•  

    Słyszeliście, że kraje nordyckie jadą na zasobach naturalnych i tylko dlatego stać je na socjal? Na pewno słyszeliście, każdy kuc wam o tym powie.

    No taka na przykład Norwegia: pełno ropy i gazu! A Szwecja, Finlandia, Dania? Yyy, no mają żelazo, drewno... Zresztą daj mi spokój, lewaku. Jadą, to jadą - i już.

    Na wykresie widzimy rentę z zasobów naturalnych wyrażoną jako procent PKB danego kraju. W uproszczeniu chodzi o to, jak zyski z zasobów dokładają się do PKB.

    Mitem jest, jakoby zasoby w istotny sposób dokładały się do bogactwa Szwecji, Finlandii i Danii. Od 50 lat - dotąd sięga wykres - wnoszą one kontrybucję poniżej 2% PKB. Zwykle jest to poniżej 1% PKB. Są to wartości zaniedbywalne i porównywalne z Polską.

    Dałem dla kontrastu Norwegię i Chile. Norwegia faktycznie opiera się na zasobach, nikt tego nie kwestionuje. Ale w jeszcze większym stopniu jest to prawdą dla wolnorynkowego Chile.

    Jednak na Wykopie częściej przeczytamy o POTĘŻNYCH zasobach w Szwecji, dzięki którym stać ją na socjal dla habibi i mokebe, niż o tym, że Chile śpi na miedzi.

    #neuropa #ekonomia #bekazprawakow #bekazkuca #gospodarka #szwecja

    źródło: zasoby.PNG

    •  

      @koroluk: bo oni zarobili 50 lat temu i do teraz wydają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kamil-wasniewski: A po czym stwierdzasz, że mi coś nie pasuje? Bo ten wpis nie wartościuje żadnego systemu ekonomicznego, tylko podaje suchy fakty.

    •  

      @koroluk: Kiedy można się spodziewać nowego materiału?

    •  

      @Nitfluad: Pewnie w ciągu paru dni, ale tak ogólnie to:

      źródło: youtube.com

    •  

      @koroluk ja jeszcze chciałem zapytać o argument kucy patryjotufff i ojca otwartego kościoła Szustaka o lekach na depreche i rankingach najszczesliwszych społeczeństw na ziemi. Przodują nordyckie i tak tlumaczą lekami to szczęście. No bo jak katolicka Polska tak nisko ?

    •  

      @dertom: boge w waflu największe szczęście, oni go nie znają i myślą, że są szczęśliwi, ale wcale nie są.

    •  

      @koroluk: No to o co właściwie chodzi? Inna jest też sytuacja geopolityczna krajów nordyckich, a inna Chile. Chile otoczone jest przez mniej zamożnych sąsiadów i znajduje się w regionie często borykającym się z różnego rodzaju kryzysami.

    •  

      @kamil-wasniewski: Chodzi o selektywne traktowanie zasobów naturalnych jako podstawy sukcesu ekonomicznego kraju. Wpis nie jest zbyt trudny.

    •  

      @koroluk: ale w chile jest wolny rynek lewaku więc PKB innych gałęzi powinny rosnąć szybciej niż wydobycie miedzi bo nie ma lewackich ograniczeń a socjalistyczna Norwegia powinna mieć całe pkb z ropy bo żadnych innych działalności tam nie ma przez urzędnicze ograniczenia przedsiębiorców paróweczkowych. Więc twój wykres musi być fałszywy bo jest niezgodny z dogmatem korwinizmu.

    •  

      @koroluk: Czyli jest coś w przygotowaniu! Czekam

      +: Gaku745
    •  

      @koroluk: Zasoby to nie wszystko. Rosja jest krajem bogatym w zasoby, a mimo wszystko rozwija się poniżej swojego potencjału.

      +: Kadej, Ana77
    •  

      Słyszeliście, że kraje nordyckie jadą na zasobach naturalnych

      @koroluk: JA to słyszaem wyłącznie w stosunku do Norwegii co by znaczyło, że twój wpis to w sumie chochoł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Szwedzi bogaci bo przez 2 wojny światowe sprzedawali Niemcom stal / rude żelaza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Duńczycy bo majom klocki Lego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kamil-wasniewski:

      Zasoby to nie wszystko. Rosja jest krajem bogatym w zasoby, a mimo wszystko rozwija się poniżej swojego potencjału.

      To prawda. Zasoby mogą być wręcz przekleństwem - mamy takie pojęcie, jak choroba holenderska.

      Dlatego postponowanie sukcesu gospodarczego Norwegii nie jest zbyt mądre. Norwedzy wykazali się potężnym sprytem i zamiast przejeść pieniądze założyli Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny, gdzie lokują zyski z naftowego przemysłu. Wiele krajów po odkryciu zasobów dalej nie wyszło ze stanu bananowej republiki.

      Ale celem tego wpisu nie było pokazanie, że Chile czy Norwegia zawdzięczają wszystko zasobom. Te dwa kraje zostały wykorzystałem tylko jako tło.

      Cel nadrzędni wpisu to demitologizacja Szwecji, Finlandii i Danii jako krajów, które leżą na zasobach. Cel poboczny to wskazanie podwójnych standardów wolnorynkowców, którzy potrafią wytykać nieistniejące zasoby w Szwecji, a nie zająkną się nawet o zagłębiu miedziowym w Chile.

    •  

      @wuwuzela1: O Szwedach też bardzo dużo się mówiło, że jadą na surowcach naturalnych. To jest taki argument-wytrych by podważać słuszność rozwiązań socjalnych, które niby nie mają prawa działać. Zresztą, te ustawy socjalne bierze się zawsze pod lupę w metodologii naukowej by sprawdzić efekt takich działań, ale na to też kuce są ślepi i wrzeszczą coś o ideologii. Mam wrażenie, że prawicowcy tak średnio przepadają za nauką.

    •  

      .

      @johny-kalesonny: > To jest taki argument-wytrych by podważać słuszność rozwiązań socjalnych, które niby nie mają prawa działać.

      @johny-kalesonny: Przecież twój bóg Karol Marks by Cie wysmiał za te bzdury.
      Sam Marks uważał, że komune można wprowadzić tylko i wyłącznie w rozwiniętej wysoko uprzemysłowionej gospodarce, która dzięki kapitalizmowi osiągnie taki poziom produktywności, rozwoju technologiznego i mechanizacji ( a potem automatyzacji ) produkcji, że tylko w takim kraju będzie możliwa skuteczna rewolucja i dokonanie przez komuchow, redystrybucji ( a samemu zajęcie pozycji uprzywilejowanej szlachty tym zawiadującej [ troche smierci powrotem do pańszczyzny XD ale z podmienionymi elitami xD i nowymi dyrdymałami dla plebsu)
      Potem lewica już postmodernistyczna doszła do wniosku, że kapitalizm daje takie efekty rozwoju technologicznego, że Marks się mylił i nawet w wysoko rozwiniętych krajach trzeba zostawić rynek ( regulowany) by nie zamordować rozwoju technologicznego.

      Pisze to z pozycji srania na głowe lewakom i prawakom ( a widze, że ciebie jarają takie wojenki) bo to idioci najczęściej nie mający pojęcia o niczym, reagujący emocjonalnie pod wpływem medialnego bełkotu dla mas.

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Co do szwedów, myslałem, że jak pisze o klockach lego to się kapniesz, że ironizuje :/

    •  

      @koroluk: Ale Chile są jednym najlepiej się rozwijających krajów w swoim regionie. Ich położenie oraz historia jest zupełnie inna od krajów Skandynawii i posiadają inne wyzwania z którymi muszą się zmagać.
      Ciężko porównywać z sobą te kraje i niekoniecznie przełożenie mechanizmów funkcjonowania z jednego systemu na drugi pozwoliłoby osiągnąć identyczny wynik.

    •  

      @Volki: nie mogło zabraknąć Volkiego w takim wątku.

      O Szwedach też bardzo dużo się mówiło, że jadą na surowcach naturalnych.

      @johny-kalesonny: bo w sumie w pewnym momencie ichniejsze surowce (żelazo) faktycznie dawały solidne fundamenty pod prowadzenie polityki w pewnym konkretnym kierunku, z którego Szwecja czerpała wiele profitów. Problem z tym stwierdzeniem jest jeden - to niestety nie czasy ponapoleońskie, tylko sporo wcześniejsze, a aktualnie mamy 2020 rok.

    •  

      samemu zajęcie pozycji uprzywilejowanej szlachty tym zawiadującej [ troche smierci powrotem do pańszczyzny XD ale z podmienionymi elitami xD i nowymi dyrdymałami dla plebsu

      @wuwuzela1: Zawodowi rewolucjoniści to akurat część leninizmu, nie marksizmu. Jak się leninizm sprawdził to wiemy, jako Polacy, z praktyki. Ale znowu na Kubie jest inaczej - i tam statystycznie łatwiej żyje się, niż w USA.

      Potem lewica już postmodernistyczna doszła do wniosku, że kapitalizm daje takie efekty rozwoju technologicznego, że Marks się mylił i nawet w wysoko rozwiniętych krajach trzeba zostawić rynek ( regulowany) by nie zamordować rozwoju technologicznego.

      @wuwuzela1: Akurat kapitalizm nie ma związku z postępem technologicznym. Dalej mylisz rzeczy, teraz pomyliłeś kapitalizm z gospodarką rynkową (którą masz praktycznie w każdym systemie), no i przeceniasz wpływ gospodarki rynkowej na naukę. Postęp naukowy wynika akurat ze scjentyzmu, i rozwija się skokowo (w wyniku rewolucji). Kapitalizm ma nawet ujemny wpływ na rozwój technologiczny, ponieważ kapitalizm działa z perspektywy paradygmatu zysku. Po co inwestować pieniądzę w tanie rozwiązania, które mogą być przełomowe, jak np. walka z rakiem lub tania insulina - skoro nie da się na tym zarobić?

      W taki sam sposób dzieje się w dziedzinie inżynierii.

    •  

      @koroluk: A teraz znajdź mi osobę, która faktycznie twierdziła, że Szwecja czy Finlandia lecą na zasobach naturalnych, i jeszcze do tego udowodnij, że ta osoba faktycznie jest reprezentatywna dla "kuców" xD. Król chochołów powraca.

    •  

      @Topkapi Jak również ciebie.

    •  

      - i tam statystycznie łatwiej żyje się, niż w USA.

      @johny-kalesonny: xddddd

      Akurat kapitalizm nie ma związku z postępem technologicznym

      @johny-kalesonny: nic a nic

      teraz pomyliłeś kapitalizm z gospodarką rynkową

      @johny-kalesonny: xddddd

      Kapitalizm ma nawet ujemny wpływ na rozwój technologiczny,

      @johny-kalesonny: xddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddddd

    •  

      Ale Chile są jednym najlepiej się rozwijających krajów w swoim regionie. Ich położenie

      @kamil-wasniewski: Są gorzej rozwijającym się od Boliwii. A teraz odpal google i znajdź cechy wspólne tych gospodarek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Nie, wolnorynkowość nie jest jedną z nich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Fan_Morawieckiego:

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20200912-164101.jpg

    •  

      @dertom: Kraje nordyckie przodują w World Happiness Report, który jest szeroko krytykowany za swoją metodologię, jako że ludzie mają tendencję do wartościowania przede wszystkim statusu materialnego niż prawdziwego subiektywnego szczęścia. Kraje w topce tego rankingu są też na ogół w topce takich wskaźników jak ilość samobójstw, czy też spożycia psychotropów (nie, nie jest to powtórzenie argumentu wykopków).

      Jest jeszcze ranking Gallupa, którego wyniki się znacząco różnią i nordyckie kraje już tak wysoko nie są (choć dalej dobre miejsca). Metodologicznie różni się tym, że ankietowanym (z tego co pamiętam po 1000 ludzi na kraj) zadaje się kilka przykładowych pytań:

      Did you feel well-rested yesterday?
      Were you treated with respect all day yesterday?
      Did you smile or laugh a lot yesterday?
      Did you learn or do something interesting yesterday?
      Did you experience the following feelings during a lot of the day yesterday? How about enjoyment?


      Did you experience the following feelings during a lot of the day yesterday? How about physical pain?
      Did you experience the following feelings during a lot of the day yesterday? How about worry?
      Did you experience the following feelings during a lot of the day yesterday? How about sadness?
      Did you experience the following feelings during a lot of the day yesterday? How about stress?
      Did you experience the following feelings during a lot of the day yesterday? How about anger?


      Top 10 w rankingu Gallupa różni się bardzo mocno. Kolejno są to Paragwaj, Panama, Gwatemala, Meksyk, Salwador, Indonezja, Honduras, Ekwador, Kostaryka, Kolumbia.

      Dla porównania w World Happiness Report top 10 są to kolejno Finlandia, Dania, Norwegia, Islandia, Holandia. Szwajcaria, Szwecja, Nowa Zelandia, Kanada, Austria. Jest różnica, c'nie?

    •  

      @Emes91:

      A teraz znajdź mi osobę, która faktycznie twierdziła, że Szwecja czy Finlandia lecą na zasobach naturalnych, i jeszcze do tego udowodnij, że ta osoba faktycznie jest reprezentatywna dla "kuców" xD. Król chochołów powraca.

      Nie notuję każdego wysrywu wolnorynkowca, ale to często przewija się w komentarzach. Dwa dni temu ktoś stwierdził, że Szwecja zbudowała zamożne społeczeństwo dzięki rudom żelaza.

      Jak użyjesz w guglu frazy "szwecja zasoby naturalne site:wykop.pl", to masz dużo wyników. Tutaj ktoś twierdzi, że zasoby naturalne Szwedów wystarczyłyby jeszcze na wiele lat hulaszczego życia, i zgarnia 139 plusów. Tutaj ktoś spytał, skąd wynika sukces gospodarczy krajów skandynawskich, i najbardziej plusowane wypowiedzi to złoża naturalne.

      Sam się spotkałem z takimi twierdzeniami dziesiątki razy.

    •  

      @koroluk: Xd
      Rozważanie bogactwa obywateli danego kraju na podstawie istnienia bądź nie socjalu bądź zasobów naturalnych jest praktycznie tożsame z tym, że w latach, gdy Nicolas Cage grał w filmach występował wzrost utoniec w basenach XD
      False corellation

    •  

      @koroluk: Warto jeszcze dodać że pieniądze z zasobów Norwegii nie idą wcale na "socjale" lecz na Oljefondets, czyli fundusz oszczędnościowy (coś co korwiniści chyba powinni popierać) w którym ważną rolę miał, o ironio, imigrant z bliskiego wschodu Farouk Al-Kasim

    •  

      Nie notuję każdego wysrywu wolnorynkowca

      @koroluk: No popacz pan, a z taką pewnością i absolutyzmem budujesz te swoje chochoły, jakbyś dokładnie to robił.

      Chyba sam jesteś na tyle bystry, że nie muszę ci chyba udowadniać, że dużo plusów przy jakimś długim wpisie z jednym zdaniem o surowcach naturalnych to raczej nie jest dowód na cokolwiek. Podobnie jak przy drugim wpisie, gdzie większość osób (o których nawet nie wiesz, czy są kucami, ja tam widziałem m. in. byłego nerłopkowego moderatorka xDDD) odpowiada bez większego zastanawiania się, w dodatku pewnie mając na myślę głównie właśnie Norwegię.

      Sam się spotkałem z takimi twierdzeniami dziesiątki razy.

      Ojej. A ja zero. I co teraz?

      Podsumowując - tak, twoje chochoły to guwno. To już prawaki robią lepsze nt. ubranych w tęczę i dzierżących dilda lewaków, bo przynajmniej jakieś zdjęcia znajdą xD

    •  

      @koroluk: Jestem korwinistą i uważam kraje nordyckie mają o wiele bardziej liberalne podejście do biznesu niż kraje postsowieckie jak Polska. Ich zamożność wynika właśnie z tego, a wysokie podatki i socjal tylko hamują ich rozwój i potencjał. A poza tym sądzę, że lewak wymyślił sobie fałszywą tezę z którą teraz chce się kłócić wiedząc, że jest na wygranej pozycji xD

    •  

      @koroluk to skąd bierze się bogactwo tych krajów?

    •  

      @tomasz-terlecki: Warto dodać też, że np. taki Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny pomnaża swoje środki - w roku 2020 180 mld dol. zysku, rok wcześniej 160 mld dol. Na szczęście w naszej wielkiej polsce mamy zus, który inwestuje w świetnie rozwijające się państwowe spółki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @koroluk: dobrze, że przytoczyłeś statystyki, ale mam wrażenie, że się trochę zagubiłeś. Socjal nie powoduje, że państwo się bogaci, a jest efektem bogactwa. Ludziom i finansom publicznym dobrze się wiedzie, więc można sobie pozwolić na socjal. A kraje nordyckie się bogacą, bo mają dobry system edukacji, łatwość w prowadzeniu firm, spójną politykę i plan na lata. Rosnący socjal powinien iść w parze w bogacącą się gospodarką. A już na pewno nie zgodzę się z kucami, którzy mówią, że socjal w tych krajach hamuje gospodarkę. Pewny poziom bogactwa+odpowiedni socjal powodują ściąganie ekspertów i wykwalifikowanej kadry do kraju.

    •  

      @ZieloneKoloTramwaja:

      dobrze, że przytoczyłeś statystyki, ale mam wrażenie, że się trochę zagubiłeś. Socjal nie powoduje, że państwo się bogaci, a jest efektem bogactwa.

      Pokaż mi, gdzie piszę, że socjal powoduje bogactwo. Byłoby to ironiczne, gdybyś sam się zagubił w prostym tekście i wytykał mi zagubienie.

    •  

      @koroluk: nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek pisał, że dobrobyt i socjal Szwecji bierze się zasobów naturalnych. Bierze się on głównie z tego, że pomimo tego, że jest ot kraj socjalny to jest również bardzo pro rynkowy, oraz z tego, że zamiast tracic na 2. wojnie światowej to oni w tym czasie zarabiali na handlu z obiema stronami. Dodatkowo po przegranej wojnie nie dostali w spadku 40 lat komunizmu tylko stabilny wzrost gospodarczy.

    •  

      @koroluk: skandynawia, zero strat po II wś, współpraca z nazistami, niska liczba ludnosci, ogromny obszar i wielkie złoża

    •  

      @fullversion: Komentujesz wpis, które obala tezę o wielkich złożach. Są one ograniczone do Norwegii.

    •  

      @koroluk: okej, a Ty nie ogarniasz, że przez lata wydobywali i nie zmarnotrawili tego. Co wiąże się z niską liczbą ludności. To, że teraz mają mniej gazu niż mieli, to żaden dowód na to, że się nie utrzymają z tego co zgromadzili. https://wyborcza.pl/7,155287,25738383,przez-rok-fundusz-naftowy-norwegii-zarobil-180-mld-dol-ma-dla.html

    •  

      @fullversion: Tłuczku, napisałem w tekście, że Norwegia opiera się na zasobach, ale nie jest to prawdą dla reszty krajów nordyckich. Potem w komentarzu powtórzyłem ci, że wielkie złoża to casus Norwegii. Po co więc ciągle piszesz o Norwegii?

    •  

      @koroluk: Szwecja ma duże zasoby lasów iglastych, rudy żelaza, uranu i innych minerałów. Ruda żelaza, pozyskiwana w kopalniach mieszczących się daleko na północy, trafia przede wszystkim na rynki zagraniczne. Lasy świerkowe i sosnowe dostarczają surowca przemysłowi drzewnemu i papierniczemu.

      Powierzchnia nieruchomości leśnych w Szwecji wynosi 22,7 ha.
      Struktura własności lasów:
      51% - własność prywatna, osoby fizyczne,
      25% - własność prywatna, spółki akcyjne,
      6% - pozostali prywatni właściciele,
      8% - własność państwowa,
      1% - pozostali właściciele publiczni.

      Wobec braku złóż ropy naftowej czy węgla kamiennego rozwinięto w Szwecji bardzo mocno system elektrowni wodnych. Do tego istnieją tutaj doskonałe warunki naturalne -- duża ilość wartkich rzek na północy kraju. Tania energia elektryczna miała decydujący wpływ na szybki rozwój przemysłu w Szwecji.

      Jednak największym źródłem energii elektrycznej są elektrownie atomowe. 12 elektrowni atomowych porywają ok. 50% całego zapotrzebowania na energię elektryczną, co stanowi 15% krajowego bilansu energetycznego. Ponad 40% łącznego zapotrzebowania energetycznego Szwecji pochodzi z importu ropy, a 7% z importu węgla kamiennego i koksu. Pozostałe źródła to paliwa biologiczne, torf, odpady itp.

    •  

      @fullversion:

      Szwecja ma duże zasoby lasów iglastych, rudy żelaza, uranu i innych minerałów.

      I dochody z tych dóbr w okolicy 1% PKB.

    •  

      @koroluk: Ale pierodlisz xd, sam jestem umiarkowanym kucem i nigdy nie słyszałem żeby ktoś mówił, że socjal w Szwecji, Danii i Finaldii wynika z bogactw naturalnych.

      +: qitay, Kzyh
    •  

      @koroluk: no podatki stanowią ponad 50% pkb. Ale dzięki wielu czynnikom stać ich na takie podatki. Akurat pracują w skandynawii i też wypłaty idzie na różne rzeczy. Ale zostaje dużo w uproszczeniu.

      +: qitay
    •  

      @OnionlyPopeye: oczywiście, że wynika. Bo przemysł opiera się na zasobach i niskiej liczbie ludności.

    •  

      @Fan_Morawieckiego: W tym wypadku również mamy różnicę bogactwa na korzyść Chile, chociaż nie tak znaczną.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20200912-174836.jpg

    •  

      @Silvervend:

      to skąd bierze się bogactwo tych krajów?

      Na pewno nie z paróweczkowego kapitalizmu.

      Już w roku 1950 udział wydatków publicznych w PKB wynosił w Szwecji 26,3%. W roku było to 1960 31,3% - i tylko cztery 4 z 19 krajów rozwiniętych miało więcej (UK, Holandia, Niemcy i Francja).

      W latach 50-60 scentralizowany związek zawodowy Landsorganisationen i Sverige przyjął plan Rehna-Meidnera, mający na celu spłaszczenie płac we wszystkich sektorach gospodarki. W połowie lat sześćdziesiątych rozpoczęto bardzo wolnorynkowy program milion, w ramach którego rząd zbudował milion mieszkań.

      A co przed wojną? Z pewnością Szwecja nie była tak lewacka jak dziś, ale robienie z niej mokrego snu Rothbarda to kurwienie historii gospodarczej. W roku 1880 wprowadzono cła na produkty rolne. W roku 1892 wprowadzono subsydia dla przemysłu, zwłaszcza raczkującego sektora inżynieryjnego. Typowo protekcjonistyczna polityka. W roku 1920 przeciętne taryfy celne na przemysłowe produkty wynosiły w Szwecji 20%. #

      Szwecja słynęła także partnerstw publiczno-prywatnych, których skala była nieporównywalna w żadnym innym kraju. W ten sposób budowano systemy irygacyjne i systemy odwadniające (drainage schemes). W latach 1850 kooperatywa państwa i biznesu dotyczyła budowy torów kolejowych, w latach 1880 telefonii i telegrafów, w latach 1890 energii hydroelektrycznej. Nawet w przemyśle stalowym państwo i prywaciarze działali wspólnie. #

      Historia Szwecji to przykład pragmatycznego, niedogmatycznego podejścia do ekonomii. Również dziś łączy ona najlepsze cechy socjalizmu i kapitalizmu.

    •  

      @koroluk: Szwecja zbudowała potęgę na socjalizmie przemysłowym a w Polsce próbują ja zbudować na socjalizmie meneli

    •  

      @seicel: Ten pierwszy link to już twój idol próbował podawać jako dowód na cokolwiek, co było do obalenia jednym palcem.

      Natomiast @fullversion zapewnił o wiele lepszą analizę niż podanie jakiegoś jednego, mega uproszczonego parametru, na podstawie którego próbujecie tutaj wyciągać nie wiadomo jak daleko idące wnioski.

    •  

      @koroluk: Kiedyś częstym argumentem kuców było, że kraje skandynawskie miały kiedyś kapitalizm i się dorobiły to teraz mogą rozdawać. Zrobiłem więc taką małą analizę tych teorii i jak zwykle minęli się z prawdą jak Korwin z rozumem.

      Szwecja:
      Na lata 1932-2019 przez 70 lat rządzili socjaldemokraci, dodatkowo około 6 lat rządził ichniejszy PSL. Wychodzi na to, że od 87 lat rządy kapitalistów w Szwecji trwały jakieś 11 lat. Najwyraźniej rozdają, rozdają i nie może się skończyć... A jeszcze żeby było ciekawiej to największy kryzys gospodarczy został wywołany przez rządy liberałów, którzy uwaga obniżyli podatki i budżet państwa nagle przestał się spinać. Nikt nie mógł tego przewidzieć, normalnie nikt.

      Norwegia: od 1945 roku 48 lat rządów socjaldemokratów.

      Dania: od 1924 roku 57 lat rządów socjaldemokratów.

      Finlandia: od powstania republiki (1918 r.) socjaldemokraci rządzili tylko 30 lat, ale z drugiej strony liberałowie ekonomiczni rządzili jeszcze krócej bo 14 lat. Reszta to partie centrowe, przez większość kuców byłyby pewnie uznane za socjalistyczne. No i obecny rząd jest socjaldemokratyczny.

      Islandia: Jedyny kraj, w którym faktycznie przez ponad połowę istnienia (od 1917 r.), bo przez około 56 lat, rządzili liberałowie ekonomiczni. Chociaż od 2 lat rządzą lewicowi ekolodzy więc tendencje mogą się zmienić. Dziwnym trafem jednak taka Szwecja jest bogatsza od tej liberalnej Islandii, która przecież powinna przodować i zostawić w tyle resztę paskudnych komuszych krajów nordyckich.

      Podsumowując, Szwecja, która jest najczęściej przedstawiana jako wzór przez socjaldemokratów, porzuciła politykę liberalizmu ekonomicznego jakieś 80 lat temu (z krótkimi przerwami). Nie upada, za to wielu ludzi (nawet z krajów takich jak Niemcy) emigruje właśnie tam.

    •  

      @koroluk: a to nie było tak, że hehehe nazbierali kapitału jak mieli Uber wolny rynek, a teraz na socjalu to przejadają i se mogo?

    •  

      @koroluk: Ja nigdy nie słyszałem by Norwegia czy Szwecja była bogate tylko przez swoje zasoby naturalne. Jedynie fundusz (emerytalny?) Norwegii inwestujący profity z ropy.

    •  

      @Emes91: Twoim zdaniem na tekst:

      Lewicowe rządy zbudowały zamożne, konkurencyjne gospodarki - nie pomimo swojego programu, tylko dzięki niemu.
      Odpowiedź:

      Szkoda, że zawdzięczają to surowcom naturalnym jak ropa norweska lub żelazo jak we Szwecji.

      To nie jest twierdzenie, że Szwecja jest bogata przez zasoby?

    •  

      @seicel: Może najpierw przeczytaj uważnie, co w tym wątku pisałem, zanim zaczniesz próbować wygłówkować, jakie może być moje zdanie xD

    •  

      @johny-kalesonny: Tylko że rozwiązania socjalistyczne i wydmuchane programy socjalne działają inaczej w przypadku wysoko rozwiniętych państw z długą tradycją sprawnego zarządzania (Szwedzi np od zawsze mieli konkurencyjną gospodarkę i przemysł). Ja bym przedewszystkim krytykował programy socjalne wymierzone krótkoterminowo w zdobycie poparcia i wygranie wyborów, czyli niesprawne zarządanie = myślenie tylko o najbliższej kadencji lub dwóch w przód, by wydoić ile się da i uciekać. Jeśli by czerpać z Keynesa to w czasach pomyślności należy zaciskać pasa by w razie kryzysów finansowych, naturalnych mieć czym "łatać". Obecnie nadwyżki w PL były przejadane.

    •  

      @koroluk: This. Ja się interesują branżą online startupową i cały czas przewijają się szwedzkie firmy. Co nie będziesz szukał jakichś usług online, to z dużym prawdopodobieństwem znajdziesz szwedzką firmę.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @koroluk: czyli generalnie, system ekonomiczny, gdzie sektor prywatny współpracuje z sektorem publicznym i nikt nikogo nie chce wydymać w trakcie procesu w celu zdobycia korzyści majątkowych czy politycznych. W takim wypadku, to przyznam, że bardzo ciężko będzie to osiągnąć w innym kraju.

    •  

      @Syn_Testovirona: Mam licencjat z ekonomii na gównouczelni ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      Oj cos koroluk zjebal nieco, bo nie ogarnal procenta skladanego. Szkoda, dobry chlopak byl i malo pil

    •  

      @koroluk nie, nigdy czegoś takiego nie słyszałem. Walczysz z chocholem którego sam stworzyłeś. Wiem natomiast że jadą na wolności gospodarczej

      +: qitay, Gl1n4
    •  

      @koroluk: Bo podstawą bogactwa krajów skandynawskich jest ogólna jakość społeczeństwa, stabilność rządów, zdroworozsądkowa polityka wewnętrzna i zagraniczna, etos pracy. Kuce nie pojmują pewnych faktów i traktują świat jak strategiczną grę komputerową i to niezbyt rozbudowaną, dużo surowców - bogactwo, mało zasobów naturalnych - bieda i wpierdalanie gruzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      A teraz znajdź mi osobę, która faktycznie twierdziła, że Szwecja czy Finlandia lecą na zasobach naturalnych, i jeszcze do tego udowodnij, że ta osoba faktycznie jest reprezentatywna dla "kuców" xD

      @Emes91: No to dostałeś, brakuje ci legitymacji partyjnej? Twierdzisz, że mógł to napisać wyborca Razem czy PO? Bo chyba sam w to nie wierzysz

    •  

      @koroluk: szkoda ze gdy mówisz o pomijaniu faktów przez kucy sam pomijasz istotna kwestie - zbrodniczo wysokie podatki.

    •  

      @koroluk szkoda że Szwecja stała się bogata dzięki kapitalizmowi(wtedy powstawały takie koncerny jak Volvo czy IKEA). Nie zostali doszczetnie zniszczeni przez wojne, nie mieli założonego sowieckiego homonto i wreszcie dokonywali lepszych wyborów W PRZESZŁOŚCI.

    •  

      @seicel: Jak już pisałem, jedną z osób, która coś takiego napisała, to były moderatorek z nerłopy, więc tak, tyle są warte te chochołki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      W tym wypadku również mamy różnicę bogactwa na korzyść Chile, chociaż nie tak znaczną.

      @kamil-wasniewski: mówimy o tempie rozwoju. Peru ma lepsze. Widocznie socjalizm działa¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @koroluk: I zapytaj sobie Szwedów jak bardzo lubią ten socjal, tylko tych bardziej zaradnych trochę i pracowitych xD
      Lubią go tak samo jak my nasze 500+ czyli mądra cześć społeczeństwa wcale.

    •  

      @BurzaGrzybStrusJaja:

      szkoda że Szwecja stała się bogata dzięki kapitalizmowi(wtedy powstawały takie koncerny jak Volvo czy IKEA).

      Odsyłam do tego komentarza. Szwecja od 150 lat praktykowała protekcjonizm i partnerstwa publiczno-prywatne. Nigdy nie panował tam leseferyzm.

      Od 70 lat można mówić o socjaldemokracji i dużym udziale wydatków państwa w PKB. Wnioski? Szwecja wzbogaciła się na polityce mieszanej, a nie paróweczkowym kapitalizmie. A od 70 lat panuje tam lewactwo i kontynuują rozwój.

    •  

      @koroluk: że też tobie się chce, jak potem i tak przyjdą dzbany, które nawet nie przeczytają, albo przeczytają po swojemu i dalej będą żyć w swojej paróweczkowej bańce.

    •  

      @LegoBatmanRules:

      I zapytaj sobie Szwedów jak bardzo lubią ten socjal, tylko tych bardziej zaradnych trochę i pracowitych

      Przecież to powszechna wiedza, że Szwedzi w większości lubią wysokie podatki, bo otrzymują za nie usługi publiczne wysokiej jakości.

      According to a study commissioned by the Swedish Association of Local Authorities and Regions (SALAR), 90 percent of Swedes prefer high-quality social welfare over lower taxes.

      And nearly as many Swedes, around 80 percent, are willing to pay higher taxes for better healthcare, schools, and care for the elderly.

    •  

      @Fan_Morawieckiego: Są poprostu biedniejsi i dlatego statystyka jest po ich stronie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Emes91: jeżeli nie widziałeś kuców tłumaczących mozność Szwecji itp do stosowania socjalu z sukcesami zasobami naturalnymi to źle patrzysz. ZMień monitor albo oczy.
      Chłopaki nawet Ci podali konretne linki, a Ty dalej swoje. Nie licz na to, że ktoś robi archiwum wszystkich kucowych mądrości i je zlicza. Nikt nie spodziewa się takiego oponenta jak Ty.

    •  

      @seicel: Samo to jaka partia rządziła nic nie mówi. vide polskie SLD które było w pewnym stopniu wolnorynkowe. Nie sugeruje oczywiście ze forsowano w Szwecji wolnorynkowy amerykański xix wieczny kapitalizm bo to nieprawda

      Jednocześnie cieszę się ze szeroko pojętą lewica zaczęła zauważać z drugiej strony ze to nie jest taka prosta gospodarka socjaldemokratyczna, i jak OP zauwyzyl po prostu łączy dobre cechy socjalu i liberalizmu (kapitalizmu). I ze nie jest do końca tak jak kuce piszą ze był tam kapitalizm, ale również nie jest tak ze Szwecja od setek lat nic tylko rozdawała pieniądze i na tym zbudowała bogactwo. Wiec mimo wszystko jako kraj wg pkb dwa razy biedniejsi nie powinnismy ich aktualnych rozwiązań przenosić 1:1 do dzisiejszej polski. Jak to przedstawia p. Zandberga który głosi się jako skandynawski socjaldemokrata a przychodzi co do czego to proponuje jeszcze wyższe progi podatkowe, i głosuje ramie w ramie z pisem jeśli chodzi o podwyżkę, lub nowe podatki, nawet tak idiotyczne jak cukrowy.

      Tym bardziej nie rozumiem tego biorąc pod uwagę ze jest on chyba z Danii? Gdzie jest mnóstwo ulg, kwot wolnych od podatków, niektóre produkty np samochody są objęte wysokim podatkiem np samochody, ale inne nie, czy np darowizny nie są objęte podatkiem (albo to w Szwecji). Sam system podatkowy jest o wiele bardziej przejrzysty

      Zandberg za to proponuje wyzzze podatki i będzie dobrobyt jak w Skandynawii a teraz pora na csa

    •  

      @Tymajster: Oponenta, który nie łyka z miejsca prymitywnych chochołów i dziecinnej narracji "hehe kuce som gupie i śmierdzom"? Ojej.

      I tak, nie widywałem, żeby ktoś tłumaczył sukces gospodarczy Szwecji czy Finlandii ich zasobami naturalnymi. Jak już to spotykałem narrację, że te kraje zbudowały swoją potęgę gospodarczą w czasach, kiedy były mocno wolnorynkowe (wtedy powstały te wszystkie Volva, Ikee i Saaby), a poza tym nawet dzisiaj te kraje biją nas o głowę w rankingach wolności gospodarczej.

      +: Kadej
    •  

      @Emes91: No to jak nie widziałeś to trudno.

    •  

      @Tymajster: Niczym się nie różnicie od prawaków, którzy swoją nienawiść do lewaków uzasadniają zdjęciami fanów BDSM z różnych parad wolności ( ͡° ͜ʖ ͡°). Niczym.

      +: hydzior
    •  

      @svr_:

      ale jakby tobie 20gr z wypłaty zabrał to byś go gołymi rękami zatłukł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Najwyraźniej znasz mnie lepiej niż ja siebie, bo jestem skrajnym pacyfistą. Tak na serio to te 20 gr mi zabierał. Pomijam możliwość podniesienia pensji pracownikom (zamiast tego lepiej kupować co rok nowy samochód i wakacje na Kajmanach). Te 20 gr to również mniejszy budżet państwa, a więc mniej pieniędzy na NFZ, szkolnictwo, drogi itp. Więc tak, zabierał mi je i tak.

      @Szalom:

      Zandberg za to proponuje wyzzze podatki i będzie dobrobyt jak w Skandynawii a teraz pora na csa

      Zandberg proponuje też niższe podatki dla najbiedniejszych, wyższą kwotę wolną od podatku, obniżenie poselskich pensji (oprócz Konfederacji to m.in. Razem głosowało przeciw podwyżkom). No ale w liberalnych mediach trzeba krzyczeć, że 75% ZABIERZE, RAZEM = KOMUNIZM. Nikt nie zwraca uwagi na całościowy program gospodarczy, który jest spójny i działa. Zresztą w Szwecji i Danii podatek dochodowy może dojść do ponad 55% dla najbogatszych, co więcej w Szwecji nie jest on w 100% progresywny, a raczej mieszany.

    •  

      @Emes91:

      I tak, nie widywałem, żeby ktoś tłumaczył sukces gospodarczy Szwecji czy Finlandii ich zasobami naturalnymi.

      Nikogo twoje widzenie nie interesuje, pokazałem ci w linkach, że takie stwierdzenia padały, ostatnie dwa dni temu na Wykopie.

      Jak już to spotykałem narrację, że te kraje zbudowały swoją potęgę gospodarczą w czasach, kiedy były mocno wolnorynkowe

      Co jest bzdurą, bo nigdy nie były mocno wolnorynkowe, praktykowały daleko posunięty protekcjonizm i partnerstwa publiczno-prywatne w skali niespotykanej w innych krajach.

      a poza tym nawet dzisiaj te kraje biją nas o głowę w rankingach wolności gospodarczej.

      W rankingach, które mierzą głównie głównie efektywność biurokracji. Jak wykazał Trystero, subindeksy wolność podatkowa i wydatki rządowe nie są skorelowane z wynikami Indeksu Wolności Gospodarczej. Tłumaczy to wysokie miejsca takich krajów jak Dania: krajów z najwyższymi podatkami i socjalem na świecie, ale za to takich, gdzie założysz firmę w pięć minut.

      Jeśli tak wygląda wolność gospodarcza, to Razem jest najbardziej wolnorynkową partią w sejmie. Wszak Zandberg wziąłby system duński z pocałowaniem ręki, a Dania jest dziewiąta w rankingu.

      A pierwszy jest Singapur, gdzie panuje kapitalizm państwowy.

    •  

      zamiast tego lepiej kupować co rok nowy samochód i wakacje na Kajmanach

      @seicel: to chyba nie tutaj, ale ok. Oczywiście, że lepiej.

      e 20 gr to również mniejszy budżet państwa, a więc mniej pieniędzy na NFZ, szkolnictwo, drogi itp.

      i bardzo dobrze.

      Już pomijam to, że pomimo tych odliczeń i tak płacił nieporównywalnie większe podatki niż ty, a gówno z tego miał.

    •  

      @seicel: Tak proponuje. Ale głosuje tylko za podatkami wyższymi jak na razie. Jasne, nie ma za bardzo pola do popisu, ale jedna posłanka, zapytana dlaczego nie podpisali jakiegoś projektu konfederacji o podwyższeniu kwoty wolnej, odpowiedziała, coś w stylu ze ich program działa całościowo. Szkoda ze nie pomyślą o tym jak głosują nad każda nowa podwyżka. I fajnie ze napisałeś 55 procent w Szwecji. Właściwie z tego co wiem to się nawet pomyliłeś bo 60-65%. Zależy od regionu. To nadal nie 75. Tak wiem jak działają progi podatkowe. Jednak zauważ ze napisałem ze podatki w Skandynawii są prostsze, jak płacisz w tym wypadku 65% nawet to masz w tym zusy, ubezpieczenia. Porównaj sobie teraz to do naszych 20 procent plus koszt pracodawcy, ZUS, skladki etc. a i tak maksymalnie w Szwecji zapłacisz 30% jak nie zarabiasz rocznie więcej niż ok 200-300k koron. Dane są sprzed kilku lat. Zandberg proponuje 30% już próg podatkowy dla zarabiających 6k pln brutto według ich kalkulatora.

      gadanie ze jak dowalimy wysokimi podatkami i będzie dobrobyt jak w Szwecji to ten sam poziom co paróweczki na wolnym rynku korwina.

      sam widzisz ze w Skandynawii system ten jest subtelniejszy, i samo napomkniecie gdzieś tam w tle ze kwotę wolna trzeba podwyższyć, gdzie na pierwszym planie są idiotyczne progi podatkowe (i wyższe podatki w ogóle) nie upodobni nas do Skandynawii, bo tam to po prostu tak nie działa.

      +: svr_
    •  

      @koroluk: Poogladaj sobie filmy o tym jak wyglądała Norwegia zanim USA tam zaczęło pompować kasę, ten kraj ostro dostał po dupie w II WŚ, Szwecja to kraj który podczas ostatnich wojen w ogóle nie był zniszczony i ma bardzo silnie rozwinięty przemysł, Dania od zawsze była w dobrej sytuacji geopolitycznej i w sumie w wojnach jakoś za bardzo nigdy nie cierpieli, Finlandia nie wiem - ten kraj jest dość specificzny

      +: Kadej
    •  

      @koroluk: No właśnie niezbyt xD
      No, ale co ja tam wiem, ja tylko z Nimi pracuję.

    •  

      @LegoBatmanRules: Typowy kuc. Chuj tam statystyki, ja wiem lepiej, bo mam kolegę geja, przepraszam, Szweda.

    •  

      @koroluk jeju czemu jak widzę wpis lewaków to jest ciekawy, rzeczowy, w komentarzach kulturalna spoleczno-ekonomiczno-polityczna dyskusja, a jak widzę wpisy prawakow to łełełe lewactwo ruchanie seks ale głupi ci lewacy hehehe?
      Nie wiem czy mi się zdaje, czy może coś w tym jest

    •  

      @koroluk: No do kuca to mi daleko akurat. Mówię tu o Szwedach, którzy pracują dużo i w dobrze płatnych zawodach - nie chcą się dzielić z leniami. Nie dziwota, że większość jest za wysokimi podatkami kiedy ich to nie dotyczy i są beneficjentami tego systemu.

      No, ale tak to już jest, większość ludzi lubi żerować na pracy innych.

    •  

      @johny-kalesonny: norweski socjalizm się sprawdza tylko że względu na mentalność ludzi tam żyjących. Dla nich wstydem jest bezrobocie. U nas wstydem jest legalna praca

      +: hydzior
    •  

      @koroluk: Podobno Szwecja znacząco wzbogaciła się dzięki sprzedaży żelaza Trzeciej Rzeszy. Jeśli faktycznie tak było, to chyba można pokusić się o stwierdzenie, że "Szwecja zbudowała zamożne społeczeństwo dzięki rudom żelaza"?

      Tutaj ktoś spytał, skąd wynika sukces gospodarczy krajów skandynawskich, i najbardziej plusowane wypowiedzi to złoża naturalne.

      Przeczytałem ten wątek i nie zauważyłem żeby ktokolwiek napisał, że złoża naturalne są podstawą zamożności Szwecji. Pisali o wielu gałęziach przemysłu, wolności gospodarczej i zadłużaniu kraju, ale praktycznie nic o złożach.

      +: Kadej
    •  

      @koroluk: Szwecja czy Norwegia po prostu łączą najlepsze cechy socjalizmu i wolnego rynku. Norwegii jest łatwiej bo chociaż bezpośrednio zysków z ropy nie przejadają to wokół tego się wytworzył ogromny przemysł który daje prace, rozwój technologiczny.
      Szwecja z kolei jest w chuj ogarnięta, jest wolność gospodarcza ale też są sensowne regulacje - np. nie buduje się 10 sieci telekomunikacyjnych jak w Polsce tylko jest jedna, z której może korzystać wielu operatorów, więc 1) nie ładuje się pieniędzy kilka razy w coś co i tak byłoby takie samo 2) jest konkurencja faktycznie tam gdzie można zrobić różnice - obsługa klienta, oferta itd. Przykład trochę z dupy ale akurat na tym się znam xd
      Ale największą wartością w tych krajach jest spłaszczenie pensji, które właśnie nie do końca jest regulowane przez państwo tylko wynika ze społecznej umowy. Pomagają sensowne związki zawodowe ale to i tak się toczy jakoś na wyższym poziomie czegoś w stylu że prezes i zarząd firmy nie przypierdolą sobie zarobków z kosmosu, bo to jednak trochę siara.

    •  

      Mam wrażenie, że prawicowcy tak średnio przepadają za nauką.

      @johny-kalesonny: powiedział człowiek robiący kurwę ze statystyk gdy mu wygodnie i obrazajacy innych xD

    •  

      @koroluk zaciekawiles mnie swoim wpisem i chyba sobie o tym więcej poczytam w wolnym czasie. Na razie stwierdzam, że umiejętnie operujesz prawdą:
      https://mises.pl/blog/2014/01/14/karlsson-szwedzki-mit

      Nie słyszałem nigdy żeby ktoś mówił o tym że Szwecja jest bogata dzięki ropie. Więc wpis trochę próbuje obalić coś czego nikt nie uważa za prawdę.

    •  

      @BurzaGrzybStrusJaja: koroluk wyżej wymienia znalezione w 5min komentarze ludzi, którzy tak uważają

    •  

      @powiedz gdzieś w komentarzu może tak, ale wpis jest z o ropie więc z dupy. Nawet we wczesnych latach 50. XX w. Szwecja ciągle była jedną z najbardziej wolnorynkowych gospodarek na świecie, a wydatki rządowe w stosunku do PKB były niższe niż amerykańskie.

    •  

      @BurzaGrzybStrusJaja: przecież op pisze już w oryginalnym poście, ze w Szwecji jest „żelazo, drewno”, a nie ropa

    •  

      @powiedz przecież tłumacze że nikt nigdy nie mówił że jest tam ropa. Obala twierdzenie które nie istnieje.

      +: Kadej
    •  

      @johny-kalesonny: Szwedzi jadą na nauce i technologiach. Plus wspieraniu gospodarczosci.

    •  

      @koroluk:

      Norwegia faktycznie opiera się na zasobach, nikt tego nie kwestionuje.
      Powtarzasz największe mity kolego, a reszta dzbanów pulsuje i będzie podawać te bzdury dalej. Eh, wykop zawsze pozostanie wykopem

    •  

      @koroluk: Polska też leży na miedzi i na węglu koksującym, co z tego?

    •  

      Norwedzy wykazali się potężnym sprytem i zamiast przejeść pieniądze założyli Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny, gdzie lokują zyski z naftowego przemysłu. Wiele krajów po odkryciu zasobów dalej nie wyszło ze stanu bananowej republiki.

      No bardzo kapitalistyczne podejśćie, rigcz.

      Te dwa kraje zostały wykorzystałem tylko jako tło.

      Chyba jako manipulacje pod tezę.

      Cel nadrzędni wpisu to demitologizacja Szwecji, Finlandii i Danii jako krajów, które leżą na zasobach. Cel poboczny to wskazanie podwójnych standardów wolnorynkowców, którzy potrafią wytykać nieistniejące zasoby w Szwecji, a nie zająkną się nawet o zagłębiu miedziowym w Chile.

      fajny chochoł, którego sam obaliłeś, typowe dla lewicy. Owszem o Norwegii słyszałem takie gadanie, które też nie jest do końca prawdziwe. O Szwecji jeśli mam być szczery to bardzo bardzo rzadko ktoś powie w kontekście stali podczas II WŚ. Ale Finlandię i Danie to sobie wymyśliłeś ładnie xD

      A co do Chile, to nie znam nikogo kto by nie wiedział, że Chile jest bogate dzięki miedzi "i" wolnorynkowej gospodarce. Jedno drugiego nie wyklucza. Wenezuela miała najwyższe pokłady ropy naftowej ale kapitalizmu tam nie było. Przejedli wszystko.

      Czyli podsumowując:

      - Norwegia - sam potwierdziłeś że mają racje
      - Szwecja - bardzo mocno naciągane ale niech ci będzie
      - Dania i Finlandia totalny odlot z twojej strony

      Z dupy wrzucone Chile.

      @koroluk: