuczony reflektor, urwana sprężyna, rozjebane zawieszenie, ja: 4 felgi do prostowania, 1 spawana. Tego się nie da opisać, jedziesz jedziesz, a tu nagle w poprzek drogi krawężnik, albo kratery jak po bombie - polecam w nocy.... Reszta kraju podobnie. Auta mają średnio 30 lat chyba, wszędzie Łady... trzeba się mocno orientować, żeby nie rozwalić samochodu

      Mołdawia - im dalej od Ukrainy tym lepiej, bardzo malowniczo, rozbawił mnie zakład wulkanizacyjny na zakręcie z kraterem, w którym schowałbym całe auto :D Ale ogólnie znacznie lepiej niż na Ukrainie. Bardzo życzliwi ludzie - na drodze również.

      Naddniestrze (przyznać się kto wiedział o tym kraju xD) - to jest inny świat... na każdym skrzyżowaniu żołnierze z kałachami, kilka kontroli na wjeździe, kilka na wyjeździe, zamaskowane czołgi przy granicy, ulice w mieście szeeeeeerokie i z trybunami - aby defilada się zmieściła (mowa o Tyraspolu), ruch marginalny, uwaga na wozy opancerzone...

      Litwa - hm... Litwinów jest jakoś mało... drogi pustawe... na trasie wszyscy max 120, tam właściwie nie ma się z kim zderzyć... spory ruch tranzytowy między miastami

      Łotwa - właściwie czułem się jak u nas

      Szwecja - tam się nie jeździ, tam się wozi :D malownicze krajobrazy, ruch względnie mały, spokojnie

      Chiny - ogromny ruch, nerwowo, dziwne zachowania na drodze - np. wyjeżdżanie z podporządkowanej tuż przed rozpędzoną maskę komuś to normalka

      Filipiny - tu się czułem najlepiej na drodze. Pozornie wielki chaos. W praktyce wolność i zrozumienie. Jak gdzieś są pasy na drodze czy światła - to w zależności od miasta - to bywa umowne :D na 3 pasach, spokojnie mieści się z 5 kolumn samochodów, przy dużym tłoku policja steruje ruchem. W bardziej dzikich miastach (np. na Palawanie) to coś jak u nas motorówką na Mazurach - nadrzędna zasada to nie zderzyć się, a reszta jest umowna. Klakson służy do komunikacji - uwaga jadę, uwaga wychylam się zza zakrętu, dawaj bo ja się nie zmieszczę itd. Jadąc motocyklem z wypożyczalni bez kasku (akurat nie mieli) policjant po zatrzymaniu powiedział, że wyglądam na turystę i czy jestem pewien, że starczy mi paliwa, przy okazji koledze opatrzył ranę bo na zakręcie wylądował mu pod nogami, wskazał drogę na cudną plażę i życzył miłego dnia :) Wyobrażacie sobie to u nas? Po 30min można się do zwyczajów drogowych przyzwyczaić, później czujesz się jak wolny człowiek gdzie nikt niczego ci nie nakazuje/zakazuje. Nie doświadczyłem tego nigdzie indziej.

    •  

      Jedziesz 150...

      @umcumcumcbejbe: hehe a potem piszesz o karach za przekroczenie prędkości ;)

      Dalej utrzymuję, że jeżdżę szybko ale bezpiecznie i mądrze. Jak widzę, że coś wyjeżdża z boku, to zwalniam, jak pusta droga z dobrą widocznością, to czemu nie depnąć?

      Prawdziwym problemem jest znieczulica i chamstwo oraz bezczelne ignorowanie zanków drogowych (te z prędkością to gdzieniegdzie pic na wodę - samochody są bezpieczniejsze, autonomika + lepsze hamulce - tylko nie u wszystkich)...
      Trąbisz to zamiast przeprosić jeszcze cię odFAQją (mechanizm obronny przestepców - karyny szczególnie go lubią, zaczną krzyczeć, że je napadłeś, chociaż to one spowodowały problem). Kilka razy wysiadałem do takich bohaterów i na spokojnie prosiłem by wysiedli z auta, to znikali szybko, a ja chciałem tylko pogadać i wytłumaczyć im, że zrobili źle i powiedzieć dlaczego nie powinni tak robić!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @DanielPlainview: za łamanie przepisów kar właściwie brak, w wielu miejscach drogi się rozlatują, a remontów brak, bo i kasy brak, wszystko co się da ładowane w 500+, no i patologię stać na samochody.

    •  

      @umcumcumcbejbe: oczywiście masz rację. Maksymalna kara w Polsce to 500 złoty. Mnie to nie odstrasza zupełnie. Gdybym za przekroczenie o 50 miał dostać 5 000 to bym się 5 razy zastanowił.

    •  

      Może u nas się nie pogorszyło tylko inni poprawili swoje statystyki? Niestety to nadal słabo.

    •  

      @shaki24: o ile zgadzam się, że na takich gówno drogach warto przestrzegać przepisów czy to wjeżdżając do miejscowości czy nawet nie, ale 120km/h na drodze klasy S to moim zdaniem kpina. Chciałbym poznać jakąś argumentację dlaczego to jest 120 a nie np 140, może wtedy zmieniłbym zdanie

    •  

      @DanielPlainview: jebać polskich kierowców, wyprzedzenie na trzeciego i chowanie się w ostatniej chwili to normalka, która zdarza się na trasie raz na 100 km... ha tfu na was rajdowcy jebani od siedmiu boleści

    •  

      Ja myślę, że wystarczy podnieść mandaty za recydywę.
      Czyli pierwsze złamanie przepisu - normalna stawka.
      Drugie złamanie w ciągu 2 lat - trzy razy wyższy mandat.
      Trzecie złamanie - pięć razy wyższy mandat.

      Do tego policja mogłaby się wziąć wreszcie za łapanie prawdziwych przestepstw drogowych, a nie stanie z radarem na prostej drodze. Widzieliście kiedyś policję na autostradzie, łapiącą ludzi siedzących na ogonie? Przecież wystarczy, żeby policja zrobiła rundkę po autostradzie - złapią takich 2-3 w ciągu kilku minut. A to jest jedna z przyczyn śmierci na autostradach - jazda na zderzaku jest bardzo niebezpieczna, a obecnie nic za nią nikomu nie grozi. Tak samo jazda 180 lewym i miganie na wszystkich, którzy mają czelność jechać przepisowe 140.

    •  

      @DanielPlainview: Co za odkrycie, że Polacy na drodze to małpiszony XD Brak praktycznie jakiejkolwiek skuteczności policji i ściągalności mandatów robi swoje, w tych mentalnych Indiach fotoradar powinien stać co 50 metrów i pilnować tych imbecyli, tak samo kamery na autostradach pilnujące odległość od poprzedzającego pojazdu. Polacy nie chcieli po dobroci, to trzeba zacisnąć pasa i w końcu zacząć karać tak jak w innym europejskim państwie, nawet przepisów nie trzeba zaostrzać, wystarczy że policja ruszy dupe zamiast pilnować chaty karakana na Żoliborzu. PS. imo Czesi to na drodze jeszcze gorsze debile, nie mają kompletnie poczucia prędkości, nawet Polacy ich w tym prześcigają.

    •  

      @DanielPlainview niekoniecznie, nie brali pod uwagę Bułgarów i Rumunów

    •  

      @tomeq: Problem jest taki, że każdemu wydaje się, że jeździ dobrze, mogą bezpiecznie przekraczać prędkość, a to ta reszta to debile. https://www.money.pl/gielda/piu-96-proc-respondentow-uwaza-sie-za-dobrych-lub-bardzo-dobrych-kierowcow-6509691633911425a.html
      Tylko kto w takim razie powoduje te wypadki?

    •  

      @qtaza:

      Co rozumiesz przez zwrot "zaniechaniu rządzących"? - mam nadzieje, że w związku z tym, że użyłeś tagu urbanistyka masz na myśli w dużej mierze beznadziejną infrastrukturę drogową wymienioną poniżej, a nie tylko ustawę zakazu wypadków pod rygorem wysokich kar pieniężnych. tj:
      - non-stop teren zabudowany, co powoduje wieczne ograniczenia do 40-50 na godzinę.
      - małą ilość bezkolizyjnych skrzyżowań
      - beznadziejne ścieżki rowerowe, brak chodników / poboczy
      - przejścia dla pieszych przez drogi wielopasmowe

      Piękne zaoranie miejskiego propagandzisty za 2 grosze, nie zapomnę go nigdy. Ale na wykopie nie chwyci, tutaj bohaterski walczymy z samochodozą, dzięki czemu czujemy się nowocześni i lepsi.

    •  

      @ponton:

      Tak, na pewno stracą instynkt samozachowawczy i będą włazić wprost pod koła.

      Tak, bo teraz tak się nie dzieje i nie ma wypadków.

    •  
      Sako_Naba

      +1

      Jeszcze trudniejsze, bardziej wymagające i stresujące nauki na prawo jazdy i egzaminy, a będzie gorzej. Jeśli ludzi uczy się jak zdawać, a nie jak jeździć, to jak ma być lepiej?

      +: msuma
    •  

      @shaki24: takie są też moje spostrzeżenia (PL vs UK)

    •  

      @DanielPlainview:
      Dane wyglądają mocno podejrzanie, bo bazując na danych źródłowych można wyliczyć średni roczny przebieg pojazdu w poszczególnych krajach.
      I tak np. we Francji 18000 km/rok, Wlk. Brytanii 17500 km/rok, Holandia 16500 km/rok.
      A Polska - 8600 km/rok. Nawet uwzględniając szacowaną ilość "martwych dusz" w naszym CEPiK wyjdzie 9800km/rocznie.

      Ciekawe w jaki to sposób ITS obliczyło taki całkowity przebieg przejeżdżany w Polsce - chyba bazując na ogłoszeniach o sprzedaży samochodów ;)

      I ja wiem że są np. motocykle które przejeżdżają mniej niż średnia, ale są też ciężarówki i autobusy które przejeżdżają więcej.
      Jak z danych wychodzi że przeciętnie pojazd silnikowy w Polsce robi 8600km rocznie, to coś w tych danych jest grubo nie tak.

      Oczywiście takie różnice mają miejsce nie tylko dla Polski.
      I ogólnie budzą pewną taką wątpliwość - skoro instytucje powołane do dbania o bezpieczeństwo drogowe, nie potrafią prawidłowo policzyć tak podstawowych rzeczy, to pewnie są odpowiedzialne za część sytuacji i za to że jest tak źle jak jest.

      Bo ktoś na podstawie nieprawidłowych danych robi nieprawidłową analizę, a na podstawie nieprawidłowej analizy ktoś podejmuje nieprawidłowe decyzje. I za chwilę pieniądze na poprawę bezpieczeństwa wydaje się nie na to co dałoby najlepszy skutek, albo wprowadza się zmiany w prawie które zamiast pomóc, to sytuację tylko pogorszą.

      Pełny raport tu (dane są na stronie 38) : https://etsc.eu/wp-content/uploads/AR_2019-Final.pdfv

      +: Quirang
    •  

      @DanielPlainview: pierwszeństwo pieszych na przejściu? hurr durr przecież bedo ginąć ludzie!
      @ponton: sugerujesz, że pierwszeństwo coś zmieni? W sensie obecnie dochodzi do wypadków na pasach z powodu tego pierwszeństwa, a nie dlatego, że albo ktoś kogoś nie widzi, albo ktoś zapierdala, albo ktoś wchodzi na pasy gdy auto jest za blisko? Że zmiana pierwszeństwa sprawi że sytuacja się zmieni? XD

    •  

      @DanielPlainview: Fajny ten wykres, daty między 2014, a 2018, 7 krajów brakuje... ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @umcumcumcbejbe: powinny być też kary na przykład po sto milionów jak ktoś kogoś nazywa wieśniakiem, bo to nieprzyjemne.

    •  

      @shaki24: no znaki w Polsce są ustawiane losowo xD codziennie mijam 300 metrów ograniczenia do 50km/h na drodze wojewódzkiej, za skrzyżowaniem, między polami, bez wjazdów na pole, ograniczenie kończy się przed zakrętem, na tyle, że zdążysz się do zakrętu rozpędzić. Od czasu ustawienia tego znaku sama krzyżówka za którą stoi została dwa razy przebudowana, nawet postawiono światła. Ma sens, co?
      To pewnie jedna z tysiąca takich sytuacji.

    •  

      @sosn: Uważasz, że prędkości 150 km/h są zarezerwowane na tory wyścigowe?
      @drhab: na pewno nie na drogi publiczne

    •  

      znowu kierowców dyskryminujo?

    •  

      @umcumcumcbejbe: przeciez nawet na wykopie jest masa dzbanow, ktorzy uwazaja, ze mozna jezdzic srodkowym pasem, jak sa 3. poczekaj, na pewno zaraz wyjda z nory xD

    •  

      @tomszczyk: To jest kurwa to, również jeden z głównych problemów. Wymyślanie jakiś własnych kurwa przepisów XD Ile ja to się na słuchałem o jeżdżeniu środkowym pasem albo kurwa o pierdolonym kierunkowskazie w lewo na rondzie XDDDDDDDD Janusze w furmankach myślą że mają jakieś władze ustawodawcze i potem trąbią i się czepiają jak nie przestrzegasz tych wirtualnych przepisów.

      +: Noniusz
    •  

      @igik1234: jak obserwuje, to ludzie nie znaja przepisow i nie wiedza, ze wyjezdzajac z ronda trzeba dac migacz. nie wiem czy to faktycznie niewiedza czy po prostu ignorancja na innych uczesnikow. bardzo mnie to wkurwia

    •  

      @umcumcumcbejbe: tylko ze na tych drogach nie da sie stosowac do wszystkich znakow i przepisow bo sa bezsensowne. A te ograniczenia predkosci to chyba jakis debil w maluchu ustanawial. Na 99% drog da sie jechac bezpiecznie majac 20km/h wiecej na liczniku. Druga sprawa to samochody ktore sa w slabym stanie, w Niemczech czy UK nie przeszlyby MOTu ale polacy sa za biedni zeby jezdzic takimi samochodami jak Niemcy.

    •  

      Ech, kolejny wątek o tym, że na polskich drogach jest niebezpiecznie. Bez czytania wiem, że wszystko to i tak wina chujowego oznakowania i złej jakości dróg.... (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      Tak, bo teraz tak się nie dzieje i nie ma wypadków.

      @koniecswiatajestbliski: No to w takim razie pierwszeństwo pieszych nie zmieni tej sytuacji na gorsze, prawda? Ludzie, którzy obecnie wchodzą bez patrzenia, raczej nadal będą wchodzić. Ale być może zwiększona czujność kierowców uratuje im życie.

      sugerujesz, że pierwszeństwo coś zmieni? W sensie obecnie dochodzi do wypadków na pasach z powodu tego pierwszeństwa, a nie dlatego, że albo ktoś kogoś nie widzi, albo ktoś zapierdala, albo ktoś wchodzi na pasy gdy auto jest za blisko? Że zmiana pierwszeństwa sprawi że sytuacja się zmieni? XD

      @Shatter: Myślę, że zmieni. Całkowicie nie wyeliminuje, ale jednak kierowcy może zaczną reagować na przejście dla pieszych tak, jak na znak "ustąp pierwszeństwa".

    •  

      @sosn: Juz widze, ze to ty jestes tym kapelusznikirm w nubirze. Wyprzedzasz jak widzisz, ze nikomu nie zajedziesz drogi.

      @el_oscyppo: Litwini to zakala polskich drog

    •  

      @shaki24: Też mieszkam w UK i w porownaniu do Polski to jak piszesz. Niebo a ziemia. Zresztą statystyki to pokazują. A jak tutaj co po niektórzy wymyślają, a to to, a to tamto. Nie, Polacy nie mają żadnej kultury jazdy. Są mściwi na drodze i za bardzo się wkurzają o byle co. No ale to nie nasz problem.( ͡° ͜ʖ ͡°) Pozdrawiam

      +: shaki24
    •  

      @deeprest: kurwa, może i jest gorzej niż w innych krajach Europy, ale patrząc się na drogi w innych krajach na świecie to my jesteśmy w czołówce najbezpieczniejszych krajów. Nie przesadzaj ze u nas jest tak źle, zobacz co się dzieje w Azji, Ameryce Południowej, albo Afryce.

    •  

      Awansowaliśmy z pierwszego na pierwsze? Niesamowite. Tu poprzednie podsumowanie, Polska troszkę się poprawiła. No i szkoda też, że dla Polski brane są starsze dane niż dla pozostałych krajów, bo jeśli porównamy jednakowe lata to Chorwacja byłaby przed nami

      źródło: i.redd.it

    •  

      Nie bardzo rozumiem zachwytów nad kulturą jazdy w UK, dla mnie totalna porażka. Hindusi ze złożonymi lusterkami, tysiące dziadkow nie ogarniających niczego, jeżdżenie z totalnym kapciem, pół dnia. Nie ma opcji, żeby brytol ominął korek - tak jeździ x lat, więc nie ma szans żeby pokombinował inna trasą. A jak spadnie deszcz, czy nie daj Bóg śnieg to już koniec świata, 10 mil/h to max na co niektórych stać. Jeździłem po Londynie 2 lata i nigdzie się tak nie nawkurwialem - niestety samochód był mi niezbędny do pracy.

    •  

      @Shatter: fakt, 170 to optimum na publiczne drogi

    •  

      @DanielPlainview: pieprzy pan głupoty jak potluczony raz ze ilość wypadkow na 100 mieszkanxow w innych krakach sa podobne to dwa nie ma sir o co bic bo sinierc w wypadkach to 0,6% i z tego urwiesz na 0,4 jak wprowadzisz panstwo policyjne jsk w Skandynawii, notabene ilosc wypadków procentowo w Polsce maleje bez względu na wprowadzone restrykcje.

      Zajrzyj do stystyk nie tylko pl i nie wklejaj kolorowych slupeczkow niczym tvpinfo. Bo wcale nie wypadamy źle.

    •  

      @DanielPlainview: informacja nieprawdziwa....sfałszowane statystyki służące niszczeniu motoryzacji

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @ponton: no i reagują tak i w tej chwili. Wypadki zdarzają się albo przez to, że ktoś nie stosuje się do zasad, albo przez brak widoczności

    •  

      @publiczny2010:

      zobacz ile mamy wypadków ignorancie w PL i porównaj to do innych państw. np. NIEMCY maja 2x więcej wypadków z obrażeniami niż polska, 2x dwa razy tyle!!! A nie są 2x większym państwem.

      Nie no wcale nie są dwa razy większym. Polska 37 mln mieszkańców, Niemcy 83 mln.

    •  

      @DanielPlainview: sam sie dokladam do statystyk jezdzac po pijaku, no ale lubie to wiec co poradze

    •  

      @umcumcumcbejbe Jeśli chodzi o przesłanie, to się z tobą w stu procentach zgadzam, ale jeśli chodzi o podane przykłady, to powiem ci, że są zupełnie nietrafione. Mieszkam w Skandynawii i tu zawalony lewy pas to rzecz powszechna - zjawisko dużo częstsze niż w Polsce. Nagminne jest wyprzedzanie kogoś z prędkością dosłownie o 2-3 km większą. Skutkuje to wiecznym sznureczkiem na lewym pasie autostrady. Pod tym względem u nas jeździ się dużo płynniej. A co do kar za przekroczenie prędkości - owszem są wysokie, ale strasznie trudno złapać pirata. Fotoradarów tu prawie nie ma, a patrol drogówki należy do kategorii mitycznych zwierząt. Z drugiej strony mentalność ludzi jest taka, że nikt tu prawa nie łamie, więc ten brak patroli jest uzasadniony.

    •  

      @umcumcumcbejbe: zapomniałes o siedzeniu na tylnych wycieraczkach. Jedziesz 140, trzymasz dystans, patrzysz w lusterko i widzisz, że dzieli Ciebie tylko 1,5 metra z baranem.
      Zazwyczaj zaczynam myć tylną szybę i kretynowi włączają się wycieraczki.

    •  

      @umcumcumcbejbe: najlepsze jest jak otworzą jakąś nową droge w okolicy i wszyscy którzy tam jadą to zapierdalają jak pojebani mimo że nie jest to S-ka, w lubelskim nowa droga 747 to jakiś tor dla jebanych samobójców, za każdym razem jak nią jade w jedną czy w drugą strone to minimum 2 samochody jadą mi na czołówke wyprzedzając na trzeciego...

    •  

      @DanielPlainview: wiecej dobrych pomyslow jak pierwzzenstwo pieszych i wiecej pedalarzy. To ich wina, nie kierowcow.

    •  

      Polacy to jebani debile, zeby poczuć ta różnice wystarczy pojechać na zachód, wszyscy jeżdżą na tempomacie tylko do wyprzedzania używają lewego pasa a tu? Jedziesz 150 wyjeżdża Ci Daewoo 110 na godzinę i korek.

      @umcumcumcbejbe: Sam się dodatkowo zweryfikowałeś tym komentarzem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Do tego ilość plusów również pokazuje, że chuja wiecie o zachowaniu na autostradach. Jeśli myślicie, że Niemcy jeżdżą tak zajebiście po swoich autobanach to jesteście w ogromnym błędzie. To jest istna dzicz, spróbuj wyprzedzić ciężarówkę jadąc spokojnie 130-140, od razu będziesz miał na dupie ogon szwabów, przy czym w porównaniu do Polaków oni nie mrugają tak często.
      Zapraszam do Holandii żeby się dowiedzieć jak wygląda kulturalna jazda, tym bardziej na Holenderskich drogach widać jak Niemcy nie odstają kulturą jazdy od Polaków przy czym Niemcy wiedzą gdzie się pohamować żeby czegoś nie odjebać ale tak samo skaczą po pasach, przekraczają znacznie prędkość, odwalają jakieś dziwne maniany trąbiąc na bogu ducha winnych Holendrów bo za wolno jadą. Przy czym jak zobaczą spowolnienie przed sobą to odwala im do tego stopnia, że jak trzeba przyśpieszyć to mają już przepalone styki przyzwyczajeniami z ojczyzny, że chuj STAU stoimy, termosy wyciąnąć i kanapki, zamiast kurwa przyśpieszyć i nie spowalniać ruchu z tyłu.

    •  

      Wincyj ustaw, wincyj aktywistów miejskich i ruchów rowerowych, mniej mózgu, mniej uświadamiania, mniej edukacji i zdrowego rozsądku.

    •  

      @umcumcumcbejbe: Gadasz głupoty. Pomnóż sobie razy 2 to o czym piszesz o autostradach to będziesz miał wyobrażenie jak to na przykład wygląda w Irlandii. Tu jak ktoś zjeżdża na zewnętrzny pas to chyba tylko Polaki :P Ogólnie 80% kierowców ma to w dupie. I jakoś Irlandia jest w czołówce.
      Czego to zasługa? Nie wiem. Ani dróg, bo wąskie i wyboiste, ani jazdy z przepisami, bo zapierdalają jeszcze bardziej. Jedyna różnica jaką widzę to oznakowanie. W Polsce masz nasrane tych znaków tak że każdy ma już w dupie, skoro masz przed sobą las i kilometr drogi prostej a "teren zabudowany". W Irlandii jak masz już ograniczenie (normą jest brak ograniczenia, czyli 80 na drogach których bał byś się pojechać szybciej niż 50) to wiesz na 100% że trzeba zwolnić, bo może być niebezpiecznie. Ale nie sraj już tak na tych Polaków bo to problem infrastrukturalny.

      PS. Jak się ten wieśniak-Janusz z widmem kary 15 tysięcy depnięcie ma do twojego 150 na autostradzie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @stanislawowski-lukasz: Nagonka na przekraczanie prędkości i medialne "ZWOLNIJ" doprowadziła do tego, że na drogach międzymiastowych ruch idzie z prędkością 60-70km/h a statystyki wypadków nawet nie maleją tylko rosną ¯\_(ツ)_/¯
      Naprawiają problem jak wszystko w tym kraju, tak po Polsku.

      +: Trumby
    •  

      @ponton: bylbym za ale najpierw musi sie duzo zmienic w mentalnosci po obu stronach

      To raz

      Dwa, trzeba ZROBIC KURWA PORZADEK Z OZNAKOWANIEM I ZLE ZAPROJEKTOWANYMI PRZEJSCIAMI/SKRZYZOWANIAMI/PRZEJAZDAMI ROWEROWYMI/ITD.

      Teren zabudowany przez 200m posrodku niczego? Ano sa (ulubione miejsca kampienia policji)

      Przejscie dla pieszych na drodze DWUJEZDNIOWEJ? Checked, nikt normalny na zachodzie nie stosuje, widzialem to tylko w Turcji wiec dzikosc rozwiazania nasuwa sie sama.

      Ograniczenia na dobrych odcinkach posrodku niczego z dobra widocznoscia? Sa - zakazy wyprzedzania przy dobrej widocznosci, predkosci gdzie stan drogi pozwala na spokojnie jechac 90km/h a mozna np. 50 a wokol jest tylko puste pole

      Statystyki ze to kierowcy powoduja wiecej wypadkow? To fakt, ALE zapomnieliscie o jednym - KAZDY WYPADEK GDZIE JEST KTOS POKRZYWDZONY A PANU POLICJANTOWI NIE CHCIALO SIE DOCHODZIC CZYJA WINA WBIJA WINE KIEROWCY - I CYK, W STATYSTYKACH ROSNIE JEGO WINA.

      Przyklad? Bylo jedno nagranie w Polskich Drogach gdzie babka wjebala sie pol metra przed maske samochodowi - gosciu ja walnal, sad orzekl mimo wszystko JEGO WINE. TYLKO dzieki REJESTRATOROWI po DWOCH LATACH ODWOLAN finalnie sad obarczyl WINA STARE BABSKO. TYLKO DLATEGO ZE GOSCIU SIE ODWOLAL I MIAL KAMERKE.

      O cyklistach przejezdzajacych wesolo w miejscach gdzie nie ma przejazdu rowerowego i wpierdalajacych sie na czerwonym lub metr przed maske nie wspomne - z jednej strony sie nie dziwie bo wracamy do punktu z chujowa infratruktura - tu rowerzysci maja jeszcze bardziej przejebane - sciezki konczace sie posrodku pola, przejscia zamiast przejazdow itd.
      Z drugiej wymagam od nich tego samego co od kierowcow czyli PRZESTRZEGANIA JEBANYCH PRZEPISOW

      tl;dr sporo winy kierowcow ale jeszcze wiecej winy leniwych policjantow wbijajacych wszystko na "konto winy" kierowcy i chujowej infrastruktury. mentalnosc u kazdego z uczestnika ruchu mocno do poprawy.

      Ale nie, najlepiej, tylko wina kierowcow, zle blachosmrody zabijajo ludzi. Kierowcy sa druga po przedsiebiorcach jebana grupa spoleczna - change my mind.

      I tak, mam bol dupy. Bo o ile racja ze debili na polskich drogach nie brakuje tak sytuacja nie jest zerojedynkowa.

    •  

      @Anaheim: wiem, skoro awansowalismy w rankingu to znaczy ze skutecznoac tych ustaw jest porownywalna z tymi znoszacymi ubóstwo. Moze lepiej edukowac wszystkich uczestników ruchu (tak, rowerzystów też) że warto rozglądać się?

    •  

      Sukces to sukces. Zawsze to 1 miejsce w czyms.

    •  

      Co to za skala ilość śmierci na samochód-km?

    •  

      Trzeba pamiętać o dwóch rzeczach:
      1. Dużo uczestników ruchu ma w przysłowiowej piździe resztę uczestników ruchu. Zarówno kierowcy samochodów, motocykli, rowerzyści jak i piesi. Tak, kierowcy zachowują się chamsko i nieraz dostają spazmów jak ktoś jedzie 5 km/h wolniej niż oni by chcieli i musi, ale to musi wyprzedzać nieważne że zakręt, słaba widoczność czy teren zabudowany i przejście dla pieszych. Piesi i rowerzyści nieraz nie są lepsi. Pomimo tego, że nie zdają specjalnych egzaminów jak kierowcy powinni mieć zdrowy rozsądek i pewien instynkt samozachowawczy. Australopitek miał, gołąb ma to i od nich można wymagać, że odblask, rozglądnięcie się czy wybranie do rekreacyjnej jazdy mniej ruchliwej trasy nie gryzie. I tak, ja też popełniam błędy jako kierowca, pieszy i rowerzysta i daje się nieraz ponieść. Ważne żeby potem wyciągać wnioski i się poprawiać.

      2. Infrastruktura drogowa. Nasze drogi (przynajmniej południe Polski, bo to znam najlepiej) są niedostosowane do współczesnego ruchu. Za Gierka to jeszcze by uszło, że krajówka przebiega przez każdą pipidówę a przejście pod i nadziemne to wymysł kapitalistów. 40 lat później zamiast tego jebnijmy wszędzie 50, więc albo jedziesz albo przemieszczasz się w tempie furmanki ale bezpiecznie. To nie ma prawa działać.

    •  

      @ponton:

      pierwszeństwo pieszych na przejściu? hurr durr przecież bedo ginąć ludzie!

      Pewnie, że będą. U nas się robi przejścia dla pieszych na wylotówkach (obwodnicach) z dużych miast. To jest chore i ludzie będą ginąć jak się tak podchodzi do budowania tych przejść. Tam powinny być kładki lub tunele ale nie, lepiej pieprznąć przejście w polu a na obwodnicy postawić ograniczenie do 50km/h, którego nikt normalny nie będzie respektował a w razie wypadku zwali się winę na kierowcę a nie typa co je tam umieścił.

    •  

      @DanielPlainview: wszyscy piszą, że Polacy głupi i agresywni i nie potrafią jeździć i może być w tym trochę prawdy. Ale wydaje mi się, że kolejne dwa czynniki, które wpływają na te statystyki to:
      1) stare samochody - średni wiek samochodu w Polsce to ponad 10 lat, wielu Polaków jeździ dosłownie gratami
      2) niewielka ilość dróg dwu i więcej pasmowych, większość wypadków przecież nie wydarza się na autostradach. Polacy na co dzień jeżdżą drogami jednopasmowymi o dużym natężeniu ruchu gdzie w sytuacji gdy jedzie przed Tobą jakiś dziadek nie jesteś w stanie go wyprzedzić przez wiele kilometrów, no przynajmniej nie bezpiecznie. U kierowcy rodzi to frustrację i irytację i zachęca do ryzykownych i agresywnych zachowań, np. do ryzykownego wyprzedzania.

    •  

      @Anaheim: chyba w innych Dojczach byliśmy. @rejestracjaniedziala: no cóż, jestem jednym z tych wieśniaków, którego nie bolałoby 500zł mandatu ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      stare samochody - średni wiek samochodu w Polsce to ponad 10 lat, wielu Polaków jeździ dosłownie gratami

      @niemainiebedzie: Chyba w Wawie, reszta kraju to pewnie 16+

    •  

      Powinny byc potężne kary za przekroczenie prędkości tak jak w Skandynawii czy Szwajcarii, ale jak tak kiedyś napisałem to mnie wykopki zminusowaly bo „wysokie kary nic nie dają” Ta, jakby Janusz mial widmo kary na 15 tysięcy to by się 3 razy zastanowił wieśniak czy dać więcej gazu.

      @umcumcumcbejbe: Ni uja to nie pomoże :-/ Spowoduje tylko większą agresję u kierowców. Tak, jeździmy szybko i niebezpiecznie ale infrastruktura i Policja nie pomaga.

      Znaki postawione "z dupy", tam gdzie są potrzebne to ich nie ma, tam gdzie zupełnie nie są potrzebne to stoją co 10 metrów :-/

      Ostatnio dostałem mandat za prędkość... 4 pasmowa droga, wjeżdżająca do miasta, wydzielone barierkami, ograniczenie 70 km/h, dwa pasy odchodzą w prawo (przez kilkadziesiąt metrów są równolegle z drogą, oddzielone tylko linią), dwa pasy wjeżdżają pod ziemię (tunel). Oczywiście dwa pasy w jedną stronę. Wszystko oddzielone barierkami, zero skrzyżowań, pasów, świateł - ot bezkolizyjna droga.

      No i mandacik się należy... bo? Bo te dwa pasy odjeżdżające 100 metrów przed wiaduktem to przecież było skrzyżowanie, które kasuje 70km/h. Oczywiście nie ma żadnego znaku ograniczającego prędkość przed wiaduktem albo wyraźnego znaku że to jest skrzyżowanie. To skrzyżowanie jest widoczne tylko z perspektywy zdjęcia satelitarnego, z drogi nie.

      Ale tam gdzie jest potrzebne to nie stoją bo za rzadko by kogoś złapali :-/

      Niestety tego typu akcje zwiększają agresję a nie zmniejszają...

      Ja absolutnie nie wybielam ludzi jeżdżących niebezpiecznie ale same kary nie pomogą :-/ Możemy zwiększyć restrykcje, kary, kontrole a i tak bezpieczeństwo nie wzrośnie. To nie jest tylko funkcja wysokości mandatów.

    •  

      @umcumcumcbejbe: zjezdziłem prawie całe wzdłuż i wszerz. Chyba, że rzeczywiście w Bawarii i na poludniu to wygląda inaczej bo tylko tam mnie nie było. Wyprzedzanie ciężarówek osobówką jadąc ok. 120-130 przez cale Niemcy to jest jakiś męczący dramat dlatego staram się jeździć tak żeby przejechać całe nocą.

    •  

      @kwanty: ale za co mandat był? Skoro droga wygladala jak opisujesz to zabudowany tym bardziej nie obowiazuje, a jesli tak to niezgodnie z rozporzadzeniem...

    •  

      @ponton: Zróbmy porządek z tymi przejściami, choćby coś na wzór Niemiec, a wtedy można myśleć o pierwszeństwie pieszych, ale nie na wszystkich przejściach. Pozdrawiam

      +: Anaheim
    •  

      @pilot1123: Nasze zatłoczone? W stosunku do jakich? Pojedź do Niemiec albo Holandii to zobaczysz co to są zatłoczone autostrady, doświadczony kierowco z doświadczeniem.

    •  

      @Anaheim: Przekroczenie prędkości, 100 albo 200 zł, nie pamiętam. Pomiar z kamery w radiowozie, tak na oko... Można się z tego wyłgać bez problemu w sądzie ale to się czasowo nie opłaca...

      Oni o tym wiedzą więc daje najniższy mandat żeby im nie psuć statystyki.

      Ale niesmak pozostaje i wzmacnia się pogardą dla krawężników za to że stosują triki w celu nabycia sobie punktów a nie pilnuje tak gdzie rzeczywiście jest niebezpiecznie.

    •  

      @umcumcumcbejbe: Nie tyle wysokie kary co nieuchronne. W Niemczech mandaty są względnie niskie, w porównaniu do zarobków nawet nizsze niż w Polsce (przykładowo przekroczenie o 25 w mieście to ok. 90 euro mandatu) a jakoś nie widać tam tylu piratów drogowych, śmiertelność na drogach też poniżej normy.

      A czemu? A temu że tam jak piracisz to mandat dostaniesz z pewnością. W Polsce nie jest to takie oczywiste. Nawet jeżdżąc bez Yanosika rzadko kiedy się widzi suszarki. Wszyscy grzeją ile wlezie, często jadę 65 w zabudowie (3 pasmowa, wszyscy jadą szybko) a i tak mnie wyprzedza ktoś jadący o co najmniej 20 więcej.

    •  

      @MikeJose: Na wykresie jest LV, od czego to skrót?

    •  

      wyczekuję momentu kiedy coś się zmieni na lepsze, ale nie widzę na horyzoncie.

    •  

      Podziękujmy policjantom za ich trud i wysiłek:

      źródło: youtube.com

    •  

      @hellfirehe: Obliczyć można na podstawie sprzedanej benzyny i liczbie zarejestrowanych samochodów albo opłaconych OC. Nie powiesz, że cudnie u nas samochody jeżdżą siłą woli kierowców bez benzyny.

    •  

      niskie mandaty i społeczeństwo przegrywów co musi się wyszaleć gratem z niemiec

    •  

      @Co_bys_zjadla: Na zachodzie pewnie jest podobny albo jeszcze większy odsetek osób którzy "nie potrafią" jeździć.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Polacy to jebani debile, zeby poczuć ta różnice wystarczy pojechać na zachód, wszyscy jeżdżą na tempomacie tylko do wyprzedzania używają lewego pasa a tu?

      @umcumcumcbejbe: Chyba się nie myłeś gostek.

      Jazda u Niemca po landówce to pieprzona karuzela. A jak zapierdalają wszyscy. Normą jest jazda w szyku 115 licznikowe po łukach, górkach, dolinach, czyli + 7 km/h ponad ograniczenie realne, a to dla typowego kierowcy w Polsce, czyli wolnego i spokojnego jest zwykle szokiem.

      Do tego chamstwo niesamowite, brak jakiegokolwiek myślenia, przewidywania i ogólnie ludzie tępi jak we mgle, a miej jeszcze blachy z Polski, to już się faszyzm zaczyna.

      Na polskich drogach jest dobrze, oj dobrze, jesteśmy w absolutnej światowej czołówce, jeżeli chodzi o porządek z kierowcami.

      NAWET nie wspominam Francji, a tym bardziej już krajów trzeciego świata jeżeli chodzi o porządek z kierowcami, jak Włochy, Grecja. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @ponton: zgodnie z teorią punktu Nemesis te statystyki się odwrócą i Polska będzie miała najbardziej bezpieczne drogi w Europie

    •  

      @umcumcumcbejbe: Aha. Czyli to:

      Ta, jakby Janusz mial widmo kary na 15 tysięcy to by się 3 razy zastanowił wieśniak czy dać więcej gazu.
      Pisałeś o sobie.

    •  

      Piesi powinni mieć pierwszeństwo tylko na ulicach, gdzie jest do 30 kmh i oznaczone specjalnym kolorem (czerwone lub żółte pasy). Na reszcie przejść to niestety absurd, ile razu jadę powoli 100m by ich puszcza i przejechać płynnie, ale kurwa się boją i nie kurwa, muszę dojechać do końca i stanąć, wtedy wejdą. A idź pan w pizdu z takim, ani to efektywne dla nich, ani dla mnie.

    •  

      @DanielPlainview: pierwszeństwo pieszych na przejściu? hurr durr przecież bedo ginąć ludzie!

      @ponton: nie powinno być takiego pierwszeństwa, bo będzie przez to ginąć więcej ludzi.

    •  

      to w komentarzach janusze i sebixy krzyczały, że to opresyjne faszystowskie państwo. Taka mentalność p0laka.

      @adibor: tak jak ktos ma czelnosc miec odmienne zdanie to jest "sebixem/januszem z mentalnoscia p0laka"

      nalezysz do zaszczytnego grona hodowlanego bydła co chodzi z kagancem na twarzy bo panuje straszna epidemia

    •  

      @umcumcumcbejbe: rozumiesz że u nas nie da się jechać zgodnie z przepisami? Co chwilę tereny zabudowane, jakbyś miał 500km wlec się że średnią 50/h to byś jechał cały dzień, a wcześniej szlak by cie trafił. Ja grzeje w zabudowanym stówą zazwyczaj, chyba że widzę że na chodnikach spore tłumy to trochę zwalniam. Sam wiem co dla mnie bezpieczne.

    •  

      @asurbanipal_: widzę, że sebe zabolało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      co chodzi z kagancem na twarzy bo panuje straszna epidemia

      @asurbanipal_: mówisz o sobie? W cywilizowanych krajach nie wprowadzali bezsensownych ograniczeń.

    •  

      @shaki24: w UK robisz 300km/tydzien w Polsce robiłeś ponad 3 razy tyle.
      Ale zasadniczo masz rację, nie mamy i nie będziemy mieli dobrej infrastruktury drogowej jeszcze że 100 lat a kultura jazdy jakaś jest, całkiem konkretna, tylko arcychujowa.

    •  

      @shaki24 Prawdę prawisz, prawko zrobiłem w UK ale jeździłem po całej Europie i takiego koszmaru jak w Polsce, Litwie i Łotwie to nie ma nigdzie. Raz gdzieś na podlasiu nie znałem drogi i źle się ustawiłem, no to cyk kierunkowskaz i zmiana pasa przed rondem bez chamówy, a typek za mną to z pięsciami chciał wyskakiwać jak bym mu matkę zabił

      +: shaki24
    •  

      Proponuję zobaczyć na ilość wypadków z poważnym uszczerbkiem na zdrowiu w UK w porównaniu do Polski.

      W Polsce jeździ się krótsze dystanse i umiera więcej osób, ale za to w UK liczba osób odnoszących ciężki uszczerbek na zdrowiu jest wielokrotnie większa.

      Jeżdżenie po Anglii to koszmar, światła co 100m, brak jakiejkolwiek synchronizacji, brak dróg równoległych, wielogodzinne korki wszędzie. Piękne autostrady, ale kierowcy nie mający pojęcia jak po nich jeździć.

      Główne pasy zmieniające się w xjazdy zamiast dedykowanych do tego pasów dodatkowych, więc nikt nie jeździ skrajnymi pasami. Zakaz wyprzedzania z obu stron, więc musisz się ciągnąć za mułami. Maksymalna prędkość to 115km/h.

      Najgorsi kierowcy i najgorszy układ dróg wewnątrzmiejskich w Europie.

      Tfu już wolę niech idioci się zabijają na drogach, ale przynajmniej mogę spokojnie te 150 km/h jechać na trasie, a większość kierowców jednak rozumie jazdę prawym pasem, a jeśli nie to mogę bez problemu wyprzedzić z drugiej strony.

    •  

      @Rasteris: Łotwa. Litwa byłaby LT

    •  

      @DanielPlainview: Mam mieszane uczucia do takich statystyk. Słowenia jest mniej więcej w środku tej stawki, a chciałem tam kiedyś przejść na przejściu przez ruchliwą drogę poza terenem zabudowanym. Stałem ze 2-3 minuty i nikt sie nie zatrzymał, w końcu przebiegłem jak była większa luka.

    •  

      @peszmerd: nie, ja nie jezdze autem. jestem pasazerem. mowie o znajomych, sasiadach, polakach ktorych znam

Gorące dyskusje ostatnie 12h