Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Wlasnie zostalem spierdolony ze stanowiska team leadera na zwyklego czlonka teamu.

    Dlaczego tak sie stalo - nie pokazywalem pasji, w razie problemow (ktorych wlasciwie nie bylo, dusilem w zarodku) nie podejmowalem dzialan (tzn. nie latalem po biurze jak kolezanka z innego teamu), no i sytuacja w teamie jest ok, ale szefowie nie tego oczekuja.

    W sumie jest jak w polityce - jak dusisz problemy na samym poczatku wyprzedzajacymi dzialaniami to nic nie robisz, jezeli natomiast dasz sie problemom rozwinac (albo sam je stworzysz) i potem bedziesz gasil pozary to masz pasje i kazdy widzi, ze pracujesz.

    I tak mam wyjebane, hajs ten sam a na boku mam wlasny interes po pracy, ale jakas lekcja jest

    #oswiadczenie #pracbaza
    pokaż całość

    odpowiedzi (116)

  • avatar

    #rozdajo tego pieprzonego gówna, totalnie nieintuicyjne, wywala się na najprostszych procesach. Nie da się na tym pracować.

    Wracam na #pcmasterrace i jutro sobie złożę coś porządnego.

    Losowanie w niedzielę o 21.

    #apple

    odpowiedzi (28)

  • avatar

    "rewelacyjne foto.

    Karolina - panna młoda. Dziennie 4 posty na fejsiku, głównie cytaty, memy z bezlitosne, zwierzęta ze schroniska. Umie gotować polską kuchnie, nauczyła się od mamy, na święta zrobi 200 pierogów. Z racji niezbyt dużej atrakcyjności raczej bez powodzenia w miłości, o którym lubi opowiadać przy Okocimie z sokiem w letnim ogródku pod parasolem Tyskiego na krześle Żywca w lokalnym barze "Marlena".

    Mariusz -pan młody. Po technikum trochę próbował sił na rynku pracy w Polsce, ale miał dość niskich wypłat, więc chętnie skorzystał z propozycji Pawła i pojechał do Holandii. Pracował przez długi czas na różnych stanowiskach, aż zrobił sobie uprawnienia na wózki widłowe i już na stałe był na magazynie pod Venlo. Z języka niderlandzkiego umie przeczytać jedynie pasek wypłaty, kiedyś pamiętał jak jest dziękuje. Kontakt z Polską utrzymywał dzięki telefonom z mamą Jadzią (to ta Pani w białym żakiecie za nim), która od 3 lat wierciła mu dziurę w głowie o "babę byś se znalazł". Nie wytrzymał jak mama poznała dzięki Barwom Szczęścia homoseksualizm i podczas jednego z przyjadu po słoiki zrobiła nie do końca zawoalowaną uwagę.

    Ania - starsza siostra Karoliny, świadkowa. Swatka. Żona Krystiana, kolegi Mariusza. Tak nawiązała z nim kontakt. Usłyszała, że Mariusz mało pije, więc przedstawiła go siostrze. Na zaaranżowane spotkanie przygotowała przepisy po starannym 6h riserczu na kwestiasmaku.pl, rolada szpinak-łosoś okazała się strzałem w 10. Trochę pracowała, ale od 3 lat na macierzyńskim. Robi awanturę mężowi jak bierze nadgodziny, albo jak ich nie bierze. Przecież jest kredyt do spłacenia na słub. Sama wybrała zespół na wesele, cieszy się na myśl, że o 22 zagrają Sumptuastic - Kołysanka."

    credits za to złoto: @appylan
    #thebestofmirko #heheszki #polskiedomy #zwiazki
    pokaż całość

    odpowiedzi (101)