Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Jakieś dwa miesiące temu mojej babci zepsuł się telewizor. Stary kineskopowy rzęch, głośniki w nim już tak buczały, że po pół godziny oglądania łeb bolał, na pilocie połowa przycisków nie działała.
    Ja już od dawna chciałam jej kupić nowy, w końcu dla starszej osoby to jedyna rozrywka. Tylko, że jakbym kupiła drugi jak tamten działał to bym tylko opierdziel zebrała, przecież to jeszcze dobre xD
    No więc wszystko fajnie, nadarzyła się okazja, zamówiłam jakiś najtańszy led 40 cali, nic lepszego i tak nie ma sensu dla 75letniej babci.
    Wszystko elegancko podłączone, zaprogramowane, pilot też fajny z dużymi przyciskami, babcia zadowolona.

    Wczoraj przyjechałam ją odwiedzić a w pokoju pic rel xD. Babcia uradowana mówi, że zepsuł się tylko zasilacz, sąsiad jej naprawił i sobie zmieniła z powrotem na kineskopowy, bo w tym nowym to postacie takie duże i kolory trochę dziwne i jak sobie otwierała okna w pokoju i był przeciąg to bała się że spadnie xD
    I weź tu człowieku chciej dobrze ¯\(ツ)

    #gorzkiezale i #polskiedomy w 4/5, brakuje tylko paprotki albo bluszczu na meblościance
    pokaż całość

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    Tak się odjebało, że nie wiem co napisać, płaczę ze śmiechu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jak już kiedyś pisałem pożyczyłem różowej 3500 zł na wynajem mieszkania (żeby zaraz ktoś mnie nie nazwał betabankomatem, pożyczyłem a nie dałem, z własnej woli podpisała umowę pożyczki, z wyszczególnieniem, że odda w 3 miesięcznych ratach, od tamtej pory nie dostała już ode mnie złamanego grosza) które rzekomo zgubiła, potem okazało się, że przejebała to na szmaty, kosmetyczki i inne bzdury. Mam na to dowody, ale oczywiście się nie przyznała. No cóż, jej sprawa na co to wydała, ja mam umowę, że ma oddać kasę w terminie więc wyjebane jajca. Szczerze mówiąc to nie widzę już przyszłości z tą dziewczyną, ale jeszcze nie zerwałem żeby zobaczyć jakie następne bzdury będzie mi wciskać. Wróciła do rodziców na wioskę pod miastem no i się zaczęło, żebra co dzień, a to o stówkę, a to o dwie, później o kasę na leki (bo podobno nie ma w domu nic na gorączkę, kasy nie ma, ani jej rodzice też nie xD), następnie o zapłacenie abonamentu bo nie może nawet do mnie zadzwonić. Na wszystkie próby wyciągania pieniędzy odpowiadam tylko jednym zdaniem "Nie mam kasy i nic na to nie poradzę", tak jak wyżej napisałem nie dostała już ode mnie ani złotówki. Od wczoraj to już przechodzi sama siebie, chcę żebym pożyczył matce jej byłego chłoptasia 1500 zł, bo mąż wyjebał ją z domu, ona nie ma gdzie mieszkać i inne kompletne bzdury XDD. Oczywiście za każdym razem twardo odmawiam. A teraz próbuje brać mnie na litość na swojego małego braciszka, że skręcił kostkę, to już po prostu leję ze śmiechu ¯\_(ツ)_/¯ ¯\_(ツ)_/¯ ¯\_(ツ)_/¯ screeny w komentarzach. #rozowepaski zapamiętajcie, jak chcecie zrobić ze swoich facetów betabankomaty, to musicie się nauczyć przynajmniej perfekcyjnie kłamać i manipulować, bo na takie bzdety jak w poniższych komentarzach to nie nabierze się nawet najbardziej naiwny cuck spermiarz ( ͡° ͜ʖ ͡°). #logikarozowychpaskow #zwiazki #p0lka pokaż całość

    odpowiedzi (66)

  • avatar

    Zostaw plusa, a jutrzejszy dzień będzie najlepszym w tym roku. (。◕‿‿◕。)

    odpowiedzi (44)