•  

    102 + 1 = 103

    Tytuł: Dagome Iudex
    Autor: Zbigniew Nienacki
    Gatunek: Powieść historyczna
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ciekawa pozycja w dorobku Nienackiego, znanego oczywiście przede wszystkim z przygód Pana Samochodzika.
    Książka ta stanowi próbę wypełnienia dziury w historii ziem polskich, tj. czasów przed Mieszkiem I. Opowiada o dokonaniach Dagona, w którego żyłach płynie krew olbrzymów i pragnącego dowieść tego przez czyny godne olbrzyma. Kulminacją ich ma być zbudowanie nowoczesnego państwa na ziemiach, które niegdyś należały do jego potężnych przodków. Bohater bezkompromisowo dąży do celu, posługując się siłą, magią, zdradą i wiedzą z "Księgi Grzmotów i Błyskawic", uczącej rządzenia w iście makiaweliczny sposób.
    Oryginalnie wydana jako trylogia, obecnie książka dostępna jest w jednym, połączonym tomie od Oficyny Wydawniczej "Warmia".
    Język, którym napisana jest książka, należy do specyficznych, lecz po chwili przyzwyczajenia łatwo jest dać się porwać wartkiej akcji w barwnym świecie. Rozdziały są w większości krótkie, więc czytając często myślałem "e, noc jeszcze młoda, lecimy z następnym". Można się przyczepić do dość płaskich - z nielicznymi wyjątkami - postaci. Na plus zaś zaliczyć trzeba ciekawą i rozbudowaną fabułę, głównego bohatera i ciekawie opisane realia średniowiecza, a także językowe smaczki dot. słów czy nazw, które funkcjonują do dziś.

    #bookmeter

    •  

      @sy23: myślałem, że oryginalny dokument zrecenzowałeś xD

      +: Scyzorro83, M.........r
    •  

      @sy23: Miałem nieprzyjemność przeczytać cała trylogię. Raczej nie polecam, słabe to, dużo bezsensownej erotyki, fabuła na początku zapowiada się ciekawie, a gdzieś przy drugim tomie traci sens. Bohaterowie pojawiają się i znikają bez ładu i składu. Jako zapychacz na wakacyjną podróż może ujdzie, ale wartościową pozycją bym tego nie nazwał.

    •  

      @Radioaktywny_Pasztet: Wporzo ;) Dla mnie drugi tom był najlepszy, bo skończyła się "partyzantka" a zaczęła "polityka". Nie powiedziałbym, że bohaterowie pojawiają się i znikają, większość postaci jednak odgrywa jakąś rolę, choćby jako militarni wrogowie lub sprzymierzeńcy. Erotyka owszem jest i może nie zawsze potrzebnie, ale wydaje mi się, że zazwyczaj zamyka się w dwóch zdaniach i służy jako pretekst do rozmowy: "przyszła do jego komnaty, wszedł w nią, a gdy doznali spełnienia rzekła mu...". Nie przeszkadzała mi bardziej niż cycki w Grze o Tron.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (84)

  • avatar

    HOSPITALIZACJE:
    - niezaszczepieni 95,1%
    - zaszczepieni 4,9%

    ZGONY:
    - niezaszczepieni 93,7%

    - zaszczepieni 6,3%

    ZACHOROWANIA:
    - niezaszczepieni 87,2%

    - zaszczepieni 12,8%

    – Liczba zakażeń w Polsce od momentu rozpoczęcia szczepień drugą dawką, to jest 2 mln 20 tys. osób. Liczba zakażeń wśród osób zaszczepionych, po upływie 14 dni od przyjęcia tej drugiej dawki, to 259 tys. 120 osób. Wartość procentowa ilości osób, które były zaszczepione w pełni, a zachorowały, to 12,8 proc. Na 10 osób zakażonych, 9 osób to były osoby niezaszczepione - wskazał Kraska.

    Według najświeższych informacji, w wyniku COVID-19 w Polsce zmarło 47 tys. 531 chorych, z czego 2 tys. 960 zmarłych (6,3 proc.) to osoby w pełni zaszczepione.

    – Na 100 zgonów 94 osoby to były osoby niezaszczepione - podkreślił Kraska.

    Wśród osób hospitalizowanych 4,9 proc. stanowiły te w pełni zaszczepione. Hospitalizowano łącznie 102 tys. 48 osób. w tym w pełni zaszczepionych osób, które trafiły do szpitala było 5018.

    Żródło: https://pulsmedycyny.pl/ilu-zaszczepionych-zachorowalo-na-covid-19-ilu-bylo-w-szpitalu-a-ilu-zmarlo-sa-dane-mz-1134991

    #koronawirus #bekazszurow #bekazprawakow #bekazpodludzi #neuropa #4konserwy #nauka #szczepienia
    pokaż całość

    odpowiedzi (61)

  • avatar

    Jaki dostaliście najlepszy prezent na urodziny?
    Ja dostałem wezwanie alimentacyjne na rzecz mojego ojca, który porzucił mnie (lvl 11) i resztę rodziny, na rzecz jakiejś dupy. Minęła cwiara, w trakcie której:
    - jako ojciec był mi nieznany
    - nie finansował mnie
    - nie wychowywal, nie uczył, nie inicjował kontaktu
    - widywaliśmy się przy okazji spotkań rodzinnych, "cześć" i koniec.
    - popadł w chorobę alkoholową, która doprowadziła go na skraj wyniszczenia fizycznego i psychicznego
    Już dawno odciąłem się od wszystkich toksycznych osób z rodziny, w tym mojego biologicznego ojca. Polecam każdemu ten styl życia. Teraz będę musiał postawić kropkę nad i, wierząc w sprawiedliwość społeczną, a której zdecyduje Sąd.
    Nie żale się. Nie mam jeszcze zenwyjebki i chwilowo to boli cholernie, ale staram się myśleć jak o rozpoczęciu procesu o zrzeczenie się praw do biologicznego ojca.
    Macie jakieś rady?
    Ciepłe słowo też przyjmę, w końcu są moje urodziny :)
    pokaż całość

    odpowiedzi (30)