•  

    Ostatni dzień dziś, także wybrałem trochę twórcze zadanie.

    1. Biegaj codziennie podczas tej edycji i ostatniego dnia zdaj relację z ilości kilometrów.
    3. Napisz wiersz o wykopie, min. 50 słów
    2. Wędkarstwo. Złów dowolną rybę. Opisz metodę połowu.
    4. Podczas wycieczki nad morze znajdź meduzę, rozgwiazdę lub muszlę wyjątkowego kształtu. "

    Także zapraszam do lektury. Można dowolnie brać, cytować i krytykować.

    Ileż to lat na tym wykopie.
    Choć nie najstarszy,
    to login mój młody
    już nie jest.
    Mnóstwo afer,
    pięć zbożowych
    i kosmonauta
    z przestrzeni strącony.
    Mimo wszystko
    codziennie,
    o każdym promieniu słońca
    i blasku księżyca tu wchodzę.
    Nie dla cycków
    i kotków śmiesznych,
    a dla ludzi
    jak ja
    gdzieś zagubionych.
    Co szukają siebie,
    bo lustro zamglone
    i tylko błękitny ekran
    odbiją mą powłokę.
    Zniekształconą, wykrzywioną,
    nową technologią?
    Czy informacją
    niepewnie rozpatrzoną?
    To wszystko po chwili nieważne,
    gdyż username nieznany,
    podniesie swój głos zakrzyczany.
    Poratuje mnie,
    podpowie radą,
    rozwiąże aferę,
    i poda adres aktorki lubianej.
    Taki to mój wykop,
    me uzależnienie
    i rozrywka
    co pogłębią mą wiedzę
    innym znaleziskiem zaś
    tworzy nowe rany.

    #mirkowyzwanie

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      To się nazywa zdrowe podejście i szacunek do konkurencji.
      #neonet #mediaexpert #sklep #handel

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      odpowiedzi (20)

    • avatar

      Mam koronawirusa.
      Jeśli kogoś interesuje jak go przechodzi 23 letni chłopak z poważną wadą serca to będę wołać.
      Zaraziłem się od rodziny, po tym jak wrócili z wesela.

      Dzień 1: leżę, czuje ból z tyłu na plecach, lekkie bóle mięśni jak przy grypie, głęboki oddech powoduje dziwny dyskomfort. Nie czuje smaku. Nie mam na nic ochoty, ocena dolegliwości w skali do 10 to 2/10.

      #koronawirus

      odpowiedzi (104)

    • avatar

      Dzisiaj od rana prawicowa bańka z inicjatywy Bicepsa Jastrzębowskiego rechocze, prawdopodobnie w ramach wyparcia dysonansu poznawczego, uwaga, z istnienia zawodu BEHAWIORYSTKI ZWIERZĄT.

      Czaicie? Wieprzaste mariusze zakolaki, strażnicy toksycznego modelu społeczeństwa analfabetycznego emocjonalnie, nie tylko ledwo co dopuszczają do świadomości istnienie takich lewackich wymysłów, jak molestowania, depresje, gwałty, lęki, zaburzenia emocjonalne, zespoły stresu itd., właśnie odkryły, że również zwierzęta mają sferę psychiczną, która nie tylko ma wpływ na ich odczuwanie świata, ale i może ona nieprawidłowo działać - i komplikować kochanym zwierzakom odbieranie świata.

      Z tego powodu ten kochany piesek, "co mu czasem odbija", może mu właśnie "odbijać", bo np. miał traumę jako szczeniak w schronisku. Z takich powodów kochany kotek fafik może drapać obcych. Co robią normalni, dojrzali emocjonalnie ludzie? Szukają źródła problemów i chcą go naprawić, radząc się dobrego BEHAWIORYSTY ZWIERZĄT.

      Kojarzycie program o tym Michaelu Galaktyce od kotków na Discovery albo tego Cezara Meksykańca od piesków? Te programy mają z kilkanaście lat, a tymczasem do 2020 roku uchowały się normickie prawackie sławki (idealne imię dla stereotypowego byczka polaka xD), które nie wiedziały, że pieski i kotki to nie bezemocjonalna biomasa, tylko żywe istoty z mniej lub bardziej poprawnie rozwijającą się psychiką.

      Przerażająca jest wizja tego analfabetycznego emocjonalnie społeczeństwa, gdzie nie tylko facet nie ma być pizdą, a kobieta nie ma dramatyzować, ale nawet kotek i piesek mają cierpieć, drapać i gryźć bo zwierzaczki takie są ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      #bekazprawakow #japierdole #bekazpodludzi #twitter #neuropa #4konserwy #prawackalogika #codokurwy
      pokaż całość

      odpowiedzi (29)