•  
    wojna via iOS

    +35

    Pierwszy z niemieckich niszczycieli czołgów „drugiej generacji”, Panzerjäger Tiger (P) (lepiej znany jako Ferdinand, a od maja 1944 r. Elefant) był pierwszym niemieckim niszczycielem czołgów z załączonym karabinem maszynowym MG-34.

    Ferdinand został uzbrojony w armatę 8,8 cm Pak 43/2 L/71. Miał efektywny zasięg od 4500 do 5000 m, co pozwalało mu na atakowanie czołgów wroga i dział przeciwpancernych Armii Radzieckiej zza linii frontu.

    Na rozległych obszarach południowej Rosji
    Panzerjäger Tiger (P) Ferdinand rządziły na polu bitwy. Pomimo że zniszczyły one 320 rosyjskich czołgów, okazało się, że mają także wiele wad, np. zawodny silnik i elektryczny układ przeniesienia napędu, czy delikatny hydropneumatyczny system kierowania.

    Brak jakiegokolwiek dodatkowego uzbrojenia w postaci broni przeciwpiechotnej, uczynił Ferdynanda wyjątkowo wrażliwym na radziecką piechotę, oraz działa polowe strzelające z zasadzek w boczny pancerz.
    Należy także pamiętać, że część zniszczonych pojazdów została już wcześniej unieruchomiona przez awarie silników lub zawieszenia. Poważnymi wadami Ferdynandów, oprócz zawodności układu napędowego, była duża masa i mała moc silnika, z którymi wiązała się słaba ruchliwość i duży nacisk jednostkowy. Zaletą nie była też duża wysokość pojazdu. Mimo to używany w obronie, na dużych dystansach prowadzenia ognia, był trudnym do pokonania przeciwnikiem.

    Ferdynandy, które nie zostały zniszczone w czasie bitwy na łuku kurskim, zostały wysłane do Niemiec, gdzie poddano je modyfikacjom. Dodano między innymi zimmerit(specjalna masa nakładana na pancerze czołgów niemieckich w czasie II wojny światowej, której zadaniem było uniemożliwienie przymocowania do kadłubów pojazdów, posiadających silne magnesy ręcznych granatów), karabin maszynowy i dodatkowe opancerzenie.
    Zmodyfikowano w ten sposób 48 pojazdów, w tym samym czasie też od końca 1943 zmieniono nazwę pojazdu na Elefant („słoń”).
    Służyły one w składzie 653. dywizjonu dział pancernych na froncie wschodnim, a następnie w czasie obrony Niemiec. Jedna kompania dywizjonu walczyła także na froncie we Włoszech od lutego do czerwca 1944. Pod koniec 1944 roku ocalałe Elefanty zgrupowano w 614. samodzielnej kompanii ciężkich dział pancernych. Pod koniec wojny, przy całkowitym panowaniu aliantów w powietrzu, okazały się bardzo łatwym łupem dla samolotów. Ostatnie Elefanty wzięły udział w walkach Kampfgruppe Ritter na południe od Berlina.

    #iiwojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #drugawojnaswiatowa #wojna #fotografia #fotohistoria #ciekawostkihistoryczne

    Zapraszam chętnych na swój autorski #codziennawojna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: embed.jpg