•  

    Przy całej tej sprawie Konwencji Antyprzemocowej przewija się pewien wątek którego nikt nie zauważa, a jest ważniejszy nawet niż sama materia którą konwencja się zajmuje.

    W normalnym kraju silny szef dyplomacji (takimi są na przykład Haiko Mass, Pekka Haavisto, Jean-Yves Le Drian, Dominic Raab czy nawet a może w szczególnosci Luigi di Maio) zastanawia się jak to wpłynie na zewnętrzne stosunki jego państwa, konsultuje to z premierem, przekazuje do swojego (w MSZ) departamentu prawno-traktatowego i po zasięgnięciu opinii prawników - internacjonalistów radzą z premierem co z tym zrobić.

    W Polsce tymczasem prof. Czaputowicza (który jest naprawdę bardzo dobrym naukowcem i to jest po prostu wstyd, że polskich naukowców w Polsce tak się tak traktuje #nauka ) w tej sprawie w ogóle nie ma, głównym rzecznikiem Ministerstwa Sprawiedliwości jest de facto historyk prawa z Ordo Iuris, a głównym "rzecznikiem sprawy" z #konfederacja jest typo który ma średnie wykształcenie i do niedawna miał 10 tys oszczędności.

    Wnioski pozostawiam wam.

    #neuropa #4konserwy #chlewobsranygownem #bekazkonfederacji #bekazpisu #prawo #dyplomatolki

    •  

      @Kjedne nie pytamy o zdanie fachowców bo mogliby nam udzielić odpowiedzi której nie chcemy usłyszeć

    •  

      Czaputowicz to taki kwiatek do kożucha. On jest tam słupem, rządzi jakiś dyrektor. Czaputowicz zresztą zapowiedział, że odchodzi. Był, żeby być i nic więcej. Aktywności żadnej przejawiać nie może, bo najpierw Jarosław, potem Vateteusz i jeszcze PAD. Przebicia nie ma żadnego. Do tego grupa Ziobry chce robić własną politykę. Nikt nad niczym nie panuje.

    •  

      @Rasteris: PADa nie ma w tym układzie, był tylko wspierany na potrzeby wyborów, jego zdanie jest żadne, ma odgrywać tylko rolę. Morawiecki też byc może inaczej by poprowadził gospodarkę, gdyby miał jakieś znaczenie, przecież nie jest tępym gościem. Cała polityka jest ustawiona pod jednego człowieka, który ciagle jest coraz bliżej prawdy.

      +: spadaj
    •  

      @Kjedne: zastanawiam się czemu ta Konfederację się ciągle mniej lub bardziej próbuje punktować na tym portalu. Nie widzę takich wpisów np o PSL, o PO zwykle stara śpiewka o OFE, o Lewicy śmieszki heheszki, PiS wiadomo, dwa skrajne fronty tworzy. Co ta Konfederacja ma, że mimo 11 posłów i braku totalnego znaczenia (tak samo jak inne partie opozycji) jest mimo wszystko tak popularna? Czy na takim oświeconym portalu nie powinna być zwyczajnie pomijana jako niegroźna ciekawostka? Wrzucanie jej do wora z PiSem celem ogólnego obśmiewania prawicy też nie pasuje bo PiS to nie prawica. Dzięki temu mimo tylko 11 posłów w sejmie nie da się zapomnieć o Konfederacji. A to dla nich dobrze. Lewica bredzi ostro, czasami jak w tej rozmowie z Krulem w TVP chyba gdzie pani z Lewicy się obraziła i kazała się domyślać o co chodzi a jakoś mniej ich widuję gdziekolwiek. Nakręcacie ta Konfe.

    •  

      @Kjedne Ale głupoty xD

      Obecnie słyszysz krytykę opozycji i to jest jak najbardziej normalne.

      Rząd nie zajął żadnego stanowiska w tej sprawie.