•  

    Wstrząsający list Stanisławy Kuszelewskiej- Rayskiej do pulkownika Ignacego Matuszewskiego.

    "Kochany, z zachwytem przeczytałam Twój artykuł o powstaniu, jak zresztą zawsze to, co piszesz, czytam. Ale chcę Ci powiedziec- i tylko Tobie- nie tylko to jest prawdą. Powstaniec warszawski- piszesz- poraził rodzimą nikczemność i kłamstwo. I tak i nie. Byli cudowni młodzi żołnierze ale byli i tacy, którzy za dziesięć złotych dolarów sprzedawali choremu garść czarnej kawy, którą kradli na kwaterach, co w rękę wpadło, którzy zwłok ukochanego dowódcy ( Andrzeja Romockiego) nie zabrali spod kul o 15 kroków. Z rzezi na Mokotowie do moich kwater dochodziły tylko kości. Kradzież i pijaństwo nie miało granic. A idiotyzm! W połowie sierpnia przyjechali na Mokotów Węgrzy- że niby się przyłączą. Musiałam wydać dla nich konserwy i wino. Bratano się, wiwatowano i pito. Pokazano wszystko. Po fotografowano, zaśpiewali jeszcze Polska... i odjechali. A zaraz potem grad bomb poszedł na te miejsca i nikt się nie przyłączył.
    Dlaczego trwało aż 63 doby? Bo Niemcy zawsze pod płaszczykiem walki z powstaniem robili antysowieckie przesunięcia wojsk, a nas nie zdobywali. Tylko ostrzeliwali z ciężkiej artylerii i moździerzy, żebyśmy wyzdychali powoli i żeby naszą winą było zniszczenie miasta. Jak tylko potrzebowali jakiejś dzielnicy- zdobywali ją w jeden dzień. Cóż nas broniło? Maleńkie rowy i kilkaset grantów i kilkadziesiąt karabinów.. Wjeżdżali czołgami jak chcieli, ale wtedy kiedy chcieli, nie wcześniej. Były małe sporadyczne bitwy, ale przede wszystkim po prosty trwanie i czekanie na pomoc, lub śmierc. Rola zajęcy na miedzy, bo myśliwy zaczął się czymś innym.
    Człowiek w warunkach za ciężkich- brak wody, światła, jedzenia, ciągły obstrzał- staje się bydlęciem. Akurat jak w warunkach zbyt lekkich. Już we wrześniu powstańcy dzielili sie na nielicznych sw Jerzych- i na bydło. To też jest prawdą. Prawdą tylko dla Ciebie.
    I sama godzina wybuchu? Piata. Akurat robotnicy wracają z fabryk, akurat pół miasta siedzi w tramwaju ( wisi w tramwaju) Czyj to był szatański pomysł? Kto ubzdurał sobie, że powstanie zacznie sie od desantu na Okęciu ? Tak przecie mówili oficjalnie spadochroniarze których instruował sam Sikorski! I tego desantu czekano codziennie i mój mąż ( gen Ludomił Rayski) był trzy razy nad Warszawą ze zrzutami i mówił, że to było piekło, a desant dziecinna mrzonką. Stracili 30 załóg na 95 samolotów które dolecialy.
    W początkach lata wysłano z Warszawy wszystkich cywilnych Niemców. Na 1 sierpnia opróżniono koszary, ktore myśmy triumfalnie zajeli, po to tylko zeby Niemcy wiedzieli co bombardować. Jak genialnie Niemcy i Sowieci dali sobie buzi nad naszym trupem. I jak nieskończenie naiwni byliśmy- my.
    " Z siłą ukrytego pożaru muszą się liczyc najpotężniejsi na świecie"- piszesz. Nieprawda. Chciała bym wierzyć, za krew ta nie została zmarnowana. Nie wierze. Wobec Boga- tak. Wobec ludzi- po prostu w błoto. "

    Stanisława Kuszelewskia- Rayska ps. Elżbieta podobnie jak córka " Mewa" ( rozstrzelana przez Niemców przy alei Niepodległości za to, że opatrywała rannych powstańców) była żołnierzem pułku Baszta i walczyła na Mokotowie. Była radykalną przeciwniczką powstania, a później jego zdecydowanym krytykiem.

    Ps książka autorki listu https://lubimyczytac.pl/ksiazka/233193/kobiety
    #historia #ciekawostkihistoryczne #drugawojnaswiatowa #warszawa #neuropa #byloaledobre #powstaniewarszawskie #ksiazki #literatura

    źródło: 69e9cb8b93f7f7feab0125a18d551f83-52ce5-fill-250-250.jpg

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki czy coś można zaradzić na dość przykrą dla mnie sytuację, a mianowicie sąsiad tydzień temu zamontował sobie panele fotowoltaiczne na dachu swojego garażu i od tej pory promienie słoneczne odbijane od paneli palą i niszczą mój trawnik ;/ (foto poniżej).
    Trawnik który do niedawna był cały zielony teraz jest w brązowych plamach popalonej trawy (jeszcze ciepłej miejscami).
    To tylko kawałek trawnika ale całe 5arów jest w takich plamach.

    Sytuacja trochę patowa no bo co można zrobić? Czy to nie jest tak że te panele powinny "chłonąć" światło a nie je tak odbijać?
    #prawo #ogrodnictwo #fotowoltaika #trawnik #ogrod
    pokaż całość

    odpowiedzi (150)

  • avatar

    #historia #fotografia #powstaniewarszawskie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (25)

  • avatar

    #anonimowemirkowyznania
    3 dzień uroplu a my już pokłóceni z dziewczyną... Dodatkowo została przypięta jej przez moimch znajomych łatka aferzystki, która przesadza i szuka problemów tam gdzie ich nie ma. Poszło o to, ze wczoraj będąc na plaży wypiłem w ciagu godziny 2 piwa i poszedłem do wody. Jako, ze dziewczyna urodziła się nad morzem i mieszkałam tam przez całe swoje życie to zrobiła ma wykład jakie to nierozsądne i niebezpieczne tym bardziej, że piłem na słońcu a nie pod parasolem, że zna przypadki ludzi, którzy potrafaili pływać o wiele lepiej ode mnie, byli po 2, 3 piwach i się topili. Próbowałem jej wytłumaczyć, ze nie ma niewiadomo jak wielkich fal itp. żeby odpuściła bo jestesmy na wakacjach, mamy się fajnie bawić. A ta dalej swoje zebym przynajmniej odczekał jakiś czas i w ogóle.

    Wkurzyłem się bo nie bylismy sami ale z innymi 2 parami i wyglądało to tak, że moja dziewczyna mi rozkazuje albo matkuje. Znajomi próbowali przemówić jej do rozsądku żeby odpuściła i po prostu nie przesadzała. Dziewczyny powiedziały jej, ze ich chłopaki też wypiły po 2 piwa, tyle co ja, i one nie robią im afery że idą do morza, na co moja dziewczyna powiedziała "mnie nie obchodzą cudzy faceci tylko bezpieczeństwo mojego". Dziewczyny zrobiły tylko dziwne miny i nic już nie powiedziały.
    W ogóle to miał być wyjazd gdzie moi dobrzy znajomi ją poznają bo ona jest bardzo fajną dziewczyną a okazało się, że moja dziewczyna to panikara i sztywniara. Spotylamy sie krótko bo 3 miesiące ale nie znałem jej od tej strony, że ona jest taka mocno trzymająca sie zasad a tu się okazało, że nie przejdzie na pasach jak sekunde temu znienił sie znak z zielonego na czernowy i nie ma żadnych samochodów na ulicy...
    Poczułem się nie jak 30 letni facet tylko jak dosłownie małe 8 letnie dziecko, bo tak moje dziewczyna potraktowała mnie przed znajomymi. Później kumple dogryzali mi "ale ta twoja dziewczyna troszczy się o ciebie" gadali tak w prześmiewczy sposób albo mówili "idź zapytać sie o pozwolenie".

    Później pod wieczór dziewczyna chciała ze mną porozmawiać o tej sytuacji ale ja jej powiedziałem żeby już odpuściła ten temat no i za bardzo się do siebie nie odzywaliśmy a dzisiaj jak wstalismy rano to między nami też jest dziwnie. Piękne wakacje, po prostu piekne, jutro już wracamy i wyjdzie na to że przez większość wyjazdu się do siebie nie odyzwaliśmy. Cudownie.

    #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #zwiazki #anonimowemirkowyznania

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f2806ecc320eaecdaadaf55
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    [====================....................] 49% (115zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

    odpowiedzi (102)