•  

    #gotujzwykopem #jedzenie @fiziolek:
    Miałem napisać wcześniej, ale zwariowany, ciężki weekend mi nie pozwolił. Sos, mimo że robiłem pierwszy raz z kurek (i do tego w 100% spontanicznie, bez przepisu), wyszedł tak nadspodziewanie dobrze, że nie mogę nie podać przepisu.

    Udało mi się kupić po taniosci fajny kawałek wołowiny i kurki w promocji po 6 zł za paczkę. Dlatego postanowiłem, że zrobię pierwszy raz sos na bazie kurek i śmietany.

    Dzień wcześniej pokroiłem i zamarynowałem wołowinę. Marynatę zrobiłem z oleju rzepakowego, czarnego pieprzu, natki pietruszki, oregano, pół kostki bulionu grzybowego i zmielonego czosnku. Ugotowałem około 700 ml wody i dodałem do tego jedna kostkę bulionu wołowego i pół kostki bulionu grzybowego. Opłukałem dokładnie w zimnej wodzie kawałki mięsa, żeby pozbyć się przypraw z marynaty (po to, żeby się nie spaliły na patelni) i zacząłem smażyć na dużym ogniu, aż się porządnie przysmażyły, a potem odrazu wrzuciłem mięso do gotującego się bulionu, dodałem 3 marchewki pokrojone w grube talarki i przykryłem garnek, dalej gotując już na małym ogniu.

    Grzyby miały sporo ziemi, więc trzeba je było porządnie umyć i do tego jescze, te co mocniejsze ubrudzony nóżki odcinalem i wyrzucałem. Na patelnię wlałem trochę oleju i wrzuciłem 1/3 kostki masła, a kiedy się rozpuściły dodałem grzyby na duży ogień. Kurki puściły dużo wody, więc smazylem je, aż prawie cała wyparowała i wtedy dorzuciłem 4 cebulę pokrojone w grubą kostkę i drugie tyle masła. Smazylem tak na patelni około 10 minut i dolałem do tego bazę sosu,ktora zrobiłem z 500 ml słodkiej śmietany 30% do deserów i ciast, całego słoiczka chrzanu, pół łyżeczki cukru, tyle samo soli i świeżo, grubo zmielony czarny pieprz. Trzymałem wszystko na patelni około 15 minut bez przykrycia, a następnie dodałem cała zawartość patelni do garnka z bulionem i mięsem.

    Mięso, od dodania do bulionu, dusiło się łącznie około 3h,z czego ostatnie pół godziny bez przykrycia, żeby wszystko się zagęściło. Ostatecznie wyszło trochę za rzadkie, więc zrobiłem zawiesinę z, dosłownie jednej łyżki mąki i go zagęściłem. Do tego zrobiłem pieczone ziemniaki z rozmarynem i wsio.
    Wyszło elegancko, mięso delikatne, prawie rozpływało się w ustach. Sos słodki, pyszny z Mocnym grzybowym smakiem kurek.

    Generalnie Pozdrawiam i polecam

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: received_322511842124824.jpeg

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (12)

  • avatar

    Z okazji dnia kobiet zycze wam zebyscie w koncu wywalczyly rownouprawnienie czyli:
    - rowny wiek emerytalny dla obu plci a nie jak teraz 60 do 65 co czyni Polske krajem w ktorym jest najwieksza roznica przejscia na emeryture wzgledem wszystkich krajow europy
    - likwidacji alimentow (nie dotyczy placenia na dzieci). kto to ku*wa widzial zeby dorosly czlowiek placil kase na drugiego doroslego czlowieka po rozwiazaniu "umowy". oczywiscie kobiety aliementow raczej nie placa a jedynie je dostaja
    - rownosci w sadach przy przyznawaniu praw dziecka
    - rownych wyrokow w sadach za te same przestepstwa. w tej chwili kobiety za te same przestepstwa dostaja zdecydowanie mniejsze wyroki niz mezczyzni "bo ona ma dziecko a dziecko potrzebuje matki, bo ona musiala to zrobic bo sie bala hlip hlip slaba kobieta hlip hlip"
    - likwidacji dyskryminujacych mezczyzn zapisow w ktorych kobieta za samo posiadanie macicy dostaje dodatkowe punkty przy rekrutacji na rektora uczelni wyzszej lub dedykowanych tylko dla kobiet projektow w urzedach pracy
    - placenia za siebie a nie pasozytowania na facecie "bo mi sie nalezy bo jestem kobieta"
    I wiele wiele innych.
    #p0lka #rozowepaski #dzienkobiet #rozowe #kobieta #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (22)

  • odpowiedzi (15)