•  

    Wielka Brytania - odsetek 5-latków z próchnicą wynosi ok. 25%. Lekarze biją na alarm, rozpoczynają się rządowe kampanie prozdrowotne.
    Polska - odsetek 5-latków z próchnicą wynosi ok. 85%. Lekarze biją na alarm, ale rząd nie reaguje od wielu, wielu lat.

    #stomatologia #medycyna #ciekawostki #bekazpodludzi

    •  

      @SkrytyZolw: polak znaczy bęzzębny katolik
      białe zęby mają ino ci, no, geje!

      czego nie rozumiesz lewaku

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      r........3

      +23

      @SkrytyZolw: przecież mają rodziców? Co ma rząd do tego?

    •  

      @rafal23s23: A no to, że kiedy rodzice zawodzą, to rząd musi dbać o zdrowie dzieci. Jak rodzic tłucze dziecko to reagujemy. Czemu nie reagujemy w przypadku tej formy znęcania się?

    •  

      @rafal23s23: widocznie rzad ma wszystko robic 500plus dac, wychowywac xD dobrze że rząd nie zapładnia

      Po co w takim razie decydujesz sie na dziecko jak sie nim zająć nie potrafisz

    •  

      @rafal23s23: to że dentysta potrafi być drogi i takie wizyty się odkłada na później

    •  
      r........3

      0

      @Logan00: o to chodzi

    •  
      r........3

      +8

      @Reevder: co ma dentysta do podstawowej higieny codziennej. Poza tym w wieku szkolnym z tego co kojarze to stomatolog jest bezpłatny

    •  
      r........3

      +5

      @SkrytyZolw: czyli rzad ma się jeszcze rodzicom wpieprzać w wychowanie? Mamy demokrację, jeśli ktoś jest debilem to niech nim będzie

    •  

      @rafal23s23: jakiej higieny, próchnica u dzieci pojawia się i tak i tak nieważne jakbyś dbał .

    •  
      r........3

      +2

      @Reevder: to czemu w GB mają mniejszy odsetek niż u nas?

    •  

      @rafal23s23: To nie jest wychowanie, tylko zaspokajanie podstawowych potrzeb dziecka. Zapytałam cię o coś, widzę, że muszę powtórzyć - skoro reagujemy gdy ktoś bije dziecko, to dlaczego według ciebie mielibyśmy przymykać oko na tą formę znęcania się?

    •  

      @Reevder: Na wystąpienie próchnicy wpływ ma bardzo wiele czynników, higiena jest tylko jednym z nich.

    •  
      r........3

      +6

      @SkrytyZolw: porównujesz bicie dziecka do niedbania o jego zęby i nazywasz to znęcaniem? Ciekawy tok myślenia...

    •  

      @rafal23s23: jest to zaniedbanie czyli forma przemocy, tutaj użyty został zapewne skrót myślowy.
      @SkrytyZolw: A.K. to Ty (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ?

    •  
      r........3

      0

      @marugrab: jak dla mnie większym zaniedbaniem jest to że dzieci od małego na smartfonach siedzą

    •  

      @rafal23s23: Tak, dokładnie tak. Jest tak jak kolega wyżej napisał. Naraża się dziecko na bardzo poważne konsekwencje zdrowotne i duże cierpienie, a poza tym na wykluczenie społeczne i ostracyzm. Co ma piernik do wiatraka? Mówimy tu o zaniedbaniach w kwestii zdrowia jamy ustnej, po co wyskakujesz z telefonem?

    •  

      czyli rzad ma się jeszcze rodzicom wpieprzać w wychowanie?

      @rafal23s23: jeśli rodzice nie spełniają dobrze swoich obowiązków przez co dziecko cierpi - oczywiście ze tak

    •  
      r........3

      +1

      @SkrytyZolw: telefon od małego też spowoduje wykluczenie społeczne. Sama wyskoczyłaś że rzad jest winny próchnicy u dzieci więc i ja myślę szeroko. Za moich czasów żadnych kampanii nie było i próchnicy nie miałem bo rodzice dbali bez żadnych ingerencji ze strony rządu

      +: nxxxk
    •  
      r........3

      +1

      @Cyfenotryna: a później będziesz pisać że rząd Ci każe dziecko wychowywać......

      +: nxxxk
    •  

      @rafal23s23: Nie, rząd nie jest winny próchnicy. Rząd powinien zacząć działać na rzecz poprawy wiedzy stomatologicznej społeczeństwa. Jakie znaczenie ma twój stan? Jesteś jedną osobą na 38 milionów Polaków.

    •  

      @rafal23s23: za Twoich czasów, podejrzewam 20-30 lat żywność była mniej przetworzona, słodycze przywoziło się z Niemiec, człowiek miał na wszystko więcej czasu, także nie ma co porównywać. Autorce postu chodziło o zwrócenie uwagi na istotny aspekt profilaktyki stomatologicznej, a nawet i mowa o profilaktyce ogolnómedycznej, która w naszym kraju jest na 0 poziomie. Chodzi tu głównie o działania rządu poprzez promowanie akcji społecznych, głównie w telewizji i innych środkach masowego przekazu.
      Koleżanki z Tajwanu mieszkające i studiujące w Polsce są zdziwione naszym blokiem reklamowym w telewizji publicznej, gdzie u nich ten czas poświęcony jest na informowanie społeczeństwa żeby udali się z dziećmi do dentysty, sami chodzili się badać jeśli zauważają u siebie objawy, choćby choroby nowotworowej.

    •  
      r........3

      0

      @SkrytyZolw: i mam rozum. Wiem jak trzeba dbać o dziecko. A jak ktoś jest debilem i nie wie to niech tak zostanie

    •  
      r........3

      +2

      @marugrab: ok, rozumiem. Tylko nie wińmy rządu za to że rodzice to idioci

    •  

      @rafal23s23: Dlaczego ma tak zostać? Czym dziecko zawiniło, że ma ponosić winę za głupotę rodziców? I nie, nie winię rządu za to, że rodzice to debile. Winię rząd za to, że nie robi nic w kierunku poprawy tej sytuacji. Pisałam to już wyżej, a ty dalej swoje.

    •  
      r........3

      0

      @SkrytyZolw: sama zaatakowałaś rząd w pierwszym poście

    •  

      widocznie rzad ma wszystko robic 500plus dac, wychowywac xD dobrze że rząd nie zapładnia

      @Logan00: czyli uważasz, że rząd nie powinien się wtrącać w wychowanie nawet jeśli rodzic poważnie krzywdzi dziecko?

    •  

      @rafal23s23: Tak, ale nie za to co ty sobie wymyśliłeś. Obwiniam rząd o brak działania w kwestii poprawy wiedzy stomatologicznej i tak naprawdę również ogólnomedycznej. A z roku na rok jest coraz gorzej.

    •  
      r........3

      +1

      @SkrytyZolw: a ja po raz kolejny powtórzę. Mają rodzice rozum niech go zaczną używać

      +: Wdermn
    •  

      @rafal23s23: A jak nie mają? To dziecko ma cierpieć?

    •  

      @SkrytyZolw: pssst, z zewnątrz wygląda na to, że gadasz z botem

    •  

      @Reevder: tak swoją drogą to dzieci mają bardzo dobrze refundowaną stomatologię, ale rodzice z tego nie korzystają. Gdyby od 1 roku życia chodzili regularnie do dentysty, to jego praca ograniczałaby się do kontroli i profilaktyki, czyli lakierowania i lakowania zębów, od czasu do czasu leczenia niedużego ubytku próchnicowego lub plamy prochnicowej. To wszystko jest możliwe do wykonania na NFZ.

    •  

      @rafal23s23: Nie każdy rodzic może mieć wiedzę w tym zakresie. Żeby zostać rodzicem nie trzeba się na wszystkim znać i wszystkiego wiedzieć. Dlatego dobrze by było prowadzić akcje informacyjne, uczulać rodziców na codziennie mycie zębów (nawet jak dziecko nie chce albo myje samo - rodzic do 8 roku życia powinien myć zęby dziecku) i regularne wizyty u dentysty.

    •  

      @rafal23s23: Widzę, że w końcu zrozumiałeś.

    •  

      @SkrytyZolw: oj tam, jakaś próchnica, kogo to będzie obchodzić jak władze w kraju przejmą lewaki, geje i IMIGRANCI???

    •  

      @SkrytyZolw: więcej słodzonych rzeczy, dużo więcej. Nasze zęby ewolucyjnie nigdy nie były przystosowane do radzenia sobie z takimi ilościami cukru i syropu glukozowo-fruktozowego. A gówniaki uwielbiają słodkie. Już nawet nie tylko Cola czy energy drinki bo to to każdy wie że nie zdrowe (o ile nie w wersji "zero"), ale wszystke Pysia, Kubusie i inne takie też mają 12g/100ml cukru. Tyle samo co cola.

      Próżno też już szukać czipsów w paczkach 30g. Jak byłem mały to kupowałem te cziperki w małych paczkach bo chciałem mieć jak najwięcej kapsli i tazosów. A teraz wszystkie czipsy w paczkach 100g albo jeszcze większych. 30g czipsów to 150 kalorii, nic wielkiego. 100g to już ponad 500. I dziw się skąd potem tyle grubych kaszojadów.

    •  

      @Antorus: Wiele zależy od tego, do jakich smaków będzie się przyzwyczajało dziecko od małego. Są dzieci, które uwielbiają owoce i warzywa, a do słodkiego ich nie ciągnie. Ale ogólnie masz rację, dlatego tak potrzebne są kampanie informacyjne.

    •  
      r........3

      0

      @SkrytyZolw: co zrozumiałem? W czasach internetu każda wiedzę można zdobyć. Może trzeba programów rządowych. Trzeba chęci tylko

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SkrytyZolw: pewnie niech rząd się tym zajmie, oni za co się nie wezmą to od razu przekuwają w sukces i przecież od tego jest państwo w końcu, niech powstanie ministerstwo mycia zębów, centralne biuro antypróchnicowe, i karać tych rodziców surowo jeszcze trzeba na zasadzie prawa "ząb za ząb"

      +: Devilus
    •  

      kiedy rodzice zawodzą, to rząd musi dbać o zdrowie dzieci

      @SkrytyZolw: ( ಠ_ಠ) typowy, prosty umysł etatysty jest typowy

      Czemu nie reagujemy w przypadku tej formy znęcania się?

      Bo nasza kultura prawna nie uznaje naturalnych, liberalnych rozwiązań dających rodzicom bodźce do dbania o swoje dzieci. Jest dokładnie na odwrót: rząd daje ludziom bodźce do robienia dzieci, których być może nigdy by nie zrobili gdyby nie polityka rządu.

      +: Shakyor
    •  

      @mikolaj87: Widać, że nie masz pojęcia o czym w ogóle jest mowa. We wszystkich prawidłowo funkcjonujących państwach organizowane są regularnie kampanie społeczne na różne tematy w zakresie medycyny. W Skandynawii jest obowiązek chodzenia z dzieckiem na wizytę co pół roku. Jeśli rodzic się nie zgłosi, to dostaje upomnienie. Jeśli dalej nie przychodzi, to zostaje doprowadzony przez opiekę społeczną do dentysty. Odsetek próchnicy u dzieci wynosi u nich poniżej 10%. Ale ciemnogród w Polsce dalej będzie bełkotał, że nic nie trzeba, wszystko wiemy.

    •  

      @tyrytyty:

      ( ಠ_ಠ) typowy, prosty umysł etatysty jest typowy

      Rozwiniesz myśl? Czy po prostu nie masz nic sensownego do powiedzenia, więc stosujesz jakieś obraźliwe zwroty?
      Ty również uważasz, że jak rodzic robi krzywdę dziecku to rząd nie powinien się wtrącać?

    •  

      @SkrytyZolw: Cooo? Mieszkalem w UK i to jest niemozliwe, tam lwia czesc ludzi kolo 30tki nie ma juz sporej ilosci zebow, dzieci nie maja pojecia o jakiejkolwiek higienie czesto, na bank Polska jest grubo, grubo przed nimi. Ogolnie Brytole to brudasy...

    •  

      Jak rodzic tłucze dziecko to reagujemy

      @SkrytyZolw: chuja prawda. Stary mnie napierdalał, sąsiedzi wiedzieli, a chuja zrobili.

    •  

      @SkrytyZolw masz dużo racji w tym co mówisz i jak najbardziej, dbanie o higienę jamy ustnej jest bardzo ważne. Nie bez powodu kobietom starającym się o dziecko zaleca się wyleczenie zębów etc.

      Jest multum rzeczy o które lepiej zadbać za dzieciaka i potem w dorosłym życiu mieć spokój.

      Dla przykładu - ortodoncja. Kiedyś zajmująca się tylko poważnymi wadami u nielicznych, dziś, dostępna dla większości, od małego, ułatwiająca w przyszłości dbanie o higienę.
      Kolejny przykład - języki obce. Kiedyś mówiliśmy tylko po rusku, dziś dzieci uczą się angielskiego i jednego dodatkowego języka, ćwicząc pamięć i mózg.
      Ale... tych aspektów jest tak wiele, że kiedy przychodzą nowe to zapominamy o starych. I tak na przykład bardzo podupadła gimnastyka korekcyjna, która za PRLu była powszechna, pływalnie były na każdym osiedlu, a zajęcia z pływania były czymś oczywistym. Teraz to wraca.
      Kiedyś w szkołach były gabinety, gdzie fluoryzowano dzieciom zęby, robiono bilanse - teraz tego praktycznie nie ma.
      Teraz na przykład tematem top 1 jest jakakolwiek aktywność fizyczna i zdrowa dieta. Bo okazuje się, że zaniedbaliśmy się w tak podstawowych sprawach, jako społeczeństwo.

      I z jednej strony dobrze, że patrzysz na sprawę z punktu widzenia swojej specjalizacji, a z drugiej, pamiętaj, że ludzie są tylko ludźmi, zawsze w czymś będą niedoskonali. Można życie spędzić na dbaniu o siebie a i tak skończy się naszą śmiercią (:
      Także kampanie informacyjne tak, dostęp do wiedzy i usług tak, możliwości finansowe u ludzi tak, ale skupianie się tylko na jednej wybranej dziedzinie - nie.

    •  

      Ty również uważasz, że jak rodzic robi krzywdę dziecku to rząd nie powinien się wtrącać?

      @SkrytyZolw: Tylko czym jest krzywda, kto powinien ja definiować, jaki jej wymiar i w jaki sposób powinno państwo interweniować. To nie są takie proste sprawy. O ile instynktownie większość zgadza się, ze interweniuje się gdy jest przemoc fizyczna, alkoholizm itp. to z innymi rzeczami nie jest to takie oczywiste. Dla dla Ciebie przemocą jest „niemycie ząbków” dla innego podawanie dziecku mięsa, jeszcze dla innego zabranie dzieciaka do Maca z dla kogoś „nadużywanie” soli (serio znam takich) i co kapitan państwo ma sprawdzać decydować czy dzieciak opiedolił burgera, wypił colę albo w druga stronę czy czasem nie jest vege? O ile myśle, ze masz dobre intencje i wiedza, profilaktyka jest bardzo ważna to osobiście bardzo ostrożnie podchodzę do kwestii czego to ma państwo kontrolować

    •  

      @SkrytyZolw: Nie czytalem wczesniejszych komentarzy ale widziales zeby ludzi w UK i PL ?

    •  

      @SkrytyZolw: W Norwegii za kłopoty z higieną jamy ustnej bywa i tak, że odbiera się tymczasowo dziecko rodzicom. Także co kto woli oświecona Pani z Jasnogrodu, jedni cenią sobie wolność a innym dobrze jak im klasa Panów mówi jak ma żyć. Otyłość u dzieci jest znacznie bardziej niebezpieczna niż próchnica, co proponujesz?

    •  

      @Reevder: są przecież dentyści przyjmujący na fundusz

      +: Devilus
    •  

      @Bordomir tylko tak właściwie jeśli chodzi o edukację względem zdrowego i mądrego wychowania dziecka to w Polsce jest straszna lipa. Jak sam się nie zainteresujesz to żaden pediatra chociażby cię nie naprowadzi. Nie ma żadnych akcji odnośnie odżywiania (tu uważam, że powinny być konkretne regulacje prawne), odnośnie rozwoju motorycznego, neurologicznego czy właśnie takich podstaw jak higiena jamy ustnej dziecka. Dla wielu ludzi z pokolenia 40+ to, że moje dziecko od początku ma myte dziąsła, a potem zęby jest czymś bardzo dziwnym.

    •  

      @mikolaj87: Nie rozmawiamy teraz o otyłości, tylko zdrowiu jamy ustnej. Jak chcesz podyskutować na ten temat, to napisz swój własny wpis na mirko. No pewnie, "wolność", czyli bezkarne krzywdzenie dzieci i nieponoszenie żadnej odpowiedzialności za to.

    •  

      @Riczard:

      Dla dla Ciebie przemocą jest „niemycie ząbków”

      Nie uważasz, że zapewnianie dziecku ogromnego bólu, uniemożliwiający jedzenie, spanie i normalne funkcjonowanie, to jest znęcanie się? A oprócz tego skazywanie dziecka na wyśmiewanie przez dzieci i wykluczenie społeczne - to też nie jest znęcanie?

    •  

      ale skupianie się tylko na jednej wybranej dziedzinie - nie.

      @Bordomir: Nigdzie tak nie pisałam, wręcz przeciwnie.

      +: Devilus
    •  

      @SkrytyZolw: w tym kraju lepiej nie mieć dzieci, tylko szkodę można im wyrządzić

    •  

      @SkrytyZolw: Polski rząd reaguje ma podniesc podatek za cukier ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SkrytyZolw: No napewno jest to głupie, ale czy na tyle by włączać w to kapitana państwo - tu już byłbym ostrożny - bo dalej, skoro przesuniemy granice i definicje przemocy o średnie dbanie o higienę jamy ustnej dziecka to dlaczego mielibyśmy się zatrzymać tam (skoro wcześniej się zatrzymaliśmy na „napierdalaniu” bombelka).

      Chciałbym byś mnie zrozumiała, nie bagatelizuje tej kwestii tylko byłbym bardzo ostrożny przy każdorazowej próbie przesunięcia granicy prawa i redefiniowaniu pojęć. Bo to niesie zawsze jakiś konsekwencje.

      Mnie przeraża natomiast skala otyłości w Polsce i na świecie. Serio. To jest problem i potrzeba jest edukacja, kampanie społeczne itp. Natomiast nie rzucam się tak od razu z pomysłem by to było jakoś prawnie sankcjonowane bo jak mówię z takimi rzeczami trzeba być bardzo ostrożnym.

    •  

      @agataen: oczywiście, że jest! Wydaje mi się, że nie ma rodzica, który byłby w stanie zadbać o wszystkie potrzeby swojego dziecka, a dodatkowo każdy inaczej będzie je wartościował. Np. ktoś kto sam przez całe życie miał problem z zębami prawdopodobnie zadba o zęby swojego dziecka. Ktoś kto nie miał problemów z zębami, ale pamięta, że jego rodzic miał też zadba o zęby swojego dziecka. Ale to dziecko w drugim czy trzecim pokoleniu może już zwyczajnie nie pamiętać dlaczego ten aparat ortodontyczny był ważny i dlaczego wydawanie tyle pieniędzy na leczenie zębów ma sens (:

      Myślę, że to nie jest kwestia lipy w Polsce, a na całym świecie. Ba, jeszcze nigdy nie było takiego dostępu do wiedzy jaki mamy teraz. Nie mogę się po prostu zgodzić z tym co mówisz, że pediatra powinien kogoś prowadzić za rękę itd. - to tylko pediatra. Nie można przerzucać na niego obowiązku kształcenia rodziców. Może to powinien być jeden z tematów wychowania do życia w rodzinie? Z tego co pamiętam na tym przedmiocie głównie nauczyciele skupiają się na edukacji seksualnej, antykoncepcji, zagrożeniach w postaci nartkotyków, rozwiązłości seksualnej czy przemocy psychicznej. Brak jest tematów dotyczących planowania rodziny, wychowywania potomków, dbania o ich zrównoważony rozwój. Myślę, że to byłaby dobra droga - jak się młodemu człowiekowi wskaże takie wartościowe rzeczy jak gimnastyka korekcyjna, nauka języków, dbanie o uzębienie to od razu nabiorą też szacunku i wdzięczności do rodzicieli.

      +: Devilus
    •  

      @Riczard: Zadałam Ci wyżej pytania, odpowiedz najpierw na nie proszę. Czy powyższe przykłady nie są znęcaniem?

    •  

      @SkrytyZolw: Ale to nie ma dla tej dyskusji znaczenia czy moim zdaniem jest to znęcanie. Kwestia jest taka czy państwo to uznaje/ma uznać za przemoc to jedna kwestia a druga czy i jak powinno interweniować. O tym powinna moim zdaniem być rozmowa a nie czy dla Ciebie to przemoc czy nie czy dla mnie to przemoc czy nie bo to subiektywne cholernie

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SkrytyZolw: każdy polski rząd znęca się nad dziećmi, ponieważ w najważniejszym etapie rozwoju są przeciążane przez książki i pełne plecaki. Potem mnóstwo ludzi ma problemy z prawidłową postawą. Czemu to Ci nie przeszkadza?

      Mleczaki wypadną, kręgosłup masz jeden.

    •  

      Próchnica ta suka rozjebała mi 7 i 8 , a się zdziwiłem bo miałem zawsze ładne zęby, myte elegancko

    •  

      @Bordomir wystarczyłoby gdyby były opracowane jakieś dobre broszury informacyjne, które pediatra, a potem wychowawca przedszkolny, a dalej szkolny mógłby łatwo rodzicowi przekazać. Potem można faktycznie wprowadzić takie zagadnienia w edukacji szkolnej na poziomie szkół średnich. Warto zacząć robić cokolwiek bo dane odnośnie zdrowia małych dzieci są coraz bardziej przerażające i widzę, chociażby po rodzinie, że te dane nie robią na nikim wrażenia :/

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SkrytyZolw: przecież mają rodziców? Co ma rząd do tego?

      @rafal23s23: Tak działa wolny rynek a nie jakaś socjalistyczno lewacka nhs, chcącemu nie dzieje się krzywda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Rozwiniesz myśl?

      @SkrytyZolw: ok

      Żadne rządowe działania w celu zmiany panującego stanu rzeczy nie mogą być ani efektywne, ani dobre - w szczególności takie doraźne, emocjonalne reakcje. Agencje rządowe nie działają dla dobra obywateli, lecz skupiają się na uzasadnianiu swojego istnienia przed (głównie) premierem i (trochę) wyborcami, bo to od nich zależy przyszłość osób tam zatrudnionych, a nie jak w przypadku instytucji działających na wolnym rynku (także tych charytatywnych), od zadowolenia konsumentów korzystających z ich usług.

      Piszesz, że "rząd musi zająć się zdrowiem dzieci". Rozumiem, że chodzi o wprowadzenie - nie wiem - jakichś programów, dotacji dla dentystów świadczących usługi dla dzieci? Niezależnie od tego jak miałoby to wyglądać, środki na taki program będą musiały pochodzić z pieniędzy ukradzionych sektorowi prywatnemu. I ja mam pytanie: jaki jest faktyczny koszt wprowadzenia czegoś takiego? Nie mam na myśli kosztu pieniężnego (np 20 mln PLN), tylko faktycznego, ekonomicznego kosztu - tj. działań, które ze względu na utratę tych 20mln trzeba było zaniechać. Jesteś w stanie uzasadnić, że taki rządowy program zmaksymalizuje dobrobyt społeczny, że jest tym, czego najbardziej potrzebują ludzie? Nie, nie jesteś. Żaden centralny planista nie jest. Wszelkie takie działania muszą, inheretnie, polegać na emocjach (dyktatora, wyborców, czy pierwszego sekretarza) osoby zdolnej do grabieży środków od osób prywatnych.

      Mówiąc "prosty umysł", chodziło mi o to, że popełniasz najbardziej chyba powszechny wsród etatystów błąd: bierzesz na tapetę jeden problem i twierdzisz, ze trzeba go rozwiązać, zapominając całkowicie o reszcie świata - podczas gdy kluczowym jest pamiętanie, że każde rozwiązanie, każde działanie rządu wiąże się z pogorszeniem dobrobytu kogoś innego, stworzeniem nowego problemu. Patrzysz na świat w prosty sposób: jeśli istnieje problem, to trzeba go rozwiązać. Takie rozumowanie jest słuszne w kontekście prywatnych, dobrowolnych działań, ale w przypadku postulowania ingerencji rządu jest ono fałszywe. Gdy działa rząd, nigdy nie rozwiązuje on problemów bez tworzenia nowych (a zwykle nawet nie rozwiązuje problemów, z którymi ma za zadanie walczyć). Twoje postulaty pociągnięte do logicznego końca opierają się na tym, że sądzisz, iż wiesz lepiej od innych, jak bardzo powinni dbać o zęby swoje i swoich dzieci (i jesteś gotowa poprzeć przemoc wobec innych ludzi, aby pozyskać środki wystarczające do zachęcenia Polaków większego dbania o zęby). To nieprawda. Nie wiesz tego, nie jesteś w stanie tego poznać, nikt nie jest. Działaniem, które najlepiej wpłynęłoby na stan uzębienia Polaków, byłoby obniżenie kosztów usług dentystycznych, poprzez pozwolenie podaży na zrównanie się z popytem - tj. zniesienie wszelkich barier, licencji, regulacji; kompletna prywatyzacja stomatologii.

      Ty również uważasz, że jak rodzic robi krzywdę dziecku to rząd nie powinien się wtrącać?

      Pewnie, dzieci można bić bo są własnością rodzica ~~Korwin.

      A tak serio - nie, jeśli jestem przeciwko rządowym działaniom przeciwko jakiemuś problemowi społecznemu, to nie jestem przeciwko walce z tym problemem w ogóle - napisałem wyżej proponowane rozwiązanie, dużo skuteczniejsze i moralniejsze od polegania na rządowych dekretach. Ba, w kontekście dbania o zdrowie dzieci mam dużo bardziej radykalne poglądy, które pozwoliłyby zmniejszyć ich krzywdę do minimum. Trzy przykładowe postulaty:

      1) Zaprzestanie wszelkich rządowych akcji wspierających dzietność, ponieważ dzięki nim rodzą się dziesiątki tysięcy dzieci które nie są owocem jedynie miłości rodziców (która daje solidne podstawy do sądzenia, że rodzice o takie dziecko będą dbać), lecz także bodźców finansowych (które pozwalają na traktowanie dziecka jako własności, dobra przynoszącego zysk)

      2) wspomniana wyżej całkowita prywatyzacja medycyny, która zwiększy ilość usług medycznych dostępnych dla najbiedniejszych

      3) Zmiana prawa, jego uproszczenie w celu pozwolenia dorosłym dzieciom pozwania rodziców za zaniedbania z okresu dzieciństwa, ale i nie tylko - prywatne organizacje także powinny mieć możliwość pozywania rodziców aktualnie zaniedbujących swoje dzieci, natomiast prawo interwencji powinno zostać odebrane rządowi z tego samego powodu, który opisywałem wcześniej: rządowy urzędnik ma dużo mniejsze bodźce bo faktycznego dbania o dobro dziecka, niż organizacja prywatna. Taki system, połączony z radykalną reformą sądownictwa mającą na celu skrócenie czasu oczekiwania na rozprawę, byłby dużo sprawiedliwszy i efektywniejszy od systemu ochrony praw dziecka, który mamy teraz.

    •  

      @Cyfenotryna: a później będziesz pisać że rząd Ci każe dziecko wychowywać......

      @rafal23s23: Oprócz korwina ktoś tak twierdzi? Dziadzia jest autorem książki o wychowaniu dzieci a jego dzieci są wzorem dla polaków dobrego wychowania a nie jakieś lewackie rządy, tfu

    •  

      Wielka Brytania - odsetek 5-latków z próchnicą wynosi ok. 25%. Lekarze biją na alarm, rozpoczynają się rządowe kampanie prozdrowotne.
      Polska - odsetek 5-latków z próchnicą wynosi ok. 85%.


      @SkrytyZolw: Czy można prosić o źródło?

    •  

      Mleczaki wypadną

      @Paruwkowy__Skrytorzerca: Po pierwsze - to najgorszy mit "mleczaków się nie leczy". Nie wiem dlaczego niektórym się wydaje, że próchnica z zębów mlecznych nie przeniesie się na stałe. Zniszczony ząb mleczny może w dodatku doprowadzić do zaburzeń rozwojowych swojego stałego odpowiednika i powstania tzw. zęba Turnera.

      Po drugie - jakie znaczenie dla zdrowia jamy ustnej ma przeciążenie książkami? I dlaczego uważasz, że mi to nie przeszkadza? Zacytuj dokładny fragment mojej wypowiedzi, w której tak twierdzę. I to i to jest problemem, ale rozmawiamy o kwestiach stomatologicznych. Jeśli chcesz poruszyć kwestie zdrowia kręgosłupa to rozpocznij swoją własną dyskusję na mirko.

    •  
      H........s

      0

      @SkrytyZolw: no to White chocolate!

    •  

      @SkrytyZolw: to akurat dziwne bo w Polsce przez cale zycie nie widzialem tylu bezzebnych co w uk przez ostatnie 5 lat xd

    •  

      @SkrytyZolw: podziwiam, że Tobie się chce tutaj dyskutować z niektórymi amebami. Polacy są mistrzami w olewaniu kwestii zdrowotnych i dopóki ich nie boli tak, że płaczą to nie pójdą do żadnego lekarza.

    •  

      @Riczard:

      Dla dla Ciebie przemocą jest „niemycie ząbków”

      Nie uważasz, że zapewnianie dziecku ogromnego bólu, uniemożliwiający jedzenie, spanie i normalne funkcjonowanie, to jest znęcanie się? A oprócz tego skazywanie dziecka na wyśmiewanie przez dzieci i wykluczenie społeczne - to też nie jest znęcanie?

      @SkrytyZolw: Ważne że nie pedał a te elgiebety to mu łojciec sam kablem wybije ze łba jak bedzie czeba a teraz gaś ten komputer pedziołem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Nie dyskutuj z debilami

      źródło: embed.jpg

    •  

      Ważne że nie pedał a te elgiebety to mu łojciec sam kablem wybije ze łba jak bedzie czeba a teraz gaś ten komputer pedziołem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @suqmadiq2ama: Ziom jak tyś tu wrzucił LGBT i politykę ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      @SkrytyZolw: No i? Niech rodzice dbają a jak nie to gowniaki beda szczerbate xd

    •  

      @SkrytyZolw: zacytuj dokładny fragment mojej wypowiedzi gdzie powiedziałem, że mleczaków się nie leczy. Ty tak rozmawiasz o zębach, że piszesz o biciu dzieci, więc ja napisałem o kręgosłupie.

      a skoro mowa o mitach

      tak swoją drogą to dzieci mają bardzo dobrze refundowaną stomatologię, ale rodzice z tego nie korzystają. Gdyby od 1 roku życia chodzili regularnie do dentysty, to jego praca ograniczałaby się do kontroli i profilaktyki, czyli lakierowania i lakowania zębów, od czasu do czasu leczenia niedużego ubytku próchnicowego lub plamy prochnicowej. To wszystko jest możliwe do wykonania na NFZ.

      jedno wielkie XD zrób coś na NFZ, plomba wypada po mniej niż pół roku, a nie raz tylko jeszcze bardziej spierdolą zęby.

    •  

      @SkrytyZolw: xd a w jaki niby sposób rząd ma zmusić pięciolatki do jedzenia warzyw i mycia zębów trzy razy dziennie po piętnaście minut? Ok jakieś programy, nauka przez zabawę itd ale rząd nie może a przynajmniej w założeniu nie powinien nikogo do niczego zmuszać (i błagam bez komentarzy a co z mordowaniem, gwałceniem)

    •  

      @SkrytyZolw: ale co ma zrobić rząd? To rodzice biorą 500+ i wyjebane

    •  

      @SkrytyZolw: Programy profilaktyczne leżą :( Jest kilka oddolnych inicjatyw, ale niestety brakuje nacisku ogólnosystemowego - kampanii, przekazywania odpowiednich informacji przez ginekologów, położne itd.
      Większość ludzi nie umie prawidłowo myć zębów, że już nie mówić o innych kwestiach profilaktycznych.

      Nawet specjalnie napisałem książkę w tym temacie, czyli wszystkie informacje, które są potrzebne, żeby mieć zdrowe zęby. Liczę przez to na dołożenie swojej cegiełki w tym temacie.

      Co do poruszanego wyżej leczenia zębów mlecznych, fragment książki:

      Powszechnym mitem, w dodatku bardzo niebezpiecznym, jest przeświadczenie, że zębów mlecznych nie trzeba leczyć. Fakt, w ich miejscu wyrosną później zęby stałe, jednak jeśli po drodze coś się dzieje z zębami mlecznymi, może to wpływać na prawidłowy rozwój zębów stałych.
      Ale od początku. Zęby mleczne pojawiają się zwykle w okolicy 6. miesiąca życia dziecka i służą mu przez dobrych kilka lat. Co istotne, już od pojawienia się pierwszego zęba powinniśmy o nie dbać. Są one słabiej zmineralizowane niż zęby stałe, więc też bardziej podatne na próchnicę. Największy problem jest, gdy zniszczenie zęba robi się coraz większe.
      Po pierwsze dolegliwości bólowe czynią to przeżycie traumatycznym. Dziecko może negatywnie kojarzyć stomatologa, bo będzie go wiązać z obecnością bólu.
      Po drugie przy zębach mlecznych może powstać stan zapalny mogący wywołać uszkodzenie zawiązków lub wyrastających zębów stałych, skutkujące nieprawidłowościami w budowie zębów albo nawet ich całkowitą utratą.
      Po trzecie znaczne zniszczenie zęba może zaburzyć jego prawidłową resorpcję (zanik korzenia), przez co ząb mleczny nie wypadnie we właściwym momencie. Może to prowadzić albo do powstania wady zgryzu, albo do zatrzymania wzrostu zęba stałego, który miał wyrosnąć w tym miejscu.
      Po czwarte przedwczesna utrata zęba spowoduje przesunięcie pozostałych zębów, a co za tym idzie – nieprawidłową ilość miejsca na zęby stałe. Przez to u dziecka powstają wady zgryzu, może to skutkować też zatrzymaniem wzrostu niektórych zębów stałych, a nawet w skrajnych sytuacjach koniecznością ich usunięcia.
      Osobną kwestią jest fakt, że próchnica przenosi się między zębami, a przez około 4–6 lat w jamie ustnej znajdują się jednocześnie zęby mleczne i stałe. Więc jeśli u dziecka w zębach mlecznych jest próchnica, istnieje duże ryzyko, że zaatakuje ona zęby stałe! Jedna z metod zapobiegania temu to lakowanie, jednak najskuteczniejsze są po prostu leczenie zębów, w tym mlecznych, i regularne kontrole u stomatologa.

    •  

      Link do ww. książki, jakby ktoś był zainteresowany - https://tomaszlukasik.pl/ksiazka-usmiechnij-sie/

    •  

      białe zęby mają ino ci, no, geje!

      @niochland: xD

      pokaż spoiler Jeszcza aids maja. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: monitorpostepu.pl

    •  

      @SkrytyZolw: Polaczki dają dzieciom słodycze codziennie w chorych ilościach do tego dieta oparta na prawie samych węglach xD beznadziejna higiena i polackie biedne dzieci kończą z czarnym uśmiechem ale przecież to nic takiego nowe zenby wyrosną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SkrytyZolw dbanie o uzębienie lub co gorsza używanie kosmetyków to pedalsteo. Nie przystoi polakowi

      +: Devilus
    •  

      Polska - odsetek 5-latków z próchnicą wynosi ok. 85%

      @SkrytyZolw: Instytut danych z dupy?

    •  

      @SkrytyZolw: a ja cię totalnie rozumiem. Pochodzę z takiej a nie innej rodziny. Dysfunkcyjnej. I całe swoje dorosłe życie spędzam na naprawianiu zaniedbań rodziców. W kwestiach stomatologicznych też. Głównie w tych właśnie.
      I totalnie jestem tego samego zdania - należy edukować społeczeństwo (odgórne regulacje) odnośnie zdrowia, higieny, higieny jamy ustnej, zasad żywienia i roli aktywności fizycznej.
      Tylko niestety nie wiem jak państwo mogłoby się tym sensownie zająć.

    •  

      @SkrytyZolw: bo zęby nie są po to żeby je myć (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @Anaheim: umiesz zadać pytanie w sposób kulturalny czy przerasta to twoje możliwości?

    •  

      @SkrytyZolw: ale z drugiej strony brytole mają fatalne zęby. Kiedyś o tym czytałem dalczego ale zapomniałem. Żółte i krzywe z bardzo powszechne.

      +: Devilus
    •  

      @Jestembogaty`: Próchnica z zębów mlecznych przenosi się na stałe. Zniszczony ząb mleczny może w dodatku doprowadzić do zaburzeń rozwojowych swojego stałego odpowiednika i powstania tzw. zęba Turnera.

    •  

      @SkrytyZolw: Eh przez Ciebie muszę zebrać wszystkie komórki intelektualne w parę.

      Skąd taka zbieżność statystyczna w dwóch odległych krajach?

    •  

      @Dunger: o, witam kolegę, nie spodziewałam się kolegi na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bardzo fajny pomysł, oby książka wpadła w jak najwięcej rąk.

    •  

      @Anaheim: I co znaczy "od wielu lat"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Kawunia_z_rana: Nie 5-latki, tylko rodziców. To oni kształtują nawyki żywieniowe dziecka od najmłodszych lat, więc muszą wiedzieć jakie są zalecenia żywieniowe w poszczególnych latach.

    •  

      @Paruwkowy__Skrytorzerca: ja robiłam na NFZ i niektóre laki trzymają mi się do dzisiaj. Są różne gabinety i różni specjaliści. Można wybrać sobie takiego, który będzie nam odpowiadał.

    •  

      @Luccek: i potem pod tagiem przegryw będą płakali, że rodzice im życie zniszczyli.

    •  

      @tyrytyty:

      twierdzisz, ze trzeba go rozwiązać, zapominając całkowicie o reszcie świata

      Zacytuj fragment mojej wypowiedzi, w której mówię, że to jest jeden jedyny problem.

    •  

      @SkrytyZolw: PANIE ALE TO MLECZNE ZEMBY TO ONI ZARAZ WYPADNOM, POCO PŁACIĆ?!

      a tak serio, ludzie nawet rzadko kiedy wiedzą, że próchnica jest chorobą zakaźną przenoszoną zazwyczaj z rodziców na dzieci i bagatelizują 'dziury w zębach' nie mając świadomości powikłań, terroru leczenia kanałowego, jego cen i cen koron xD

      +: Devilus
    •  

      @SkrytyZolw: A nie, no jak Ty robiłaś to spoko, to wszystko jest zajebiście, jak zwykle dowód anegdotyczny xD sorry, ale nikt rozsądny nie będzie na swoim ciele eksperymentował, bo za darmo xD

      zdecydowana większość Ci powie, że stomatologia na NFZ to syf i szybciej coś spierdolą niż naprawią. Nie bez przyczyny ci dentyści nie mają swoich gabinetów stomatologicznych.

    •  

      @SkrytyZolw: ano witam i pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°) smuci trochę podejście ludzi jak tutaj czytam komentarze - wszyscy są winni tylko nie oni sami

    •  

      Od ponad 4 lat mieszkam w UK i tak zaniedbanych zębów jak u Brytyjczyków to nie widziałem nigdzie. W Polsce nawet niezbyt zamożni jakoś o te żeby dbają a w W UK nawet ludzie zamożni maja żółte i Krzywe kły, nie mówiąc o kobietach które masę energii poświęcają w makijaże, ciuchy itp ale w żeby go chuj bo i tak jakoś Chav ja wyrucha xD

    •  

      @Dunger: teraz zrobiła się moda na kompletny brak odpowiedzialności za siebie.

    •  

      @Paruwkowy__Skrytorzerca: taki jak Twój, to że tobie wypadały, nie oznacza, że dotyczy to wszystkich ¯\_(ツ)_/¯ Lakowanie i lakierowanie to nieinwazyjny zabieg, więc nic się nie stanie jeśli będzie trzeba powtórzyć u innego lekarza.

      Większość lekarzy pracujących na NFZ pracuje również prywatnie.

    •  

      @rafal23s23 np lepiej finansowac uslugi stomatologiczne, by byly bardziej dostepne?

    •  

      @SkrytyZolw: nikt nic w wolnym kraju nie musi

    •  

      @Luccek: przerasta cię bycie kulturalnym?

    •  

      @Kawunia_z_rana: decydując się na dziecko musi.

    •  

      @Paruwkowy__Skrytorzerca chodziłam do podstawówki w czasach gdy właściwie w każdej był gabinet stomatologiczny (na NFZ). Rekordem jest wypełnienie zęba, które trzyma się już 18 lat.

    •  

      @SkrytyZolw: rodzic jako pełnoprawny opiekun decyduje jak wychowuje dziecko, ingerencja państwa może doprowadzić do tego co w zasadzie już trochę funkcjonuje czyli do zabierania dzieci rodzicom na podstawie pomówień lub braku zgodności ideologii państwa z ideologia rodziców

    •  

      Na wystąpienie próchnicy wpływ ma bardzo wiele czynników, higiena jest tylko jednym z nich.

      @SkrytyZolw: Owszem. Choć na podstawie badań z początku XX wieku (Price, Mellanby), to prawdopodobnie głównie problem dietetyczny - za dużo węglowodanów (w szczególności cukru), za mało biodostępnych minerałów (zwłaszcza teraz, kiedy praktycznie zaprzestano konsumpcji ciasta na zakwasie), za mało witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (szczególnie D). Obsesyjna higiena wydaje się niezbędna tylko wtedy, kiedy dieta jest zupełnie nieodpowiednia dla zdrowia zębów.

      +: AssRock
    •  

      @SkrytyZolw: w ogole usługi stomatologa na NFZ to jest jakas kpina w tym kraju

    •  

      Czemu nie reagujemy w przypadku tej formy znęcania się?

      @SkrytyZolw: bo nas nie stać nawet na białe plomby na NFZ xD

    •  

      @SkrytyZolw
      Ten portal to miejsce dla takich typow jak @phaxi, a nie dla ludzi walczacych o higiene jamy ustnej, mam tutaj protipa dla ciebie, face it and usun konto.
      Ludzie sa zazwyczaj glupawi, wiec dalej beda wpierda*ac ten cukier jak swinie i karmic nim swoje dzieci. Kampanie niczego w tym nie zmienia.
      No ok, uspokoja sumienie tych kilku aktywistow i wzbogaca ich cv, ale to wszystko, efekt bedzie zerowy.
      I zapamietaj, ze pierwszej kolejnosci to wielkie koncerny trzeba brac za mordy, a nie tych glupawych ludzi.

    •  

      @Kawunia_z_rana: przecież OPka nie mówi o ingerowaniu państwa w życie i wychowanie tylko o prostych kampaniach społecznych i uświadamianiu rodziców ( ಠ_ಠ) może to znacznie poprawić kulturę higieny wśród Polaków jeśli od najmłodszych lat będą przyzwyczajeni to dbania o zęby

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @powaznyczlowiek: plomby białę sie marzą XD sa plomby chemoutwardzalne ktore wyleca po tygodniu, tak zeby w dupie sie ludziom nie poprzewracało od dobrobytu xD

    •  

      @Artic: to 500zł opłaty covid to za ile wizyt, jedna?

    •  

      @SkrytyZolw: Problem jest bardzo złożony. Przede wszystkim producenci żywności cukier ładują, gdzie się tylko da - w tym do wielu pokarmów dla dzieci. Ponadto małe dzieciaki zewsząd są atakowane reklamami słodyczy, ich opakowania są atrakcyjne wizualnie, przykuwają uwagę. Rodzice nie mają świadomości ile złego wyrządzają swoim dzieciom, a część kretynów myśli, że o zęby mleczne nie trzeba dbać, bo przecież i tak wypadną. Niestety w przyszłości wychodzą różne zaniedbania, a leczenie uzębienia nie jest ani przyjemne, ani tanie. Inna sprawa, że wiele osób po prostu nie stać na kompleksowe leczenie dentystyczne, ale to tylko pokazuje, że tym bardziej należałoby zadbać o profilaktykę i uświadamianie społeczeństwa z czym wiąże się nieleczona próchnica i jakie skutki uboczne może wywołać.

      +: 3Jet
    •  

      @niochland wg najnowszych badań salezjanów , czyli instytucji zainteresowanej w jak najlepszych wynikach , Polaków katolików praktykujących jest już tylko 30 procent. Tak więc Polak ateista bezzębny.

    •  

      @anonymous_derp: Aktualne badania wymieniają więcej czynników, to dużo bardziej złożony problem.

    •  

      @Kawunia_z_rana: ale to nie jest kwestia wychowania, tylko zapewnienia podstawowych potrzeb. Jeśli rodzic się z tego nie wywiązuje, to rząd ma prawo zainterweniować.
      Poza tym tu chodzi o kampanie społeczne i edukacje w szkołach.

    •  

      A co ma zrobić rząd, skoro rodzice mają to w dupie ? Wywalić publiczne pieniądze na to, żeby dowiedzieli się, iż trzeba myć zęby ? XD

    •  

      Profilaktyka stomatologiczna w Polsce dla dzieci to jakiś żart. Przedszkole w ogóle tym się nie interesuje.
      Dla przykładu mój syn: 2 zęby stałe ma już polakowane (1 ząb 100 zł) , co pół roku fluoryzacja - 100 zł całość. I to jest normalna profilaktyka. Liczmy, że wszystkie stałe zęby do. 7 będzie mieć w okolicy 12 rz to daje mi koszt na Teraz 2800, pewno jakieś plomby wpadną - tu koszt 100-150, pomijam już fakt, że może być problem z wypadaniem Mleczaków i będzie trzeba usunąć, z aparatem... O ile dla mnie to nie problem zabrać go do dentysty to myślę, że zamiast tego 500plus lepiej byłoby dać bon do stomatologa. Ja na prawdę znam rodziców, którzy twierdzą, że zębów mlecznych leczyć nie trzeba.

    •  

      @wioseneczka: owszem mówi, wielokrotnie używa sformułowania "państwo musi", ja się generalnie nie zgadzam z ideą ze państwo coś względem mnie musi, każdy rodzic decyduje sam a programy edukacyjne niech robią proszę bardzo

    •  

      @SkrytyZolw wielka Brytania-odsetek 50 latków bez zębów wynosi 95%.
      Lekarze-you alright pal

      źródło: 1596996439460.jpeg

      +: brednyk
    •  

      @BosoPoTrawie: wszystko to można wykonać na NFZ. Jeżeli będziecie dbać, to nie będzie problemu z przedwczesną utratą zębów.
      A z tym bonem to całkiem niezły pomysł, część mogłaby być poświęcona kosztom medycznym.

    •  

      @RaperJanczar: Tak, tak to właśnie wygląda. Szeroko zakrojone kampanie i edukacja w szkole od najmłodszych lat. I powinni wprowadzić obowiązek regularnych wizyt u dentysty, z książeczka taką jak książeczka zdrowia (a najlepiej w formie elektronicznej).

    •  

      @SkrytyZolw teoretycznie można, jednak nasza Pani stomatolog nie ma podpisanego kontraktu z NFZ, a znalezienie lekarza dla dziecka to wiedz mi, nie jest łatwa sprawa.

    •  

      @SkrytyZolw: co się dziwić, próchnica jest zaraźliwa a widuje matki które oblizują dziecku smoczek lub co bardziej obrzydliwe gryzą jedzenie i wypływają na łyżeczkę (-‸ლ)

    •  
      r........3

      0

      @suqmadiq2ama: ludzie tak twierdzą.... Każą maski ubierać- źle, znoszą obowiązek- źle, wraca obowiązek- źle. Obudź się i uświadom jak nasz kraj wygląda. Co nakazane to źle...

    •  

      @SkrytyZolw: gdybym nie jadł tyłu słodyczy w dzieciństwie to bym nie stracił tyłu zębów do 20rz :(

      Wszystko to wina braku higieny ust i wkładania do ust cukrów prostych

    •  

      @SkrytyZolw: " I powinni wprowadzić obowiązek regularnych wizyt u dentysty" to już takie trochę zapędy totalitarne się koleżance udzieliły, może i w dobrej wierze ale nie wszyscy lubią takie metody. A co do tych kampanii i edukacji to jest mnóstwo materiałów na ten temat i można by jeszcze rozrzucać ulotki z helikoptera ale do wszystkich ludzi i tak nie da się dotrzeć.

    •  

      @SkrytyZolw: @SkrytyZolw: tylko w jaki sposób wyobrażasz sobie pomaganie przez rząd. powołanie kolejnej instutucji do zwalczania próchnicy, nowy podatek na cukierki. Ministerstwo zdrowia powinno jedynie alarmować i wydawac jakieś wskazówki i zalecenia. I nic poza tym.

    •  

      @SkrytyZolw:
      Jak rodzice tuczą dzieci na cukrze, a zobacz sobie na ulicy, jaki jest odsetek dzieci z nadwagą, jeszcze 25 lat temu tyle nie było. Plus nie ucza dzieciaków mycia zębów, to co ma rząd zrobić, poza zachęcaniem do mycia kłów?
      Przykład idzie z góry i jesli rodzice boją się dentysty i nie chodzą razem z bombelkami na przegląd, to przymusowe przeglądy w stylu bilansów, na pewno nie zachęci dzieci do chodzenia do dentysty i nie pozbawią dzieci fobii przed dentystą.

    •  

      @SkrytyZolw: polak znaczy bęzzębny katolik
      białe zęby mają ino ci, no, geje!

      czego nie rozumiesz lewaku

      [pokaż spoiler]

      @niochland: ja jebe kto to plusuje XDDDDD

    •  

      @rafal23s23: Rodzice czasami nie potrafią nauczyć dziecko tak podstawowych rzeczy jak mycie zębów. Akurat mnie do dotknęło, a wiadomo że opieka dentystyczna w tym kraju jest do dupy albo droga. W Anglii jest średnia lub bardzo droga.
      @SkrytyZolw: Też jestem za państwowym rozwiązaniem okresowych badań by nawet zmusić rodziców do pójścia z dzieckiem i leczenia we wczesnym stadium, ale wykopki wiedzą swoje. Lepiej hurtowo, bo wszystkich dotyka coś związanego z zębami lub wzrokiem, zaniedbane za dziecka odbija się lata póżniej.

    •  

      @dzikdzikdzik: ale po co chcesz leczyć cudze dzieci, zajmij się swoimi i płać rachunki za siebie, w medycynie, a nawet i w stomatologii nie istnieje coś takiego jak państwowe podejście.

    •  

      @SkrytyZolw: mhm zaniedbanie, wy€&@panie a pozniej „dentysta zepsuł zeby mojego bombelka” ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @mikolaj87: No właśnie szkoda, że nie istnieje "państwowe podejście". Państwa są właśnie po to by obywatele dbali o siebie i czuli się bezpiecznie. Po pierwsze prywatnie i indywidualnie jest drożej, a hurtowo taniej. Za tą samą cenę jeśli można przebadać 10000 dzieci państwowo np w szkole w czasie zajęć a np 1000 prywatnie to co jest lepsze? Zwłaszcza że to się sprawdza. I nie każdego stać na to żeby zapewnić opiekę medyczną dla siebie, a co dopiero dla dzieci.

    •  

      @perversace: @panie nie chcialam Cie wolac xD

    •  

      @SkrytyZolw: Hmm, z tego co wiem to obecna ekipa rządząca zaczęła przywracać gabinety stomatologiczne przy podstawówkach inne miały to piździe.

    •  

      @far_away: Te gabinety w szkołach to też w latach kiedy chodziłem do szkoły były byle jakie, ale były. Dzięki temu mam kilka plomb (kanałowe też) które trzymają się do dzisiaj i nic się z nimi nie dzieje. Kilka było beznadziejnych i zamiast np robić światłoutwardzalną to robili kilka razy zwykłą która trzymała się miesiąc, co w kosztach dla funduszu zdrowia było złym rozwiązaniem.
      @mikolaj87: To może straż pożarna też jest niepotrzebna? Jak pali Ci się dom, bo ktoś zapruszył ogień można np. użyć pojazdu gaśniczego stojącego na podjeżdzie?

    •  

      @dzikdzikdzik: a to już wchodzimy na grząski grunt, wiesz ktoś tam siedzi i te dzieci bada dlaczego uważasz że ten na państwowej posadzie zrobi to 10 razy taniej niż prywatny specjalista , przecież on też chce zarobić, czemu ma być stratny? bo na niego składają się wszyscy, ci co nie maja dzieci i ci co mają dzieci z idealnie zdrowym uzębieniem, to tak jak płacić alimenty na nie swoje dzieci. I gzie Ci się to sprawdza? skończ już z tą zatęchłą tęsknotą za reliktami socjalizmu bo wtedy świat się nie rozwijał w ogóle, a już medycyna w szczególności. Straż pożarna jak się pali dom jest jak najbardziej potrzebną instytucją państwową na którą z chęcią płacę podatki, ale niech przyjeżdżają jak się pali, a nie sprawdzają 1000 domów dziennie czy się nie pali przypadkiem. Już mnie nie męcz kolejnymi zjawiskowymi przykładami swojej zawiłej logiki. Wiem, wiem za Gierka to się żyło, tylko szkoda, że na swój koszt.

    •  

      @rafal23s23 człowieku czytam twoje komentarze Ty się chyba z choinki urwałeś albo masz 12 lat. Sorry

    •  

      10 razy taniej niż prywatny specjalista
      @mikolaj87: Nie 10 razy taniej, tylko jeśli jest zorganizowana grupa z klasy do sprzwdzenia to pójdzie szybciej niż np. każdy poumawiany osobno przez rodziców na sprawdzenie i odprowadzony przez rodziców którzy też mają swoje rzeczy do roboty. To mogłoby być nawet częściowo odpłatne, nie mówię że tak jak za komuny wszystko ma być za darmo.

      I gzie Ci się to sprawdza?
      W krajach skandynawskich jest dużo "socjalistycznych" pomysłów wprowadzonych w życie które się sprawdzają. Też jest dużo które się nie sprawdzają, także warto podłapywać te lepsze, nie wszystkie.

      jak najbardziej potrzebną instytucją państwową
      A jak ktoś mieszka w namiocie, albo w wynajmowanym i nie ma za dużo majątku? Tu widzisz, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mi wsio ryba, jestem za gospodarką jak najbardziej wolnościową, ale takie rzeczy jak armia, szpitale, policja i straż powinny zostać finansowane z budźetu. Dodatkowo widzę sens badań profilaktycznych bo ich zaniedbanie kończy się szpitalem i większymi kosztami, takie myślenie długowzroczne.
      Przez myślenie "każdy sobie" Polski nie było na mapie 123 lata. Czy Polacy nie potrafią pomyśleć o wszystkich zamiast tylko o sobie? Zdecydowanie lepiej by 500+ zamienione było na np dofinansowanie do przedszkoli dla pracujących, zdrowe żarcie w szkole albo właśnie zdrowie.

    •  

      @rafal23s23: były kampanie i to na szeroką skalę. We wczesnych latach 90. kiedy chodziłem do podstawówki rozdawano szczoteczki do zębów i pasty (z tego co pamiętam colgate w porozumieniu z PTS miał taki program) a pielęgniarki przyjeżdżały do szkół z obrzydliwym płynem do fluorowania i nikt nikogo nie pytał o pozwolenie na płukanie tym zębów.

    •  

      @BosoPoTrawie: na Śląsku mogę polecić jakiś stomatologów dziecięcych.

      @mikolaj87: totalitarne? Obowiązek dbania o zdrowie dziecka to nie jest nic nowego.

      @hubbus: tak jak wszędzie w krajach cywilizowanych, szeroko zakrojone kampanie społeczne w różnych środkach przekazu oraz edukacja w szkole od najmłodszych lat.

      @sindram: jak wyżej.

      @far_away: obecna władza nic nie robi, to stomatolodzy o wszystko walczą.

    •  

      @SkrytyZolw: dlatego dentyści są tańsi niż w UK bo u nas jak robić to hurtowo.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      ale wszystke Pysia, Kubusie i inne takie też mają 12g/100ml cukru. Tyle samo co cola.

      @Antorus: Warzywa i owoce również zawierają szeroko pojęty cukier (fruktozę) który będzie w tabelce makrosów na etykiecie, choć te napoje są trochę dosładzane bo dziecko by nie wypiło zwykłego soku z marchwi tak jak jest mieszane z innymi owocami. Marchew ma cukru 4.7g /100g , banan ma 12, jabłko 10.

    •  

      @SkrytyZolw: czy ty próbujesz dyskutować z Polakami żeby zmienili swoją mentalność co do państwowości? Przecież Circulus vitiosus w Polsce jest taki. Nie reformowane i niedofinansowane usługi publiczne - > słaba jakość usług publicznych - > niezadowolony obywatel z usług publicznych - > odejście w prywatny sektor - > zadowolony z prywatnego sektora - > presją liberalizacji rynku i zmniejszania finansowania usług publicznych żeby mieć na prywatny sektor - > niedofinansowane usługi publiczne.

      I skutkach negatywnego podziału społeczeństwa, wykluczenia ludnosci i fasadowej państwowości były pisane eseje i książki.

      Ale tu będą ludzie którzy myślą że wiedzą indywidualna wystarczy i nie warto polegać na zgromadzonej wiedzy kolektywizmu. Tak jakby Einstein były wstanie wymyślę teorie względności bez wiedzy która wcześniej zgromadziła ludzkość.

    •  

      @przegrany_przegryw: teraz też nikt nie reaguje XD na wiosce gdze mieszkaja moi rodzice, w niektorych domach odbywa sie taka inba, ze policja przyjezdza co 2 dni, zaklada jaies niebieskie karty kuratorów a i tak każdy ma to w dupie. Przyjade spisza notatke i pora na CSa

    •  

      @SkrytyZolw: jeden z dziwniejszych threadów jakie ostatnio czytałem, ale w sumie trochę się doedukowałem, więc masz plusa xD

    •  

      @Eugeniusz_Zua: u mnie było inaczej, mieszkałem w bloku, ale może dlatego, że stary jest szanowanym człowiekiem.
      A może po prostu ludzie mieli na to wyjebongo.

    •  

      @przegrany_przegryw: U mnie ludzie mieli wyjebingo ba nawet chwalili takich co to dzieci hodują twarda reka

    •  

      co to dzieci hodują twarda reka

      @Eugeniusz_Zua: jesteśmy z podobnego rocznika, więc może dlatego rozumiem to. Też wiem, że sporo znajomych z tamtego czasu rodzice napierdalali, po prostu taka "moda" była na chowanie dzieci.
      Pamiętam też, że widziałem u starego w biblioteczce książkę korana-mekki o wychowywaniu dzieci xD