•  

    InPost to świetna firma. Wczoraj po południu zakup, dzisiaj dostarczenie do paczkomatu. W tym samym czasie od Poczty Polskiej przyszło tylko awizo pomimo tego, że cały czas jestem w domu i to kolejny raz. Byłem na poczcie i tłumaczenie listonosza, że dzwonił domofonem i nikt nie odpowiedział.

    #inpost #pocztapolska #przesylki #chwale

    •  

      @namataj już dawno zrezygnowałem z przesyłek kurierem czy pocztą. Kurier zawsze paczkę chce odrzucić to godzinach jak mnie nie ma, a o poczcie to szkoda strzępić ryja. Paczkomaty to najlepsze co się stało dla e commerce

    •  

      @namataj poczta też mi tak nieraz robiła :/

    •  

      @Floooki: można coś z tym zrobić? Przecież to przegięcie. Płaci się za dostarczenie awizo.

    •  

      @namataj: to jest nie do ruszenia, on pierdoli swoje i to jego racja jest "najmojsza" bo walnie ci awizo i k thx bye.
      Oczywiscie tlumaczenia ze listonosze sa zapracowani, ze maja duzo paczek, ze ma mala torbe i ze wszsytko mu sie nie zmiesci i ze musialby wracac itd itd.
      Mozesz skladac skargi, zadac wyjasnien i chuja zdzialasz. Reklamacji zlozyc nie mozesz, bo to prawo przysluguje nadawcy, chyba ze cos ostatnio sie pozmienialo.
      Poczta to PRL bis w pigulce i nic to nie da.

      A jak wkurwisz listonosza, to sie moze okazac, ze przesylki nierejestrowane przestana do ciebie w ogole przychodzic ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @namataj: @PurpleHaze: pisałem skargę i chuja, pierdolenie, że był i dzwonił i nikogo nie było. Jebał ich pies.

    •  

      @namataj:
      Nie wiem czy Wy z inpostu jestescie czy macie mega farta, ale ja na te paczki po kilka dni zawsze czekam. Czesto sa brane przez kuriera, a potem wracaja i wkolko.

    •  

      @PurpleHaze: a rozmawiałeś z kierownikiem UP?

    •  

      @namataj: u mnie tak samo domofon popsuty i kurierzy i listonosz tylko awizo wrzucają. Kurwa

    •  

      @czyczepka: rozmawiales, nic to nie da. Wie pan mamy braki kadrowe, postaram sie porozmawiac z listonoszem zeby tak nie robil. A potem znajdujesz awizo w skrzynce i ciul.

      Ja chcialem isc z duchem czasu, bo wracajac z pracy przejezdzam kolo poczty i to w takich godzinach, ze nie ma wtedy kolejek. Wiec wymyslilem sobie, ze aktywuje usluge e-awizo, czyli awizo na telefon/maila.
      Usluga wlaczona, zanioslem papier do urzedu ze chce to wlaczyc, podpisany przyjety pieczatka dojebana.
      Zgadnij kto nie otrzymal do tej pory ZADNEGO smsa/maila o tym ze czeka na mnie przesylka?

    •  

      @czyczepka: nie rozmawiałem z kierownikiem. Poprosiłem przez Panią z okienka listonosza do rozmowy.

    •  

      @namataj tak, można. Gdy tylko się da nie korzystać z nich, skoro i tak płacisz, zamów firmę prywatną. Joł!

    •  

      @Floooki: tak robię. Pocztą przychodzą tylko jakieś polecone z urzędów. Reszta kurierami.

      +: Floooki
    •  

      @namataj: ja dzisiaj poraz kolejny mailem identyczną sytuację - 18h godzin od zakupu do odbioru. Za to wtorek pierwszy raz wybrałem paczkę w ruchu, bo nie było opcji paczkomatu. Tragedia. 50h od nadania w punkcie do dostarczenia paczki do sortowni, a teraz status przesyłki to:"Przewidywany czas jej dostarczenia do wybranego przez Ciebie punktu odbioru do 3 dni roboczych".

    •  

      @namataj: Gdy tylko mogę wybieram coś innego niż PP, ale czasem nie ma człowiek wyboru. Z braku lepszej (darmowej ( ͡º ͜ʖ͡º)) opcji wybrałam ostatnio odbiór z Żabki to kurier PP dzwonił i robił problem że za duża paczka żeby w żabce leżała i najlepiej mam się tam z nim umówić, a jak nie to jak najszybciej odebrać XD

    •  

      Inpost w ostatnim czasie zostawia sporo w tyle inne firmy. Ostatnio zamówienie złożone około 13 miałem następnego dnia równo o 14 w paczkomacie :D. Za to PP list polecony priorytetowy dostarczyła w 3 dzień roboczy i jeszcze wrzucili do skrzynki (ಠ‸ಠ)

    •  

      @namataj: Moje paczki zazwyczaj dłużej czekają na odbiór z paczkomatu niz są tam dostarczane przez InPost.

      źródło: Adjustments.plist

    •  

      @PurpleHaze: większość rzeczy o których piszesz nie jest wina listonoszy tylko chorego PRLowskiego zarządzania gdzie ręką rękę myje i premie za nic są rozdawane na lewo i prawo. Odbija się to jak zwykle na pracownikach niskiego szczebla, którzy są trzonem tej firmy. Wszędzie gdzie udział ma skarb państwa dzieją się takie kwiatki.

    •  

      @namataj Paczkomaty to najwygodniejsza opcja. Mogę odebrać kiedy mi pasuje i gdzie mi pasuje, bez użerania się z pocztą na której zaawizowaną przesyłkę można odebrać dopiero następnego dnia (a kiedyś można było tego samego dnia wieczorem!!!), nie ma ryzyka że kurier podrzuci paczkę sąsiadom nie informując mnie o tym a ja potem muszę ustalać co się stało z moją paczką. Dodatkowo InPost ciągle mnie pozytywnie zaskakuje usprawnieniami. Śledzenie przesyłek i otwieranie skrytki z appki, multiskrytka, ostatnio dowieźli mi paczkę w 18 godzin, a wysyłka wcale nie była z bliska. Chciałbym doczekać czasu gdy poczta straci monopol na wysyłkę listów, bo to chore że niby od 30 lat mamy wolny rynek a Poczta Polska ma wiecznie przyzwolenie na nieuczciwe eliminowanie konkurencji.

    •  

      @namataj: stary moja żona siedziała w domu 2 lata prawie - ciąża + macierzyński i wychowawczy, non stop awizo, mieszkamy na 1szym piętrze, nigdy mu się nie chciało wejść. Jak wychodziła z dzieckiem na spacer to mówiła mi, że mijała go w drzwiach klatki to już plik awizo miał wypisany i przygotowany. Osobiście byłem na poczcie 2x złożyć skargę + online, inni ludzie z osiedla z tego co wiem też, ale gówno to dało bo nikt nie chce tej gównianej roboty robić więc koleś dalej pracuje i jest nietykalny.

    •  

      @namataj: mam nadzieję że kiedyś przyjdzie dzień że że InPost przejmie pocztę i zaora. I skończą się pseudo żabki na każdej poczcie.

    •  

      @namataj: paczkomat jest super dopóki nie jest zapchany i nie przeniosą do paczkomatu zastępczego kilka km dalej. Mi się to ostatnio zdarza często. Jak się nie spieszy to luz - można poczekać te 2 dni aż paczka wróci do paczkomatu docelowego, ale jest to wkurzające.

    •  

      @namataj: Jest jeszcze jeden myk. Jak już coś muszę pocztą zamawiać to zamawiam to do biura. Firma w której pracuję ma podpisaną umowę z PP, że wszystkie paczki mają być dostarczone i niech nikt nawet o awizo nie pomyśli. Ale jak coś jebnę i zamówię do domu to masakra jest. A najlepsze, że punktów pocztowych też mam 3 w okolicy i nigdy nie wiem z którego paczka będzie do odbioru.

    •  

      @namataj: u mnie tak samo 14:26 przygotowane do wysyłki, 21:37 sortownia, 8:50 "paczka umieszczona w paczkomacie odbiorczym"

    •  

      @namataj: Nigdy przenigdy więcej poczty polskiej, u mnie tez awizo zostawiali listonosze ale mniejsza o to, bo poczta niedaleko i faktycznie całe osiedle w Krakowie obskoczyć paczkami bylo by ciezko. Ale jak już szedłem z awizo odebrać paczkę to kurwa zawsze czekania w kolejce godzina... Zawsze. Potem jeszcze pół godziny szukania tej paczki w pierdolniku, potem wypełnianie miliona papierków, stare baby wpychające sie w kolejkę, drące mordy i nie potrafiące zrozumieć, że aby odebrać list z sądu trzeba osobiście sie stawić, a nie „ale mój synek w Anglii siedzi, ja matką jestem” i tłumaczenie kurwie przez pół godziny tego jakby miała 10 lat... Ha tfu na pocztę! Teraz zamawiam wszystko do paczkomatu, ewentualnie paczki z Ali na adres do cioci na wieś, która jest zawsze w domu i gdzie listonosz zawsze przynosi wszystkie paczki. Wszystkie, duże, małe, a jak nikogo nie zastanie w domu to na drugi dzień przynosi jeszcze raz, a nie zostawia awizo.

      Plus jeszcze pół roku temu poczta mnie chciała wyjebac na ponad 1k, bo wysłałem paczkę pobraniową i nie wysłali mi kasy na konto. Oczywiście dostałem kilka potwierdzeń SMS, protokół odbioru paczki, ale gdzieś mi zginął ten świstek papieru co dostałem przy nadaniu. Możliwe ze go wyrzuciłem jak dostałem milion innych potwierdzeń czy to SMS czy listownie. I tak pół roku jeździłem po pocztach i nikt nie chciał przyjąć reklamacji, dopiero online jakoś sie udało to ogarnąć.

      Ha tfu na pocztę!

    •  

      @namataj: normalne. Oni dzwonią sekundę i się rozłączają od razu. Kiedyś po takiej akcji zbiegłam na dół pod skrzynki i przyłapałam listonosza zostawiającego mi awizo.

    •  

      @namataj ja swojego listonosza nawet nie znam, nie widziałem, listonosz UFO

    •  

      @namataj ostatnio usłyszałem dokładnie takie samo tłumaczenie listonosza po spacerze na pocztę. Najlepsze, że mieszkam w domku jednorodzinnym i nie mam domofonu xD

    •  

      Różnie bywa z tym inpostem. Wczoraj rano zamówione, a dzisiaj przesyłka jeszcze nie odebrana od nadawcy.

    •  

      @Bioly40: a to wina inpostu? Skoro nadawca nie przygotował przesyłki to jak ją mają odebrać?

    •  

      @namataj: jeać Pocztę Polską, jeać maczetami

    •  

      @namataj: poczta Polska to cyrk.

    •  

      @namataj InPost rządzi xD jako jedyna firma kurierska na którą się nie wkurwiłem. Dlatego polecam

    •  

      @namataj jesli zamawiasz paczkę którą nie przejdzie przez otwór skrzynki na listy, to z atomatu masz awizo.

    •  

      już dawno zrezygnowałem z przesyłek kurierem czy pocztą.

      @Siman: Wszystko fajnie do momentu jak zamawiasz coś z zagranicy. Nie licząc chyba tylko aliexpress, jedyne opcje to kurier lub poczta. Z dwojga złego wybieram kuriera, a tu niespodzianka - przychodzi listonosz. WTF? Ano się okazuje, że np. w DHLu mają taki ficzer, że w kraju nadającego przesyłka idzie kurierem, a w kraju docelowym przekazują przesyłkę do doręczenia PP :(

    •  

      @namataj dobrze, że chociaż Ci awizo zostawia. Mój nawet tego nie robi i paczki leżą na poczcie. Skargi nic nie dają. Gdybym nie kontrolowała swoich paczek na trackingu, to pewnie wiele by wróciło do nadawcy.

    •  

      @namataj: ja wczoraj wyciagnalem z paczkomatu dwie paczki z czego jedna do kogos innego
      ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      że dzwonił domofonem i nikt nie odpowiedział.

      @namataj: kilka tygodni temu reklamowałam kuriera DHL, który nie dostarczył mi paczki (byłam w domu), tylko zawiózł do punktu pickup. Tłumaczył się, że dzwonił domofonem, ale nikt nie odbierał.
      Ale

      pokaż spoiler ja nie mam domofonu xD

    •  

      @namataj: Mam to samo. Jebać PP maczetami.

    •  

      @Cinkito przesyłka jest już przygotowana. Czeka na kuriera

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @namataj: a co kupiłeś od InPostu?

      Podziekuj raczej sprzedawcy za szybkie i sprawne nadanie towaru.

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @PurpleHaze: Mój brat złożył skargę na listonosza + na urząd do głównej siedziby, następnie przy tym samym okienku kupił kopertę zakleił i wysłał polecony do siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) od tamtego czasu grzecznie wszystko było dostarczane bez awizo.

      Aha, jeśli dobrze pamiętam to jeszcze listonosz przychodził z przeprosinami i prośbą o wycofanie skargi ;)

    •  

      @Bova: od InPostu zakupiłem usługę dostarczenia przesyłki:-)

    •  

      @namataj: a nie było takiej sytuacji, że paczka wysłana była formalnie jako list i nie mieściła się do skrzynki? wtedy listonosz zostawia tylko awizo

      u mnie, nie wiem jak gdzie indziej, od paczek jest inny listonosz (jak kurier, przyjeżdża samochodem) niż ten co chodzi codziennie z rana,
      i ci od paczek to zawsze zostawiają, dzwonią, jak nikogo nie ma to u sąsiada zostawią, albo pod drzwiami

    •  

      To był polecony z urzędu. Płaski list.

    •  

      @PurpleHaze: Tak na serio co mnie k... obchodzi ze ktoś jest zarobiony ale tym bardzie mało zarabia, to szczyt bezczelności i chamstwa. Firma nie umie sobie z tym poradzić i obarcza klientów tym?? Taki PRL ski k... dołek tylko teraz opłacany z naszej kasy

    •  

      @namataj: Standard nawet szkoda strzępić sobie twarz bo to się i tak nic nie zmieni. PRL-skąd patologia. Ale potem jak to zaoraja to będzie płacz ze polskie firmy padają.

    •  

      @SpalaczBenzyny: Druga sytuacja to koperta bąbelkowa z kabelkiem.

    •  

      @namataj: ale wiecie, że można zamawiać przesyłki pp do paczkomatow? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie wiem ile ich jest w skali kraju, ale u mnie taki stoi i już parę razy korzystałem.

    •  

      @namataj: wyjeb mu bułe na ryj, a jak wezwie policje, to powiedz, że to nie mogłeś być Ty, bo przecież Ciebie w domu nie było i pokaż awizo

    •  

      Poczta: Pan Andrzej wszystko dostaracza, nawet te które nie powinny przyjść - "Panie dżejkeju, byleby się adres zgadzał, ja wszystko dostarczę!". Nigdy nie miałem awiza xD

      Kurier: zawsze mniej więcej o tej samej godzinie, jak mnie nie ma to wie gdzie pake zostawić, nie bylo sytuacji zeby nie przywiózł czegos.

      InPost: hurr durr, jedź 3km po paczke, użeraj sie bo ktos ci paczke podjebie bo nie umie zdalnie sobie otworzyc, ew. komus przyjeb drzwiczkami.

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: haosek
    •  

      @namataj paczkomaty to najlepsze skurwysyny jakie tylko można było sobie wymarzyć. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @namataj: not o nie wiem co tam oni odwalają, nie mieszkasz wysoko? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      u mnie pp i inpost działają tak samo bardzo dobrze,
      choć jak pp to zwykle zamawiam odbiór w punkcie pp bo jest szybciej

    •  

      @namataj: w paczkomatach często jest nasrane bo do tej pory nie wprowadzili punktu w regulaminie.

    •  

      InPost to świetna firma. Wczoraj po południu zakup, dzisiaj dostarczenie do paczkomatu. W tym samym czasie od Poczty Polskiej przyszło tylko awizo pomimo tego, że cały czas jestem w domu i to kolejny raz. Byłem na poczcie i tłumaczenie listonosza, że dzwonił domofonem i nikt nie odpowiedział.

      @namataj: O co ci chodzi, przecież to dokładnie to samo, tylko powiadomienie dostałeś na piśmie zamiast w aplikacji. I tak musiałeś iść osobiście odebrać.

    •  

      @Wlancznik: Tylko że wybierając PP oczekujesz, że zgodnie z założeniem paczkę dostarczą ci do domu bezpośrednio. Zamawiając do paczkomatu wiesz, że musisz ją odebrać z paczkomatu (o dowolnym czasie, bez kolejek, bez wciskania ubezpieczenia przy okazji i ulotek).

    •  

      @namataj: wprowadzenie paczkomatów to najbardziej przełomowy moment jeśli chodzi o wygodę wysyłania i odbierania paczek. Pamiętam jak głównie poczta działała bo kurierzy drodzy. Ujmę to tak - nie działała. Jak dostałeś paczkę w tym samym tygodniu to byłeś farciarzem. Również nie raz zdarzyło mi sie odebrać z inpostu zamowioną rzecz na nastepny dzień i naprawde szacuneczek.

    •  

      @namataj już dawno zrezygnowałem z przesyłek kurierem czy pocztą. Kurier zawsze paczkę chce odrzucić to godzinach jak mnie nie ma, a o poczcie to szkoda strzępić ryja. Paczkomaty to najlepsze co się stało dla e commerce
      @Siman: dopłać to ci dostarczą po południu. Kurier nie pracuje 24h na dobę

    •  

      @Siman: ja korzystam ze wszystkich trzech w zależności od tego co gdzie kupuje.

    •  

      @namataj: U mnie tylko paczkomat. Jeśli sklep nie ma go w opcji dostawy to rezygnuje z zakupu.

    •  

      Reklamacji zlozyc nie mozesz, bo to prawo przysluguje nadawcy, chyba ze cos ostatnio sie pozmienialo

      @PurpleHaze: adresat może złożyć reklamacje, ale nadawca musi napisać pismo z odręcznym podpisem, że zrzeka się prawa do składania reklamacji odnośnie takiej a takiej przesyłki na rzecz adresata. Wystarczy nawet zdjęcie takiego pisma.

    •  

      @namataj:

      InPost to świetna firma

      No nie wiem. Ja już 2 doby czekam aż serwis się pofatyguje żeby włączyć zasilanie w paczkomacie.

    •  

      @Siman: Po co zamawiasz paczkę kurierem jak Cię nie ma w domu?:D Przecież można do pracy zamówić

    •  

      Paczkomaty to złoto.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 1599209203674.png

    •  

      @namataj serdeczny kij w odbyt p0czcie polskiej, tak zostałem wychowany.

    •  

      @namataj: To z inpostem to jest prawda, szybko przychodzi - szczególnie paczkomat, chociaż u nas jest jeden i często przepełniony to albo kurier siedzi w samochodzie do 21 i rozdaje paczki albo dają do lokalnego sklepu.

      Rozmawiałem z kurierami i to wcale tak kolorowo nie jest. Jest u nich straszny burdel na kółkach ale jakimś cudem to działa. Ogólnie jakiegoś drogiego sprzętu raczej bym wolał dopłacić 10zł żeby przywiózł jakiś normalny kurier.

      A poczta to dramat, zamawialiśmy fotel i nie było innej opcji niż pocztex. No i widzimy w liście że leży na poczcie w sąsiednim w mieście to różowa dzwoni a oni że nie mają takiego dużego samochodu żeby to nam przywieźć i będzie dopiero jutro. A odebrać sami nie możemy bo nie, no kurwa...

      Tak samo jak coś sprzedaje na olx i chce ktoś za pobraniem to nie ma opcji żebym poszedł na pocztę, tylko paczkomat.

    •  

      Tylko że wybierając PP oczekujesz, że zgodnie z założeniem paczkę dostarczą ci do domu bezpośrednio. Zamawiając do paczkomatu wiesz, że musisz ją odebrać z paczkomatu (o dowolnym czasie, bez kolejek, bez wciskania ubezpieczenia przy okazji i ulotek).

      @Logan00: Wolne żarty. Nigdzie poczta już nie nosi paczek, także te oczekiwania są z d...

    •  

      @namataj: wczoraj po 16 zamówiona paczka ze Szczecina, dzisiaj o 7 w paczkomacie. Odebrana w mniej niż 2h i mam jeszcze 40 zl rabatu do Deichmanna. 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

      Na chuj komu dzisiaj poczta polska

    •  

      @namataj: przyceluj listonosza jak Ci wrzuci avizo. Wtedy wyjdz zza winkla jak stoi przy skrzynce i mu spuść taki wpiedrol zeby go matka nie poznala.

      Alibi masz -. Awizo

    •  

      @namataj: kurierzy i listonosze zapierdalaja z traska by szybko skonczyc
      jak masz paczke i nie stoisz przed domem od 7 to raczej nie dostaniesz
      u mnie gosc od ups podjechal pod dom
      postal 30s i odjechal wypisujac ze nie udalo sie dostarczyc XD
      dzwonie mowie ze tak i tak a w domu 5 osob bylo
      i tak kilka razy
      az sam odebralem
      co najlepsze ups jest 2km od mojego domu

    •  

      @namataj:
      Czyli jedni i drudzy wymagają od Ciebie, żebyś ruszył dupę z domu do nich do punktu, gdzie odbierzesz paczkę -- ale w przypadku InPosta to takie fajne i nowoczesne? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      +: haosek
    •  

      Paczkomaty to najlepsze co się stało dla e commerce

      @Siman:

      wszystko jest fajne do czasu, az sprzet przyjdzie caly, lub przyjdzie paczka tak rozpierdolona, ze bedzie to widac jeszcze przy paczkomacie w czasie, kiedy mozesz zlozyc reklamacje (czyli jakies 30 sekund od otwarcia xD )

    •  

      Jak mam wybór zawsze biorę InPost. Poczte Polska i GLS na samym końcu.

    •  

      Przecież można do pracy zamówić

      @galeczek:

      no nie tak do konca... w wielu miejscach z powodu covida zabroniono wysylania prywatnych paczek na adres firmowy :)

    •  

      @namataj: ja napisalem oficjalne pismo do poczty ,ze rozumiem tego listonosza ,ze roznie bywa. Po prostu niech zostawia przesyłkę na poczcie skoro i tak nie dzwoni. I od kilku lat spokój:) dostaje awizo poczta to budynek obok i ide odebrac ,a nie ze listonosz z moja paczka po rejonie smiga. Polecam

    •  

      @galeczek w pracy nie jestem dostępny cały czas. w dupie to mam, paczkomat odbieram kiedy chcę

    •  

      @vin42 dlaczego mam doplacać? InPost wychodzi taniej i wygodniej.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Bioly40: ma status gotowa do odbioru? Jak tak to może rzeczywiście się jakoś kiepsko złożyło, że w tym rejonie jak kurier był i zabrał paczki

    •  

      @namataj: Dobrze mieć dobrego listonosza, który nawet nierejestrowane mi przynosi pod drzwi. Co do paczkomatów, to teraz jest ok, ale był okres, gdy lepiej było zamawiać pocztą, bo zamiast do paczkomatu, to gościu ciągle woził do punktu odbioru, który był daleko i nie był otwarty całą dobę.

    •  

      @namataj: Moje ostatnie zamówienie. Wysyłka Kraków --> Zielona Góra. InPost ty kumplu

      źródło: Screenshot_2020-09-04-11-37-26-440_pl.allegro2.jpg

      +: namataj
    •  

      @namataj: Jest dobrze, ale nie rozumiem czemu skrytki nie są ponumerowane. Bez tego odbieranie z apki jest mega wkurwiajace.

    •  

      @namataj: To Ty dostajesz awizo?? Szczęściarz... Awiza to już dawno nie widziałem, kiedyś listonosz rozjeb.ł mi skrzynkę i przesyłkę, próbując wcisnąć na chama jedno w drugie, a na reklamacje odpisują, zostawiamy awizo i co nam pan zrobisz...

    •  

      Kraków--》Poznań. InPost robisz to bardzo dobrze(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Oby tak zawsze✌

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Paczkomaty i BLIK, to kurwa najlepsze co spotkało ludzkość. Płatność w 30 sekund, dostawa w 1 dzień. Otwieram se je aplikacją w telefonie więc nie muszę stać w żadnej kolejce, nie muszę mieć kontaktu z wkurwioną babą na poczcie (bo o tym żeby listonosz coś przyniósł to można pomarzyć). CUDO.

    •  

      @namataj: mi raz poczta list otwarty dostarczyła. Oczywiście poszło zgłoszenie, skarga itp. No chuj... sam se otworzyłem i teraz mam pretensje. XD

      InPost jest pomidorek!

      A z kurierami bywa różnie, to zależy od kuriera. Bo mam takiego z UPS z którym NI CHUJA SIĘ NIE ZGRASZ ANI NIE DOGADASZ, nie da się i chuj. Ciągle jakies problemy. A jest taki z DPD (pozdro Rafał) który nigdy nie robi problemów. Ziomeczek jak chuj, zawsze się zgramy.

      @krzat: przecież na ekranie pokazuje który rząd i na jakiej wysokości :D To dość intuicyjne.

    •  

      Gdzieś mi znajomy opowiadał ze miał znajomego co na poczcie pracował i twierdził ze maja taka politykę ze ma dodatkowo płatne od ilości zostawionych awizo XD Nie jestem w stanie powiedzieć ile w tym prawdy ale patrząc na rzeczywisty stan rzeczy tak może być

    •  

      @namataj można. Przeszłam wielu listonoszy i byłam wyrozumiała dla nich bo zamawialam wtedy dużo z chin i na pocztę nie miałam daleko. Aż pewnego pięknego dnia siedzę na balkonie i podjeżdża pan z poczty podchodzi do klatek schodowych i wraca po 2 minutach. Okazało się że oczywiście awizo ale wkurzył mnie najbardziej fakt że gość był autem więc nie musiał 'dźwigać ' tylko zadzwonić na domofon, ja bym zeszła na dół. Dzwonię do nich do oddziału, opisuje sytuację i pytam o której mogę odebrać paczkę bo musze ją mieć dzisiaj ( nie musiałam ale byłam wkurzona) To mi powiedzieli że nie było mnie w domu wiec jest awizo do odebrania jutro.. Skończyło się tym że poszłam na pocztę i zachowałam się jak typowa roszczeniowa Karen z awanturą u kierownika ale dopiero to podziało. Pan listonosz przyjechał w 15 minut do podziału z moją paczką. Później oczywiście miałam wyrzuty sumienia że mnie poniosło ale w sumie miałam rację i nie dziwię się że niektórzy tak się zachowują jak czasami w tym kraju inaczej się nie da

    •  

      Byłem na poczcie i tłumaczenie listonosza, że dzwonił domofonem i nikt nie odpowiedział

      @namataj: a masz chociaż domofon? Bo mnie jeden też tak powiedział, tylko, karwia, nie mam domofonu.

    •  

      @namataj: Porównujesz jabłka do arbuzów. W Poczcie czy DHL odbiory w punkcie też działają bdb, kurierka w InPoście mocno średnio, a InPostowy dział listowy to chyba najgorsze co się polskiemu rynkowi przytafiło.

      Takie są realia rynkowe, że odbiór w punkcie to najłatwiejszy organizacyjnie sposób dostawy i najtańszy z perspektywy operatora.

    •  

      priorytet pocztą wysłany w środę, dochodzi nie w czwartek tylko w piątek, w piątek zastaję w skrzynce awizo, idę na pocztę - odebrać można dopiero w poniedziałek. Rzecz potrzebna była mi na sobotę. Zakończyłem robienie wysyłek przez pocztę.

    •  

      @Siman: tak, tylko że niekiedy ktoś wyśle Tobie PP i wtedy niestety dupa
      Od lat nic się nie zmieniło i nie zmieni

    •  

      W tym samym czasie od Poczty Polskiej przyszło tylko awizo pomimo tego, że cały czas jestem w domu i to kolejny raz. Byłem na poczcie i tłumaczenie listonosza, że dzwonił domofonem i nikt nie odpowiedział.

      @namataj: Ja tam nie rozumiem, czemu ludzie psioczą na awizo. Osobiście lubię awizo, szczególnie w sprawach urzędowych. Terminy często liczą się od daty odbioru, a na poczcie może sobie list poleżeć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @salcefrytki: to i tak dobrze, że Ci w poniedziałek doszedł, musiał być wysłany przed 14. O 14 na poczcie rozpoczyna się nowy dzień. Poza tym chyba do 2 tyg i tak nie można złożyć reklamacji na takie listy, bo wszystko jest w normie.(✌ ゚ ∀ ゚)☞
      Mi kiedyś priorytet szedł 3 dni a miał być dostarczony kilka ulic dalej na uczelnie. Nie chciało mi się czekać w kolejce do rekrutacji na studia to wysłałem pocztą i doszedł po czasie.

    •  

      @namataj: u mnie na osiedlu listonosz PP ma pseudonim awizonosz

    •  

      @namataj: ostatnio chciałem wysłać paczkę pocztą za pobraniem, baba mi powiedziała że jakbym to normalnie wysłał to byłoby w porządku ale jak za pobraniem to musi doliczyć 30 zeta za niestandard bo lekko tam nierówno xD
      Prychlem i wysłałem dpd bez problemu za tą samą cenę

    •  

      Poczta polska bedzie niedlugo takim samym trupem wymagajacym podtrzymywania przy zyciu jak kopalnie

    •  

      @namataj ja zawsze Paczkomat, czasami pp, a jak się da to kurier do pracy, bo zawsze dojedzie i się nie muszę z nim oo mieście ganiać

    •  

      Do tego jeszcze miałem akcje z DHL, zamówiony fotel do kompa, dostarczenie po godzinie 15, bo wcześniej się odbije od drzwi, on mi o 10 dzwoni, że za chwilę będzie, mówię typowi, że nie chuja w robocie jestem, może z tym podjechać do pracy, no nie podjedzie, bo to nie jego rejon i mam przyjechać pod dom, albo przyjedzie jutro o tej samej godzinie, no kurwa mać, jebać was #dhl nie będę się z roboty urywać, bo wasi pracownicy nie potrafią czytać, że jak ma być dostarczone po godzinie 15, to tak ma kurwa być i chuj ( ಠ_ಠ)

    •  

      @namataj:
      Inpost to chujowa firma

      Wrocław > Toruń

      Po 24h od nadania zdążyli dopiero wyjąć z paczkomatu, a jeszcze nie trafiła do sortowni

      źródło: i.imgur.com

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @namataj: na impoście przesyłki z ali czyli aliexpress standard shipping self picking czy coś takiego przychodzą 2-3 tygodnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) takze jeszcze bardziej szanuje.
      TElefon to samo wysłany w jeden dzień przyszedł nie wiem jak oni to robią, ale pokojowa nagrodę nobla zabrać Bolkowi a dać Inpostowi ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @namataj poczta polska mowi sama za siebie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      @namataj: poczta = awizo i odbiór w placówce. Zawsze to tak działało, nie rozumiem dlaczego niektórzy oczekują doręczenia przesyłki przez listonosza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @namataj: Tylko paczkomat, bo kurier inpost to dno. Na odbiór paczki trzeba czekać tydzień bo „nie ma rejonizacji”

    •  

      @stanli: tez skargę pisałem do jakiegoś ich rzecznika i tez nic nie dało. Odpisał że nie ma jak sprawdzić i bajo. A skurwysyn same awiza zostawia paczek nawet małych nie zabiera.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @namataj: no i co z tego jak państwo dotuje tego trupa xd

    •  

      @namataj: dla mnie niesamowity jest fakt, że mogę zamówić dostawę do żabki, a nie mogę do placówki poczty która jest 50m dalej, zamiast się jebać z lejstonoszem, poszedłbym sobie rano na pocztę, bo rano nigdy nikogo nie ma, odebrałbym paczkę i fajrant, to nie, muszę czekac do 17:30, mimo iż lejstonosz tej paczki i tak nie brał ze sobą bo była za duża, a oni nie mogą wydać wcześniej bo jak by to potem wyglądało, że awizo zostawił, kasę zainkasował za tachanie paczki, a w rzeczywistości chuja zrobił.

      +: namataj
    •  

      Zgadnij kto nie otrzymal do tej pory ZADNEGO smsa/maila o tym ze czeka na mnie przesylka?

      @PurpleHaze: A wiesz kto jest winien? Już wyjaśniam na moim przykładzie.

      Mam małą ajencję pocztową po drugiej stronie ulicy i tam docierały zawsze listy i paczki. Pogadałem z miłą panią i zaproponowała mi usługe e-awizo. Przychodzę pewnego dnia do domu a w skrzynce awizo a maila niema wię poszedłem wyjaśnić o co chodzi.

      Okazuje się ze usługa awizo jest rejestrowana w urzędzie pocztowym w którym ją aktywowałeś więc jak twoja przesyłka dotrze jako awizowana do takiego urzedu i jak tam Pani ją zarejestruje w systemie i w tym systemie jest Twój mail to dopiero wtedy maila dostaniesz. Głupie i nie działa no ale to poczta nie oczekuj rozwiązań na poziomie centralnym ważniejsze jest 70 mln na wybory co się nie odbyły. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @sergeron: Czasami wystarczy być miłym dla listonosza i pokazać mu, że się traktuje go jak człowieka. Mam swój rejon od niecałych 5 lat i mam osoby (odbiorców), które NIE WIDZIAŁY awizo.
      Na serio jako listonosz nie wiele potrzebuje, aby pokazać komuś "serce". Generalnie staram się wykonywać swoją pracę dobrze i zawsze pierwszy wychodzę z "inicjatywą" do zapoczątkowania dobrych relacji. No, ale jak ktoś pojdzie do mnie jak do człowieka - zapyta jak się czuję, czasami zapyta czy nie poczęstować wodą itp. to potrafi zdziałać cuda. Kiedyś jedna dziewczyna podbiła do mnie mówiąc, że do niej bardzo dużo butów z Chin przyjdzie - jak mi będzie za ciężko, to żebym awizował z góry, ona sobie pojedzie.
      To skutkowało tym, że jak przyszły jej te buty to brałem swoje prywatne auto i przed rejonem najpierw jechałem do niej "zrzucić buty" i potem dopiero robiłem rejon.

      Po drugiej stronie barykady mam osoby typu
      - przesyłki nierejestorwane z Chin - duże - nie wchodzą do skrzynki. Mogę awizować, bo to nierejestrowane. Ale dobra, biegnę na 5 piętro i doręczyć chce dziewczynie do rąk. Dzwonie. Drzwi się otwierają i słyszę obraźliwą wiązankę - "JEZU CO PAN SE MYŚLI NIE TRZEBA TAK NAPIERDAL4Ć, DZWONEK WYSTARCZY NORMLANIE WCISNĄĆ A NIE NAPARZAĆ JAK JAKIŚ POPARZONY".

      - Pan X wraca z pracy zazwyczaj po 13 (a ja około 13-14 schodzę z rejonu na urząd), ja u niego jestem koło 10-11 to nie zastaje go i awizuje. Pan X koło 14 dzwoni na Pocztę z tekstami typu "CAŁY DZIEŃ W DOMU SIEDZĘ, LEŃ MA WROCIĆ Z PRZESYŁKĄ, JA NA NIĄ CZEKAM!" - dwa razy tak wróciłem bo myślałem, że facet na prawdę był w domu.

      - Pan Ł. w ciągu miesiąca miał z 90 przesyłek, z 10 rejestrowanych (muszę doręczyć do drzwi) i 80 nierejestrowanych (muszę doręczyć do skrzynki, nie wchodzi mogę awizować). No i wszystko zazwyczaj nosiłem mu do ręki, po prostu nie musiałem, ale z grzeczności. Jednego dnia przyszły jakieś duże przesyłki to awizowałem mu z góry (wg prawa mogłem, bo nierejestrowane, które nie mieściły się do skrzynki). Wysmarował na mnie skargę, że Poczta to skansen komunistyczny, a listonosz jak nie chce pracować to niech się zwolni, bo on płaci - wymaga i nie będzie biegał na Pocztę.

      - Pani S. kiedyś awizowałem przesyłki (nie było jej w domu, nierejestrowane). Mija około 10 dni ona ich nie odbiera. Wziąłem telefon i z grzeczności zadzwoniłem z pytaniem czy miała awizo i wie, że czekają przesyłki. Powiedziała, że NIE. Nie wiem czemu awizo do niej nie trafiło, ale widziałem już akcje, że np. mama wzięła ze skrzynki awizo, wsadziła do torebki i zapomniała dać adresatowi. No nic... do Pani S. pojechałem z tymi przesyłkami! Po pracy dodatkowo jej doręczyć. W nagrodę dostałem zjebkę.. że tak się nie robi, że mam nie awizować. A potem nasmarowała na mnie na lokalnej stronie spotted - przyłączając się do jakiegoś posta, gdzie ktoś obsmarował innego listonosza xD

      - Pani C. powiedziała mi kiedyś, po tym jak jej awizowałem przesyłkę (nie było jej), że ona mnie utrzymuję i mam jej nic nie awizować, bo dzięki mnie ma pracę i jak coś ona mnie szybko sprowadzi do pionu

      I jak ja mam takie osoby traktować na serio i robić coś więcej niż mi każą przepisy?

      @cecyl: Poczta Polska w ostatnich latach dostała od państwa 0 zł

    •  

      @namataj żeby jeszcze tak ich it chciało działać, a nie od tygodnia nie umiem się doprosić konta na sandboxie. Na dodatek dokumentacja taka, że im wysłałem cały ekran uwag. Co punkt to inna parafia, pełno błędów, nieścisłości

    •  

      @mainecoompf: poleconego listu? Nie chce żeby przytargal wielką paczkę, ale list?

    •  

      @cecyl: Poczta Polska w ostatnich latach dostała od państwa 0 zł
      @haosek:
      Wierzę, że takie rewelacje sprzedał Ci jakiś kierownik PP albo związek zawodowy i to nie jest Twój wniosek z pracy dla tej firmy.

      Takie mniej oczywiste:
      - Sama PP wykazuje w 2019 8k dotacji, w 2018 177k. (z niewiadomych źródeł co prawda :) ) str 24 pkt D
      - Poczta Polska podpina wiele ze swoich przychodów pod zwolnienie z 23%VAT. Jest jedyną firmą kurierską, która tak może. tutaj artykuł a tutaj doniesienie o zmianie w prawie i zwolnieniu PP
      - Poczta Polska uzyskuje dotację przedmiotową za stratę z powszechnych usług pocztowych (to są te same, za które jest zwolniona z VAT więc prawie wszystko :) ) gwarantowaną przez prawo do tego stopnia, że w ustawie jest wymieniona wprost z nazwy spółka akcyjna (prawo pocztowe z 2012 r. z p. zm.) Wiemy, że w 2013 roku rekompensata wynosiła 10 mln i stanowiła ~10% wykazanej straty. Ile będzie przez koronę? :)
      - przez ostatnie 3 lata łącznie w UOKIK wykazane jest 21mln pomocy publicznej dla PP tutaj możesz sobie sprawdzić NIP: 5250007313 Inpostu tam nie znalazłem (ale nie znaczy, że też nie korzysta)

      Medialne:
      - 70 mln Sasina uważam za ustawkę, ale się należy o ile karty faktycznie są u PP. doniesienie prasowe Dodatkowo pewnie dostaną z budżetu państwa dotację za przesyłkę zwolnioną opłaty ustawowo :) Na 2020 r. jest to 3.4MLN
      - Poczta Polska otrzymała 419 mln z tarczy antykryzysowej. Najwięcej i 4x więcej niż drugi biorca - PKP :)
      źródło Fakt, to duży pracodawca ale nie największy.

      Podsumowując:
      Poczta Polska to podmiot, który jest uprzywilejowany podatkowo i rynkowo. Forma działalności - jedoosobowa spółka skarbu państwa :) Co wiąże się z namaszczeniem Pana Jacka. Poza tym ma zagwarantowane dochodowe kontrakty na obsługę dużych podmiotów jak zus. Dodatkowo otrzymuje rekompensaty od strat oraz dotacje. W tarczy antykryzysowej dostanie najwięcej ze wszystkich. Co więcej mówiąc o poczcie polskiej nie zapominajmy, że wydzielili jako osobne firmy ubezpieczenia na życie, bank pocztowy oraz fundację. Pierwsze dwa są członkami rynków finansowych, które mają hossę i dobrze stoją nawet koronawirus. Dodatkowo system wsparcia tarczy angażuje system bankowy w "pomoc obywatelom i przedsiębiorcom". Nie chce mi się już tego sprawdzać ale sam widzisz - to biznes, który nie może się nie udać, a tym czasem...

      ... armia listonoszy pracuje za minimalną krajową i jeszcze tworzy sobie Państwo w Państwie wybierając petentów, którym będzie przynosić wyłącznie awiza. Ba! Dlaczego nie lubimy tak tych awiz? A no dlatego, że Poczta Polska przez ponad 462 lata istnienia nie rozwiązała problemu kolejek i błyskawicznej obsługi. Z takim zapleczem to Poczta Polska powinna być logistycznym unicornem na skalę europy środkowej.

    •  

      @cecyl: Może i bym podyskutował o tych wielkich "pomocach", które wykazujesz, ale brak obiektywizmu, aż bije od Ciebie. Postawiłeś teże, szukasz na gwałt czegokolwiek, aby ją potwierdzić i na tym budujesz narracje.

      Nie mniej jednak muszę przyznać Ci, że

      - rzeczywiście może pomoc nie jest w kwocie 0 zł, ale i tak są to grosze w porównaniu do ponoszonych strat - straty nie są w 100%, a nawet w 50% pokrywane
      - pełna racja, że Poczta jest zwolniona z podatku i jest to jedyna realna pomoc

      Główny i zasadniczy problem jest jeden. Poczta Polska to operator wyznaczony. Ponosi z tego tytułu po 300 mln złotych straty rocznie i strata ta nie jest pokrywana. W normalnych państwach straty te pokrywane są np. w 2017 Royal Mail dostał 500 mln funtów na pokrycie strat + 500 mln funtów na rozwój. Może dlatego funkcjonuje lepiej niż Poczta Polska?

      Na serio chcesz podciągać pod to kasę z tarczy antykryzysowej? Naturalnie, że PP dostała najwięcej bo jest największym pracodawcą. Czy jednak Poczcie się nie należy jak innym, bo to zła Poczta Polska?

      Poczta nie ma zagwarantowanych dochodowych kontraktów np. z ZUS'em jak to podajesz. Każda firma może stanąć w przetargach jak to miało miejsce np. z Ministerstwem Sprawiedliwości. Tylko mam nadzieje, że przykład Inpostu pokaże Ci, że nie każda firma to Poczta Polska, która jest przygotowana na obsługę dużych instytucji.

      A co do innych kontraktów to zapominasz chyba, że Poczta Polska nie ma monopolu na obsługiwanie przesyłek listowych. Pełno mniejszych lub większych firm podkrada Poczcie najlepszych i najbardziej dochodowych klientów. Wiesz jak? Tak, że nie są operatorem wyznaczonym i nie muszą spełniać wymogów operatora wyznaczonego. To znaczy, że jakaś mała firma "bierze" najlepszych klientów Poczty na rentownych terenach i daje im lepsze warunki.. ale np. nie ma w ogóle placówki do awizowanych listów, albo 1 placówkę w danym mieście.
      Dlaczego żadna inna firma nie chce wejść w buty Poczty? Bo to się kur.. nie opłaca. Robić sieć placówek, aby na kazdym zadupiu ktoś mógł sobie odebrać lub nadać list. Już nie mówiąc, że się nie opłaca za 3,30 przyjmować kartki do wysłania. Jak by się opłacało to by firmy kurierskie też to robiły, ale one mają to w dvpie.

      https://finanse.wp.pl/raiffeisen-zafundowal-swoim-klientom-gre-miejska-polecone-odbieraja-w-ciemnych-magazynach-6341232661530241a

      Wiesz no szczerze mówiąc. Możemy się przerzucać danymi, ale prawda jest jedna...

      - albo prywatyzujemy rynek pocztowy w 100% i dajemy Poczcie Polskiej działać w 100% jak normalna firma
      - albo uznamy, że rynek listowy jest ważny i chronimy w jakiś sposób biznes Poczty Polskiej

      Teraz pytanie. Uważasz, że jakakolwiek inna firma jest w stanie obsługiwać przesyłki listowe na poziomie? (rzucam pierwszy problem do rozwiązania dla każdej innej firmy - sieć placówek + sieć sortowni). Przypominam, że w Polsce działa obecnie ponad 100 firm świadczących usługi LISTOWE (nie, nie kurierskie).

      Tak prawdę mówiąc. Chętnie bym na jakiś rok wymazał Pocztę Polską z rynku i oddał "sprawy listowe" prywatnym firmą. Wtedy wszyscy malkontenci szybciutko by prosili o przywrócenie narodowego operatora.

      Kolejna sprawa nie porównuj działalności Poczty do działalności innych firmy kurierskich 1:1. Przecież to jest głupie porównywać np. przesyłki listowe do przesyłek kurierskich. Inpost bryluje z paczkomatami - racja, ale jest to jedna z najprostszych spraw logistycznych dla nich. Nie pamiętasz już jak się wyłożyli na listach?

      +: piker
    •  

      InPost to świetna firma. Wczoraj po południu zakup, dzisiaj dostarczenie do paczkomatu. W tym samym czasie od Poczty Polskiej przyszło tylko awizo pomimo tego, że cały czas jestem w domu i to kolejny raz. Byłem na poczcie i tłumaczenie listonosza, że dzwonił domofonem i nikt nie odpowiedział.

      @namataj: w okolicy przybyło mieszkań/domów?
      To teraz normalne na PP.
      Dlaczego?
      1. Przybywa mieszkań i domów, zaś nie przybywa placówek i listonoszy.
      2. Dużo osób zamawia rzeczy, to już trwa od lat, były Chiny, teraz covid i jak powyżej- PP się nie rozwija.
      Nie ma co narzekać na listonosza, bo oni nie wyrabiają niestety nie ze swojej winy.

    •  

      @namataj: Dzisiaj wysyłałam paczki. Do więźnia, więc paczkomat odpada XD na poczcie zapłaciłam ponad 40zł (41 albo 42, nie pamiętam) za paczki, które bym nadała w paczkomacie za 13+16zł (były dwie).

    •  

      @Lorenzo_von_Matterhorn:
      Największym problemem jest to, że ludzie nie odróżniają usług jakimi są wysyłane przesyłki. Poczta Polska to nie tylko usługi kurierskie, ale również listowe.
      Jakieś bzdurki z aliexpres idą "darmowymi" przesyłkami, a ludzie oczekują doręczenia jak by płacili po 100 zł za doręczenie i oczekują obsługi jak za porządnego kuriera.

      To jest problem, że ktoś zamiast usługi kurierskiej za 15 zł, wybiera list nierejestrowany za 3,30 zł i potem narzeka, bo Poczta zła nie doręczyła w 1 dzień ;).

    •  

      @haosek: nie o to chodzi. Po prostu PP za bardzo się sra z oszczędnościami.
      Do tego zauważ, że wcale nie jest takie tanie...

    •  

      @haosek: Źle mnie zrozumiałeś. Listę zbudowałem wyłącznie po to by pokazać, że nie jest to 0zł, które z pełnym przekonaniem podałeś. Cieszę się też, że merytorycznie odpowiedziałeś - uzupełnia to jakoś mój obraz o PP. Dalej nie lubię spółek skarbu państwa pod które pisane jest prawo. Uważam to za beton, który spowalnia ich rozwój, a być może i rynku.

      Co do sposobów na poprawę, mogę jedynie upatrywać rozwiązań w czymś o czym mam pojęcie czyli - automatyzacja. Poczta Polska wiele rzeczy robi ręcznie - wydaje paczki ręcznie, przyjmuje ręcznie, adresowanie odbywa się ręcznie, wycena odbywa się ręcznie. Kto wie czy planowanie nie odbywa się ręcznie (współpracuje wgl. z innymi kurierami w transporcie międzymiastowym)? Wiem, że za granicą funkcjonują zautomatyzowane sortownie dystrybuujące na podstawie odręcznie adresowanych listów i to działa. Jak jest w PP? Oczywiście za tym idą zwolnienia, ale w dłuższej perspektywie wyjdzie to wszystkim na dobre. Być może sama poczta polska weszłaby na jakiś jeszcze rynek gdzie mogłaby zaangażować etaty.

      Inpost jest pierwszy, który coś w tym zmienił i w oczach klientów zyskuje choć była zagrożona ryzykiem upadku.

    •  

      @cecyl: Prawie wszystko co napisałeś to kłamstwa. Chociażby z VATem - Poczta go nie płaci ale tylko za usługi powszechne. Jak bierzesz Pocztex czy Paczkę+ to normalnie VAT jest płacony.

      Reszty mi się nawet nie chce komentować. Jak chociażby subwencji za usługi powszechne których państwo, mimo umowy, nie wypłaca.

    •  

      @piker: przecież wyraźnie o tym napisałem i powołałem się na artykuł przedstawiający sytuację jakoby poczta podpinała pod to nawet upominki, które sprzedają. Aby dokładnie mówić jak jest, potrzebujemy albo ama albo rzetelne i kompleksowe źródła.
      A na stronie UOKiK jest pełna lista z datami otrzymanych pieniędzy. Też kłamią?
      Przypomnę jeszcze, że w moim komentarzu chodziło o wykazanie, że poczta dostaje pieniadze od państwa.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    W Polscy dalej jak w chlewie, dla szkoły taka dyskryminacja chłopaków to normalka, ciekawe co by było jakby wszyscy chłopacy, a nie dziewczyny dostały.
    Już widzę te protesty na korytarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jak będzie tu 500+ robię znalezisko, kliknij plusa dla chłopaków z tej i innych szkół. Wykop siła!
    #wykopefekt #szkola #dyskryminacjamezczyzn #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #warszawa #sprawadlanosacza pokaż całość

    odpowiedzi (27)

  • avatar

    Sklep, w którym pracuję oferuje karty podarunkowe z paskiem magnetycznym, takim jak normalne karty z banku. Wczoraj do sklepu przyszła upośledzona dziewczyna z ojcem albo opiekunem, nie wiem dokładnie. Miała taką właśnie kartę podarunkową. Sporo czasu jej zabrało wybranie zakupów. Ale była cały czas uśmiechnięta i bardzo zadowolona.

    W końcu przyszli do kasy, gdzie skasowałem ich zakupy. Dziewczyna chciała sama przeciągnąć kartę w terminalu, więc go jej podsunąłem. Miała spore trudności żeby dobrze trafić kartą, przesuwała albo za wolno, albo za szybko, albo w złą stronę. Zarówno ja, jak i jej opiekun oferowaliśmy jej pomoc, ale uparła się by zrobić to samodzielnie. Próbowała i próbowała, wciąż bez sukcesu. Tymczasem uformowała się całkiem pokaźna kolejka, klienci z ciekawością przyglądali się sytuacji.

    Trwało to chyba z 10 minut i z każdą minutą dziewczyna była coraz bardziej sfrustrowana i czerwona na twarzy. Bardzo jej współczułem, to musiało być przykre uczucie nie radzić sobie z taką prostą czynnością i to jeszcze na oczach przyglądających się obcych ludzi.

    Gdy już miała łzy w oczach jej opiekun w możliwie najbardziej delikatny sposób zabrał jej tą kartę. Rozkleiła się wtedy zupełnie, zaniosła się głośnym płaczem. Klienci robiący zakupy podchodzili zobaczyć co się dzieje. Opiekun przeciągnął kartę przez terminal i… też nic z tego.

    pokaż spoiler Wtedy postanowiłem jednak zmienić typ płatności na "kartą".


    pokaż spoiler #pasta #heheszki #czlowiekskurwiel
    pokaż całość

    odpowiedzi (45)

  • avatar

    Kolejny rak wynajmu mieszkania xDDDDD Grażyna chce stówę miesięcznie więcej bo palę papierosy

    1200 rocznie więcej xD

    #wynajem #warszawa #cotusieodpierdala #bekazpodludzi

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (201)