Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    To ja coś opowiem :D
    Na studiach miałam koleżankę z lubelskiego, która nie raz w swoich opowieściach używała 'tłuc się' XDDD tłukłam się z nim na sianie, w łóżku itd. Ale jakoś nie łączyłam tego z seksem.
    I kiedyś, będąc w domu, wydurniałam się z moim bratem i psem, nabiłam sobie guza na czole. I ta koleżanka pyta później, co mi się stało.
    A ja na to:
    - Aaa tłukłam się z bratem i nabił mi guza (u mnie zawsze mówiło się tak na jakieś szalenie po domu, przepychanki, łaskotanie, darcie japy).
    - Z bratem?!
    - No z bratem i psem w sumie.
    - Ciebie już całkiem popierdoliło?!

    I tak. Okazało się, że u niej 'tłuc się' znaczy mniej więcej tyle, co się pieprzyć :o
    Od tej pory jest to dla mnie najbardziej obrzydliwe i podłe określenie na seks.
    pokaż całość

    odpowiedzi (40)

  • avatar

    Moje osiedle takie piękne i ludzie tacy kulturalni #gdansk #heheszki

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Zostawiłem sobie do obejrzenia na później i widzę że #moderacja już się uporała z faktami
    #moderacjacontent
    Nie rozumiem, jak to działa. Gdzie jest opisana linia polityczna tego portalu?

    odpowiedzi (25)