Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Obczajcie jaki nowy sposób na wyłudzanie danych.

    1. Robisz sobie przelew w bankowości elektronicznej na wyższą kwotę.
    2. Dzwoni do Ciebie o godzinie 20 jakiś losowy numer komórkowy.
    3. Osoba przedstawia się jako pracownik banku.
    4. Pyta o imię, nazwisko, nazwisko panieńskie matki itd.
    5. Rozłączasz się, bo coś Ci tu śmierdzi.
    6. Idziesz do banku zapytać WTF.
    7. No i to nie scam, tylko standardowa procedura w PKO BP.

    Okazuje się, że jak robisz przelew wyższej kwoty, to mimo, że w systemie elektronicznym na to początkowo nic nie wskazuje, bank może sobie wymyślić dodatkową weryfikację. I co robi?
    Pracownik banku dzwoni z losowego numeru telefonu o godzinie 20 i zaczyna wypytywać o różne dane.

    pokaż spoiler Chciałem pogratulować PKO BP wspaniałego, szczelnego systemu.


    pokaż spoiler A tak serio, to żenada i zróbcie coś z tym, bo Waszymi klientami są często ludzie średnio potrafiący w internety i wyrabiacie w nich szkodliwe przeświadczenie, że podawanie swoich danych losowym numerom telefonu jest ok.


    #pkobp #banki
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)

  • avatar

    Kilka razy toczyłem już tu z Wykopkami dyskusję na temat moich sąsiadów z piętra niżej, którym przeszkadza hałas w moim mieszkaniu. Nigdy nic nie mówili, nawet nie wiem które to mieszkanie bo układ jest dziwny, walą tylko w swój sufit jakimś kijem. I to w ciągu dnia jak się po nim chodzi lub dzieci się bawią xDDD Zawsze tysiąc rad, że to moja wina, że trzeba kapcie, dywan, podkładki. No to wszystko jest, dzieci jak w reżimie jakimś nie mogą biegać, mieszkanie obstawione miękkimi płytami i dywanami itd. Ostatnio więc zaczęli stukać jak szaleni gdy... odkurzałem. 15 minut walenia aż się wszystko trzęsło.

    Natomiast dzisiaj stukają bo zacząłem grać z córą na stole w salonie w grę planszową. Siedzę z nią w domu i COŚ chyba możemy robić, prawda? Każde rzucenie kostki to stukanie xDDD Zaczęliśmy rzucać na ścierkę to jest cisza.

    Uprzedzając pytania: podłoga nowa, wyciszona podkładami. Mam wrażenie, że im ciszej jestem tym gorzej. Jakby przyzwyczajali się do tego, że w mieszkaniu nie ma żadnych odgłosów od innych - choć w każdym słychać tych nad sobą jak chodzą, coś spadnie, dzieci się bawią, pies biega. No standard.

    Chyba czas olać temat i po prostu w godzinach poza ciszą nocną żyć normalnie, a nie chodzić na palcach. Tyle z rad Wykopu xDDD

    #sasiedzi #mieszkanie #budownictwo
    pokaż całość

    odpowiedzi (150)