•  

    Kopniecie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Cmentarza żydowski na Chełmie - relikt nieistniejącego świata

    Chociaż Żydzi pojawiali się w Gdańsku już od czasów średniowiecza, to przez długi czas nie mogli osiedlać się w obrębie murów miejskich. Podobne obostrzenia spotykały również inne grupy etniczne bądź religijne (chociażby mennonitów). Było to spowodowane obawą kupców i rzemieślników przed rosnącą konkurencją. Dlatego pierwsze gminy żydowskie wyrosły w okolicach Gdańska, na terenach należących do biskupa włocławskiego, gdzie Rada nie mogła już rozciągnąć swojej jurysdykcji, bądź na przedmieściach – w Winnicy, Chełmie, Starych Szkotach czy Wrzeszczu.

    W samym mieście Żydzi pojawiali się jako wysłannicy i faktorzy polskich magnatów. Musieli być wyposażeni w specjalny glejt. Najczęściej Żydów można było spotkać w okolicy Wyspy Spichrzów i nabrzeży, gdzie negocjowali z kupcami gdańskimi najbardziej korzystne ceny. Dlatego w tamtym rejonie znajdowała się gospoda przeznaczona dla tych szlacheckich wysłanników: gospoda Złoty Pierścien przy ulicy Szopy, czy pojawienie się w połowie XVIII wieku nazwy ulicy Żydowskiej (Judengasse) – czyli dzisiejszej Spichrzowej. W tym rejonie pojawiło się też za zgodą Rady osadnictwo żydowskie, ale bardzo nieliczne i ściśle związane z handlem z głębi Rzeczypospolitej (np. tłumacze).

    #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #tworczoscwlasna #nauka #gruparatowaniapoziomu #gdansk #trojmiasto

    źródło: DSC_0804.JPG

    Gorące dyskusje ostatnie 12h