•  

    Co prawda już trochę czasu minęło, ale nie zapomniałem i zrobiłem test strzelania do książek wersja lite. Test ten mam zamiar powtórzyć jeszcze raz przy użyciu większej liczby broni różnych kalibrów (.45, .357, .38, .22) oraz różnej grubości książek.

    A teraz do rzeczy.
    Temp: 25 C, wilgotność 52% (te dane podaję trochę dla żartów, bo raczej ich wpływ był pomijalny)
    Strzelałem z Canik TP9 SF z trzech różnych rodzajów amunicji z odległości 5 m (żeby trafić xD):
    S&B FMJ 7,5 g (115 gr)
    S&B FMJ 9,7 g (150 gr) subsonic
    Hexagon HP 8,0 g (124 gr)

    Moim celem były trzy katalogi Elfa
    nr 54/2006, 2090 stron, 44,8 mm grubości bez okładek
    nr 56/2008, 1922 strony, 41,2 mm grubości bez okładek
    nr 57/2009, 1982 strony, 44,8 mm grubości bez okładek

    Grubość okładki każdego katalogu to 3 mm, więc do każdej książki musimy doliczyć 6 mm.
    Niestety nie znam gramatury papieru, przy następnym teście będę musiał wybrać książki które podają ten parametr.

    Ustawienie książek:
    1. nr 56/2008
    2. nr 54/2006
    3. nr 57/2009

    Pojedyncza warstwa stanowił sam nr 56, podwójna to 56 + 57, a potrójna wszystkie wcześniej wymienione.

    Wyniki strzelania są następujące:
    Pojedynczą warstwę przebił jedynie cięższy pocisk S&B, przelatując na wylot, pozostałe dwa zatrzymały się wewnątrz w drugiej części książki. Co ciekawe większą drogę pokonał Hexagon penetrując około 75% grubości książki. Najlżejszy S&B zatrzymał jest na około 60% grubości. Jednak warto zauważyć, że obydwa pociski które zatrzymały się wewnątrz książki rozdarły kartki aż do ostatniej, jedynie okładka została nienaruszona.

    W przypadku warstwy podwójnej wyniki były bardzo podobne, choć odrobinę niższe: S&B 7,5 g 50% i Hexagon 8,0 g 60% natomiast S&B 9,7g przebił się do drugiej warstwy i zatrzymał się na około 20% grubości.

    W przypadku potrójnej warstw widać analogię do zastosowania dwóch warstw. S&B 7,5 g 40%, Hexagon 8,0 g 50% oraz S&B 9,7 g który spenetrował całą grubość pierwszej książki i zatrzymał się na okładce drugiej.

    Wnioski:
    1. W przypadku penetracji papieru największe znaczenie ma masa pocisku. Najlepszą penetracją popisał się pocisk S&B FMJ 9,7 g.
    2. Pocisk typu HP nie grzybkuje tak jak został do tego stworzony, zapewne przez większą gęstość papieru względem ciała. Dzięki temu zajął drugie, niespodziewane miejsce w moim małym teście.
    3. Klasyczna amunicja S&B FMJ 7,5 g, posiada najgorsze własności penetracyjne (w przypadku papieru), mimo teoretycznie najlepszego kształtu kuli.
    4. Dodawanie kolejnych warstw papieru poprawia wytrzymałość pierwszej warstwy.
    5. Żeby ochronić się przed amunicją kalibru 9 mm nie polecam katalogów Elfa, chyba że zastosujecie podwójną warstwę lub więcej.
    6. Jeśli chcecie ochronić się przed pociskiem np Biblią polecam wydania w twardej oprawie o długości powyżej 2000 stron, najlepiej z wysokogatunkowego grubego papieru.

    W kolejnym teście sprawdzę ideologie polityczne (bo do książek religijnych niewolno strzelać).

    Jeśli macie jakieś uwagi lub pytania to śmiało. Chciałbym tylko zaznaczyć, że test nie był prowadzony w sterylnych i super powtarzalnych warunkach. Jest to tylko zabawa i ciekawość. No i też jest to mój pierwszy test tego typu, a że mi się spodobało to raz na jakiś czas postaram się to powtarzać. Pod tym względem też czekam na sugestie.

    #bron #strzelectwo

    źródło: IMG_20200915_141704.jpg