Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    będzie ban czy nie?
    bo nie wiem czy usuwać po chwili ( ͡° ͜ʖ ͡°) #nsfw

    odpowiedzi (18)

  • avatar

    Oto tłumaczenie tego, co podobno napisał pewien emerytowany amerykański chirurg:
    „ - OK, oto moja rada na temat masek:
    Przez ostatnie 39 lat pracowałem w dziedzinie chirurgii. Przez znaczną część tego czasu nosiłem maskę. Pracowałem przez te lata z setkami (prawdopodobnie tysiącami) kolegów, którzy również nosili maski. Żaden z nas nie zachorował, nie stracił przytomności ani nie umarł z powodu braku tlenu. Żaden z nas nie zachorował, nie stracił przytomności ani nie umarł od wdychania zbyt dużej ilości dwutlenku węgla. Żaden z nas nie zachorował, nie stracił przytomności ani nie umarł na skutek ponownego wdychania odrobiny własnego wydychanego powietrza. Prawdą jest, że niektórzy ludzie z zaawansowanymi chorobami płuc mogą być tak delikatni, że maska może utrudniać ich i tak słaby oddech. Jeśli twoje płuca są tak chore, prawdopodobnie nie powinieneś teraz wychodzić publicznie. Nawet jeśli nie dbasz o siebie, załóż maskę, aby chronić sąsiadów, współpracowników i przyjaciół!
    - Ale czy wymóg lub prośba o noszenie maski nie narusza moich praw konstytucyjnych?
    - Nie możesz też wchodzić do sklepu spożywczego bez spodni. Nie można krzyczeć „pali się” w dziale produkcji. Nie wolno ci oddawać moczu na podłogę w sekcji mrożonek. Czy sprzeciwiasz się tym ograniczeniom? Zasady ustanowione dla dobra wspólnego są składnikiem cywilizowanego społeczeństwa.
    - Ale czy maski nie są niewygodne?
    Niektórzy powiedzieliby, że bielizna lub buty mogą być niewygodne, ale nadal je nosimy. (Właściwie korzystanie z respiratora też jest cholernie niewygodne!) Czy maski są naprawdę tak złe, że nie możesz ich tolerować, nawet jeśli pomogą utrzymać innych w zdrowiu? Żeby inni też zrozumieli, że wejście do sklepu czy środków komunikacji miejskiej w maseczce nie zagraża płucom i życiu.
    Twierdzenie że maski powodują grzybicę płuc, jest tak samo zasadne jak twierdzenie, że gacie powodują grzybicę odbytu. Jak nosisz miesiąc bez prania, to się nie dziw, że załapiesz jakiegoś syfa. Tylko, że to nie maska czy gacie są winne, tylko twoje niechlujstwo!
    Jeżeli maska to kaganiec, symbol zniewolenia, to przypominam, że system jeszcze bardziej zmusza nas do zakrywania tyłka. Godzisz się na to niewolniku? Przecież twoja dupa nie może puszczać swobodnych bąków, jajka nie mają cyrkulacji powietrza, a penis odczuwa ucisk większy niż czarni niewolnicy na polach bawełny w XVII wieku."
    pokaż całość

    odpowiedzi (28)

  • odpowiedzi (11)